1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Activision nie uważa zainwestowania 500 milionów w Destiny za strzał w stopę

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez -=SETH=-, Wrzesień 9, 2014.

  1. -=SETH=-

    -=SETH=- -= XBOX GOD =- Członek Załogi Administrator Super Moderator Xbox One V.I.P Pomocnik XBOX MANIAK Game Master Liga XboxForum.pl Achievement Hunter PSforum.pl

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2010
    Posty:
    28042
    Polubienia:
    3210
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    مصر
    [​IMG]



    500 milionów dolarów, najdroższa gra w historii branży, największe przedsięwzięcie, setki artystów, programistów, koderów i ogromna machina marketingowa, która nie pozwalała otwierać lodówki w obawie o natrafienie na masło Guardian i serek homogenizowany Titan. Patrząc na opinie pierwszych graczy można wywnioskować, że całość była jedną wielką bańką marketingową, która pękła po premierze - Activision odpiera te zarzuty.

    Roy Stackhouse z Activision postanowił rozwiać wątpliwości dotyczące budżetu gry i tego, czy sprzedaż pozwoli na zwrot kosztów produkcji. Równocześnie chciał pokazać, że Activision nie jest takie bezduszne i chętnie wesprze studia w realizowaniu ich życiowych celów, jakim dla Bungie niewątpliwie było wypuszczenie Destiny (PS4).

    W maju szef Activision przekonywał o słuszności tej decyzji:
    W ten sposób chciał pewnie usprawiedliwić przed udziałowcami, dlaczego jego firma rzuca się na tak niepewny grunt i jednocześnie obiecuje, że gracze zrobią dokładnie to samo. Z nowymi markami nigdy nic nie wiadomo, a łaska gracza na pstrym koniu jeździ i wystarczą negatywne recenzje od grających na premierze, by zniweczyć plany o społecznościach graczy, którzy pociągną tę grę przez wiele lat.​


     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. Coller22

    Coller22 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 3, 2010
    Posty:
    472
    Polubienia:
    104
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Konin
    Gram i powiem że gra ma potencjał :) Więc też mi się wydaje że to nie był "strzał w kolano", aczkolwiek 500 milionów $ piechotą nie chodzi :D
     
  4. krzys1190

    krzys1190 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 21, 2008
    Posty:
    3450
    Polubienia:
    1225
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    To ciekawe bo jakoś mnie nie "jara" to całe Decostam, a takie GTAV z budżetem o polowe mniejszym to naprawdę kawał gry co widać. Ciekawe ile z tego poszło na reklamę, pewnie też za chwile wyjdą dlc bo trzeba sobie dorobić.
     
  5. Coller22

    Coller22 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 3, 2010
    Posty:
    472
    Polubienia:
    104
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Konin
    To pokaż mi jak z kolegami przechodzisz misje kampanii online w gta V :) Wtedy możemy porównywać grę nastawioną na single, z grą która jest nastawiona na online.
     
  6. krzys1190

    krzys1190 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 21, 2008
    Posty:
    3450
    Polubienia:
    1225
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    GTA Online ? Codziennie przechodzę co kolejne misje z innymi graczami, ścigamy się, strzelamy do siebie w odpowiednich trybach, bawimy się od rana do nocy. Może niema w tym głębszej fabuły bo jest nawet niepotrzebna. Singiel z Coop proszę bardzo Borderlands.
     
  7. Coller22

    Coller22 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 3, 2010
    Posty:
    472
    Polubienia:
    104
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Konin
    Gta online ;d hmm śmiać czy płakać... trudny wybór. Grałem i d*py nie urywa, wyścigi, deathmatch, wyznaczanie nagrody itd. a najlepsze to skakanie graczy pomiędzy sesjami :D Właśnie nie ma głębszej fabuły. Więc jak Gta online otrzyma pełnoprawną fabułę opartą na działaniu online, możemy dyskutować na temat porównywania Destiny z Gta V. Bo jak na razie wygląda mi to na porównanie typu "World of Warcraft vs Mafia 2" -.-
    Yyy "a co ma pierniki do wiatraka" ?...
     
  8. XDFSQ

    XDFSQ Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 19, 2014
    Posty:
    80
    Polubienia:
    11
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Miasto:
    Praust
    Każda gra ma swoich zwolenników i anty zwolenników , osobiście uważam że wydajać na grę i inne powiązane jej schematy będzie miała nie łatwy orzech do zgryzienia aby chociaż 500 milionów zwróciło się . Jestem ciekaw czy wydajać nową grę ( za 500 milionów $$$$) Destiny uda się zajść w grach wiecznie żywych !
     
  9. krzys1190

    krzys1190 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 21, 2008
    Posty:
    3450
    Polubienia:
    1225
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Najlepiej jedno i drugie naraz będąc w białym katenie... Skoro nie pojmujesz że ktoś może mieć inne zdanie.
     
Wczytywanie...

Poleć forum