1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Alkohol podczas grania i efekty

Temat na forum 'Kosz' rozpoczęty przez zonk31, Maj 12, 2010.

  1. zonk31

    zonk31 Banned

    Dołączył:
    Grudzień 27, 2009
    Posty:
    433
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Łódź
    W jakim stanie upojenia alkoholowego gracie/możecie/nie możecie grać na xbox360 i jak wam to wychodzi ? :D no i w jakie gry :DD

    Ja mogę grać po 3-5 piwach w rpg, jakoś łatwiej mi to idzie. Za to w shootery jestem beznadziejny już po 2 piwkach :D na posiadówce w domu z kumplami to po kilku flaszkach bardzo dobrze radzę sobie w tekken 6 :D win nie pijam :D
    Assassina 1 przeszedłem totalnie na freszu bo nie potrafiłem nic zrobić, gubiłem się jak byłem 'na cyku' :D

    Teraz wasza kolej :D

    //Edit
    mozecie opisywac rowniez jazdy niekoniecznie pod wplywem alkoholu. :DD
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. xaxon

    xaxon Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 15, 2008
    Posty:
    33
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Miasto:
    Lublin
    Ooo napisze moja przygode bo mi przypomianles:p.
    Generalnie nie gram pod wpływem ale jak mi sie juz przydaży to pogram z 10-15 min i zasypiam na siedząco.
    Kilka dni temu bylo inaczej, zupelnie inaczej. Bylem ostro na bani, auto pilot i jakims cudem znalazlem sie w domu. Pamietam ze chcialem pograc na 360 ale cos mi nie szlo, bo nie bylem w stanie jej podłaczyc. Pamitam ze ostro wlaczylem z okablowaniem z 15 min ale poleglem. Wkur*iony rzucilem to w pi*du i poszedlem spać. Rano sie budze, patrze na podłoge i k*rwa osłabłem... Nic dziwnego, ze dalem d*py na samym starcie skoro 360 usilowalem podłaczyc kablami od PS2... :confused:
     
  4. livingfear

    livingfear Guest

    Temat wyrąbany w kosmos:)

    xanon,dobre,

    Nigdy nie licze ile jak cisnę na konsole,
    ale róznie to bywało,
    kiedyś właczyłem konsole i odpaliłem forze 3,
    byłem troszkę ,mówiąc delikatnie, nietrzeźwy po kilku 0,5 litrówkach i kilku piwach(nie pamietam ile dokladnie,wiem ,ze dużo:))


    Spróbowałem wejść w pierwszy lepszy zakręt i bum banda,źle obliczyłem prędkość i podejście do
    hamowania :)


    ale tak to nie przesadzam, jak w coś gram,
    piwko obok i sobie pogrywam ale to jest z kultur-ką
    czyli powiedzmy 2,3,4,5 piw:)
     
  5. bunker.lp

    bunker.lp Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 18, 2008
    Posty:
    57
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Kwidzyn
    Jednym razem rok temu na rokowej majówce pożyczyłem od kolegi (który z nami nie był) gitarę do guitar hero (w ten sposób mieliśmy dwie) jeden kolega ze mną po winie wypił, i mieliśmy po ileś tam piw (nie liczyłem bo sam mało piłem) ale kumple nieźle się wstawili i na easy nie mogli eye of the tiger zagrać (chociaż już na medium dają rade)i męczyli się całą noc. Jeden z nich zalał piwem pożyczoną gitarę . a inny rzucał w nas nożami i teraz mam ryse na konsoli (ale mało widoczną). Innym razem wyjechaliśmy i też w guitar hero pykaliśmy ja się wstawiłem, że film mi się urwał i (tak słyszałem) na expercie nie mogłem zagrać Enter Sandman (na solówce przegrywałem) ale na hardzie już mogłem zagrać a tak w trakcie napojenia alkoholowego nie gram.
     
  6. antado

    antado Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 5, 2010
    Posty:
    19
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Miasto:
    Warszawa
    ja tylko pije gdy zamierzam grać w Gears of War2, bo GoW na trzeźwo jest nie do przyjęcia!!!! efekt - wszystko mi jedno czy są lagi i tak ledwo widze na oczy...
     
  7. key

    key Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 16, 2009
    Posty:
    135
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Ja pije przed Ninja Gaiden II, inaczej nie da rady ;)
     
  8. Tomtrade

    Tomtrade Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 12, 2009
    Posty:
    103
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Ruda Śląska
    Ja po kilku głębszych zapuściłem kiedyś konsolę i wsadziłem drugą płytę do napędu. Na szczęście nic się nie stało :D.
     
  9. ProEloHajter

    ProEloHajter Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Kwiecień 17, 2010
    Posty:
    124
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Mrągowo
    Mi kiedyś się trafiło na melanżu . że ja z kolegą chcieliśmy odpalić xbox'a padem od pegazusa (brat 5 latek kiedyś przyniósł bo myślał że to taka konsola i zostawił) (myśleliśmy ze od psx jest pad bezprzewodowy) klikamy start i nic to kolega sie wk***** i wyrzucił pada przez okno. Za pada piwem mi zapłacił .
     
  10. neCro

    neCro Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 19, 2010
    Posty:
    1061
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Wrocław/ LA
    tylko raz gralem jak bylem pijany w gta IV, fajnie sie jezdzilo furami :D nie probowalm nawet misji robic
     
  11. MaryGave

    MaryGave Banned Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 25, 2009
    Posty:
    338
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Zawiercie
    Ja bardzo rzadko piję więc tylko raz po alkoholu zdarzyło mi się zagrać było to jakoś 3 tyg temu było fajnie ciepło był to dzień w którym byłem znów pozanosić CV więc pomyślałem o piwku dla relaksu godzina 15 ja wypiłem dwa piwa co kupiłem mówię długi jeszcze dzień i poszedłem grać w Just Cause 2 całkiem normalnie się grało :p
     
  12. Mnih

    Mnih XBOX MANIAK XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 24, 2009
    Posty:
    2808
    Polubienia:
    205
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Bydgoszcz
    ostatnio wróciłem z imprezy nawalony, włączyłem coda4 i nawet dobrze mi szło :D ale dziwnie się grało, nawet nie wiedziałem jak ja gości zabijam ;p
     
  13. kj5

    kj5 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 1, 2009
    Posty:
    1435
    Polubienia:
    16
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Jastrzębie Zdrój
    Alkohol to zuo, więc moge opisać tylko jak grałem po wysokoenergetycznych napojach energetycznych w ilości sztuk 10.
    A grałem jak opętany, headshoty szły jak burza i jedyne co mnie wyłączyło z tego szału zabijania to pad i jego bateria :(
     
  14. gabhor

    gabhor Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 2, 2010
    Posty:
    39
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Prudnik
    Kolego, jeśli wlewasz w siebie 10 energyshotów to dajesz po garach wątrobie gorzej niż ja po 0,7 czystej. Taka ilość kofeiny wykończy ci pikawę i nabawisz się nerwicy !!!

    Co do tematu, 1-2 browarki przy konsoli to spoko ale więcej to zaczynam się gubić i przyjemność z grania spada na plan dalszy.
     
  15. kj5

    kj5 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 1, 2009
    Posty:
    1435
    Polubienia:
    16
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Jastrzębie Zdrój
    Raz z kumplami(2) wypiliśmy cała skrzynke red bulla w jedną noc :p
     
  16. zonk31

    zonk31 Banned

    Dołączył:
    Grudzień 27, 2009
    Posty:
    433
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Łódź
    ciekawe co powiesz za 10 lat kardiologowi :D
     
  17. kufer111

    kufer111 Banned

    Dołączył:
    Grudzień 9, 2008
    Posty:
    618
    Polubienia:
    10
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Zdolny Śląsk
    A ja hardcoruje przy gow2 i BF:BC . z min 7 piwek nie ma co do konsoli podchodzić
     
  18. krosfajer

    krosfajer Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 21, 2009
    Posty:
    376
    Polubienia:
    10
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Warszawa
    Ja kiedyś nie mogłem przejść jakiejś misji w MW2 na normalu, ale raz jak trzeźwiałem po paru piwach to nawet dobrze mi poszło robiąc niezły szturm. Bo na trzeźwo to się chowałem jak mogłem, ale boty co chwila przyłaziły. A tak poza tym to jedno piwko czasem pozwalam sobie strzelić przy graniu.
     
  19. virusek

    virusek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 8, 2008
    Posty:
    70
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Lubin
    Ostatnio to graliśmy w 4 taki mini turniej Pesa 2010 :) Do picia był rumik James Cook z Coca Cola. Pierwsze mecze jeszcze spokojnie ale później emocje nie do opisania (Szaranowicz się chowa). Skończyło się zalaniem pada rumem ale na szczęście działa :D
     
  20. zonk31

    zonk31 Banned

    Dołączył:
    Grudzień 27, 2009
    Posty:
    433
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Łódź
    wczoraj kumpel popsuł mi pada, przyszedł (PO 5:00!!!)wypity, ja z nim sie doprawiłem, pograliśmy w pes6 i jak mu bramkarz wlazl z pilka w bramke (samobój) to rzucił kretyn joystickiem

    //Edit
    odkupił pada :D
     
  21. neoandrew

    neoandrew XBOX MANIAK XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 18, 2009
    Posty:
    375
    Polubienia:
    13
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Alkohol ? Chcecie prawdziwych niezapomnianych "zjawisk" to grajcie na LSD.
     
Wczytywanie...

Poleć forum