1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Assassin's Creed Rogue - Opinie

Temat na forum 'Gry' rozpoczęty przez -=SETH=-, Listopad 6, 2014.

  1. -=SETH=-

    -=SETH=- -= XBOX GOD =- Członek Załogi Administrator Super Moderator Xbox One V.I.P Pomocnik XBOX MANIAK Game Master Liga XboxForum.pl Achievement Hunter PSforum.pl

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2010
    Posty:
    28059
    Polubienia:
    3212
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    مصر
    [​IMG]

    W wątku tylko Opinie!
     
    1 osoba to lubi.
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. djploki

    djploki Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 31, 2009
    Posty:
    2565
    Polubienia:
    250
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Miasto:
    Jelenia Góra
    Co tu dużo pisać. W to można grać miesiącami. Kolejna świetna część sagi. Jest w niej dużo powrotów do korzeni jeśli chodzi o historię. Nie wnosi wiele nowego w rozgrywce, ale i tak gra się kapitalnie.
     
    1 osoba to lubi.
  4. dawidek295

    dawidek295 Xbox One Xbox One

    Dołączył:
    Maj 2, 2010
    Posty:
    1471
    Polubienia:
    43
    Punkty za osiągnięcia:
    48
    Miasto:
    SW
    Pograłem dwie godziny i nie wiem dlaczego ,ale wydaje mi się jeszcze bardziej toporna niżeli czwórka dodam ,iż nie byłem fanem AC Black Flag, ponieważ nie kręciło mnie pływanie tym statkiem, nudziłem się i tyle a tutaj mamy prawie to samo tylko ,ze atakujemy Asasynów a nie templariuszy. Co do tej toporności chodzi mi o sterowanie postacią jest jeszcze gorzej niżeli w Black Flagu czy nawet gorzej niżeli w AC Brotherhood Revelations i poprzednich.
     
    1 osoba to lubi.
  5. barman_2000

    barman_2000 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 3, 2010
    Posty:
    3416
    Polubienia:
    393
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Włoszczowa
    popieram, postac zupelnie sie nie slucha, skacze nie tak jak chcemy, skreca nie tak jak chcemy itp, motyw z plywaniem takze mnie nudzi i denerwuje bo to takze jest troche toporne, historia i projekt terenow jak w kazdym asasynie jest bardzo dobry, ale wydaje mi sie ze byla to gra robiona na odwal, czekam na nextgena
     
    1 osoba to lubi.
  6. Tr1SH

    Tr1SH Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 8, 2010
    Posty:
    265
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    ***owo
    Gra fabularnie nawiązuje do części z Connorem,Avelin i Black Flag. Natomiast w świecie realnym znów jesteśmy no-name`mem w słynnym Abstergo Entertaiment. Może być. Grafika? Jak na możliwości xboxa 360 nie ma co oczekiwać fajerwerków. Dalsze tła wyglądają jak zbitek zamazanych kwadratów. Jednak i tak jest lepiej aniżeli w przypadku nowego Call of Duty. Muzyka? Fajna. Trochę nowych,trochę starych ost w nowym wydaniu. Znów są szanty na morzu :) Grywalność? Średnia...Tzn znów mamy do czynienia z tym samym assasynem jednak dużo drobnych mechanik wpływa negatywnie na odbiór. Pływa się jakby ciężej, kartacze działają bezsensownie, postać ma super input laga albo robi co chce... No i podstawowa kwestia - Czy wszystkim,którzy grali, gra tak samo przycina? Nie jest to może niegrywalne ale gra się wkurzająco... W takim wypadku zastanawiam się nad poczekaniem do wersji PC...
     
  7. neehooyah

    neehooyah Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 13, 2009
    Posty:
    166
    Polubienia:
    25
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Płeć:
    Mężczyzna
    Póki co wrażenia pozytywne - taki o wiele bardziej rozbudowany Black Flag (który bardzo mi się podobał).
    Sterowanie w moim odczuciu się nie zmieniło - jest tak samo topornie jak było we wcześniejszej części.
    Świat urósł i to sporo, jest znacznie więcej do roboty w każdym miejscu, do którego możemy dotrzeć, urosła nam ilość dostępnego uzbrojenia.
    Fabularnie wkręcam się coraz bardziej, na początku Shay był dość niemrawy, jednak powoli akcja się rozwija i jestem ciekaw jak cała historia się skończy.
    Ogólnie jest to takie gigantyczne DLC do Black Flag, mechanika rozgrywki się nie zmieniła, dodali po prostu nową fabułę i zwiększyli ilość rzeczy do zrobienia w poza głównym wątkiem.

    Jeszcze ciekawostka: jak wejdziecie do sklepu z bronią i spróbujecie sprzedać towar, który macie w ładowni statku, przeczytajcie opis - pojawi się tekst, że metal, drewno itd. można przeznaczyć na rozbudowę "Kawki" ;)
     
  8. masiek

    masiek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 12, 2011
    Posty:
    45
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Wczoraj załączyłem AC: Rouge i pierwsze moje wrażenie takie jak wyżej napisano: wielkie DLC z inną fabułą, tym bardziej że dopiero skończyłem miesiąc temu AC IV BF i mam odczucie CTRL+C CTRL+V ;]. Ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma ;) Przynajmniej coś jest jeszcze z serii na xbox360
     
  9. petroz

    petroz Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 1, 2010
    Posty:
    1041
    Polubienia:
    306
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Żarnobyl
    Ogólnie po zakończeniu wątku fabularnego mogę stwierdzić, że gra jest średnia. Black Flag miał o wiele lepszy klimat a postać z black flag byłą o wiele lepiej wykreowana niż nowy asasyno-templar :p. Dodatkowo na ocenę tej gry wpływa fakt, że stylistycznie gra bardzo przypomina AC III, moim zdaniem najsłabszą odsłonę serii.
    Fabuła jest dość prostolinijna i przewidywalna, moim zdaniem grubymi nićmi szyta. Shay zachowuje się chwilami nieracjonalnie względem kreowanego przez historię wizerunku, zaś samo zakończenie jest przewidywalne i mało satysfakcjonujące. Grając w grę ma się nieodparte wrażenie, że egzystencję tej części możemy jedynie zawdzięczać dziurze w historii pomiędzy Black Flag a AC III, ponieważ poza wypełnieniem wspomnianej dziury gra nie wnosi nic wiecej.
    Co do wielkości wykreowanego świata, to rzeczywiście jest on spory. Nie ma to jednak zbyt dużego znaczenia, ponieważ po wejściu do każdej lokacji ma się wrażenie, że jest to w koło to samo tylko inaczej rozmieszczone. Co do współczesności duży plus na zmianę minigierki na bardziej logiczną aniżeli czysto zręcznościową. Dodatkowo we współczesności duży plus za porozrzucane elementy fabularne w postaci maili i danych pozyskiwanych podczas hakowania, które pozwalają spojrzeć na świat z trochę innej perspektywy.
    Co do aktywności, to myślę, że ich ilość jest podyktowana brakiem trybu multiplayer. Jednak żałosne jest to, że w większości przypadków na wytrwałych zbieraczy nie czeka żadna znacząca nagroda, poza zestawem ubiorów dla głównego bohatera (pomijając ciekawą historię opisywaną malowidłami z jaskiń). Przykładem kolekcjonerek które coś rzeczywiście wnosiły mogą być te z AC II czy AC : Brotherhood, gdzie zebranie wszystkich kolekcjonerek rzeczywiście odblokowywało jakiś ukryty element w fabule gry. Nawet nieistotny, ale zawsze coś. A tutaj? Ubiór, skórka, zbroja? W moim odczuciu i tak mało kto sięgnie po zebranie tych wszystkich map czy listów jeszcze przed zakończeniem głównego wątku fabularnego, a więc na co komu ta zbroja?
    Mimo to pod względem rozrywki jest to dalej tak samo dobra gra jak i AC : Black Flag. Rozwinięte pewne elementy mechaniki takie jak przechwycenia hideoutów w oparciu o mechanikę z abordażu (zcinanie flag, likwidacja konkretnych celów), czy też nowe elementy takie jak przechwycenia assasynów czy obrona przed abordażem ze strony obcych okrętów, czy legendarne bitwy sprawiają, że w grę gra się jednak przyjemnie.
    Podsumowując, wcielając się w skórę templariusza miałem nadzieję na coś więcej niż tylko przewidywalna z góry historia w postaci eliminacji kolejnych celów i zakończenia fabuły w tak marny sposób. Spodziewałem się jakiegoś powalającego zwrotu akcji (np jak w ACIII i odkrycia kim naprawdę jest Haytham). Mimo to gra dalej prezentuje wysoki poziom jeżeli chodzi o jakość rozgrywki, a mnogość nowych aktywności w grze pozwoli na długą i przyjemną rozrywkę.

    Tak wiec w mojej ocenie gra zasłużyła sobie na solidną 6/10.
     
    1 osoba to lubi.
  10. DJDIDO88

    DJDIDO88 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 11, 2010
    Posty:
    1135
    Polubienia:
    77
    Punkty za osiągnięcia:
    48
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Jarosław
    nudzi trochę to podróżowanie po morzu znane z poprzednich części. Fabuła średnia ale ciekawa. Jest sporo błędów np. sterowanie postacią, skacze gdzie chce, potrafi się zaklinować itp.
    Ogólnie rzecz biorąc to takie połączenie AC III z AC IV z inną fabułą i kilkoma drobnymi dodatkami
     
  11. emilo123

    emilo123 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 18, 2009
    Posty:
    62
    Polubienia:
    8
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Miasto:
    Łódź
    Co do nowego Assassina to mogę powiedzieć, że podoba mi się bardziej niż Black Flag. Fakt jest to swoista kopia z dodanymi nowymi mapami wyzwaniami itp ale gra mi się przyjemniej niż w Black Flag. Powróciło duże miasto Nowy Jork, którego to brakowało w poprzedniej części. Mamy też ciekawe 2 mapy do pływania statkiem. Ogólnie nie byłem fanem bitew morskich, ale tutaj jest to jakby lepiej rozegrane. To samo tyczy się ekonomii teraz nie musimy się męczyć aż tak dużo w porównaniu do Black Flag by zdobyć jakiś upgrade statku. Zawsze jarało mnie rozbudowywanie willi w poprzednich częściach, a tutaj mamy renowacje budynków, ulepszanie statków, wytwarzanie ekwipunku, kampanie morskie no jest co robić. Dużo questów, zbierania, polowania to wszystko jest jak najbardziej na plus. Sama postać templariusza nie jest dla mnie dobrym motywem jako fan asasynów, ale ogólnie jako całokształt pomysł ujdzie w praniu. Motyw współczesności jest taki sam jak w poprzedniej części i jak dla mnie mogłoby go nawet nie być.

    Podsumowując:
    Plusy:
    - lokacje
    - miasto
    - poprawiony system ekonomii
    - grafika

    Minusy:
    - gra wygląda jak dodatek do Black Flag
    - kiepski okres historyczny (wolę wydarzenia w Europie)
    - poruszanie się postacią nie jest idealne
    - templariusz jako postać główna
    - motyw teraźniejszości wciśnięty na siłę

    Widać że ta część wyszła tylko po to by ukoić łzy po obejrzeniu zwiastunów i gameplayów z Assassins Creed Unity na nowego xboxa, ale chwała twórcom za to, że nie olali starych konsolowców.

    Ogólna ocena 9/10

    Polecam
     
  12. Tom3kTheTube

    Tom3kTheTube Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 17, 2014
    Posty:
    28
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    3
    Gdyby nie bugi gra była by na 8.5/9 na 10 a tak maksymalnie daje jej7..
     
  13. Marek007

    Marek007 Użytkownik Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Luty 28, 2014
    Posty:
    14
    Polubienia:
    4
    Punkty za osiągnięcia:
    3
    Black Flag w trochę innych klimatach, z paroma zmianami i jednak trochę uboższy. Fabuła przeciętna, ma parę fajniejszych momentów ale całokształt jakiegoś wielkiego wrażenie nie zrobił, natomiast jako połączenie między trzecią a czwarta częścią i okazja na poznanie nieznanych do tej pory losów już znanych bohaterów jest całkiem ok. No i jak ktoś grał w Unity to przy zakończeniu też się uśmiechnie - fajnie połączyli oba tegoroczne tytuły, może wątek nie jest jakiś kluczowy ale jak ktoś nie zaliczy obu tytułów to pewna zagadka pozostanie nierozwiązana. Minusem jest to że to zdecydowanie najkrótsza kampania w historii serii.
    Aktywności pobocznych, znajdziek i tym podobnych jest tradycyjnie cała masa, choć szybko się nudzą ze względu na małą różnorodność. Walki na morzu przez wzgląd na ciaśniejsze lokacje są trochę trudniejsze, poza kilkoma nowościami jak płonący olej czy lodołamacz bez zmian. Powraca Nowy Jork znany już z części trzeciej która prawdę powiedziawszy była według mnie najsłabsza pod względem miast. Dużo bardziej przypadłą mi do gustu choćby Hawana z Black Flag. W dwóch pozostałych lokacjach jest całą masa wysepek, wiosek i tego typu miejsc, choć wolałbym mniejszą ilość a większe zróżnicowanie.
    Ogółem fajnie że wyszło też coś dla starej generacji, ale mam wrażenie że przede wszystkim była to chęć aby dalej zarabiać na pas genach, bo w porównaniu z pc czy nowymi konsolami to dalej kura znosząca złote jaja. Dużo bardziej w tym orku czekałem na Unity, choć czytając opinie innych i problemy jakie ma AC na nowej generacji to Rogue nie wypada tak źle jak myślałem że wypadnie przy Unity.

    6,5/10
     
  14. Igor0505

    Igor0505 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 6, 2012
    Posty:
    113
    Polubienia:
    4
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Płeć:
    Mężczyzna
    Totalnie oklepany temat, po prostu kopia assassins creed IV
     
    Jaa lubi to.
  15. maciek447

    maciek447 Użytkownik Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Czerwiec 30, 2015
    Posty:
    14
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Płeć:
    Mężczyzna
    Nie pogardzę grą przeszedłem fabułę oraz kilka elementów kolekcjonerskich najgorszymi rzeczami są bugi czasami irytujące (jak przy słupie w aarushi który udało mi się jakimś cudem odbugować) ogólnie grę polecam :)
     
Wczytywanie...

Poleć forum