1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Bioshock Infinite - zakończenie / SPOJLERY

Temat na forum 'Gry' rozpoczęty przez Tr1SH, Marzec 25, 2013.

  1. Tr1SH

    Tr1SH Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 8, 2010
    Posty:
    265
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    ***owo
    Hej, wlasnie skonczylem gre. Zastanawiam sie, czy jest kilka zakonczen gry? Niby w trakcie gry mamy kilka wyborow...Ale jakos wnioskuje po calosci...Ze chyba nie przewidziano. Jakie Wy mieliscie zakonczenia?

    Podczas gry wybralem m.in ptaka,nikogo nie zabijalem jezeli nie musialem i nie kradlem.Czyli staralem sie byc dobrym.

    Moje wygladalo tak- Elizabeth okazala sie corka Bookera, wladczynia czasu i przestrzeni. Booker i Comstock to ta sama osoba. Booker sprzedal swoja corke Comstockowi,czyli wlasciwie samemu sobie.Pozniej chcial ja odzyskac. Koniec koncow w trakcie chrztu pojawia sie wiele wersji Elizabeth, ktore ostatecznie topia Bookera tym samym wedlug jego zyczenia przerywaja bledna petle. Booker nie zyje, nie ma corki, Comstock nie istnieje, Elizabeth tak samo.

    Btw: Anna to Elizabeth
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. #PCMR

    #PCMR Ryżownik V.I.P Użytkownik PSforum.pl

    Dołączył:
    Grudzień 19, 2007
    Posty:
    239
    Polubienia:
    167
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Opole
    Miałem dokładnie to samo zakończenie i z tego co czytałem, twórcy zrezygnowali z wielu zakończeń, ale mogę się mylić.

    Co do samego zakończenia to mnie dosyć rozczarowało. Ja wiem, że to niby ambitne itd. ale ta teoria wielu światów pozwala właściwie na wszystko - i nigdy się nie dowiesz jak to się naprawdę skończyło (chyba, że jakieś DLC rozwinie temat, w co jednak wątpię), można tylko przypuszczać. Tym bardziej, że po napisach końcowych scena jak wchodzisz do pokoju się urywa - nie wiadomo, czy Anna jest w łóżeczku czy jej nie ma.
    Nie wiem czy jest to pewnego rodzaju "nowy start" dla Bookera, gdzie nie sprzedał córki, albo np. pętla nie została przerwana lub (raczej nie prawdopodobne) - to się nie wydarzyło. Za dużo niedopowiedzenia.

    Może ktoś mądrzejszy zinterpretuje to zakończenie? :D
     
    1 osoba to lubi.
  4. Tr1SH

    Tr1SH Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 8, 2010
    Posty:
    265
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    ***owo
    Watpie w to abym byl madrzejszy ale sporobuje- na koncu widac jak Booker w swym biurze wola cos w stylu Anna jestes? Nie przygladalem sie dacie...ale mysle,ze to moze byc inna rzeczywistosc. Ta w ktorej nie ma Comstocka,bo on zostal utopiony przez Elizabeth.Teraz Booker to Booker, nie ma depresji, nie ma dlugow i nie sprzedaje corki.Elizabeth nie ma,ale jest Anna.I wtedy kiedy pyta czy jest, ona jest.Historia poszla do przodu.

    Inna wersja,bardziej spiskowa- Booker ma omamy pamieciowe.Wola Anne,lecz jej juz nie ma.


    Musze powiedziec,ze tez jestem zawiedziony rozowjem fabuly.Poczatkowo rewelacja,sama postac Elizabeth milutka,slodziutka,wspolczujemy jej...sami z checia rzucamy sie jej na ratunek...a pozniej...Nagle stala sie zupelnie inna osoba - Pania czasu... Troche tak glupio..No ale coz,nic nie przebije zakocnzenia z Mass Effecta 3.

    Btw. osobiscie bardziej widzialbym tu szanse na watek romantyczny pomiedzy Bookerem a Elizabeth. 2 zakonczenia- w jednym,olewa swoj dlug,ratuje Elizabeth i zyje z nia dlugo i szczesliwie, drugie - oddaje Elizabeth zlecenioadwcy i dalej pije...

    Zakonczenia w Bioshock 1 uwazam za najlepsze z calej serii-konkretnie dobre i konkretnie zle.Bohater glowny zyje.Cos ostatnio naszla moda w grach na zabijanie glownych bohaterow...


    Pytanie zatem...skoro jest 1 zakocnzenie... po co te wybory w grze?
     
  5. #PCMR

    #PCMR Ryżownik V.I.P Użytkownik PSforum.pl

    Dołączył:
    Grudzień 19, 2007
    Posty:
    239
    Polubienia:
    167
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Opole
    Zgadzam się z Tobą w 100%. Wolę konkretne (może banalne, ale co z tego?) zakończenie.
    Powiem szczerze, że po cichu liczyłem, że to się skończy tak, że koniec końców wrócimy z Elizabeth na ziemie i będziemy żyć długo i szczęśliwie.
    A tu jak mówisz, dziewczyna, która marzyła, żeby lecieć do Paryża, prosiła (a wręcz żądała) od Bookera, żeby nigdy nie pozwolił zabrać jej z powrotem do wieży - nagle zmienia się w poważną Panią, która wie wszystko o funkcjonowaniu całego świata i chcę go za wszelką cenę zmienić. Dodatkowo te "dziury", które potrafiła otwierać Elizabeth/Anna - za mało na ten temat zostało powiedziane, dlaczego ona potrafi to robić, jak to robi... No i znowu to samo - wcześniej otwierała je ledwo co, na małym obszarze - żeby zaraz podróżować sobie po światach wedle własnego życzenia bez większego problemu...

    Ogólnie mimo, że tutaj jest więcej dialogów, bo w jedynce główny bohater nic nie mówił to i tak Infinite daleko do poziomu fabuły i klimatu z 1. Zresztą ja jestem wielkim fanem Bioshocka i raczej nie sądzę, żeby jakakolwiek następna część mogła dla mnie przebić świat Rapture :)
    Bardzo spodobało mi się za to, jak pod koniec gry znaleźliśmy się na chwilę w Rapture - w pierwszym pomieszczeniu w którym był Jack... Szkoda, że tak krótko...
    Mimo, że tak narzekam i tak uważam, że gra jest genialna i jakbym miał ocenić, to w okolicy 9/10 spokojnie będzie, po prostu fabuła trochę zawiodła, może jakby koniec był inny...
    Swoją drogą słowa Elizabeth, że wszystko zaczyna się od tego, że "Zawsze jest latarnia, zawsze jest człowiek i zawsze jest miasto" otwiera furtkę do praktycznie nieskończonej ilości części :)
     
    1 osoba to lubi.
  6. Tr1SH

    Tr1SH Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 8, 2010
    Posty:
    265
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    ***owo
    Odnosnie tych szczelin...one maja prawdopodobnie zwiazek z tym, ze Anna/Elizabeth pochodzila i z innego wymiaru. Dlatego mogla go sobie przypomniec,nawiazac z nim kontakt.Dlatego tez mogla dowolnie przenosic sie w czasoprzestrzeni. Na tej samej zasadzie fuknkcjonuja "blizniaki". Pojawiali sie gdzie chcieli i kiedy chcieli, w najbardziej nietypowych momentach i testowali zachowanie Bookera- np z tym orlem i reszka, oni juz wiedzieli wszystko, z tego samego powodu wie i Elizabeth+ liscik od swojej starszej wersji. Miedzy innymi dlatego nie chciala zabic Comstocka i wzbraniala sie aby Brooker sie nim zajal.Wiedziala.W drodze do parowca Comstocka padlo z jej ust takze sformulowanie - "w koncu Ty zawsze przy mnie bedziesz? "..Tak jakby nawiazywala do tego,ze ja porzucil. Jej moca byla ograniczana i wzmacniana przez liczne badania i wieze. Po jej zniszczeniu moce staly potezne.

    Caly czas dazylem do momentu ukazanego w trailerach w ktorym Elizabeth jest wieszana a Booker ja ratuje.****.Nie ma.


    Zastanawia mnie jednak czemu Booker nie pamietal,ze ma corke...mylil jej imie z zona...albo cos przekrecilem...rozumiem utrate pamieci itp..ale bez przesady.Tak samo w jednym z ostatnich flashbackow Elizabeth mowi Brookerowi aby dal blizniakowi SYNA a nie corke...no ok,moze w innym wymiarze plec dziecka ulegla zmianie...W takim razie kim jest Lady Comstock? Czyja corka jest Anna? W grze jasno bylo powiedziane- Masz dzieci? Nie. Im wiecej nad tym mysle tym mniej wiem :D Moze trzeba przestac myslec,bo akurat te rzeczy sa sprawami marginalnymi ^^
     
    1 osoba to lubi.
  7. gruby_to

    gruby_to Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 28, 2010
    Posty:
    27
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    3
    Miasto:
    Szczecin
    heh tez wlasnie skonczylem dzisiaj grac, jesli chodzi o broszke wybralem z ptakiem i zabijalem wszystko co sie rusza. mialem koniec taki sam jak ty wiec chyba innego niema, a zaraz przysiadam do army of two devil's cartel :)
     
    1 osoba to lubi.
  8. Tr1SH

    Tr1SH Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 8, 2010
    Posty:
    265
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    ***owo
    Wiec po co te wybory ? :D Pic na wode :p
    Ja zakonczylem spotkanie z Elizabeth, czas teraz poswiecic chwilke na Kerrigan :D
     
  9. #PCMR

    #PCMR Ryżownik V.I.P Użytkownik PSforum.pl

    Dołączył:
    Grudzień 19, 2007
    Posty:
    239
    Polubienia:
    167
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Opole
    No to z pamięcią Bookera to też bardzo naciągana sprawa...
    W ogóle z tego co ja kojarzę była rozmowa między Elizabeth i Bookerem i on powiedział, że jego żona zmarła rodząc dziecko... A potem jak ona go zapytała, czy to znaczy, że ma dziecko odpowiedział, że nie... Czyli coś pamiętał ale nie do końca? A może jednak pamiętał? No i jak Comstock mówił, żeby Booker powiedział prawdę o palcu Elizabeth, to się momentalnie bardzo zdenerwował, mimo, że niby nic nie wiedział. No i ciągle jej powtarzał podczas gry, że lepiej, żeby o nim za dużo nie wiedziała.

    A skąd inicjały córki znalazły się na jego ręce? Może było wyjaśnione tylko po prostu przeoczyłem...

    Ogólnie twórcy chyba dostali to czego chcieli - fabuła na tyle pokręcona, że się o tym rozmawia :)
     
    1 osoba to lubi.
  10. Tr1SH

    Tr1SH Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 8, 2010
    Posty:
    265
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    ***owo
    Slusznie zwroicles uwage na te aspekty zwiazane z przeszloscia. Jak teraz o tym mysle,to tez wydaje mi sie,ze jeden i drugi Booker cos wiedzieli...tyle,ze nie chcieli mowic :D

    O inicjalach tez nic nie wiem...Tak przypuszczam, ze byla to jego swego rodzaju pokuta-aby nigdy nie zapomnial co stracil i co zrobil...Musial je sobie sprawic po oddaniu dziecka. No ale to dalej nie wyjasnia dlaeczego mowia o chlopcu a nie dziewczynce .

    Gra przypomina mi film Looper-Petla Casu .
     
    1 osoba to lubi.
  11. Tr1SH

    Tr1SH Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 8, 2010
    Posty:
    265
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    ***owo
  12. Azur

    Azur Xbox One Xbox One V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 25, 2010
    Posty:
    2795
    Polubienia:
    470
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Polska
    Dawno mnie tak nie zniszczyła gra, zakończenie lepsze niż w nie jednym filmie.
     
  13. Damian2121

    Damian2121 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 20, 2012
    Posty:
    22
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    3
    A ja mam pytanko,jak wiemy Comstock to alternatywna wersja Bookera.Czyli Columbia też jest alternatywna i istnieje ona tylko w wymiarze,w którym żyje Comstock?Bo jak Booker odmówił chrztu to nie miała prawa powstać Columbia.
    Dążę do tego,że w świecie w którym żył główny bohater,którym gramy nie ma Columbi
     
  14. Damian2121

    Damian2121 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 20, 2012
    Posty:
    22
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    3
    Ale rodzi się nowy pytanie.Każda nasza decyzja kształtuje nowy wymiar.Musiał powstać także wymiar,w którym Booker odmawia utopienia przez Elizabeth i dalej wszystko się toczy.
     
  15. Tr1SH

    Tr1SH Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 8, 2010
    Posty:
    265
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    ***owo
    Pewnie tak... ale tej historii juz nie znamy. Rownie dobrze moglibysmy miec przypadki podczas ktorych Booker jest kobieta a Elizabeth drzewem zas Anna nigdy sie nie urodzila. Nieskonczona ilosc wymiarow i przypadkow.

    Jednakze w tym przypadku nalezaloby rozpatrywac sytuacji w ten sposob widziany we flashbackach- Booker w jakis sposob ginie, Elizabeth staje sie wladczynia czasu-tyranem, niszczy swiaty - w tym jak w wizjii Nowy Jork. Jednakze jej inna,starsza wersja nie chciala tego...No i koniec koncow jest jak jest.


    Warto wiedziec ze blizniaki Lutece wystepuja w wielu wymiarach i pojawiaja sie wiele razy.We wszystkich z nich staraja sie powstrzymac Comstocka. Miliony razy Bookerowi i Elizabeth sie nie udalo...Ale na te milion razy kilku sie udalo- te wersje Elizabeth widziane pod koniec gry. I w tym momencie Booker jest jeden, ten sam, bez wzgledu na wymiar.Natomiast Elizabeth/Ann wiele. I kazda z nich powstrzymuje Bookera, ktory ostatecznie umiera a wiec Comstock przestaje istniec.

    Nie ma juz Comstocka, zatem nigdy nie bedzie chcial miec dziecka i nie przeniesie sie do drugiego wymiaru. Tym samym inne wersje Bookera sa wolne od historii Elizabeth.Teraz jest juz tylko Anna. Widzimy to po napisach koncowych- czas poszedl do przodu, a inny Booker prawdopodobnie dalej ma corke, bo przeciez nigdy nie mial jej komu oddac.Historia dobiega konca.


    I jak zwykle Bioshock koncenruje sie nie tyle na historii... Co na relacji dziecko (Anna/Elizabeth/Little Sister/Big Sister/Jack) ojciec (Booker,Big Daddy,Ryan). I podobnie jak zakocnzenie filmu Incepcja- nie tyle znaczenie ma to co dalej sie stalo, co wiez laczaca ojca z dzieckiem.
     
  16. andyraq

    andyraq Świeżak Świeżak

    Dołączył:
    Kwiecień 1, 2013
    Posty:
    3
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Witam. W prawdzie nie jestem użytkownikiem Xboxa, ale bardzo chętnie podzielę się z wami moimi uwagami odnośnie zakończenia. Polskie fora jakoś niezbyt chętnie chcą poruszać ten wątek... Wracając do tematu.

    Zakończenie w tej grze jest rodem z incepcji :) Idąc logiką przedstawioną w świecie bioshock infinite są alternatywne zakończenia, a przynajmniej jedno- dowodzi temu scena gdzie w morzu latarni widzimy alternatywne wersje siebie (booker i elizabeth). ale pokolei.

    Anna i Elizabeth to jest ta sama osoba. Pamiętajmy, że Comstock odebrał Bookerowi dziewczynkę i w swoim wymiarze dał jej imię Elizabeth.

    W ostatnim rozdziale gry (morze drzwi) bardzo wiele się wyjaśnia. Zacznijmy od tego, że bookerów było wielu (Przynajmniej 122- świadczy o tym moment w którym rzucamy monetą. Tylko Booker rzucał monetą, a ktoś policzył ile kresek miał Robert na tablicy zamieszczonej na plecach :) ), ale nie wszystkim się udało dotrwać tak daleko. Daleko czyli, aż do morza drzwi. Widzimy alternatywnego bookera i elizabeth, ale to nie są dokładnie te same osoby. Nawet elizabeth o tym mówi. Chodzi tu o zmiennie i stałe o których wspomina dziewczyna. Alternatywny Booker może i jest "tym samym Bookerem", ale podejmie inne decyzje. Np. nie pozwoli się utopić. Jakie będą konsekwencje? Tego nie wiemy.

    Ciekawy jest moment w którym przyjmujemy chrzest. Podając rękę kapłanowi NIE MAMY inicjałow "AD" na prawej dłoni. Czyli jesteśmy Comstockiem. Jednak pod sam koniec wycofujemy się z podjętej decyzji i świat nabiera kolorów.

    Ostatnie drzwi- Elizabeth wie jakie będą konsekwencje ich przekroczenia, wie jakie decyzje podejmie Booker pytając się "Are you sure? Is it that what you want?" Bardzo ważne- Elizabeth nie wchodzi z nami! Tylko my przechodzimy przez te drzwi. Zauważcie, że Elizabeth z którą rozmawiamy (uważana przez wielu w tym momencie za Boga) nie ma na szyi opaski klatki albo ptaka (zależnie co wybraliście). Jest to zupełnie obca nam osoba, co więcej Booker pyta się "Who are you?". Będąc świadomym obrotu spraw pozwala się utopić, tym samym wymazać z wszystkich światów Comstocków. Brak Comstocka= brak Columbii= brak machiny= brak Elizabeth, wszystkich Elizabeth. Co z "nasza" Elizabeth? według mnie stworzyła ona nowy wymiar (biorąc pod uwagę ogrom jej mocy oraz fakt, że widzi ona wszystkie drzwi więc wie co się stanie) w którym jest tylko Booker, co więcej dała mu wspomnienia z przeszłości. Booker będąc w swoim mieszkaniu pyta się "Anna, is that you?". Gdyby był nieświadomy przeszłości nie zadałby tego pytania. Mimo iż dziecka tam nie ma on wie, że ono egzystowało. Choćby nie wiem co próbowała wyjątków nie ma. Wszystkie Elizabethy to wszystkie. Tak więc jest to niesamowicie smutny moment. Nasza towarzyszka poświęca się dla nas, abyśmy wiedli spokojne życie, bez długów, ale pozostawia po sobie ślad. Wspomnienia z przeszłości które z pewnością ranią psychicznie Bookera. Więc z drugiej strony pozostawia go w depresjii...

    Tak ja to widzę :)
     
  17. andyraq

    andyraq Świeżak Świeżak

    Dołączył:
    Kwiecień 1, 2013
    Posty:
    3
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Odnośnie mocy Elizabeth. Z voksofonów możemy się dowiedzieć, że według bliźniaków Lutence (nie ukrywajmy wybitnie mądrych) moc Elizabeth pochodzi z faktu iż jest ona jednocześnie w dwóch wymiarach. Jej palec pozostał w innym wymiarze. Co do Roberta i Rosaliny (Dla ciekawostki Robert jest alternatywą Rosaliny- stąd nazywają się bliźniakami)- jak wiemy zbudowali oni machinę umożliwiającą przenoszenie się między wymiarami. Zobaczyli oni wymiar w którym Comstock staję się tyranem stąd postanawiają go powstrzymać. Comstock dowiadując się o tym zleca pozbycie się ich poprzez sabotaż maszyny. Końcem końców jak to pięknie Rosalina ujęła oni są jednocześnie żywi i martwi. Nieudolny (jeżeli można tak to nazwać) sabotaż spowodował, że mogą się oni przemieszczać gdziekolwiek i kiedykolwiek zechcą.
     
  18. kedzior07

    kedzior07 Banned

    Dołączył:
    Kwiecień 1, 2011
    Posty:
    21
    Polubienia:
    3
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Nie wiem , co wy macie za zakończenia , ale ja mam inne. Mianowicie Booker strzela z broni palnej w twarz Elżbiety , a sam korzystając z łodzi podwodnej wraca do Rapture. Podejrzewam że Bioshock Infinity , jest właśnie prequilem do Bioshocka 1 ,2. Pozdrawiam.
     
  19. andyraq

    andyraq Świeżak Świeżak

    Dołączył:
    Kwiecień 1, 2013
    Posty:
    3
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Ciekawe, mógłbyś to nagrać i zamieścić na youtube?
     
Wczytywanie...

Poleć forum