1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Czy opłaca sie przerobić konsole ?

Temat na forum 'Dla świeżaków' rozpoczęty przez wala89, Marzec 20, 2011.

  1. wala89

    wala89 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 6, 2011
    Posty:
    80
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Poznań
    Jak w temacie. Wasze komentarze
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. sweeterek

    sweeterek Banned Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 29, 2011
    Posty:
    2073
    Polubienia:
    175
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Wrocław
    Ja sie wypowiem tak:
    Jeżęli lubisz grac online,i na konsoli tez chcesz tak grac to nie przerabiaj,ale jezeli nie zalezy ci na grze w sieci to wal piraty.
    Ja np gram w jedna gre online na komputerze i zadne COD itp mnie online nie kreca,choc gram w Warrocka ;p
    Dlatego mam przerobionego,zawsze przerabialem wszystkie konsole i tak bedzie zawsze :)
    Jestem Piratem !! Pochodze z Somalii ;p
     
  4. robertd12

    robertd12 Banned Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 15, 2011
    Posty:
    33
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Tak - jeśli nie stać cię na gry/ nie interesuje cię rozgrywka online /
    Nie - jeśli stać cię na gry/ grasz online/
     
  5. Daniel1979

    Daniel1979 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 30, 2010
    Posty:
    786
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    SCI
    To zależy od wielu czynników. Gra średnio 130-150 , przeróbka 50-100.
    Grasz online?? Ja bym się tym nie przejmował. Wiadomo , nie kupił bym golda na rok , za duża strata by była jak by wpadł BAN.
    Niech wypowie się ktoś kto dostał bana w ostatnim czasie....... ja nie pamiętam posta o takiej treści od............ dawna.
    A jak bedzie ban to.... trudno.
    Są to wirtualne pieniądze , ale policz sobie 10 gier oryginalnych i koszt 10 kopi. 1500 do 40 , więc teoretycznie stać Cię by było na zakup 2 konsol i granie na jednej w piraty , na drugiej online. TEORETYCZNIE ;-))))))))
     
  6. viroosek

    viroosek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 8, 2011
    Posty:
    29
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Zielona !
    Czy opłaca się przerabiać? Zależy od człowieka, jego upodobań. Jedni żyją według zasady: "Nie przerabiam - nie kradnę!", a inni nałogowo ściągają gry z internetu i grają całymi dniami. Dla przeciętnego Kowalskiego, Nowaka czy jakiegokolwiek innego średnio zarabiającego Polaka, przerobienie konsoli ma sens. Załóżmy, że nowa gra kosztuje 60zł. Przerobienie napędu w konsoli również kosztuje 60zł. Ceny przeróbki Jtag także wahają się w okolicach 60zł. Wszystko więc kosztuje tyle samo, z tym, że jeżeli kupimy grę a ona nam nie będzie odpowiadać, tylko na tym stracimy. Co prawda możemy zawsze sprzedać grę jako używaną, ale wątpliwe jest, że dostaniemy tyle pieniędzy ile na nią wydaliśmy.
    Zaś jedna płyta DVD+DL kosztuje w granicach 4zł. Ściągnięcie obrazu gry lub przegranie gry od kolegi (oczywiście jeśli takiego mamy, który pożyczy nam płyty) jest rzeczą bardzo tanią, zapłacimy za to jedynie kilka groszy, tylko za zużyty prąd. Jeżeli nielegalna gra miała by kosztować nas nawet 10 zł (jeżeli mamy powolny transfer internetu (za ściągnięcie gry 4zł)) to i tak zaoszczędzimy na jednej grze 50 zł, co dla niektórych jest bardzo dużo. Oczywiście istnieje także rynek gier używanych. Jednak przeważnie sama gra będzie nas kosztować więcej niż pojedyncza, nielegalna gra ( powyżej 10zł). Przerobienie konsoli wiąże się także z brakiem możliwości gry OnLine. Prędzej czy później i tak dostaniemy bana. Jest to swoista zabawa w kotka i myszkę. Jednak same korzystanie z usług Live i tak jest płatne. Reasumując przerabianie konsoli opłaca się przeciętnemu Polakowi, którego i tak w większości nie stać na oryginalne gry, a na granie Live też nie może sobie pozwolić. Jeżeli jednak chcesz kupować sobie oryginalne gry - proszę bardzo - Twój wybór. Przynajmniej dasz zarobić tym, którzy się ciężko na to zapracowali.
    Przerobienie konsoli wiąże się także z utratą gwarancji, jeżeli takową jeszcze posiadasz. Istnieją jednak sposoby, pozwalające tak przerobić konsolę, aby nie naruszyć oryginalnych plomb, zabezpieczeń, Jeżeli jednak Twoja konsola się uszkodzi a odeślesz ją na gwarancję, możesz liczyć na to, że Ci jej nie naprawią w ramach gwarancji.

    Podsumowując: jeżeli stać Cie na płacenie innym za ciężką pracę - nie przerabiaj konsoli, daj zarobić tym, którym się należy, jeżeli Cię nie stać na oryginalne gry - przerób konsolę - przecież jest tyle osób na świecie, którzy grają legalnie i płacą innym za ich pracę, przecież to nie Twoja wina, że gry takie drogie a Twoja wypłata taka mała

    Peace :D
     
  7. wala89

    wala89 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 6, 2011
    Posty:
    80
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Poznań
    Gram online ale zastanawiam się nad przeróbką i grać offline :D
     
  8. neCro

    neCro Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 19, 2010
    Posty:
    1061
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Wrocław/ LA
    Jak dla mnie sie oplaca bo szkoda mi na gry.
    Jesli jest taka mozliwosc to przerabiam, i czerpie pożytek z "owoców internetu".
    I mam swiadomosc ze trace live, ale i tak jedynej gry jakiej zaluje ze nie moge zagrac na live to Fifa 11. :)
     
  9. viroosek

    viroosek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 8, 2011
    Posty:
    29
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Zielona !
    Jeżeli po prostu znudziła Ci się gra w sieci, zawsze możesz wypróbować alternatywnego XlikXai czy jakoś tak, też pograsz w sieci na przerobionej konsolce, a zawsze możesz pograć z przyjaciółmi w jednym pomieszczeniu na jednej konsolce, jest przecież mnóstwo bardzo fajnych gierek do multiplayer offline :p
     
  10. przemo55

    przemo55 Banned

    Dołączył:
    Listopad 11, 2008
    Posty:
    153
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Jak czytam niektóre posty to śmiać mi się chce .. Szczególnie wyliczenia, że 10 oryginalnych gier to 1500 zł, a kopii to 40 zł. Nie wiem, czy na upartego znalazłbym teraz 10 nowości po 150 zł, którymi jestem choć troche zainteresowany lub na które miałbym czas. Live to świetna rzecz i uwaga: przy zakupie 12 miesięcy jeden miesiąc korzystania przez live to około 10 zł ( tyle co 2 piraty ). Prawdopodobnie nie grałeś we wszystkie najlepsze/najciekawsze gierki na xa, więc nie musisz zaczynać od najdroższych gier z preorderów tylko od jakiejś używki w świetnym stanie. Oryginalną, zadbaną gierkę zawsze możesz odsprzedać, a jak jest to dobry hit jak dziś przykładowo black ops/rdr, na które jest ogromne wzięcie to stracisz bardzo niewiele. Dodatkowo wielki stres " och wyszła nowa przeróbka a ja nie mam klucza napędu. Jak ja zagram w nowego nfs?" Bez komentarza..

    Śmieszą mnie oferty w komisie lub na allegro: sprzedam xbox arcade jasper przerobiony lt ( klucz napędu gdzie? już mamy lt+! ) i dodaje 70 gratisów. No dobra świetna oferta, będę miał w co grać przez rok i to zarywając noce. Ale tutaj wychodzi cena .. 900 zł. O co chodzi? Sama konsolka komplet jest warta załóżmy 550 zł, a skąd się wzięła taka cena? Otóż z "gratisów".. Co mnie to obchodzi, że ktoś za 70 płyt wywalił kupe kasy? Gratis jest gratis, później się okazuje, że gra na oryginałach jest tańsza, bo świadomie kupujemy gry i szanujemy je chociaż w taki sposób, żeby zagrać w nie więcej niż te kilka minut by sprawdzić jak wygląda na naszym tv.

    Ten post nie ma być czymś w rodzaju nawracania piratów, bo sam nim byłem i rozumiem powody piracenia np. brak możliwości podłączenia neta do konsoli. Chciałem odnieść się do skrajnych postów dotyczących opłacalności piracenia i ogromnych kosztów oryginałow oraz zwrócić uwagę na śmieszne ogłoszenia.
     
    szangg lubi to.
  11. bgszef

    bgszef Banned

    Dołączył:
    Marzec 12, 2010
    Posty:
    715
    Polubienia:
    3
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Cie znam skarbie?
    a prawda jest taka, ze jak zbanuja Ci konsole to mozesz kupic sobie nowa za rownowartosc 2-3 oryg gier. czyli tak czy siak lepiej oplaca sie przerobic
     
  12. bojesieludzi

    bojesieludzi Banned

    Dołączył:
    Grudzień 30, 2010
    Posty:
    134
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Głupoty tutaj część gada mówiąc Przeróbka offline oryginały online... Wystarczy grać z głową (np. nie przed premierą) mieć odpowiednią przeróbkę i dobrze zabezpieczone gry i można grać ile jesteś w stanie czy to online czy to offline. Jak dla mnie przeróbka w naszym kraju to jedyne racjonalne wyjście patrząc na to co się w tym czymś co się nazywa krajem dzieje. Ceny gier chore a bądź co bądź spodni z internetu nie ściągniesz a płacić za program komputerowy zapewniający kilka godzin zabawy 200 zł sorry ale odpowiedź wg mnie jest tylko jedna. za duża dysproporcja między zarobkami a kosztem jaki trzeba wydać na nowość np. Dlatego bawią mnie gadki typu: "kupisz samochód nie będziesz miał na benzyne to co będziesz kradł".
     
  13. i.T

    i.T Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 1, 2010
    Posty:
    338
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Osobiście bym nie przerabiał.
    Obecnie mnóstwo świetnych tytułów w Games on demand, a pkt M$ na allegro kosztują psie pieniądze.
    Zyskujesz możliwośc grania online i brak stresu o aktualki oraz gwarancję


    Może wytłumacz mi co się w Polsce dzieje, bo nie wydaje mi się byś choć trochę orientował się w sytuacji, z jaką mamy do czynienia i co ona ma wspólnego z faktem, że przeciętny obywatel nie może pozwolić sobie na gry. Z całym szacunkiem, ale trochę gadasz głupoty i prawdopodobnie usłyszałeś jakieś szczątkowe informację z tv, radia bądź internetu i bezmyślnie je powielasz, gubiąc sens i ład.

    pozdrawiam
     
  14. viroosek

    viroosek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 8, 2011
    Posty:
    29
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Zielona !
    No właśnie, jeszcze istnieje przecież takie coś jak gry NO-JTAG, czyli gry GoD (Games on Demans). Chodzi o to, że możesz grać na pirackich grach na nie przerobionej konsoli. Tak w skrócie: aktualizujesz konsolkę do najnowszego dasha (w celu kompatybilności z najnowszymi grami), ściągasz grę NO-JTAG z profilem, nagrywasz na płtykę (jak to zrobić? poszukaj poradników NO-JTAG) logujesz się na ściągnięty profil, uruchamiasz ściągniętą grę, wylogowujesz się z ściągniętego profilu, logujesz się na swój profil, grasz LIVE na nie przerobionej konsoli <jeah> bez możliwośći dostania bana, o ile Twój napęd w konsoli nie jest przerobiony, nie masz zamontowanego Jtaga :p
     
  15. przemo55

    przemo55 Banned

    Dołączył:
    Listopad 11, 2008
    Posty:
    153
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    bojesieludzi każdy tutaj ma na swój sposób rację. Grając na przeróbce online masz ryzyko bana zawsze. Więc możesz stracić konto live za ktore zapłaciłeś. W dodatku wkurzają mnie ludzie, co mówią że Polska jest taka biedna i gry powinni sprzedawać taniej. Otóż nie wszyscy zarabiają mało, a ci z mniejszą pensją często znajdują pieniądze na codzienne papierosy. Gdyby w Polsce dostosowano ceny nowych gier do zarobków, to co by było w innych krajach? Kto by kupował gry gdzie indziej po normalnej cenie? Pomyślcie czasem jak działa ekonomia na świecie a nie gadacie głupoty o oferowaniu tego samego produktu na całym świecie w różnych cenach, dodajmy, że w dobie przesyłek międzynarodowych i zamówień przez internet. Przykład z samochodem jest faktycznie bez sensu, ale to dlatego, że nie da się piracić benzyny ;P A kraść nie jest tak łatwo jak kupić płytkę i przerobić konsolę.

    Up. dokładnie punkty to świetna alternatywa a gierka wychodzi po cenie płytki
     
  16. bojesieludzi

    bojesieludzi Banned

    Dołączył:
    Grudzień 30, 2010
    Posty:
    134
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    A ceny które idą wciąż w górę a zarobki stoją w miejscu to jest normalne? Sorry ale nie uważam by każdy mógł sobie pozwolić na grę za 200 zł. Mnie np jest ciężko jako studentowi wygospodarować takie pieniądze z resztą wiele ludzi ledwo wiąże koniec z końcem a 200 zł za płytkę to dla takich ludzi abstrakcja. W sumie nie do wszystkich to trafia ale może mnie się tylko wydaje że jest drogo i że bieda w tym "pięknym" kraju. Nie wszyscy zarabiają mało to prawda ale ta dysproporcja między bogatymi a biednymi napędza tą maszynę w której to bogaci robią kokosy a biedni jedzą tynk ze ścian i niby tak to świetnie się w naszym kraju powodzi ale tylko tym którzy się do drapali.
     
  17. przemo55

    przemo55 Banned

    Dołączył:
    Listopad 11, 2008
    Posty:
    153
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Zaokrąglasz ceny do 200 zł, bardzo niepotrzebnie. Moje pytanie: MUSISZ grać w najnowsze gry i chcąc płacic 200 zł zamawiać je dodatkowo w preorderze? Nowy nfs dzisiaj to 120 zł, bardzo dobra gra i wcale nie stara. Trzeba być maniakiem, żeby mieć ograne wszystkie dostępne gry i tylko bulić za nowości. A ceny gier moim zdaniem wcale nie idą w górę.
     
  18. bojesieludzi

    bojesieludzi Banned

    Dołączył:
    Grudzień 30, 2010
    Posty:
    134
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Tak tak nie idą w górę ale czasami wychodzi jakaś gra na której bardzo Ci zależy i nagle wygospodaruj te od 170-240 zł żeby nie było że uczepiłem się 200 zł :D Nie jest prosta sprawa ja np uważam że przeróbka to dobra rzecz bo dzięki niej zagrałem w tytuły na które normlanie bym nie zwrócił uwagi bo by mnie stać na nie po prostu nie było a jakby staniały to zawsze znajdzie się jakieś "ale".

    P.S fakt gry nie drożeją ale verbatimy tak :D (nie dawno 4 zł teraz 4.15 zł za płytkę) :p

    Ale wiadomo ze zdaniem jest jak z dupą każdy ma swoją :)
     
  19. viroosek

    viroosek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 8, 2011
    Posty:
    29
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Zielona !

    Chciałbym zauważyć, że mało która gra kosztuje 200zł, a jak coś to w tygodniu premiery. Przeciętny gracz, który nie gra nałogowo, nie kupi gry w tygodniu premiery, tylko poczeka jakiś miesiąc aż gra będzie tańsza choćby o 50 zł. Tak chyba robi 75% nie nałogowych graczy.
    Z tym że ceny idą w górę a wypłaty w dół to racja, ja też jak zawsze jadłem jajecznicę z 4-ech jajek teraz jem z 2-óch jajek za tą samą cenę, masakra. Chyba jesteśmy świadkami nadchodzącej inflacji.

    Ale STOP dyskusji, koniec, nie dyskutujmy o polityce, bo się posypią warny i bany. Peace
     
  20. i.T

    i.T Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 1, 2010
    Posty:
    338
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Nie pisałem posta by w jakikolwiek sposób urazić Ciebie, bądź kogokolwiek z forum, jak i spoza niego. Faktem jest, że w Polska pod względem "przyjazności" dla człowieka pracującego plasuje się na końcu stawki. Wysokość i ilość podatków bezlitośnie bije nas po kieszeni, zostawiając marny procent pieniędzy, które tak na prawdę wypracowaliśmy. Jednakże wbrew absurdalnemu ustrojowi i katastrofalnym reformą, a raczej ich braku wcale nie zanosi się by miało się cokolwiek poprawić. Ambitne plany by tymczasowo podnieść VAT, zapewne podzielą los podatku Belki, który jakby nie patrzeć też miał być tylko tymczasowy, a nie zanosi się by trafił do lamusa. Dług publiczny wynoszący 779mld PLN sam się nie spłaci, a samo podniesienie VATu o 1% pokryje może kilkanaście jego procent, więc być może za parę lat podzielimy los Szwecji gdzie VAT to 25%.

    Oczywiście lekko się rozpędziłem i zapomniałem, że to forum o Xbox'ie, na które wchodzę by odciąć się od tego o czym właśnie pisałem. :)

    Więc przepraszam najmocniej i nie będę się dłużej rozwodził o polityce. Od tego są osobne fora i portale, na które warto co jakiś czas wejść i poczytać co nasz rząd zamierza zrobić z naszymi emeryturami, bo to jest teraz na czasie. :)

    No i żeby nie było. Podtrzymuje zdanie:
    - Obecnie nie polecam przerabiania, co wyjaśniłem parę postów wyżej

    pozdrawiam
     
  21. przemo55

    przemo55 Banned

    Dołączył:
    Listopad 11, 2008
    Posty:
    153
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Nawet jeśli napaliłbyś się bardzo mocno na gierkę w dniu premiery i cieszył się ją miesiąc, jestem pewien, że po miesiącu sprzedałbyś ją za 80% ceny. To kwestia dwóch kebabów. Doliczając różnicę za verbatima, którego już nie sprzedasz to 1,5 kebaba :p Ale znajdzie się do wszystkiego. Reasumując, kupując gry z głową można niewiele większym kosztem niż na verbartimach grać na oryginałach. Internet każdy ma, dostep do allegro też każdy. O ile gra nie posłuży do rzucania o ścianę koszt bardzo spada, często do ceny za przesyłkę. Tanie punkty to w ogóle rozwiązanie tańsze niż verbatimy ale to już każdy oceni sam.

    Zrobiła nam się z tego tematu burzliwa dyskusja ale to dobrze, autor będzie miał łatwiej się zdecydować. Liczymy na dziękuje! ;)

    up. Za co warny? Za wyrażanie opinii na temat? Bez przesady
     
Wczytywanie...

Poleć forum