1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Czy ściganie się wirtualnymi samochodami poprawia umiejętność prowadzenia prawdziwego

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez -=SETH=-, Grudzień 27, 2013.

  1. -=SETH=-

    -=SETH=- -= XBOX GOD =- Członek Załogi Administrator Super Moderator Xbox One V.I.P Pomocnik XBOX MANIAK Game Master Liga XboxForum.pl Achievement Hunter PSforum.pl

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2010
    Posty:
    28042
    Polubienia:
    3210
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    مصر
    Ekipa Viagame postanowiła to sprawdzić.

    [​IMG]

    W tym celu zaplanowali niezwykły test - do wyścigowego Renault Mégane RS 265 wsiadło dwóch kierowców. Jeden, prawdziwy kierowca wyścigowy, miał za zadanie przejechać okrążenie toru Circuit de Catalunya w jak najszybszym czasie, podczas gdy drugi, gracz zaprawiony w bojach na wirtualnych torach, usiadł na jego prawym fotelu... przed kierownicą Logitech G27 oraz ekranem LCD. Miał on identyczne zadanie, tyle że w wersji wirtualnej - siedząc w samochodzie jadącym po torze w Barcelonie grał w Shift 2 prowadząc identyczne auto na wirtualnym odpowiedniku tego samego toru. Kto pierwszy na mecie, ten lepszy. Gotowi do startu? Start!



    Oczywiście całość traktować należy bardziej jako żart, ale ciekawy jestem czy ktoś faktycznie zmierzy kiedyś na ile czas spędzanych przy wyścigowych symulatorach wpływa na umiejętność prowadzenia auta w rzeczywistości. Osobiście przeprowadzając taki test zebrałbym 20 osób - dziesięciu graczy i dziesięciu zwykłych kierowców, którzy nie spędzają zbyt wiele czasu przed monitorami. Następnie każdy z nich miałby za zadanie przejechać okrążenie chociażby na torze Poznań, a uzyskane wyniki być może dałyby odpowiedź na to, czy granie w wyścigówki w jakikolwiek sposób poprawia umiejętność prowadzenia auta (choć trzeba byłoby się zatroszczyć, by biorący udział w teście gracze nie ścigali się po wirtualnym torze Poznań, co mogłoby wypaczyć wynik). Aż jestem ciekawy, co by z tego wyszło.

    Ciekawym tropem, by odpowiedzieć na to pytanie, jest organizowana przez Gran Turismo akademia, której zwycięzcy ścigają się dziś prawdziwymi samochodami. Mam jednak wrażenie, że gdybyśmy zamiast graczy przetestowali kilka tysięcy listonoszów, maniaków muzyki metalowej czy mańkutów - wśród nich także znalazłoby się kilka osób z tak dobrym refleksem i umiejętnością prowadzenia auta, że nadawaliby się, by startować w prawdziwych wyścigach. ​


     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: Grudzień 24, 2014
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. Krzychu1987

    Krzychu1987 Banned

    Dołączył:
    Grudzień 9, 2013
    Posty:
    461
    Polubienia:
    57
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Jak dana osoba ściga się na kierownicy z prawdziwkowego zdarzenia z sprzęgłem + zmiana biegów grając na symulatorach a nie kolejnym nfs to na pewno posiada większe umiejętności od osoby która gra w kolejne gta na padzie, więc wsiadając do prawdziwego auta posiada już nawyki.
     
  4. Bis

    Bis Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 22, 2009
    Posty:
    372
    Polubienia:
    28
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Jak ktoś mało jeździ autem, to nic mu to nie da. Auto trzeba czuć, jak ktoś jest niedzielnym kierowcą to na torze będzie jechał wolno bo prosta zmiana biegów go przerośnie.
     
  5. barman_2000

    barman_2000 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 3, 2010
    Posty:
    3416
    Polubienia:
    393
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Włoszczowa
    przeciez jest juz cos takiego, nazywa sie Akademia GT gdzie najlepsi w grze Gran Turismo sa wsadzani do prawdziwych aut, i jeden z nich byl drugi w wyscigu Le Mans w klasie bodajze LMP 2, wiec uwazam ze da sie czegos nauczyc przez gry, nabrac pewnych nawykow ale i tak pozniej trzeba sie duzo uczyc
     
  6. Pixel

    Pixel Pomocnik Pomocnik XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 20, 2013
    Posty:
    3371
    Polubienia:
    854
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Prowadzenie samochodu w grze nigdy nie zastąpi prowadzenia normalnego samochodu. Tak jak napisał barman - trochę rzeczy się nauczysz i będziesz mniej więcej wiedział o co chodzi (oczywiście jeżeli masz odpowiedni sprzęt do grania czyli kierownica z skrzynią biegów + sprzęgłem np. wspomniany w 1 poście Logitech G27), ale należy dodać, że rzeczywistość to nie gra i trzeba się uczyć jeszcze wiele rzeczy :)
     
  7. The mistic40

    The mistic40 Banned

    Dołączył:
    Wrzesień 29, 2013
    Posty:
    602
    Polubienia:
    96
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Obsługi skrzyni manualnej żadna gra nie nauczy. Ale udowodniono naukowo ,że gracze szybciej reagują jak ktoś wyskoczy na jezdnie lub inne sytuacje.
     
  8. pablinho

    pablinho Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 17, 2007
    Posty:
    50
    Polubienia:
    9
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Mam ciekawy pogląd na ten temat. Osobiście uwielbiam wyścigówki ale nie miałem nigdy okazji na przejechanie się po torze aż tu pewnego dnia sponsor w pracy się zmienił i dostaliśmy 30 miejscówek na gokarty i paintballa. Zrobiliśmy całe grand prix iż tych 31 osób (30+sponsor który już nie raz się ścigał) zająłem 2nd miejsce. Po całym zdarzeniu nikt nie chciał mi uwierzyć że nigdy nie jeździłem na gokarcie. Pierwsze miejsce oczywiście zajął sponsor. Jak się mnie pytali gdzie sie nauczyłem tak jeździć odpowiadałem Xbox :)

    Wysłane z mojego SM-P600 przy użyciu Tapatalka
     
Wczytywanie...

Poleć forum