1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Dlaczego marihuana jest nielegalna??? Wasze opinie

Temat na forum 'Kosz' rozpoczęty przez WiLkU, Styczeń 3, 2011.

  1. WiLkU

    WiLkU Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2008
    Posty:
    104
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Tak jak w temacie, jestem ciekawy Waszych zdań na ten temat.
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. T0Mmy

    T0Mmy Banned

    Dołączył:
    Październik 15, 2010
    Posty:
    605
    Polubienia:
    4
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Warszawa
    Od marihuany nie da sie uzależnić mówił mi to wyspecjalizowany lekarz parę lat temu . Powinna być legalna dziurę budżetową by łatała i nie trzeba było by kupować potajemnie . I tak jak ktoś chce zapalić to kupi ją bez problemu . W holandi jest legalna i nie widzę tam problemów
     
  4. Bełek

    Bełek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 2, 2008
    Posty:
    260
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Krapkowice
    Te gówno (maryha) jest dla ludzi z wrodzonym debilizmem. Za sprzedawanie tego syfu (jak i jemu podobnych) powinna być kara śmierci.
     
  5. kj5

    kj5 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 1, 2009
    Posty:
    1435
    Polubienia:
    16
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Jastrzębie Zdrój
  6. Barm

    Barm Świeżak Świeżak

    Dołączył:
    Grudzień 11, 2010
    Posty:
    2
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    YouTube - Janusz Korwin Mikke o narkotykach

    Polecam wysłuchać również paru innych wypowiedzi.

    A co do uzależnienia od marihuany. Z tego co mi wiadomo to marihuana nie uzależnia fizycznie tzn. organizm ,któremy nie dostarczana jest porcja THC (a ,który wcześniej ją przyjmował) nie będzie reagował w jakiś negatywny sposób jak to jest w przypadku papierosów czy alkoholu.

    Marihuana nie jest więc narkotykiem (alkohol już tak).

    YouTube - Bill Hicks - Prawda o marihuanie
    Kolejny dobry link.
    Szczególnie zgadzam się ,że lepiej natknąć się na grupkę ludzi zjaranych niż upitych.
    Anglicy mieli kiedyś "narkomana" ,który zrobił karierę. Shakespear. I paru innych jak Lennon. Ale to hippis ,śpiewający o pokoju więc się nie liczy.

    Ciekawostki:
    Marihuany (stosunkowo czystej) nie da się przedawkować. Zanim człowiek przyjmie wystarczającą dawke padnie z braku snu.

    Marihuana jest jednyą z najstarszych (o ile nie najstarszymą) powszechnie używaną rośliną leczniczą. Używano jej juz w Mezopotamii (najstarsze znane ludzkości cywilizacje).
    Co ciekawe marihuana jest skutecznym lekiem na nowotwory (w większości krajach niedostępnym).

    Troche statystyk ,które wiele osób tak ubóstwia:
    Ilość zabójstw dokonanych po zażyciu marihuany - 0
    Ilość burd popełnionych po trawie - 0
    Ilośc przedawkowań - 0
    Ilość osób ,które sięgnęły po "twarde narkotyki" zażywających wcześniej marihuane - 1 - 1,5% (Mniej więcej tyle co osób zażywających denaturat raczących się wcześniej piwem)

    Alhokol zdecydowanie jest numerem 1 (jak Ameryka) - Powoduje największą ilość wypadków ,zabójstw i innych incydentów ,które oglądamy w TV.

    Działanie trawy jest tajemniczy dla większość społeczeństwa (przynajmniej Polskiego). Powszechnie mówi się o wizjach i halucynacjach i nakłania do robienia głupich nie przemyślanych rzeczy.
    To pierwsze wywołują tak zwane "psychodeliki" - Marihuana do nich nie należy.
    Co do drugiego to znowu kłania się tu alkohol. Często zdarza się ,że osoba pijana ma zapędy do np. skoku z okna ( z tego co mi wiadomo ,dokładnie to po pijaku chciał zrobić O.S.T.R)

    PS: Chaotyczność mojego posta jest większa niż chaotycznośc wybuchów na powierzchni słońca. Jak mi się coś przypomni ciekawego to dopiszę i uporządkuję
    PS2: Jestem za legalizacją.
     
  7. bgszef

    bgszef Banned

    Dołączył:
    Marzec 12, 2010
    Posty:
    715
    Polubienia:
    3
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Cie znam skarbie?

    Jak czytam takie bzdury to mi sie noz w kieszeni otwiera. Paliles kiedys chlopcze trawe? Jak nie masz pojecia o temacie to nie zabieraj glosu. Najwieksze gowno to alkohol. To on powoduje agresje, prowadzi do rozbicia rodzin, niszczy zycia ludziom. Tylko on jets legalny, bo rzad kosi hajs na podatkach, akcyzach itp itd. Po zielsku normalnie myslisz, mozesz normalnie funkcjonowac, czego nie mozna powiedziec o alkoholu.
     
  8. rowerser

    rowerser Sialalalalallalal V.I.P XBOX MANIAK Użytkownik Game Master

    Dołączył:
    Lipiec 10, 2008
    Posty:
    586
    Polubienia:
    141
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Kozie Byki
    hahahahahhahaahahhhahaha....najlepsze z postów wyżej :

    " Od marihuany nie da sie uzależnić mówił mi to wyspecjalizowany lekarz parę lat temu" - a wy sie dziwicie, ze polska służba zdrowia jest do bani...

    "Troche statystyk ,które wiele osób tak ubóstwia:
    Ilość zabójstw dokonanych po zażyciu marihuany - 0
    Ilość burd popełnionych po trawie - 0
    Ilośc przedawkowań - 0
    Ilość osób ,które sięgnęły po "twarde narkotyki" zażywających wcześniej marihuane - 1 - 1,5% (Mniej więcej tyle co osób zażywających denaturat raczących się wcześniej piwem)" - skąd to masz ? z wikipedi ?

    I ostatnie najlepsze : "Po zielsku normalnie myslisz, mozesz normalnie funkcjonowac, czego nie mozna powiedziec o alkoholu." - sory, "chłopcze" ale chyba paliłeś majeranek, a później opowiadałeś na osiedlu, że Cie nic nie wzięło i palisz tak już kilka lat....

    Moja ex, była nie dawno w Holandii, jej słowa na temat Coffeshop'ów - "większego syfu i zajaranych ludzi w jednym miejscu nigdy nie widziałam", ogólnie gratuluje ludziom, którzy myślą, że to nic złego. Kilka lat temu jeździłem na BMX, wiadomo kultura lekko under, starsi ziomkowie, którzy przed każdą "sesją" musieli zajarać. Wszystko fajnie, tylko ciężko szło się z nimi dogadać, wyglądali jakby mieli swój świat. Przy czym uwaga !!! zawsze mówili, że to tylko kilka buszków....minęło już 6lat. Zawsze są ujarani jak ich widzę. Także tak, łudźcie się dalej :), a zapomniałem dodać, że wszyscy studiowali...nikt nie skończył :)
     
  9. Jacław

    Jacław V.I.P V.I.P Użytkownik PSforum.pl

    Dołączył:
    Kwiecień 1, 2009
    Posty:
    523
    Polubienia:
    190
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    kj5 nie pal już mariCHuany.

    Jak widzę takie tematy to mi się coś robi...
     
  10. neCro

    neCro Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 19, 2010
    Posty:
    1061
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Wrocław/ LA
    Bo Polska jest krajem konserwatywnym w tej sprawie, jezeli Kaczynski mowi ze trawka nie jest z konopi po czym mowi ze jest narkotykiem i trzeba z nia walczyc to wlasnie widac jaka mamy wiedze (Ci polacy ktorzy pieprza se jest zagrozeniem) na jej temat.
    Marihuana jest jak alkohol, przesadzisz to zobaczysz cmentarz, wszystko jest dla ludzi kochani, maryska rozluznia, daje pomyslec, ale jezeli bedziemy ja palic w takim celu zeby poprostu sie nacpac i nic innego to fakt- jest to zagrozenie. Alkohol tez pijemy dla przyjemnosc a nie zeby przedawkowac czy wczynac bojki, tak samo jest z marihuana...
    Ale za X lat to sie zmieni, ludzie dojrzenia do tego i mam cicha nadzieje ze zostanie ona traktowana tak samo jak uzywka zwana Alkoholem a nie jak narkotyk ktory jest katastrofalnym zagrozeniem dla spoleczenstwa.

    Pamietajmy... Wszystko jest dla ludzi, poprostu z umiarem.:)
    PS. Mowiac "wszystko" mam na mysli Alkohol i Marihuane, bo zapewne zaraz jakis as przestworzy wyleci z tekstem ze kompot w szprycy tez jest dla ludzi..
    Kumaci wiedza o co chodzi
     
  11. Jacław

    Jacław V.I.P V.I.P Użytkownik PSforum.pl

    Dołączył:
    Kwiecień 1, 2009
    Posty:
    523
    Polubienia:
    190
    Punkty za osiągnięcia:
    43
  12. spike200

    spike200 Memento Mori V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 14, 2007
    Posty:
    879
    Polubienia:
    80
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    Krk
    Wg. mnie jest nielegalna, bo w latach 70 była konkurencją dla papieru drzewnego, który to w tamtych czasach starał się zdominować rynek. Papier konopny był bielszy, trwalszy, tańszy w produkcji i zdrowszy dla środowiska. Jak wiadomo, wszystko kręci się wokół pieniądza i konkurencja szybko zadbała o to, by konopie nazwać śmiertelnym narkotykiem i ją zdelegalizować. W tych czasach nie ma żadnych szans na legalizację w Polsce i z pewnością bym tego nie chciał - szybko pojawiłaby się narkoturystyka i udupcone dzieciaki. Za to depenalizacja byłaby najlepszym wyborem - handel ganją by zmalał, lub w ogóle zniknął, bo każdy mógłby sobie hodować na swoje potrzeby, a palacze byliby zdrowski. Dzieci, by nie ćpały, bo mamusia z pewnością by im krzaka zasadzić nie pozwoliła. Rozwiązałby się też problem z karaniem palaczy, którzy za jakieś śmieszne ilości dostają zawiasy/pozbawienie wolnosci.

    Czy jest szkodliwa?
    Wiele na ten temat można poczytać, ale i bardzo dużo jest pomijane. Zdanie ludzi, którzy sądzą, że jest kompletnie niegroźna na prawdę mnie śmieszy.

    Uzależnia? - tak, psychicznie. Uzależnia tak, jak czekolada, gry komputerowe i jazda samochodem. Każdy może przerwać, ale nie zawsze chce.
    Szkodzi? - Zaburzenia pamięci krótkotrwałej, odrealnienia, dużo większe prawdopodobieństwo zachorowania na psychozę/schizofremię. - Tego to już nie piszą, a szkoda.
    Przedawkowanie? - Nie da się tego przedawkować. Nikt nie jest w stanie tyle zjeść, by dać organizmowi toksyczną dawkę THC. Nikt nie jest w stanie tyle wypalić, bo prędzej substancje smoliste go zabiją. Nikt nie jest w stanie tyle waporyzować, bo prędzej umarłby od niedotlenienia mózgu.

    Sam pale często i sporo, miewam momenty zawieszenia, nie pamiętam co robiłem tydzień temu i często trudno mi zapamiętać chociażby ciąg kilku liczb (muszę kilka razy go przeczytać i wpoić, wtedy pamiętam). Przed paleniem nigdy mi się to nie zdażyło.

    Mnie osobiście to w zupełności nie przeszkadza, przyzwyczaiłem się do tego i staram się z tym funkcjonować. Zacząłem się co prawda dużo lepiej uczyć, ale jest to związane tylko i wyłącznie z moim przystosowaniem. Wcześniej uczyłem się w domu, a teraz siedzę sam w ławce i zawieszony staram się pojąć wszystko na lekcji, bo wiem, że w inny sposób nie jestem w stanie się nauczyć. Mam też zupełne inne spostrzeganie świata, jestem dużo bardziej pozytywnie nastawiony do życia i staram się nie zaprzątać głowy przyziemnymi sprawami. Jestem jednak też dużo bardziej leniwy, ale zmuszam się do roboty i staram się rozłożyć dzień na czas nauki, pracy i czas palenia - gdyby nie to, prawdopodobnie skończyłbym edukacje bardzo dawno i głupi skończył jak większość znajomych, z którymi palę.

    Dlatego myślę, że marihuana jest tylko dla ludzi, którzy są na tyle dojrzali, by zdawać sobie sprawę z konsekwencji, które ze sobą niesie.
     
  13. Kuzarek

    Kuzarek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 4, 2009
    Posty:
    265
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Ostrów wlkp.
    zbyt pozytywna:D
    a tak na serio zalegalizowanie zmieni tylko przychody państwa tez pale często ale zawsze po dłuższym okresie palenia robię sobie miesiąc dwa przerwy i jest git poza tym idąc gdzieś na imprezę, do kumpla czy gdzieś gdzie będzie alko wole sobie zapalić niż pić

    i ogólnie problemy jakie zauważyłem to zanik pamięci najprostszych slow używanych codziennie,często zdarza się tak ze pamiętam to słowo ale w innym języku:p
     
  14. TheDarkKnight

    TheDarkKnight Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 16, 2010
    Posty:
    1839
    Polubienia:
    160
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Wielkopolska
    Bardzo dobrze że jest nielegalna, nie rozumiem jak to można jarać tak jak brać inne świństwa... Nikt nie chce chyba oglądać ćpunów leżących na ulicach, nikt nie chce żeby nie można było się z kimś dogadać.
     
  15. MrDraiger

    MrDraiger V.I.P V.I.P XBOX MANIAK

    Dołączył:
    Sierpień 19, 2009
    Posty:
    2859
    Polubienia:
    334
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Miasto:
    Inowrocław
    ^spike200 ooo Ty to masz rację, w podsumowaniu na pewno. Były przyjaciel jesio za czasów gimnazjum po słuchaniu oszołomów pokroju Hemp Gru mówił: kurde, muszę kiedyś zajarać marihuanę bo z tego co oni nawijają to jest fajna rzecz! I jak się dorwał tak się tego trzyma... ze 3 lata już pali, teraz to chyba nie ma dnia żeby nie wziął "buszka" jego dzień wyglądał tak że wychodzi do szkoły, po drodze opala lufę, w szkole czy między przerwami kręci grama, na długiej przerwie pali, po szkole ustawia się z kumplami i dalej pali... i tak na dwójkach skończył gimnazjum i poszedł do płatnej szkoły ponadgimn (prosta zasada tam jest - płacisz = luz z ocenami). To tak by pokazać że nie którzy nie zdają sobie konsekwencji z palenia marihuany jak i zażywania innych narkotyków czy nawet "****laczy" (super nazwa z kabaretu pod wyrwigroszem : D)

    Coś w tym jest żeby nie robić marihuany legalnej, bo głównie dzieciaki się za nią łapią, a jak nie dzieciaki wiekiem, to na pewno umysłem, mając po +16 lat myślą że da rade całe życie palić marihuanę i nic nie robić.

    śmieszy mnie to że sami palacze chcą by marihuana była legalna... geniusze nawet sobie nie zdają sprawy że legalność = większa cena dla kupujących / mniejszy zysk dla sprzedających (oczywiście albo jedna strona przydusi, albo druga, jak diler będzie chciał normalnie zarobić legalnie to da ceny w górę na niekorzyść kupujących, albo Ci się zbuntują i będą kupowali po normalnych cenach z niekorzyścią i małym zyskiem dla sprzedających) a dlaczego? Vacik 23% sam się nie zapłaci, plus jakieś bibelotki państwowe typu akcyzy czy inne "zabezpieczenia" w postaci pieniędzy... wasz "giecik" na czarnym rynku kosztuje średni 30zł, po legalizacji i podliczeniu vat jest to 36.90zł - prawie całe siedem złoty więcej, niby nic, ale co z perspektywą że dwie takie siódemki i masz pół grama ? Think about that...

    Poza tym, nielegalny owoc smakuje lepiej....
     
  16. Barm

    Barm Świeżak Świeżak

    Dołączył:
    Grudzień 11, 2010
    Posty:
    2
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1

    To napewno wina marihuany. Sama w czasie snu wpełzła do ust i się podpaliła z rozpaczy. I tak przez sześć lat.
     
  17. Coud95

    Coud95 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2010
    Posty:
    83
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Ja w 100% zgadzam się z TheDarkKnight :)
     
  18. Czery

    Czery Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 28, 2010
    Posty:
    57
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Wiecie co... nie będę się rozpisywał bo mi sie po prostu nie chcę, ale... mimo całej sprzeczki to WŁAŚNIE O TO W TYM WSZYSTKIM CHODZI !
    O co?
    Gdyby sensi została już zlegalizowana już w Polsce to przede wszystkim część nigdy nie palących chętnie by spróbowała i oceniła czy im się to podoba czy nie.
    Jeżeli nie to już by nie palili bo KAŻDY POWINIEN MIEĆ WŁASNY ROZUM I WIEDZIEĆ - CHCE PALIĆ CZY NIE, LUBIE TO CZY NIE, PODOBA MI SIĘ CZY NIE.
    I nie możecie nazywać kogoś "śmieć bo pali trawkę" bo obrażasz człowieka który (prawdopodobnie) nic Ci złego nie zrobił.
    Za to jak powiesz - Koleś, jesteś pijany, robisz dym, obrzygałeś kogoś, awanturujesz się, po prostu wyjdź. To masz do tego prawo bo wtedy dzieje się źle w Twoim otoczeniu.
    A stereotypowe myślenie i spekulacje typu - sensi to narkotyk więc na pewno ten ktoś jest złym człowiekem, gówno prawda - ruszcie głowami i nie oceniajcie po słowach innych i przypuszczeniach.
     
  19. QwerTaj

    QwerTaj V.I.P V.I.P

    Dołączył:
    Lipiec 20, 2009
    Posty:
    2052
    Polubienia:
    235
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Ostróda
    Ciekaw jestem, czy chociaż połowa z Was - mówiący na palących 'ćpuny' - paliła kiedykolwiek marihuanę.
    Marihuana to nawet nie narkotyk, nawet nie używka, to po prostu zioło.
    Nie rozumiem waszego podejścia do tej sprawy, pijecie alkohol, palicie (nie wszyscy) papierosy i dla Was to jest dobre, a marihuana już nie? Chore...

    Nie będę się rozpisywał, bo to nie ma sensu. Osoby niepalące (lub te, które w życiu nie spróbowały) niech w ogóle tu nie piszą, bo nie możecie 'abstynenci' mówić źle o czymś, czego nie znacie.

    I nadal nie rozumiem stwierdzenia, że palący to ćpuny, bo co? Bo mają świetną zabawę? Zapominają o problemach? Bo są nieagresywni?
     
  20. Hextor

    Hextor V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 3, 2009
    Posty:
    4297
    Polubienia:
    144
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Warszawa
    Nie wiem kolego czy wiesz co to jest używka? ;)


    Nie miałem przyjemności jarać jednak jak słyszę młodszych ludzi którzy chwalą się jacy to oni zajebiści bo palili "marysię" to zdecydowanie uważam że nie powinna ona być zalegalizowana gdyż wtedy tak jak z fajkami i alkoholem - młodzież zawsze znajdzie dojście do tego typu "używek" ;)
     
  21. Czery

    Czery Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 28, 2010
    Posty:
    57
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    No to jest też to o czym wspominał SPIKE, chodzi o mentalność ludzi, czy uważasz to jako ucieczkę od rzeczywistości, urozmaicenie czasu ale powód to przechwalania się swoją fajnością.
    Przyznaje że pale, raz więcej raz mniej ale nie chwale się tym na prawo i lewo bo sam nie uważam tego do końca za dobre. Uważam to za rzecz naturalną i podobny mam do niej stosunek - neutralny.
     
Wczytywanie...

Poleć forum