1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Dziwny problem z internetem...

Temat na forum 'Kosz' rozpoczęty przez Yetan, Maj 8, 2010.

  1. Yetan

    Yetan Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 12, 2009
    Posty:
    250
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Mam internet radiowy (bardzo stabilny), który zakładali mi jakieś 5 lat temu. Dwa lata temu była wymiana sprzętu (akurat byłem wtedy w szkole i nie mogłem zobaczyć co zmienili). Zauważyłem, że zniknął zasilacz, który był "złączony" razem z kablem internetowym. "Ok" pomyślałem i sprawdziłem jak internet po ulepszeniu działa. Wszystko było w jak najlepszym porządku... jednak tak mi się tylko wydawało... Podłączałem internet do x360 kilkadziesiąt razy. Po wakacjach zrobiłem sobie przerwę w graniu. Gdy ponownie podłączyłem internet moim oczom ukazał się błąd "Korzystanie z pełnej części Xbox Live jest niemożliwe. Dostępne są tylko niektóre funkcje". Postanowiłem więc sprawdzić połączenie z siecią. Jak się okazało winowajcą jest zamknięty NAT. Po zorientowaniu się co to jest, jak to "otworzyć" i znalezieniu chwili wolnego czasu chciałem rozpocząć naprawę. W instrukcji mojego routera pisało, aby udać się na stronę konfiguracyjną trzeba wpisać dane IP (192.168.x.x) wpisałem to i czekałem, czekałem po dobrej minucie ukazał się napis "ERROR: Gateway Timeout" - no kurda pomyślałem. Na pewnym forum przeczytałem, że to może mieć związek z moim IP, które rozpoczyna się na 83.xx.xx.xx. Dowiedziałem się też, że reset routera może coś zdziałać. Jako iż mój router znajduje się na poddaszu (potocznie zwanym "strychiem") nie miałem do niego codziennego dostępu. Dzisiaj się tam wybrałem. Moim oczom nie ukazał się wymarzony router, a jakieś gówniane urządzonko z jedną na zielono świecącą diodą, dwoma wejściami na kabel internetowy (jeden z kabli idzie na dach do anteny, a drugi do mojego pokoju) oraz miejscem na zasilanie. Mam pudełko po rzekomym routerze (Air Live WL-5350AP), a nawet antenka od Wi-Fi jest w tajemniczym pudełku. Wiecie co znajduje się na moim poddaszu i jak otworzyć ten cholerny NAT?

    Jeśli coś jest niezrozumiałe - piszcie. :]

    P.S. Dałem ten topic tutaj, gdyż moim zdaniem nigdzie indziej się nie nadaje.
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. kufer111

    kufer111 Banned

    Dołączył:
    Grudzień 9, 2008
    Posty:
    618
    Polubienia:
    10
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Zdolny Śląsk
    spróbój sie wbic na adres 192.168.0.1 o haśle admin i napisz czy coś to dało
     
  4. Yetan

    Yetan Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 12, 2009
    Posty:
    250
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Wpisałem i wbija mi na mikrotik hotspot > status - czyli status mojej sieci.
     
  5. 65userow

    65userow Banned

    Dołączył:
    Styczeń 9, 2010
    Posty:
    415
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Od kogo neta ciągniesz? Ja spróbowałbym sie skontaktować z operatorem.
     
  6. Yetan

    Yetan Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 12, 2009
    Posty:
    250
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Lokalny dostawca - raczej nie znasz. Dzwoniłem. Pan powiedział mi, że w czwartek odblokują mi porty.
     
Wczytywanie...

Poleć forum