1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Elektroniczna dystrybucja w rozkwicie

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez cicinho, Lipiec 30, 2009.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. cicinho

    cicinho Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 17, 2008
    Posty:
    55
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Chojna woj.Zach-Pom.
    Chociaż wyniki sprzedaży gier tradycyjnymi kanałami (tzn. w wersjach pudełkowych) są coraz bardziej niepokojące, to odwrotnie jest w przypadku dystrybucji elektronicznej.
    Serwis IGN postanowił przyjrzeć się sprawie i zbadać czy popularność tego rozwiązania rzeczywiście wzrasta. Okazuje się, że progres platform elektronicznego rozprowadzania gier jest naprawdę ogromny. Czy to przyszłość gier?

    Zgodnie z danymi NPD w czerwcu 2009 roku odnotowaliśmy kolejny spadek sprzedaży gier na klasycznych nośnikach (podobno aż o 41%). Jest to już czwarty z kolei miesiąc, w którym ze sklepowych półek znikało mniej pudełek z produkcjami. Tymczasem dystrybucja elektroniczna święci triumfy mimo ogólnej stagnacji, spowodowanej przede wszystkim trudnym okresem na światowych rynkach.

    W segmencie dystrybucji cyfrowej jest coraz lepiej. Firma Valve ujawniła przykładowo, że Steam, czyli jedna z najpopularniejszych pecetowych platform z grami, odnotował wzrost sprzedaży aż o 97% (w porównaniu z ubiegłym rokiem). Nic dziwnego, że większość wydawców, jak Ubisoft czy Electronic Arts, decyduje się dołączyć do grupy przedsiębiorstw wspierających rozwiązania autorów serii Half-Life.

    Podobne wyniki osiągają inne platformy. Direct2Drive odnotował wzrost sprzedaży o 56% z roku 2008 na 2009. Przewidywania na przyszłość są optymistyczne, przynajmniej według Jeffa Steele'a reprezentującego ten system dystrybucji. Siłą technologii są duże produkty, które pojawiają się w sieci w dniu wydania sklepowego, dostęp do bardzo bogatego katalogu, szybka dostawa oraz bezpieczeństwo.

    Inny popularny system, czyli Xbox Live Microsoftu, odnotował 73% wzrost płatnych ściągnięć w ciągu ostatnich 6 miesięcy (w porównaniu z tym okresem w roku ubiegłym). Oczywiście można przypomnieć sobie sukces niedawnego Battlefielda 1943, który stał się jedną z najszybciej sprzedających się gier na Xboksie 360 i PlayStation 3 (600 tysięcy egzemplarzy ściągniętych już w ciągu pierwszego tygodnia).

    Jeff Steele wskazuje, że dzięki powyższym plusom platformy elektroniczne wyprzedziły klasyczną dystrybucję, czego dowodzą właśnie wspomniane wyniki. Z tego też powodu można zaobserwować inwestowanie coraz większych pieniędzy w ten segment. Mimo tego niekoniecznie wpływa to negatywnie na sytuację klasycznych dystrybutorów. Tak przynajmniej twierdzi analityk branżowy Micheal Pachter.

    Pachter, pracujący dla Wedbush Morgan Securities, mówi, że dystrybucja elektroniczna stanowi zaledwie 5% całej sprzedaży. Według jego szacunków ściąganie gier przynosi 1-2 miliarda dolarów obrotów rocznie, w porównaniu z 26 miliardami, które generuje klasyczna sprzedaż. Nowe formy rozprowadzania produktów nie mogłyby spowodować dużego kryzysu, chociaż zaznaczają swoją pozycję.

    Anita Frazier z NPD zgadza się z tą opinią pisząc, że częściowo spadek zainteresowania pudełkowymi wersjami gier może być związany z migracją graczy na platformy dystrybucji elektronicznej, ale jednak nie mają one wciąż aż tak dużego wpływu na rynek konsol. Oczywiście trzeba by określić jak szybki jest wzrost popularności nowych rozwiązań, które stają się powoli standardem i pomysłem na przyszłość.

    Warto przypomnieć, że także polskie firmy inwestują w dystrybucję elektroniczną. Przykładem może być ciekawy serwis Good Old Games otworzony przez CD Projekt. Platforma, będąca jednocześnie sklepem i portalem dla fanów gier, oferuje przede wszystkim klasyczne produkcje, oczywiście za odpowiednio niską cenę. Właśnie cena wydaje się kluczem do sukcesu, bo to ona przyciąga klientów i graczy najbardziej.

    źródło: gry.pl
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. hawkes

    hawkes Banned

    Dołączył:
    Listopad 7, 2008
    Posty:
    140
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Łapy
    I dobrze. Zamiast bawić się z Blu-Ray lub żonglować DVD-DL wolałbym po prostu ściągnąć grę na twardy dysk. Z łączem 1Mb/s ściągnięcie jednej gry (~6,5GB) zajmuje mi 16 godzin. A jak myślicie, ile czasu taka np. Poczta Polska dostarcza przesyłki? 2 dni to sukces, nie mówiąc już o koszcie przesyłki, pieniędzmi za pudełko, pośrednicy itp. Dystrybucja cyfrowa naprawdę POWINNA prędzej czy później wyprzeć edycje pudełkowe, wyeliminowałoby to wiele problemów z nośnikami. Ale oczywiści zaraz zleci się beton i zaczną się gadki w stylu ,,mam za słaby net'' , ,,a co jeśli będę chciał ściągnąć drugi raz'' (odpowiedź tak oczywista że nie chce mi się pisać..) lub ,,pudełka od gier ładnie pachną'' ( o_O ..) . A nikt oczywiście nie spojrzy na to o ile to wygodniejsze i tańsze...
     
  4. arkadiusz_89

    arkadiusz_89 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 11, 2008
    Posty:
    489
    Polubienia:
    23
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    Polska
    Betonem nazywasz ludzi którzy wolą gry w wersji pudełkowej? Widać jesteś bardzo 'mondry'. No ale - (odpowiedź tak oczywista że nie chce mi się pisać..)
     
  5. xboxik

    xboxik Banned

    Dołączył:
    Czerwiec 19, 2009
    Posty:
    244
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Niema o sie cieszyc bo nawet polowa ceny sklepowej nie jest zadowalajaca bo 200PLN to duzo, a 100PLN mimo ze 2xMniej to i tak troche duzo, ale jesli beda rozne promocje gry po 50PLN itp to jedyna przeszkadza w zakupie moze byc nadal "super szybki" internet 1MB, ktory posiada wiekszosc polakow.
    Z obrazami na dysku jest o wiele wygodniej, ale gre w pudelku mozna sprzedac.
    P.S. + ze mniejsze zanieczyszczenie powinno byc :p bo mniejsza produkcja na nosnikach :p.
     
  6. L4mia

    L4mia Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 7, 2009
    Posty:
    673
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    KRK
    wersja elektroniczna to zuoooo
    1. drogo o taniości nie ma mowy - nachapać się muszą korporacje
    2. że nie można ani zbyć ani pożyczyć ani w ogóle nic z tym zrobić - czyli mają wartość jak kupujesz a potem - nie są nic warte
    3. dalej - nie widać żadnych wyprzedaży ani obniżek cen - to jak beton jest
    4. a jak wprowadzą blokadę regionalną to już ogólnie będzie katastrofa wtedy - w usa tanio u nas 3xdrożej itd.

    zatem - nie widzę żadnych korzyści z takich gier poza wygodą w nabyciu - i módlcie się żeby wszystkiego tak nie wprowadzili bo skończą się dobre czasy dla niezamożnych użytkowników

    a zresztą też perspektywa nextgenów jest taka że nie dość że nie uda się ich haknąć to w pudełku będzie gra z 2 misjami startowymi a reszta leveli/misji online za pieniądze
     
  7. Shadowriver

    Shadowriver Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 28, 2009
    Posty:
    232
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Zobaczymy jak to będzie z PSP Go, to będzie pierwsza konsolka która nie będzie miała nośnika :>
     
  8. hawkes

    hawkes Banned

    Dołączył:
    Listopad 7, 2008
    Posty:
    140
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Łapy
    1. No nie wiem, taki np. Orange Box kosztuje w wersji pudełkowej 45 zł (doliczyć z dychę za transport), na allegro zaś sam CD-Key kosztuje 30-35zł.
    2. Z tym się zgodzę, internetowa dystrybucja nie daje niestety na razie możliwości odsprzedaży gier ale można by, no nie wiem, na przykład dawać zniżki na nowe gry osobom które zakupiły już kilka lub coś w tym stylu. Wątpię jednak w możliwość odsprzedaży gier w wersji elektronicznej, zjawisko ,,używek'' jest dla dystrybutorów niekorzystne.
    3. Wyprzedaże jakoś tracą sens przy sprzedaży elektronicznej, ale na Steamie ciągle są jakieś promocje i zniżki, więc o tym bym się nie martwił
    4. Pozostaje czekać na wprowadzenie XBL w Polsce i wejście euro, może to zmniejszyłoby różnicę w cenach gier między nami i zachodem.

    Niezamożni użytkownicy... Czyżbyś miał na myśli piratów? ;) W zależności od tego czy uda się złamać gry dystrybutowane elektronicznie nie musi być tak źle dla ,,niezamożnych użytkowników'' (co człowiek zabezpieczył... wiecie co mam na myśli), jednakże zjawisko DLC osobiście bardzo mi się nie podoba. Chociażby takie map packi do CoDa, dlaczego mamy płacić za coś, co PCtowcy mają za darmo? :confused:

    Sory, ale nie jestem wystarczająco ,,mondry'' by zrozumieć twoją ,,mondrą'' wypowiedź. Oczywista odpowiedź (cóż, wyraźnie dla ciebie nie dość oczywista) to przypisywanie kupionych gier do konta. Mała rada, lecz swe kompleksy gdzie indziej (no chyba że pisząc ten post byłeś baaaardzo śpiący, wtedy jeszcze mogę to zrozumieć...).
     
  9. sebolek

    sebolek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 19, 2008
    Posty:
    443
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Legionowo
    skoro Elektro dystrybucja kwitnie to może dyski 250GB by stworzyli :/
     
  10. sebool12

    sebool12 Guest

    W sumie to dobry pomysł za zlikwidowanie piractwa, ale nie dla każdego jest to dobra wiadomość (np dla mnie .), ale gdyby wprowadzili coś takiego na PC to założyłbym, się, że w ciągu 2 tyg złamali by to ;]
     
  11. xboxik

    xboxik Banned

    Dołączył:
    Czerwiec 19, 2009
    Posty:
    244
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Bo PeCetowcy placa za czesci do komputera ;).

    Czy MS robi sobie gwozdz do trumny? Predzej czy pozniej "hakerzy" zlamia zabezpieczenie obrazow i takowe obrazy bede do sciagniecia (byc moze bedzie normalne przerabiac), i moze tylko Live nie bedzie mozna grac, ale co sie martwic skoro bedzie mozna miec wersje pudlekowa.
    Nie ma co sie kłócić, stękać, bo dla nas graczy nic sie nie zmieni (moze tylko na lepsze, bo wersje pudelkowe napewno nie podrożeją).
     
  12. Hakerpawel

    Hakerpawel Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 23, 2008
    Posty:
    47
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Nie ma co płakać, zanim dystybucja elektroniczna zastąpi pudełka wam już się gry znudzą .. Zawsze można zamiast 20 piratów, 1 oryginał kupić.
     
  13. L4mia

    L4mia Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 7, 2009
    Posty:
    673
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    KRK
    a kto tu pisze o piratach? kupisz jeden oryginał w wersji elektronicznej - weź mi go sprzedaj - zapłacę za niego

    o jakich wy obniżkach na na xlive piszecie? jedna stara gra arcade raz na 2 tygodnie? to są obniżki ? to jest kpina
    mapy obniżają raz na miesiąc jedna - to normalne jest waszym zdaniem? a ile jest po normalnej cenie od 3 lat???

    gry można lekko używane kupić za 1/2 wartości na aukcjach - legalnie - a elektroniczne są jak hod dog z budki - kupisz a nie zjesz to do kosza

    Sprawa jest czysta i klarowna - korporacje doją nas wszystkich takimi pomysłami - wypożycznie, sprzedaż i obniżki będą fikcją

    a teraz hipotetycznie załóżmy że ktoś ma konsolę kupił 20 gier elektronicznych i traci konto i pada mu dysk - i co dalej??? jest okradziony z gier? czy to uczciwe że zapłacił i ma figę z makiem?
     
  14. mat01

    mat01 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 18, 2009
    Posty:
    131
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Ja tam jestem staromodny. Wole wersje pudelkowe
     
  15. hawkes

    hawkes Banned

    Dołączył:
    Listopad 7, 2008
    Posty:
    140
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Łapy
    Nie mówimy o obniżkach tylko na XBL, ale ogólnie o dystrybucji cyfrowej typu Steam i kilka innych nieco mniej znanych platform. Tam jakaś promocja (przynajmniej na Steamie) znajdzie się praktycznie co kilka dni. Używki można kupić tanio. Zgoda. Ale dystrybutorzy nie lubią tego bo jest to zjawisko równie niekorzystne jak piractwo (mniejsze zyski, taka np. gra odsprzedana 3 razy daje zysk tylko raz, podczas gdy można by było sprzedać 2 dodatkowe egzemplarze) więc to oczywiste że będą próbować zablokować handel używanymi grami.

    Nie rozumiem jednej rzeczy z twojej wypowiedzi: jak można stracić konto na konsoli? Jak? Na PC zdarza się że ktoś szlaja się po nie wiadomo jakich stronach, nałapie keyloggerów i straci ważne hasło. Ale na konsoli? Nie rozśmieszaj mnie. Muszę niestety powiedzieć że to argumenty (z wyjątkiem odsprzedaży gier) wyssane z palca. XBL ma prawo się nie podobać, ale mówimy tu o ogóle dystrybucji cyfrowej w której według mnie XBL nie jest liderem i ma niewiele (oprócz prostych gier Arcade) do zaoferowania. Przychodzi też czas by omówić DLC...

    Komu płacą? Producentom sprzętu? To dlaczego M$/Sony doi z tego kasę a nie Nvidia/ATI/AMD/Intel? Zwykłe ździerstwo, nie ma co usprawiedliwiać.

    EDIT: Co do odsprzedaży gier elektronicznych, dużo kont Steam z kupionymi grami można znaleźć na Allegro, więc taki prowizoryczny handel używkami z dystrybucji elektronicznej istnieje, ale komu chciałoby się żonglować kontami. Na XBL jednak nie ma to sensu.
     
  16. Raps

    Raps Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 30, 2008
    Posty:
    345
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Warszawa
    Zalety sprzedaży elektronicznej:
    +można kupić grę szybko, w dniu premiery, bez wychodzenia z domu
    I tu się chyba kończą plusy takiego rozwiązania, bo wychodzę z założenia że gry cenowo będą zliżone(wersja pudełkowa i elektroniczna)

    -nie można jej sprzedać
    -nie pożyczysz nikomu/nie wymienisz/praktycznie nic z nią nie zrobisz jak ci się znudzi
    - z punktu widzenia marketingowego stracą firmy sprzedające wersje pudełkowe oraz przewoznicy transportowi dostarczający te produkty

    Przykład niechęci do tego typu sprzedaży- protest sieci Media Markt odnośnie sprzedaży konsoli PSP Go. Ewidentnie nie chcą jej sprzedawać bo klient nie wróci do ich sklepów po gry na tą konsolę(gry na PSP Go tylko sciągane z internetu za $$). Trochę dziwne tłumaczenie bo niedawno czytałem gdzieś podobne obawy które były w stosunku do iPodów. Sieci chętnie sprzedają iPody chociaż muzyka do nich nie jest dostępna w sklepach. Można ją przerobić ale tu nie o to chodzi.
     
  17. szokrok

    szokrok Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 28, 2008
    Posty:
    48
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Zgadza się.

    Sam jakiś czas czas temu kupiłem Fottball Manager 2009 Steam przez allegro.
    Przy prędkości internetu jaką dysponuję jest to dla mnie o wiele wygodniejsze i szybsze (nawet od wstania od kompa i pójścia do najbliżeszgo sklepu z grami)

    A cena?

    30 zł- przynajmniej o połowę niższa od najtańszej oferty w sklepie wysyłkowym.

    No jak to nie mogę?

    -Sprzedaję login i hasło do tego konta Steam i mam za to kasę.
    Potem kupuję sobie inną grę i jestem bardzo zadowolony. Wszystko ładnie się kręci a ja gram w legalne gry.
    Co z tego że mam każdą grę na osobnym koncie steam? - Mi to nie przeszkadza o ile znam login i hasło.

    Oczywiście ktoś może mieć i 5 gier i potem sprzedam je w pakiecie na 1 koncie.


    W ten sposób można zagrać na nosie producentom gier

    A jeśli dystrybucja na konsolach wyglądała by podobnie to nie widzę żadnego problemu aby robić tak samo.
     
  18. L4mia

    L4mia Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 7, 2009
    Posty:
    673
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    KRK
    kupowanie kont, kombinowanie hasła - i inne cudowania - czy przeciętny użytkownik kupuje jakieś konta żeby mieć grę? zawracanie głowy
    to są półśrodki - nam nic nie dają a korporacje dyktują warunki

    ps. raz stracisz hasła do tych kont to będziesz rozumiał że nie tędy droga
     
  19. babel77

    babel77 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Kwiecień 12, 2009
    Posty:
    255
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Łódź
    "Nie mówimy o obniżkach tylko na XBL, ale ogólnie o dystrybucji cyfrowej typu Steam i kilka innych nieco mniej znanych platform. Tam jakaś promocja (przynajmniej na Steamie) znajdzie się praktycznie co kilka dni. "

    Tak a widziałeś te promocje , czy tylko sobie tak gadasz(piszesz)np z tego tygodnia pierwsze z brzegu Dawn of war 2 na steam 25 OIRO (przecena z 50 - szok) w sklepie w Polsce 80 PLN widzisz gdzieś tam PROMOCJĘ, bo ja nie bardzo

    "Używki można kupić tanio. Zgoda. Ale dystrybutorzy nie lubią tego bo jest to zjawisko równie niekorzystne jak piractwo (mniejsze zyski, taka np. gra odsprzedana 3 razy daje zysk tylko raz, podczas gdy można by było sprzedać 2 dodatkowe egzemplarze) więc to oczywiste że będą próbować zablokować handel używanymi grami."

    Niech blokują i cudują dalej , zacznę wtedy piracić i zysk im się zaje...ście podniesie.
    Płaczą dystrybutorzy i produceci ,że mało kasy , moim zdaniem jak gra jest dobra to mają dużo kasy jak crap to nie i tyle

    I IM ZAWSZE BĘDZIE MAŁo!
    ale to moja opinia i niekoniecznie musi być prawidłowa
     
  20. hawkes

    hawkes Banned

    Dołączył:
    Listopad 7, 2008
    Posty:
    140
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Łapy
    Z całego twojego postu tylko z tym się zgadzam ;]

    Co się tak uparliście tych korporacji? L4mia, to nie są ,,jakieś'' konta tylko po prostu zestawy gier w innej formie. Haseł nie stracisz jeśli jesteś ostrożny, nie szlajasz się po żadnych niepewnych stronach i regularnie skanujesz komputer w poszukiwaniu wszelkiego dziadostwa. W zasadzie to przed stratą konta można bardzo łatwo się zabezpieczyć nie wstukując na klawiaturze hasła tylko metodą kopiuj-wklej, więc żadna chociaż średnio ogarnięta osoba nie straci hasła, więc nie rozśmieszajcie mnie tym gadaniem o hasłach (nie mówiąc już o tym że wystarczy odzyskać hasło poprzez email, gry nie zając, nie uciekną z konta przez parę godzin). Oprócz waszego mamroczenia o korporacjach i cenach (hahah, Babel77, nie rozśmieszaj mnie, 80 dych za POLSKĄ wersję porównujesz do 25€ po angielsku? A to dobre, gdybyś chociaż wiedział dlaczego gry po polsku są zazwyczaj o wiele tańsze..) nie wyszukałem się tu niczego porządnie przemawiającego przeciw elektronicznej dystrybucji.

    EDIT: Co, skończyły się argumenty? Chyba jednak dystrybucja cyfrowa nie jest taka zła jak niektórzy mówią skoro 2 dni nikt już się nie odzywa ;)
     
Wczytywanie...
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum