1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Euro 2016

Temat na forum 'Off-Topic' rozpoczęty przez Krakoos, Czerwiec 15, 2016.

  1. Krakoos

    Krakoos Xbox One Xbox One XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 2, 2014
    Posty:
    325
    Polubienia:
    162
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Basildon
    Czemu by nie... 1/3 turnieju za nami. Są wśród graczy kibice?

    Moje opinie po pierwszych dniach:

    Wyniki pierwszych dwóch dni Euro.

    Francja - Rumunia 2:1
    Szwajcaria - Albania 1:0
    Walia - Słowacja 2:1
    Anglia - Rosja 1:1


    Póki co bez sensacji, mecze dość ciekawe, a co najważniejsze bardzo wyrównane. Z Francji raczej powinno zejść napięcie i w kolejnych meczach pokażą swój potencjał. Nie było łatwo ograć Rumunię.

    Szwajcaria wymęczyła 3 punkty z Albanią, która prostymi środkami próbowała zagrozić rywalom. W końcówce należał im się karny i tylko sędzia wie czemu go nie podyktował, chyba nie mógł uwierzyć, że remis jest dopuszczalny w tym spotkaniu. Wrzutka w pole karne, napastnik wychodzący na czystą pozycję powalony. 9 na 10 wskazałoby na "wapno".

    Walia po świetnym meczu wygrywa ze Słowacją. Bardzo groźną Słowacją, która stworzyła sobie niewiarygodne sytuacje i je serynie marnowała. To, co zrobił Hamsik na początku meczu, ośmieszając obronę walijską i strzelając... no właśnie. To musiał być gol, ale jakimś cudem obrońca wybija piłkę z pustej bramki. Piękna akcja i interwencja turnieju. Momentami każda ze stron grała świetną piłkę i modlę się by Polska potrafiła tak dobrze rozgrywać, rozpędzać się i przechodzić do ataku pod pressingiem. Szkoda mi Słowaków, bo trzeba też przyznać, że sędziowanie było jednostronne, ale ewidentnie wynikało ze słabości arbitra. Klasę pokazał Bale, niby strzał z wolnego w środek bramki, ale co ta piłka wyprawia w locie... Nie chciałbym tego bronić. Duda z Legii wyrównał, po pięknej akcji, ale to nie wystarczyło nawet do remisu.

    Anglia rozegrała świetny mecz, akcja za akcją, płynnie rozgrywane ataki, dziesiątki zmarnowanych sytuacji, piękny gol, aż do ostatniej minuty kiedy to stracili prowadzenie po braku zdecydowania w obronie. Wszyscy się śmieją z Kane'a katastrofalnie bijącego rzuty rożne. Mimo wszystko Rosja nie zasłużyła nawet na punkt, ale piłka sprawiedliwa nie jest.

    Jak już wspomniałem, mecze bardzo wyrównane. Można raczej zapomnieć o kilku bramkowych zwycięstwach. Widać że piłka się zmienia, poziom się wyrównuje.

    Dziś dla nas bardzo ważne spotkanie. Oczekiwania jeszcze większe niż przed Euro 2012. Biorąc pod uwagę ranking jesteśmy najsłabszą drużyną w grupie. Gdyby popatrzeć na wartość graczy, to sam Robert jest dwukrotnie droższy niż cały zespół Irlandii. Na szczęście ani pieniądze ani ranking nie decydują. Zapowiada się ciekawy mecz, oby szczęśliwy dla nas. Trzeba przerwać zła passę i wygrać mecz otwarcia.

    Warto przypomnieć, że 3 punkty zdobyte w pierwszym spotkaniu praktycznie gwarantują awans do kolejnej fazy.

    ***

    POLSKA - IRLANDIA PÓŁNOCNA 1:0

    Po bardzo dobrej grze pierwsze zwycięstwo w ME, a co najważniejsze pierwsze w meczu otwarcia, odkąd wróciliśmy do regularnych występów w dużych imprezach. Nasi gracze przyzwyczaili nas do meczu otwarcia, meczu o wszystko i meczu o honor. Dziś pokazali, że nie musi tak być. Irlandia zdominowana, zmiażdżona, bez atutów, bez pomysłu, zepchnięta do defensywy. Trzeba pamiętać, że ta drużyna wygrała grupę eliminacyjną, z której awansowali Rumuni, którzy pokazali dobry futbol przeciwko Francji oraz Węgry. Dzisiaj stłamszeni nie oddali strzału w światło bramki. Generalnie stwarzali jakieś tam sytuacje jedynie po naszych błędach. 3 punkty dają nam praktycznie awans z grupy, ale przede wszystkim komfort psychiczny.

    Moje oceny:

    W.Szczęsny 7 - praktycznie bezrobotny, ale w kilku momentach zrobił co do niego należało, kilka kiepskich wybić i braki w komunikacji.
    Ł. Piszczek 7 - świetny w ofensywie, wspomagał Kubę praktycznie w każdej akcji, trochę słabiej w obronie, ale bez większych błędów. Nie wiem za co ta kartka.
    M. Pazdan 4 - słabo, bardzo słabo. Tylko raz pozostawiony bez asekuracji i niestety pojedynek katastrofalnie przegrał. Kiedy dostawał piłkę, widać było panikę w oczach.
    K. Glik - 8 - profesor w obronie, nie przegrał bodajże żadnego pojedynku, a większość brał na siebie, to on walczył z Laffertym i wyłączył go z gry kompletnie. Gość nie zrobił sztycha.
    A. Jędrzejczyk 7 - byłem sceptyczny, ale zagrał bardzo dobrze, w pierwszej połowie zdominował wraz a Bartkiem naszą lewą stronę. Gdyby poprawił jakość dośrodkowań, byłoby cudnie.
    J. Błaszczykowski 8 - szarpał, walczył jak zwykle, ciągnął do przodu czasami aż na przekór zdrowemu rozsądkowi. Ocenę podnosi asysta.
    G. Krychowiak 9 - Mistrz środka pola, bohater drużyny, w defensywie, czy w rozegraniu profesor. Widzi wszystko i w jakiś niewiarygodny sposób antycypuje wydarzenia na boisku.
    K. Mączyński 4 - niedokładny, niewidoczny, nieskuteczny, uciekający od gry i odpowiedzialności, bardzo słabe ogniwo drużyny.
    B. Kapustka 7 - nie podzielam zachwytów nad jego występem, ale solidny do bólu. Zrobił swoje, świetnie współpracując z Jędrzejczykiem, zapoczątkował kilka groźnych akcji, pewny w defensywie, szkoda że jego strzał wybronił w niewiarygodny sposób bramkarz. Zasłużył na bramkę. Kartka niezasłużona, świetny wślizg, ale sędzia widział coś innego.
    A.Milik 7 - mimo strzelonej bramki, nieskuteczność obniża ocenę. Zrobił swoje, choć mając więcej miejsca niż Robert powinien pokazać więcej.
    R. Lewandowski 7 - pilnowany, kopany, bity, walczył dzielnie, ale niewiele mógł zrobić. Nie dostał nawet pół metra wolnej przestrzeni. Jego czas w tym turnieju jeszcze nadejdzie.

    Co do sędziego to bardzo słaby. Wiedział jak będzie wyglądał ten mecz i nie reagował. Nie dał nawet żółtej kartki za brutalny faul na Lewandowskim, za to nam dał dwie cholera wie za co.

    ***

    Chorwacja - Turcja 1:0, Nie widziałem meczu, ale z tego co wiem Chorwaci zagrali świetnie.

    Niemcy - Ukraina 2:0, jeśli to prawda, że Niemcy rozkręcają się z każdym meczem, to czarno to widzę dla ich rywali. Póki co dziury w obronie, głupie straty w środku i nieskuteczność. Jutrzejszy dzień zweryfikuje wiele.

    Hiszpania - Czechy 1:0, Hiszpanie tradycyjnie tiki-taka, Czesi postawili twarde warunki, piękna asysta Iniesty zapewniła im bezcenne 3 punkty.

    Irlandia - Szwecja 1:1, po bardo nudnej połowie odpuściłem sobie, podział punktów w tej trudnej grupie chyba nikomu nie wyjdzie na dobre.

    Włochy - Belgia 2:0, Włosi jak to Włosi, grają swoje, a Belgia napakowana gwiazdami płaci wciąż frycowe chyba. Będzie Belgom ciężko.

    Austria - Węgry 0:2, austriackie cwane gwiazdeczki kontra poukładani, zespołowi Madziarzy. To musiało się tak skończyć. Oglądałem chyba najbardziej przereklamowaną drużynę na Euro. Za to Węgrzy piszą piękną historię.

    Portugalia - Islandia 1:1, kiedy Nani strzelił na 1:0, wydawało się, że lawina zmiecie Islandię. Nic podobnego. Konsekwentna, może niezbyt urokliwa, gra, sporo szczęścia i wielka sensacja gotowa. W Islandii wielkie chłopy, ale wybiegane, nie zatrzymali się ani na chwilę i osiągnęli historyczny wynik. Frustracja Ronaldo sięgała zenitu, ale to kolejny mecz pokazujący jak zmieniła się europejska piłka.

    Rosja - Słowacja 1:2, Słowacy, którzy z Walią zasłużyli co najmniej na punkt nie pozostawili złudzeń słabiutkiej Rosji. Grali po prostu swoje, a kolejne bramki wisiały w powietrzu. Rosja znowu obudziła się w końcówce, ale to nie wystarczyło. Myślę, że z tej grupy wyjdą 3 drużyny, ale pupilków Putina w nie będzie wśród nich.

    Rumunia - Szwajcaria 1:1, jeden nudniejszych meczów na turnieju. Bramki praktycznie z niczego. Szwajcarzy grali na remis i go osiągnęli, o dziwo Rumuni także jakoś wybitnie nie naciskali.

    Trwa mecz Francja - Albania 0:0. Gospodarze biją głową w solidnie zbudowany mur i niby pachnie bramką, ale nie zanosi się na nią. Paradoks.
     
    Lambo69 i orso lubią to.
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. Onicniepytaj

    Onicniepytaj Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 4, 2010
    Posty:
    5421
    Polubienia:
    1661
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Śląsk!
    Nie jestem żadnym mega fanem. Piłka mi totalnie lotto.


    Porażka totalna.. już wjeba* 40zł

    Brakuje mi jakieś dominacji, krwi, łez - no po prostu destrukcji przeciwnej drużyny.

    Na razie każdy mecz jest nudny i zmieniają się tylko nazwy drużyny. Gra polega na tym samym obrona, obrona, kontratak.

    Jak wspomniałem nie widziałem żadnej znaczącej dominacji.


    Stawiałem:

    Portugalia - Islandia - byłem pewny, że Portugalia zmiecie Islandczyków - lipa..
    Rosja - Słowacja - po meczu Anglia - Rosja byłem przekonany, że Rosja da radę - lipa..
    Rumunia - Szwajcaria - wstyd Szwajcaria istny wstyd.
    Francja - Albania - no porażka totalna.. To jest Francja? Istne jaja.. Mają problemy z jakąś Albanią..



    Sumując wszystko razem. Już wiem czemu nie znoszę piłki nożnej. Żyję starymi czasami, gdzie jak był mecz np. Portugalia - jakiś tam inny kraj to Portugalia rozgromiła przeciwnika..

    Tutaj wszystkie mecze są jak dla mnie lipne. Nie widać żadnego poweru..

    Polska - Irlandia Płn. (to jest ta słabsza Irlandia..) - no śmiech na sali. Irlandia w ogóle nie atakowała naszych i pozwalała Polakom wejść na ich połowę. Czasami to tak wyglądało jakby się ich bała. Dlatego Polska mogła "coś pokazać". Lecz zobaczymy jak to będzie wyglądać jak Polacy trafią na taką drużynę, która walczy o każdą piłkę, a nie czeka, aż piłka do nich przyjdzie.. Lewy nie miał okazji cokolwiek pokazać ale nie ma się co dziwić obrońcy miał ciągle obok siebie. Ogólnie oceniłbym słabo grę Polaków. Spokojnie mogło być 2,3-0. Bo nie był to jakiś mega trudny przeciwnik. Poprzeczka będzie znacznie wyżej postawiona jak trafią na Ukrainę i Niemców.


    Niemcy - Polska - będzie albo kompromisowy remis albo Polacy dostaną w pupę. Neuer w meczu z Ukrainą pokazał, że jest w formie. Szczęsny może sobie pomarzyć o dorównaniu Neuerowi.
     
  4. goran

    goran Xbox One Xbox One Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Luty 12, 2016
    Posty:
    283
    Polubienia:
    258
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Płeć:
    Mężczyzna
    @Onicniepytaj@Onicniepytaj oprócz tego, że nie jestem mega fanem to chyba tez mega znawcą ;)
    Ale poprawiłeś mi lekko humor.

    Dobrze, że nie ogladasz Copa America! Tam się dopiero dzieje.
     
  5. Onicniepytaj

    Onicniepytaj Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 4, 2010
    Posty:
    5421
    Polubienia:
    1661
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Śląsk!
    @goran@goran no nie oglądam i nie mam zamiaru. Wolę mieć w pamięci te czasy gdzie piłka wyglądała jak piłka. Bez zbędnych przepychanek, teatrzyków itp.

    Jak to koledzy w pracy mówią.. nadepnął go na nogę, a trzyma się za głowę..

    Jak Ci poprawiłem humor to ciesze się :alkus:
     
    Iktorno lubi to.
  6. o M a c z 0 S

    o M a c z 0 S Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 2, 2013
    Posty:
    1492
    Polubienia:
    367
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Dolny Śląsk
    Dzisiaj wygrywamy z Niemcami !!
    Puki co mam taki piękny widok z tarasu hotelowego DSC00925.jpg
     
    seyu i davex lubią to.
  7. Krakoos

    Krakoos Xbox One Xbox One XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 2, 2014
    Posty:
    325
    Polubienia:
    162
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Basildon
    POLSKA - NIEMCY 0:0


    Odnośnie wczorajszego meczu. Na chłodno, bo wczoraj to bym pewnie wielu słów żałował. Po kolei. Polska zagrała mecz, w którym nie oddała strzału w światło bramki. To fakt. Zdobyliśmy jednak bezcenny punkt. Wystarczy nam teraz remis by mieć zagwarantowane 2 miejsce w grupie. To też fakt. Oprócz nielicznych wyjątków drużyna wyszła tak posrana, że pełne gacie musiały im nieźle ciążyć. Niemcy ewidentnie się jeszcze nie rozpędzili, z taką grą nie mają szans na tytuł, a wczoraj byli zwyczajnie do pokonania, a jeśli nie to do ugryzienia, do ukłucia. Wolałbym wynik 1:1 czy 2:2 zamiast bezbramkowego, no ale cóż.
    Niestety sprawdziło się, co po cichu przewidywałem. Mecze towarzyskie namieszały trochę Nawałce w głowie. W spotkaniu z Holandią, które jak wszyscy wiemy nie miało większego znaczenia, słabo zagrał Zieliński, przez co Nawałka skreślił go całkowicie, stawiając na Mączyńskiego. Przeciętny ten gracz, mocno przeciętnego klubu z Krakowa wyraźnie sobie nie radzi. Najzwyczajniej w Świecie brakuje umiejętności. Na szczęście ma obok siebie jednego z najlepszych pomocników, przed sobą jednego z najlepszych napastników, a za plecami świetnie grających obrońców. W ten sposób drepcząc sobie między nimi przetrwał już 2 mecze. Problem w tym, że reszta musiała biegać za niego i łatać dziury. Bezproduktywny, nieskuteczny, bojaźliwy, spowodował, że w końcówce Krychowiak nie miał już sił i przydarzyły mu się błędy. Krótko mówiąc, inni płacą za jego brak zaangażowania. Jeśli naszym celem był remis, mógł zagrać Wawrzyniak, jeśli Nawałka licył na coś więcej, mógł mimo wszystko spróbować Zielińskiego lub Starzyńskiego.
    Druga sprawa, graliśmy tym samym składem dwa trudne mecze. Jak teraz zareaguje Nawałka? Pójdzie po zwycięstwo i zajedzie ich do końca, czy wypuści do boju rezerwy? Wystarczy nam remis, z kolei zwycięstwo nie gwarantuje pierwszego miejsca. Nie wydaje mi się, by Ukraina nam czymś zagroziła, zagra pewnie drugi garnitur.

    Moje oceny po meczu:

    Ł. Fabiański 8 - niewiele pracy w pierwszej połowie, ale za obronę strzału Özila wielkie brawa. Bronił bardzo pewnie, choć zdarzały mu się niedokładne wybicia.
    Ł. Piszczek 7 - praktycznie bezbłędny, ale tym razem bez ofensywnych zadań, skupiony na obronie niewiele mógł pokazać
    K. Glik 7 - twardy i nieustępliwy, znowu wygrał praktycznie wszystkie pojedynki, ale w wyprowadzeniu piłki bardzo niepewny.
    M. Pazdan 8 - nie podzielam zachwytów nad jego występem. W obronie faktycznie bezbłędny, brał na siebie najwięcej pojedynków, ale kilka jego zagrań gdy próbował wyprowadzić piłkę komiczna. Kopnięcie w trybuny gdy zobaczył szarżującego Millera było jednym z nich.
    A. Jędrzejczyk 7 - jedyny z obrońców, który zaznaczył swą obecność w ofensywie. Kilka razy z Grosikiem namieszali Niemcom. W defensywie jak reszta.
    J. Błaszczykowski 7 - walczył jak tylko mógł, ale niestety miał zadania wybitnie defensywne. Szkoda, bo zostawił mnóstwo zdrowia na boisku, a nie mógł pokazać na co go stać.
    G. Krychowiak 9 - kolejny wybitny występ, cały środek był jego. Kroos, Özil? Mogą mu buty czyścić. W końcówce brakło mu sił, ale jako jedyny był aktywny w każdej akcji Polaków.
    K. Mączyński 2 - ocenę podnosi jedynie wynik. Wyżej napisałem co-nieco. Gość odstaje pod każdym względem od tej drużyny. Przeszedł obok kolejnego meczu nie wnosząc nic.
    K. Grosicki 5 - dość słaby występ, ale znowu - liczyła się tylko defensywa, w której nie radzi sobie zbyt dobrze. Z kolei gubił zbyt dużo piłek w ataku, no ale świetnie dograł do Milika na początku 2 połowy.
    A. Milik 3 - znowu, ocenę podnosi wynik i fakt, że dawał się piłce znaleźć w polu karnym. Niestety katastrofalnie nieskuteczny. 1000% sytuacja. Przestraszył się? Czego? Trawy? Siatki? Później nie trafił nawet w piłkę swoją mocniejszą nogą. Wiele strat, niecelnych podań. Nawet Robert się zirytował gdy kolejny raz nie by w stanie celnie mu podać.
    R. Lewandowski 8 - jego ciężka praca spowodowała, że robiło się miejsce dla Milika. Pilnowany aż za bardzo potrafił kilka razy się przedrzeć. Zero wsparcia niestety z tyłu. Jedna szansa, gdy został pięknie zblokowany. Gdyby wziął Boatenga na zamach, wyszedłby sam na sam.

    Pozostałe wyniki:

    Ukraina - Irlandia Płn 0:2, kto by się spodziewał. Irlandia nic nie pokazała w meczu przeciwko nam, a wczoraj Ukraina praktycznie nie istniała.
    Anglia - Walia 2:1, Bale znowu zaskoczył, choć to bardziej wina bramkarza, że piłka wpadła do bramki. Walia prowadziła i kiedy wydawało się, że zgarnie kolejne 3 punkty, na boisko wchodzą Vardy oraz Sturridge, strzelają po jednej bramce i Anglia wygrywa.
    Włochy - Szwecja 1:0, Włochów nie można lekceważyć. Kiedy wydawało się, że mecz będzie remisowy, jedna akcja przesądziła o zwycięstwie Italii.
    Czechy - Chorwacja 2:2, Chorwaci grają bajeczny futbol, potrafią w niewiarygodny sposób uwolnić się spod pressingu i przejść do ataku, grają be przyjęcia, szybko, kombinacyjnie. Prowadzili już 2:0 i nic nie zapowiadało że Czesi coś tu ugrają. Tymczasem dwa błędy w obronie i remis w tej trudnej grupie, który może być dla Czechów przepustką do kolejnej rundy.
    Hiszpania - Turcja 3:0, pełna kontrola Mistrzów Europy, nie pozostawili złudzeń Turkom. Pierwsza drużyna, która strzeliła na turnieju więcej niż 2 bramki.
     
    Lambo69 lubi to.
  8. Krakoos

    Krakoos Xbox One Xbox One XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 2, 2014
    Posty:
    325
    Polubienia:
    162
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Basildon
    Chciałbym coś napisać, ale oglądam mecz naszej Reprezentacji i odechciało mi się wszystkiego.
     
  9. mastahkillah77

    mastahkillah77 Użytkownik Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Marzec 9, 2016
    Posty:
    21
    Polubienia:
    3
    Punkty za osiągnięcia:
    3
    Płeć:
    Mężczyzna
    "dobre drużyny poznajmy po tym jak mają slabszy mecz to wygrywajo" cytat z dupy - brwai Polska!
     
  10. p_bladek

    p_bladek Xbox One Xbox One Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Luty 8, 2016
    Posty:
    861
    Polubienia:
    487
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Płeć:
    Mężczyzna
    A co to "wygrywajo"? Mecz był słaby.
     
  11. Onicniepytaj

    Onicniepytaj Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 4, 2010
    Posty:
    5421
    Polubienia:
    1661
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Śląsk!
    Ukraina - Polska. Polska wygrała. Polacy grali słabo. Mało utrzymywali się przy piłce, bardzo niecelne podania.

    Błaszczykowski strzelił bardzo ładnego gola.

    Fabiański dużo roboty nie miał. Miał trochę niepewnych sytuacji ale i tak wolę bardziej jego niż (Nie)Szczęsnego.

    Lewandowski odwalił swoją robotę dobrze absorbując obronę na siebie.

    Zobaczymy w Sobotę czy droga Polski wiedzie dalej czy jednak do ślepej uliczki.


    I tak nieźle, że wyszli z grupy.
     
  12. justynka1994

    justynka1994 Banned Świeżak

    Dołączył:
    Czerwiec 23, 2016
    Posty:
    0
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Płeć:
    Kobieta
    jak na razie i tak gramy dobrze ciekawe co bd jutro
     
  13. Krakoos

    Krakoos Xbox One Xbox One XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 2, 2014
    Posty:
    325
    Polubienia:
    162
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Basildon
    Najlepszym zawodnikiem meczu Polska - Ukraina został... zawodnik Ukrainy. To nie przypadek. Każdy, kto choć trochę zna się na piłce widział jak miotają się nasi gracze po boisku. Chaos, bałagan, brak precyzji i zrozumienia. Do tego kupa, kupa szczęścia. Nie byliśmy w stanie wymienić 2-3 podań, nawet na własnej połowie! Panika i kopanie po autach. Jak ten Lewy ma coś ustrzelić, skoro zwykłe rozegranie piłki obrońca-pomocnik-napastnik jest dla nas nieosiągalne? Wystarczy spojrzeć jak rozgrywają akcje takie drużyny jak Chorwacja, Węgry, czy Islandia, a to przecież nie są wcale potentaci! Awansowaliśmy, ponieważ wykorzystaliśmy słabość naszych rywali. Przecież wynik z Ukrainą jest skutkiem indolencji strzeleckiej naszych rywali a nie naszej wspaniałej obrony. Zatraciliśy całkiem to, czym tak imponowaliśmy w eliminacjach - przejście do ataku kilkoma szybkimi podaniami. Szarpanina. Tak trzeba nazwać grę naszych chłopaków. Uda się albo się nie uda. Z tym, że los bywa przewrotny. Po męczarniach w grupie nagle może coś zaskoczyć, jakiś drobny element wpłynie na naszą grę i wpadnie każdy strzał. Bywa i tak, tzw. "Dzień Konia" (jestem z południa, więc zrozumiem jeśli ktoś nie słyszał o takim powiedzeniu). Kiedy wszystko wychodzi i każde zagranie obraca się w złoto. Tak jak nasi siatkarze na MŚ. Życzę im tego z całego serca.
     
  14. Onicniepytaj

    Onicniepytaj Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 4, 2010
    Posty:
    5421
    Polubienia:
    1661
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Śląsk!
    Polska - Szwajcaria.

    1 połowa w wykonaniu Polaków okazyjnie dobra. Miałem problem poznać Polską drużynę. Szwajcaria bała się Polaków. Polska miała dużo okazji by spokojnie wyjść co najmniej na prowadzenie 2:0. Chodź Ja tam widziałem spokojnie 3:0.
    Od 2 połowy Polska defakto nie istniała. Obrona, obrona, piłka mnie pali i jak najdalej od bramki.

    Bramka Szwajcara (tego małego zwinnego "karła") piękna. Trzeba przyznać, że zawodnik zaimponował mi bardzo swoją zwinnością - grą.
    Szwajcarzy ciśli nieźle. Po prostu pech - szczęście Polaków, że nie wsadzili na 2:1.

    Karne jak karne - istna rosyjska ruletka. Nie lubię jak mecze kończą się na karnych bo to szczęście decyduje.

    Po 2 połowie i dogrywce - będę szczery - nie życzyłem wygranej Polsce bo grali słabo. I Szwajcaria zasługiwała na wygraną.



    Węgry - Belgia.

    Belgia miażdży Węgry. Sędziowie mają coś z oczami.. Główny sędzia lekko tępy jakiś. Nic nie ma, a on z żółtymi kartkami na lewo i prawo.. dla Belgów.


    Najgorsi na tym Euro to chyba sędziowie są..
     
    Ostatnia edycja: Czerwiec 26, 2016
  15. Krakoos

    Krakoos Xbox One Xbox One XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 2, 2014
    Posty:
    325
    Polubienia:
    162
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Basildon
    Ciężko mi oceniać chłopaków po zwycięskim meczu. Tak jak wyżej, pierwsza połowa najlepsza na turnieju, wydawało się, że Szwajcarzy zaczną sobie sami strzelać ze strachu. Była radość grania, tak potrzebna, były piękne akcje, niestety był Milik. Nie mam nic do niego, młody, głupi, wiadomo. Przyjdzie jeszcze jego czas. Najbardziej mnie boli język jego ciała po niewykorzystanych sytuacjach, a szczególnie tej pierwszej, do pustej bramki. Jakby nigdy nic. Nie ma takiej sportowej złości, pozytywnego nakręcania się, sprania się po pysku, że nie idzie i trzeba zacząć grać. Nic. Pustka.
    Druga połowa to obrona Częstochowy. Jak z Ukrainą. Cud, że dowieźliśmy ten remis. Widać jak frustrujące jest to dla graczy klasowych jak Lewandowski, Grosicki, czy Krychowiak. Że nawet nie ma z kim wymienić 2-3 podań.
    Bramki wbrew temu co mówili "eksperci" w studio dało się uniknąć o dziwo. Była ona następstwem wielu przebitek. Niestety trzeba mieć siły, żeby zrobić te 2-3 kroki do przodu i uprzedzić rywala, a nasi w 83 minucie już nie mieli na to pary.
    Można dyskutować, czy mamy zmienników, czy nie. Z jednej strony wchodzą goście tylko po to by gryźć trawę i głównie nie stracić. Z drugiej wchodzą na świeżości na zmęczonego przeciwnika, powinni być 2 razy szybsi i zwrotniejsi, a tego nie było widać. Brakuje nam takiego sprintera, który na ostatnie minuty by wszedł i pogonił do przodu na bezpańskie piłki, na zasadzie każde wybicie na niego i niech leci. Taki nie-zmęczony Grosik.
    Cały czas żałuję, że nie dostali do tej pory szansy ani Starzyński ani Stępiński. Mają za sobą fantastyczny sezon, czego nie można powiedzieć o żadnym innym zmienniku, bo ani Kapustka, ani też Mączyński nie byli w takim gazie. Była na to szansa z Ukrainą, ale Nawałka woli powoli "zajeżdżać" swoje rasowe konie.
    Portugalia jak najbardziej do ogrania. Kapryśna drużyna z dziurami w obronie. Ronaldo sfrustrowany chyba bardziej od Lewego. Reszta biega z pełnymi gaciami, żeby tylko mu podać piłkę i nie daj Boże niech spróbują tego nie zrobić! Trzeba tylko zagrać pewniej, do przodu, odważnie, szybko piłką, a będzie dobrze.
     
  16. Onicniepytaj

    Onicniepytaj Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 4, 2010
    Posty:
    5421
    Polubienia:
    1661
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Śląsk!
    Hiszpania - Włochy

    Hiszpanie totalnie nie istnieli w tym meczu. Pierwsza połowa to destrukcja Hiszpan ze strony Włochów. Nie mieli nic do gadania. Posiadanie piłki - tragiczne, podania - nieskuteczne. Włochy bardzo mocni w obronie do tego kondycyjnie znacznie lepiej przygotowani od Hiszpan. Nie próbowali jakoś kombinować, cudować itp. Tylko do przodu i na bramkę!
    Hiszpanie dali ciała i jednym zdaniem: WSTYD byli mistrzowie Europy!!


    Anglia - Islandia
    Mecz zaczął się idealnie. 1:0 dla Anglii. To co później się stało to koszmar.. W życiu nie sądziłem, że taka Islandia bez problemów wykończy Anglików. Po samej grze było widać, że Anglicy jakoś tacy zmęczeni z bardzo małą wolą walki.. Pod koniec meczu coś się polepszyło (pod koniec heh..). Brak mi słów na Anglików. Tak beznadziejne dyspozycji Anglików długo już nie widziałem.
    Jestem sfrustrowany tym meczem.

    Mogłem na STS'ach wygrać 150zł. Ale nie... Walia mi siadła WYGRALI. Belgia mi siadła WYGRALI. Ale Anglicy dostali w pupę.. brak mi totalnie słów na tych pajaców. Tylu niby dobrych sprinterów, napastników - Ja nic z tego nie widziałem w tym meczu..

    Taka Belgia rozgromiła by ich 7-0. No chyba żeby Anglia też miała jakiś karny.. to było by 7-1.
     
  17. goran

    goran Xbox One Xbox One Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Luty 12, 2016
    Posty:
    283
    Polubienia:
    258
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Płeć:
    Mężczyzna
    Piszesz poważnie czy dlatego, że kupon Ci odpadł? Z tego co kojarzę to ostatni mecz pomiędzy Anglia i Belgią (towarzyski) wygrali skromnie Anglicy.
     
  18. Onicniepytaj

    Onicniepytaj Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 4, 2010
    Posty:
    5421
    Polubienia:
    1661
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Śląsk!
    Piszę poważnie.

    Towarzyski, a eliminacyjny to co innego.

    Słowacja rozwaliła Niemców w meczu towarzyskim 3:0. W eliminacjach do ćwierćfinału Niemcy rozwalili Słowację 3:0.

    Anglicy to cieniarze i nic więcej. Dosłownie nic nie pokazali na tym Euro. Łudziłem się, że jednak otrząsną się i pokażą klasę..

    Belgia na 101% rozgromiła by bez problemu Anglię. Kondycyjnie jak i technicznie. Kontry Belgów są zabójcze.
     
  19. Krakoos

    Krakoos Xbox One Xbox One XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 2, 2014
    Posty:
    325
    Polubienia:
    162
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Basildon
    Chciałbym zapytać naszego Selekcjonera dlaczego zamęczył naszych chłopaków prawie na śmierć grając praktycznie gołą jedenastką. Był czas na testy, na mecze towarzyskie i nadszedł czas turnieju. Pojechało 23 zawodników. Przeanalizujmy: Boruc - turysta, Cionek - 90 minut, Salamon - turysta, Wawrzyniak - turysta, Linetty - turysta, Peszko - ogony, gdyby nie dogrywka ze Szwajcarią praktycznie turysta, Zieliński - 45 minut = turysta, Starzyński - turysta, Stępiński - turysta. Doliczając do tego Szczęsnego, wiadomo kontuzja, ale gdyby nie to, Fabiański pewnie nie zagrałby ani minuty, jak to było w przypadku Boruca. To daje 10 gości bezużytecznych. To po co pojechali? Graliśmy 13 chłopakami, którzy dali z siebie 200%, ale może nie musieli? Starzyński - sezon życia i ani minuty, Salamon - świetny sezon w Cagliari - ani minuty. Czasami brakowało świeżości, 2-3 kroków, żeby doskoczyć i nie dać zagrać, przejąć, celniej podać, mocniej uderzyć. Tego brakowało. Szkoda.
     
  20. kornelka84

    kornelka84 Świeżak Świeżak

    Dołączył:
    Lipiec 27, 2016
    Posty:
    1
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    3
    Płeć:
    Kobieta
    Jak jest Euro to i powinno byc teraz Rio...Brakuje tego tematu ;)
     
Wczytywanie...

Poleć forum