1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Fun podczas gry po sieci

Temat na forum 'Kosz' rozpoczęty przez damian7154, Luty 18, 2011.

  1. damian7154

    damian7154 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 17, 2010
    Posty:
    190
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Mam pytanko:
    czy grając po sieci jest taki fun jak przy single? Do tej pory tylko młucę w single ( konsolka od prawie 2 miesięcy ) i zabawa jest przednia. A jak to jest po Live w takich grach jak FIFA 11, EA MMA, GTA IV? Jak wygląda taka zabawa?
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. Tieu

    Tieu Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 8, 2009
    Posty:
    1258
    Polubienia:
    50
    Punkty za osiągnięcia:
    48
    Miasto:
    Zagan, Polska
    Mi się potyczki po sieci strasznie szybko nudzą, dlatego nie gram na Live. Jestem starszym graczem, wychowałem się na singlowych grach i tak już mi to weszło w nawyk.

    Jak grasz na oryginałach, to podłącz się do live masz przecież 3 miesiące darmową subskrybcje (ale na 3 różnych kontach).
     
  4. ratajczak1503

    ratajczak1503 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 9, 2011
    Posty:
    200
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Jakuszowice
    Rewelacyjnie. Dopóki się nie frustrujesz to jest super. Jak nie dostajesz w d*** od przeciwników jest naprawdę FUN. W takich grach jak Fifa, MMA, Fight Night Round multi rządzi bo kariery szybko się nudzą ;)
     
  5. .Mjut

    .Mjut Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 1, 2010
    Posty:
    136
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Kędzierzyn - Koźle
    GTA IV przez live nudzi się jak grasz sam. Jak grasz ze znajomym to możesz misje wykonywać. Ogółem gra na live nie jest zła, zależy kto w co gra i kto co lubi. Ja pogrywałem w halo 3(było nieźle) i głównie w Battlefield BC2(jak dla mnie boska gra).
     
  6. Jechu

    Jechu V.I.P V.I.P XBOX MANIAK Użytkownik Game Master PSforum.pl

    Dołączył:
    Luty 2, 2009
    Posty:
    3910
    Polubienia:
    91
    Punkty za osiągnięcia:
    48
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    z Syreniego Grodu
    Gra na multi to czysty fun, single rzadko gram. Odpal gold i sam sprawdź :)
     
  7. Mnih

    Mnih XBOX MANIAK XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 24, 2009
    Posty:
    2808
    Polubienia:
    205
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Bydgoszcz
    Fifa i MMA to gry nie dla mnie i nic ci nie powiem. Ale za to GTA po necie to jest coś nie do opisania, zabawa jest naprawde kosmiczna, ale ma jeden zasadniczy minus - wciąga jak cholera :p rozwałka nie z tej ziemi, jeszcze jak się gra z kumplami to jest dopiero czad, całe miasto oddane do dyspozycji, samochody ahh
     
  8. Dogg

    Dogg Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 11, 2010
    Posty:
    485
    Polubienia:
    22
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Bydgoszcz
    FIFA 11 po necie wciąga milion razy bardziej niż na single. Co prawda mam FIFĘ 09 ale to jest to samo uczucie.
     
  9. raflooldz

    raflooldz Banned

    Dołączył:
    Maj 17, 2010
    Posty:
    264
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Łódź
    granie w fife w single to dla mnie strata czasu, pograj na multi, zupełnie inna zabawa.

    zresztą strzelanki typu call of duty czy battlefield, też największą frajde dają na multi.
     
  10. 65userow

    65userow Banned

    Dołączył:
    Styczeń 9, 2010
    Posty:
    415
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    z call of duty i battlefieldem nie przesadzaj z tym mega fun'em
     
  11. Patrolek PL

    Patrolek PL XBOX MANIAK XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 15, 2009
    Posty:
    422
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    W-wa
    GTA IV, RDR, L4D to super gierki na multi bo single się po prostu nudzi. Mnie na razie nie stać na GOLD'a nad czym bardzo ubolewam :(
     
  12. Shadow1980

    Shadow1980 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 13, 2010
    Posty:
    294
    Polubienia:
    35
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    Oświęcim
    GTA 4, COD. L4D i co jeszcze pokazecie multi?? a moze ktos nie lubi FPS (Wyjatkiem jest Fifa ktora w multi jest rozna dla jednych ciekawa dla innych nudna - bo zawsze jest opcja 4 padowa gra przed tv) i ma w ***** gdzie jak jest tam fajnie, ja tez jestem starszym graczem i wole singla pozatym w gry ktore gram raczej multi nie nie ma....riposta omawiajmy w temacie gry MULTI or SINGIEL bedzie latwiej i dla czytajacych i dla szukajacych rady
     
  13. kj5

    kj5 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 1, 2009
    Posty:
    1435
    Polubienia:
    16
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Jastrzębie Zdrój
    Z multiplayerem jest taki problem że aby ktoś miał radoche ktoś musi sie frustrować. Zwyczajnie jak każdy człowiek nie lubie przegrywać, a na multi nie ustawie sobie trybu Easy tylko conajwyżej zmienie serwer. Dlatego póki mamy zgraną ekipe i jakoś nam idzie - czerpiemy fun z gry w sieci. Jednak czasami zdarza sie ze to nas jadą i wtedy poprostu wyłączam konsole. Preferuje gry co-op bo tam trzeba współpracować i walczymy zazwyczaj z botami które można oszukać.
    Mimo wszystko wole więc rozbudowaną kampanie single-player
     
  14. TheDarkKnight

    TheDarkKnight Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 16, 2010
    Posty:
    1839
    Polubienia:
    160
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Wielkopolska
    Według mnie Xbox Live to jakieś 75% jakie można wycisnąć z Xbox'a :D chodzi o rozrywke, zabawe... Naprawde polecam, gry typu CoD: Modern Warfare 2, CoD: Black Ops są ekstra i w single i w sieci... FIFA 11 domyślam się że też jest ekstra jak się gra online... Nie masz co sie zastanawiać, ja też niedługo inwestuje w nowego neta i XBL na jakieś 3 miechy, bez namysłu :)
     
  15. Hextor

    Hextor V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 3, 2009
    Posty:
    4297
    Polubienia:
    144
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Warszawa
    Xbox Live nie ma dla mnie najmniejszego sensu...

    1. Pożeracz kasy - abonament, dlc, dodatki itp.
    2. Dzieci neo - w co nie grasz zawsze znajdą się dzieci drące jape do micro i tym samym wkurzające Cię
    3. Brak radości z gry - wogóle nie odczuwam frajdy grając z innymi ludźmi przez neta na konsoli... Nudzę się jak cholera
    4. Lepiej popykać na kompie w CS'a 1.6 za darmo na Steam ;)
     
  16. Dogg

    Dogg Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 11, 2010
    Posty:
    485
    Polubienia:
    22
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Bydgoszcz
    @Up
    Zupełnie się z Tobą nie zgodzę.

    Abonament to kosz 130zł na rok. To jedna, kilkumiesięczna gra, dla mnie nie jest to wiele, wystarczy sobie odpuścić jedną grę i przez rok cieszymy się Livem. Co do dodatków, to nie są one obowiązkowe, a jak masz parcie na jakiś dodatek - kupujesz konto silver za 15zł.
    Nie wiem o co Wam chodzi, że są cziterzy. Ja takich wogóle nie spotykam, a dzieci neo krzyczące do mikrofonu Ci przeszkadzają? Jest opcja Mute (wycisz) i po sprawie.
    Nie cieszysz się z właśnie strzelonej bramki w FIFIE, czy z pięknego fraga w CoDzie? Poza tym, gdy grasz z kumplami na przykład w Bad Company 2, obmyślacie taktykę, gdzie zaatakować, gdzie rzucić granat dymny to jest to piękne uczucie.
    Akurat Counter-Strike według mnie nie jest dobrym przykładem. Dla mnie ta gra ma grafikę jak z lat 90-tych, nie ma celowania, jest pełno dzieciaków a mimo to, ludzie w to grają. Nie tłumaczcie mi tylko że to przez grywalność, bo dla mnie grywalniejsze jest Bad Company 2, czy Black Ops sto razy bardziej.

    Podsumowując, na Xboksie można grać Online. Trzeba tylko chcieć.
     
  17. Hextor

    Hextor V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 3, 2009
    Posty:
    4297
    Polubienia:
    144
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Warszawa
    Dobra tu może akurat zły argument bo zawsze można na trialach przecież grać :p Punkt dla Ciebie

    Od grania taktycznego i z kolegami mam CS'a 1.6 a na konsoli to jakoś tak nudno jak tylko ja ze znajomych mam HS :p A w Fifę i CoD'y wolę grać na "Live" z kolegą który siedzi obok mnie na splicie przy browcach ;)

    Co to znaczy że nie ma celowania? To znaczy że dla Ciebie żeby gra była dobra musi mieć aima? No bez jaj :p Sorry ale ja na CS'ie się wychowałem i jest to najlepsza IMO gra na multi jaka wyszła koło World of Warcraft :)

    Nom ;) A mi się nie chce bo wieje nudą ;)
     
  18. MrDraiger

    MrDraiger V.I.P V.I.P XBOX MANIAK

    Dołączył:
    Sierpień 19, 2009
    Posty:
    2859
    Polubienia:
    334
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Miasto:
    Inowrocław
    Aj tam aj tam, znowu te wasze wywody.

    Ja w Bad Company 2 przegrałem obydwa miesięczne triale, i sama rozgrywka multiplayerowa mnie wciągała jak cholera, jak się raz podłączyłem pod serwer, to musem siedziałem na nim przez kilka godzin. Po prostu wciągła mnie bez reszty. I co najważniejsze, minęło ponad pół roku od pykania w Bad Company 2 na multi (nie chcę opłacać golda -.-) i do dziś mam nieodparte ciśnienie by zagrać znów w BC2, by znowu porozwalać budynki, ściany, by chapnąć się za działo stacjonarne i zdejmować czołgi 2 strzałami, albo z czołgu pokarać botów, lub podrzucić im miny.

    Tak dla odmiany, to miałem przyjemność (tylko z nazwy przyjemność) zagrać w Modern Warfare 2 u kumpla na PC, na steamie, w multi. I jakaż to była masakra, gdy wszyscy gnali jak poparzeni zabijali sie. Ja mapy nie znając, albo szukałem przez kilka minut przeciwnika, nawet nie widziałem jak takiego rozpoznać, a mnie to zdejmowali szybciej niż zdążyłbym się dowiedzieć, że jestem ostrzeliwany. Granie na PC w multi to już chyba nie dla mnie, takie tępo akcji jak w MW2 i to na PC wymagałoby ładnego wtopienia się w świat gry. A w BC 2 to nie ma problemu (na konsoli) bo każdy lami z padem i gałkami i jest okej. Rozgrywka jest statyczna, i taktyczna ale jak dochodzi do strzelaniny 1 na 1 to już wchodzi w grę sama zręcznosć i umiejętność :D

    Dobra, starczy tego ośmieszania sie, kurde nie potrafie pisać mądrych postów haha : D
     
  19. Dogg

    Dogg Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 11, 2010
    Posty:
    485
    Polubienia:
    22
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Bydgoszcz
    A ja od grania taktycznego mam Bad Company 2. Sorry ale BC2 jest dużo bardziej taktyczne i kooperacyjne niż CS, i tutaj zdania za nic nie zmienię. Poza tym równie dobrze przy browcach można sobie posiedzieć i pogadać przez Headset.
    Miał to być jeden z argumentów lecz pisałem na szybko i jakoś tak wyszło :) Nie chodzi o to, że jak nie ma aima to jest "be" ale po prostu przez takie właśnie rzeczy staje się niegrywalna. Poza tym aby grać teraz w CS'a trzeba mieć wielkiego skilla i opanowanie myszki. W takim na przykład Bad Company 2 nawet miszczu w CS'a może dostać niezłe lanie od geeka jeśli tylko ten potrafi myśleć i grać zespołowo - i to jest piękne; Ja też wychowałem się na Counter Strike'u ale gdy zobaczyłem takie gry jak Call of Duty, czy Bad Company 2 mój pogląd zmienił się o 180 stopni.
    Ale uzasadnij - dlaczego wieje nudą? Counter Strike wbrew pozorom jest przecież podobny do CoD'a, a jakoś CoD Cię nudzi a CS nie, dlaczego?

    Ja nadal nie rozumiem dlaczego cały świat e-sportu kręci się wokół CS'a. Przecież na przykład Call of Duty 4 jest grą według mnie dużo lepszą, ze znośną grafiką, a skill jest tak samo ważny.
     
  20. PoPierwszeZwiększMase

    PoPierwszeZwiększMase Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 29, 2010
    Posty:
    128
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Nasielsk
    Dla mnie jest przednia zabawa ale mi sie już gold skończył :(( ale trzeba kupić następną zdrapke :D Jeżeli masz grać w fife to jest super albo w bfc2
     
  21. Oski1919

    Oski1919 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2011
    Posty:
    122
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Uważam, że Live i ogólnie rozgrywka przez sieć to głupota. Sam ma wielkie szczęście i mieszkam na osiedlu i zawsze się schodzimy raz u jednego kumpla, raz u drugiego, a raz u mnie, czasami ja księ ekipa zbierze to z 6-10 nas gra. Dzielimy się i sobie turniej robimy, zabawa przednia. polecam tym dla których gra z nieznaną osobą to "Przednia Zabawa". Kumple Forever.
     
Wczytywanie...

Poleć forum