1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Holandia Kto był wymiana wrażeniami.

Temat na forum 'Kosz' rozpoczęty przez Altres, Kwiecień 30, 2013.

  1. Altres

    Altres V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 23, 2009
    Posty:
    2387
    Polubienia:
    130
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Głuchołazy
    Witam, ostatnio wróciłem ze swojej banicji w Holandii kiedyś ktoś się pytał o życie za granicami kraju, a więc opiszę po skrócie. Jak się żyje w Holandii? ŹLE!!! Bardzo źle, dlaczego? A no, dlatego że Polak jest to zwykły robol przyjeżdżasz do pracy o 5:30 rano, tak przyjeżdżasz to tam normalne nawet 100 km w jedną stronę, o 6 zaczynasz no i niby kończysz, o 14 ale o 13 przychodzi szef i mówi dzisiaj do 18, to w najlepszym przypadku gorzej jak przychodzi o 9 i mówi, że o 10 do domu. Dlaczego gorzej a no, dlatego że Polakowi płaci się za godziny niby każdy ma mieć 40 godzin zapewnione, ale to nie działa? No i przepraszam napisałem do domu, domem w Holandii jest pokój w Hotelu/Motelu zależy jak się trafi, niektóre biura dają kontener, ja miałem z początku Motel (myszy pokój 6 osobowy jak cela tak zresztą nazywana) później Hotel tu 4 osoby i lepsze warunki bez myszy i współlokatorów alkoholików, ale pokoje malutkie. To dopiero 1 strona medalu 2 to życie tam, płasko nudno i ponuro, nie ma tam gór czy lasów o ogniskach czy grillu na działce zapomnijcie jedyne, co to ławka w mieście. Jak traktują Holendrzy Polaków? Mają na nas gdzieś, nie czepiają się nas z 2 powodów, po 1 boją się Polaków tuż to waleczny naród Słowianie i prawidłowo 2 sprawa to, że wiedzą o tym doskonale, że ich gospodarka żyje tylko dzięki Polakom, nie ma hurtowni w tamtym kraju, w której nie pracują Polacy na produkcji 80% to Polacy reszta to inne narodowości Holendrów jest kilku na cały zakład. Zapraszam ludzi, którzy tam byli do dyskusji, oraz tych, którzy tam się wybierają do pytań, zasada jest prosta. Jesteś polakiem przeżyłeś w Polsce! Dasz radę w Holandii.
     
    1 osoba to lubi.
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. K0TAKU

    K0TAKU Banned Użytkownik

    Dołączył:
    Maj 10, 2011
    Posty:
    1094
    Polubienia:
    238
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Nie mam pojęcia co ludzi przyciąga do Holandii, chyba tylko legalne ćpanie. Wszędzie tyle negatywnych opinii o pracy w tym kraju, a rodacy wciąż tam wyjeżdżają - widocznie lubimy być traktowani jak g*wno i dobrowolnie się na to zgadzamy. Ostatnio kolega też wrócił z Holandii i zdał opinię bardzo podobną do Twojej. Smród, bród a na ulicach pełno [wymoderowano] (murzynów i turków - przyp. z0nk31) - witamy w Holandii! :) Dużo bardziej opłacalna jest Skandynawia bądź Irlandia, ale tam nie ma zioła legalnego, lepiej się tam nie ruszać.

    Swoją drogą witaj Altres bo długiej nieobecności na forum, ostatnio właśnie zadałem sobie pytanie gdzie Ty mogłeś zniknąć :D

    //Warn za propagowanie treści rasistowskiej
    ~z0nk31
     
    1 osoba to lubi.
  4. djploki

    djploki Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 31, 2009
    Posty:
    2565
    Polubienia:
    250
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Miasto:
    Jelenia Góra
    No dobra,warunki warunkami ale czy cokolwiek tam zarobiłeś. Słowem czy wyjazd się opłacił ?
     
  5. JaZz

    JaZz PlayStation 4 Ryżownik V.I.P XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 7, 2010
    Posty:
    1963
    Polubienia:
    359
    Punkty za osiągnięcia:
    83

    Alert Z rasizmem radzę przystopować bo bany polecą


    ..a co do tematu
    Dłuższy czas się zastanawiam by tam pojechać. Cele zarobkowe i moje drugie hobby poza grami (większość wie ocb ;]).

    Panowie da radę coś kasy odłożyć? Ile mniej więcej Was kosztowało życie nie licząc rozrywek?
    Ciężkiej pracy się nie boję. Nie raz dorabiałem na budowach i mam za sobą ponad rok pracy na dachach.
     
    2 użytkowników lubi ten post.
  6. z0nk31

    z0nk31 Banned V.I.P Pomocnik Użytkownik Game Master PSforum.pl

    Dołączył:
    Maj 6, 2011
    Posty:
    4925
    Polubienia:
    958
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Łódź
    Powiem tak:
    Jeśli w Polsce pan Kowalski traktuje mnie jak g*wno i daje 1500,- do ręki to wolałbym już być traktowany jak g*wno za granicą ale wiedząc, że jednak coś z tego mam.
    W Polsce jest tak samo jak za granicą tyle że tutaj jako 'swoi' mamy większy szacunek do siebie, ale pracodawcy czy tam zagranicą, czy tutaj w polsce - wszyscy oni stosują taką samą politykę.
    największa różnica polega na płacach.
    Zresztą wystarczy spojrzeć na 'kolorowych' którzy pracują w polsce - nie są oni najlepiej odbierani. Tak samo jest z polakami za granicą, nic się nie zmienia tylko narodowość, państwo i pracodawca.
    Człowiek człowiekowi wilkiem
    Znajomi wyjechali do Holandii do pracy na taśmie w jakiejś fabryce.
    Wylądowali 'na kanapie' w wynajmowanym przez studentów domku, mieszkali tak przez ~2 tygodnie, potem dogadali się z nimi i wynajęli od nich pokój a teraz już mieszkają oddzielnie w wynajmowanym przez siebie domku. I nie narzekają.
    To zależy od tego jak się podejdzie do nowej sytuacji i oczywiście od szczęścia jakie się trafi.
    Takie sytuacje od razu pokazują czy człowiek jest zaradny - bo to, że w polsce się 'ciężko pracuje i nie boi ciężkiej pracy' to nie to samo co za granicą gdzie w większości przypadków nie ma przyjaciół od których można pożyczyć, rodziców do których można jechać na obiad czy znajomych którzy pozwolą się przekimać i wykąpać.
    Różni ludzie - różne sytuacje
     
  7. akir

    akir Xbox One Xbox One V.I.P Pomocnik Użytkownik PSforum.pl

    Dołączył:
    Grudzień 23, 2008
    Posty:
    12074
    Polubienia:
    1067
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Bielsko-Biała
    Jak czytam te teksty.... waryo bylo sie uczyc i byc przebojowym...

    Wysyłane z mojego GT-N7000 za pomocą Tapatalk 2
     
  8. z0nk31

    z0nk31 Banned V.I.P Pomocnik Użytkownik Game Master PSforum.pl

    Dołączył:
    Maj 6, 2011
    Posty:
    4925
    Polubienia:
    958
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Łódź
    Po co się uczyć skoro i tak w polsce nie ma pracy - dlatego trzeba emigrować :/
     
    1 osoba to lubi.
  9. akir

    akir Xbox One Xbox One V.I.P Pomocnik Użytkownik PSforum.pl

    Dołączył:
    Grudzień 23, 2008
    Posty:
    12074
    Polubienia:
    1067
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Bielsko-Biała
    Jak ktos nie ma pojecia o zyciu to i zagranica bedzie tak samo.
    Wysyłane z mojego GT-N7000 za pomocą Tapatalk 2
     
  10. Onicniepytaj

    Onicniepytaj Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 4, 2010
    Posty:
    5421
    Polubienia:
    1665
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Śląsk!
    Święte słowa.. + do tego zależy gdzie się mieszka. Bo z tego co słyszałem to w różnych miastach (województwach) jest różna stawka minimalna.. Ogólnie najbardziej podoba mi się ten szajs, który pracodawca zawsze wciska nam zanim Nas zatrudni: "młody dynamiczny zespół, przyjemna atmosfera pracy, empatia, rozwój zawodowy itp itd" - w takich sytuacjach zawsze mam ochotę powiedzieć "taki kit możesz sobie wciskać osobom z przedszkola". Moja praca raczej ogranicza mój rozwój zawodowy.. takie coś jak np. urlop bezpłatny nie ma.. (główny powód dla którego moja edukacja stanęła na etapie magistra).
    Zresztą brak słów.. Nie wiem jak wygląda sytuacja u Was ale u mnie w okolicy wręcz okropnie.. a dziennie jakieś 40km (czyli dziennie było by ~80km) dojeżdżać do innego (większego) miasta, gdzie być może była by praca mija się z celem, bo pytam się za co ? Za 1380zł (no chyba joke?!).


    A tu przyjedzie z Holandii osoba po gimnazjum przypuśćmy, że przywiezie 1000 euro. Wymieni sobie na ZŁE i będzie około 4000 zł. Na które ja muszę harować około 3 miesięcy..

    -------
    Co do Holandii

    Byłem raz w NL jeszcze za młodu (po technikum czy jakoś tak), najlepszym faktem jest to, że Polacy którzy już tam jeździli (już X raz) próbowali dyrygować i wykorzystywać tych co przyjechali pierwszy raz.. Byłem na taśmie przy cebulkach oraz czasami na polu (heh krzyż to mogłem sobie do 4 liter wsadzić.. non stop zgarbiony, a jak człowiek się wyprostował to od krzywo się patrzyli). Zresztą nie podlizywałem się tym Polaczkom i nie brałem nadgodzin itp itd. Co na 101% przyczyniło się do tego, że po 3 tyg zjechałem do PL. Jestem osobą, która nienawidzi osób liżących 4 litery i za Chiny ludowe bym tego nie robił.. A inni narzekali ale nadgodziny robili heh.. Może miałem im zaproponować nutele?

    -----
    Jak wyglądał tam dzień?

    Praca od 5 czy 6 (już nie pamiętam) i robiło się praktycznie do 18-19, a później "niby" kto chciał to nadgodziny (1-2h przeważnie pole..). Jak był wolny czas to "walili w kanał".. Więc mogę powiedzieć, że łatwo można stać się pijakiem itp.. Ogólnie mnie nie ciągnie, aż tak do alkoholu więc Ja z tym problemem nie miałem.

    ------
    Jakie były dla mnie PLUSY:

    +pieczywo (jakoś każdy narzeka, a mi pieczywo smakowało. Może zależy od rejonu gdzie się trafi..)
    +ceny za różne produkty (perfumy, ubrania itd. tanie)
    +paczki dla rodzeństwa - dzieci (lajtowo za 50 euro szło kupić tyle słodyczy, że miało się prawie 2 siatki pełne).



    Wioski

    Ja jechałem do pracy samemu więc otoczenie było dla mnie całkowicie nowe, inaczej pewnie jest jak jedzie się z znajomymi.. I co najważniejsze pojechałem w ciemno.. Czego osobiście nie polecam.. O ile miałbym teraz gdzieś jechać za granice to na pewno nie w ciemno. Tylko już w jakieś sprawdzone miejsce przez znajomych czy coś..



    PS. Za wszystkie błędy językowe itp itd przepraszam z góry jest już późno i klapnięty już dziś jestem :)
     
  11. piszczala95

    piszczala95 Banned

    Dołączył:
    Listopad 3, 2012
    Posty:
    157
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    A jak z turystyka? Chce jechac do amsterdamu na 4 dni i nie wiem ile ze soba zabrac? Uwazacie ze 120 euro to za malo?

    Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
     
  12. akir

    akir Xbox One Xbox One V.I.P Pomocnik Użytkownik PSforum.pl

    Dołączył:
    Grudzień 23, 2008
    Posty:
    12074
    Polubienia:
    1067
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Bielsko-Biała
    Pewnie ze malo.

    Wysyłane z mojego GT-N7000 za pomocą Tapatalk 2
     
  13. rowerser

    rowerser Sialalalalallalal V.I.P XBOX MANIAK Użytkownik Game Master

    Dołączył:
    Lipiec 10, 2008
    Posty:
    586
    Polubienia:
    141
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Kozie Byki
    Heheheh...milo slyszec, ze za granica jest zle :D. Nigdy nie bylem, wiec nie mam pojecia. Jestem dosc mocno przywiazany do tego kraju i tyle. Jest zle ok ale da sie zarobic. Co do zdania, ze nie oplaca sie uczyc - uczysz sie tylko dla pracy ? a samorozwoj ? Jakies poczucie wlasnej wartosci, wyzsze cele ? Mozna i tak. Szczerze mowiac, zaczynajac drugi raz studia dzienne, zle to rozegralem, z mojej perspektywy szkoda juz czasu na nauke dziennie.
     
    2 użytkowników lubi ten post.
  14. piszczala95

    piszczala95 Banned

    Dołączył:
    Listopad 3, 2012
    Posty:
    157
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Akir to ile bys polecal wziasc i jak obstawiasz wydatki?

    Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
     
  15. akir

    akir Xbox One Xbox One V.I.P Pomocnik Użytkownik PSforum.pl

    Dołączył:
    Grudzień 23, 2008
    Posty:
    12074
    Polubienia:
    1067
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Bielsko-Biała
    Licz tak 1zł to 1euro. Nie wiem co ty chcesz tam robic. Kupować skladniki na kanapki czy zjeść w restauracji. Siedziec w pokoju czy zwiedzic cos. Zabierz lepiej więcej najwyzej zostanie

    Wysyłane z mojego GT-N7000 za pomocą Tapatalk 2
     
  16. Onicniepytaj

    Onicniepytaj Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 4, 2010
    Posty:
    5421
    Polubienia:
    1665
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Śląsk!
    Powiedz mi po co się uczyć? Jak np. masz magistra, dyplomy, certyfikaty itp. A ktoś po zawodówie (ma plecy bądź ich nie ma) zarabia tyle co Ty, bądź więcej? I jest bardziej rozchwytywany niż osoba po studiach.. Bo szkół uczących zawodu jest coraz mniej.. Natomiast ludzi z wyższym wykształceniem coraz więcej..

    Jak dla mnie to okropne uczucie, że osoba po zawodówie zarabia ode mnie więcej kasy.. Masz racje satysfakcja, że coś się osiągnęło na pewno jest. Tylko realia, że coś się osiągnęło, a większej kasy z tego nie mam są przygnębiające.

    Tak jak ostatnio mówili w radiu "za chwile tytuł doktora będzie jak tytuł inżyniera czy magistra, powszechne minimum".


    Ogólnie moim celem było celowanie wyżej niż tytuł magistra, lecz z powodów finansowych i bardziej osobistych nawet nie podjąłem się tego wyzwania..
     
  17. TheDarkKnight

    TheDarkKnight Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 16, 2010
    Posty:
    1839
    Polubienia:
    160
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Wielkopolska
    Życie / praca za granicą to wyłącznie kwestia znajomości i szczęścia wg. mnie. Nic więcej. Można po*********ć powiedzmy 3 miesiące za granicą i troche kasy zarobić, ale raczej nikt typowym 'robolem' na stałe by nie chciał zostać.
     
  18. rowerser

    rowerser Sialalalalallalal V.I.P XBOX MANIAK Użytkownik Game Master

    Dołączył:
    Lipiec 10, 2008
    Posty:
    586
    Polubienia:
    141
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Kozie Byki
    Nie mozna generalizowac ze po studiach nie ma pracy, bo jest :)
     
    2 użytkowników lubi ten post.
  19. stawik997

    stawik997 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 15, 2009
    Posty:
    172
    Polubienia:
    3
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Łódź
    to wyjedziesz będąc kompletnym debilem.
     
  20. Altres

    Altres V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 23, 2009
    Posty:
    2387
    Polubienia:
    130
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Głuchołazy
    Tomski skąd ty to wziąłeś ?? Ja nie wiem ale ty chyba w obozie byłeś, u mnie owszem jak pisałem na 6 do roboty, wiatraki na polaków mają wy******, ale jakie dawanie w kanał ? Ty wiesz jak to wygląda, z czym to się je ? Nie spotkałem takiej osoby w śród Polaków pracujących z biura.

    Panowie jakie emigrować ? Właśnie trzeba walczyć o Polskę o nasze piękne ziemie, Holandia to kraj usypany i tak samo sztuczny jest jak i jego mieszkańcy, ja byłem około 6 miesięcy i nie śpieszy mi się tam, co do zarobków jak ktoś będzie oszczędzał to zarobi a i tu rasizm, co macie do turków ? Bardzo fajni ludzie a jedzenie, nie ma to jak kapselon od prawdziwego turka, a wykorzystywanie przez polaków nie spotkałem tam jesteśmy jednością wszyscy jesteśmy na obczyźnie, potrzebujesz pożyczyć pieniądze bez problemu prawie każdy pożyczy, masz problem to dawaj rozwiążemy.

    Co do wycieczki na 4 dni do Amsterdamu, to 500 zł będzie tak w miarę, ale jak dobrze imprezować to tyle w noc idzie stracić, pytanie też jaka impreza jak na red street to z 200 euro pewnie tam zostawisz, jakieś puby kluby a jest tam ich od groma. A jeśli tak 100% turystyka to około 200 euro starczy, nie biorę pod uwagę oczywiście hotelu itp.

    A i nie liczcie 1 zł t 1 euro bo tak nie jest, tam jak wejdziesz do sklepu to prawie każda rzecz kosztuje tak do 1/2 euro, najlepiej kupować u turków na bazarach, dobre tanie jedzenie, te z supermarketów typu deca, digros, albert chain itp to sama chemia.


    Aaa Kotaku dzięki za powitanie, ale jak pisałem Turki i murzyny są spoko, idzie z nimi się dogadać, bardzo fajni ludzie.
     
  21. z0nk31

    z0nk31 Banned V.I.P Pomocnik Użytkownik Game Master PSforum.pl

    Dołączył:
    Maj 6, 2011
    Posty:
    4925
    Polubienia:
    958
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Łódź
    chodziło o nawiązanie do tego, że człowiek uczy się po to, żeby mieć zarobki rzędu ~2000,- na rękę, że teoretycznie czym wyższe wykształcenie tym lepsze zarobki.
    Guzik prawda.
    znam wielu ludzi którzy mają magistra i robią na taśmie za 1400,-
    a ja mam wykształcenie zawodowe i robiąc na prywatnym magazynie mam ponad 2000,- na rękę.
    jak wyrobię normę załadunków co jest do zrobienia na lajcie po ok. 2,5 tygodnia to jest bonus 'za wysyłki' no i premia uznaniowa.
    Wniosek nasuwa się sam.
     
Wczytywanie...

Poleć forum