1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

It's Only Business. The Godfather 2 - Recenzja

Temat na forum 'Gry' rozpoczęty przez Kondziu360, Sierpień 7, 2009.

  1. Kondziu360

    Kondziu360 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 30, 2008
    Posty:
    245
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Informacje:
    Wydawca: Electronic Arts
    Producent: EA Redwood Shores
    Platforma XBox 360, PS3 , PC
    Gatunek: Akcja, Przygodowa
    Data wydania PL: 10 kwietnia 2009

    ___________________The Godfather 2________________

    The Godfather 2 to kontynuacja piewrszej części gry wydanej przez EA w 2006 roku. Sequel został przyjęty przez graczy dość zimno. Jak jest naprawde ? Dowiecie sie czytając recenzje...

    Dołącz do rodziny
    Gre rozpoczynamy od tworzenia postaci. Kreator jest bardzo rozbudowany. Dla tych którzy nie widzą sensu ciapkania się w tym simsowym edytorze został przygotowany tryb ''losowej twarzy''. Facjaty powstałe w tym trybie nie są jednak zbyt ''mafijne'' więc polecał bym sie troche pomęczyć ale stworzyc poważną postać...
    OK. Gdy stworzymy już naszego bohatera, lądujemy na Kubie. Trwa tu rodzinne spotkanie w gronie przyjaciół. Impreza jednak zostaje zakłócona i musimy sie stąd szybko wynosić. Nie będe zdradzał żadnych zadań fabularnych które musimy wykonać aby nie psuć zabawy z gry tym którzy jeszcze w nią nie grali , a mają ochote przeczytać recenzje ( mam nadzieje że znajdzie sie choć 1 osoba ktora doczyta do końca ;P ).
    Po ucieczce z Kuby lądujemy w Nowym Jorku i tu na dobre zaczyna sie gra... Dostajemy własną kryjówke, zakładamy własną ''rodzine''. Werbujemy do niej pierwszego członka. Co chwile pojawia sie nam samouczek w formie filmiku ktory pokazuje ''co i jak''. To co widzimy w scenkach które przedstawia wywołuje radość bo wydaje nam sie '' o matko jaka złożona gra! Czego to ja tu nie bede robił!!!''. W rzeczywistości jest jednak inaczej... Dostajemy w łape broń i włączając ''tryb dona'' (makieta miasta na ktorej pokazane są wszystkie budynki, sklepy itp) zaznaczamy nasz cel i jedziemy do pierwszej meliny którą musmy przejąć...

    Ojciec , strzelać?
    Naszym celem gry (to już standard w tego typu produkcjach) jest przejęcie wszystkich interesów w mieście. Podczas naszych podboji odwiedzimy : Nowy Jork , Kube i Floryde. Pomiedzy stanami/republiką możemy przemieszczać sie w dowolnym momencie rozgrywki za pomocą linii lotniczych. Na każdej mapie są firmy (Burdele , kasyna, zaklady z bronią...) , i pralnie pieniędzy wrogich rodzin które musimy przejąć. Wrogich famili jest 5. Każdej z nich najpierw musimy odebrać wszystkie interesy, a gdy juz nam sie to uda, atakujemy ich posiadłość. Musimy zabić wszystkich członków rodziny i wysadzić chate w powietrze.

    Buduj własny biznes
    Do naszej rodziny możemy werbować członków, awansować ich na wyższe stanowisa, ulepszać (poprawiac celność ich broni, wydlużac pasek życia). Troje z nich może być zawsze przy nas i pomagać nam w podbojach. Reszte wysyłamy z ''widoku Dona'' do pomocy przy obronie naszych przejętych juz firm gdy ktoś nas atakuje...

    Michael , coś ty dziś taki niewyraźny?

    Grafika na pewno nie jest plusem gry... Postacie wygladają dobrze, jednak ma sie wrażenie że są wyjęte z simsów... Wybuchy wyglądają dobrze, gorzej jest np z teksturami budynków. Są szaro bure i byle jakie.
    Stoimy na ulicy - patrzymy przed siebie i widzimy że nie jedzie w naszą strone żaden pojad. Obracamy sie w miejscu o 360 stopni i widzimy korek uliczny! Realizmu niestety brak... Nogi bohatera potrafią sie zatopić w teksturze gdy idziemy po schodach, a metalowa skrzynka w którą strzelimy czasami potrafi po prostu zniknąć! Stoje przed nią, jeden strzał i skrzynki niema... Gra nie jest pozbawiona błedów.

    Audio
    Dźwięki broni są realistyczne. Al pacino niestety nie użyczył głosu pod postać Michaela Corleone ale jego imitacja jest dość przekonywująca. Muzyki słyszymy mało, ale główny motyw muzyczny po prostu pieści uszy...

    Czym straszymy my?
    Do dyspozycji mamy ogromny arsenał broni. Począwszy od kiji, koktajlów mołotowa, lasek dynamitu poprzez tommy guna, snajperke, shot-guna itd... Naszych wrogów możemy wykańczać na wiele (bardzo brutalnych) sposobów. W grze jest pełno krwi i przemocy. Animacje egzekucji wyglądają bardzo dobrze. Są pomysłowe i dobrze zanimowane.
    Tak na marginesie dodam, iż w grze jest troche erotyki... Wchodząc do klubu widzimy panie które eksponują swoje ''walory'' na stołach, pytając cię o szybki numerek. Gra nie powinna trafić w ręce młodszych odbiorców...

    Grać, czy nie grać?
    Niby w grze nie robimy niczego poza klepaniem ludzi po mordach ale gra potrafi wciągnąć! Na pewno nie wszystkim sie spodoba (oceny w internecie potrafią być rożne - od 30% do 90%) ale mnie gra pochłoneła całego! W Wielkanoc klepałem do 3 w nocy co zdarza mi się tylko wtedy gdy bardzo się wciągne... Wątek fabularny, choć krótki, jest świetny, a cut-scenki są interesujące i chce sie je oglądać... Zakończenie gry jest bardzo ciekawe ( mówie tu o wątku Fredo - bracie Michaela)
    Gre zdecydowanie polecam. Mi dużo bardziej podoba sie taki ''prawdziwy'' gangsterski klimat lat 40 niż to co prezentuje np Saints Row.

    Ocena Ogólna : 7-/10

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]
     
Wczytywanie...

Poleć forum