1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Jak w ciągu godziny stracić zaufanie fanów. Co dalej z Xbox One?

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez DJ.Bart, Maj 25, 2013.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. DJ.Bart

    DJ.Bart Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 25, 2009
    Posty:
    428
    Polubienia:
    27
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    Tczew
    Xbox One i jego problemy (Xbox One i jego problemy)
    [​IMG]

    Konsola, która chce być telewizją. Telewidzowie, którym nie jest do szczęścia potrzebna. I fani, którzy chcą po prostu gier.

    Krab spotyka psa
    Pierwszy pokaz Xbox One był jedną z najgorszych konferencji w dziejach elektronicznej rozrywki.
    Zaraz po jej zakończeniu internet zalały prześmiewcze memy, gify i filmy, bezbłędnie punktujące prezentację. Nawet najmocniejszej marce, serii Call of Duty, dostało się za psa - biedny czworonóg stał się xboksowym odpowiednikiem Giant Enemy Craba, który dawno temu stał się przekleństwem Sony.


    Japoński koncern wystawił się tamtą konferencją na pośmiewisko. Rynkowy mocarz, który zdeklasował konkurencję z użyciem PSone i PS2, przeliczył się z wiarą we własne możliwości. Pokaz zapoczątkował serię nieudanych ruchów, które odbijają się Sony czkawką w zasadzie do dziś. Zdecydowany zwycięzca dwóch generacji konsol, przez niemal całą trzecią oglądał plecy Nintendo i Microsoftu.

    Jeśli przyjąć, że pierwszy pokaz jest papierkiem lakmusowym, Xbox One zapowiada się na prawdziwą katastrofę.

    Za PS4 kosztem X1 hurtowo opowiadają się osoby głosujące w ankiecie Gamespotu:

    Twitterowa sonda na Gamespocie
    [​IMG]

    Również na NeoGafie, najbardziej opiniotwórczym growym forum, gracze nie pozostawiają suchej nitki na konferencji. Ponad 47% oceniło ją na jedną paczkę Doritos na dziesięć. 29% dało 2/10 lub 3/10.

    Głosowanie na NeoGafie​

    [​IMG]

    Za katastrofę uznaje konferencję 29% użytkowników IGN, kolejne 47% twierdzi, że się zawiodło.

    W ankiecie, którą przeprowadziliśmy na naszym Facebooku, 306 deklaruje, że przy obecnym stanie wiedzy o X1 i PS4 wybrałoby tę drugą. Za konsolą MS optuje 60 osób. Więcej przerzuci się lub pozostanie przy PC (103).

    Są i głosy, które Xbox One bronią. Wskazują, że odbiorcami imprezy, transmitowanej przez amerykańską telewizję około południa, byli nie gracze, a gospodynie domowe. Że zniknięcie gier używanych to w sumie super sprawa. Że ci, którzy nienawidzą X1, są po prostu zazdrośni.

    Na przekór obu stronom barykady twierdzę, że Xbox One będzie mimo wszystko lepszą konsolą, niż centrum domowej rozrywki.

    Po co komu przystawka?
    Przyjrzyjmy się bliżej podstawowemu elementowi pokazywanemu na konferencji. Xbox One wcale nie zapowiada się rewolucyjnie, jeśli chodzi o oglądanie telewizji. Przełączanie kanałów, przeglądanie internetu w trakcie oglądania telewizji, wielozadaniowość po zapauzowaniu gry, sparawdzanie statystyk w Fantasy NFL w trakcie oglądania TV? To wszystko oferuje już Wii. Które, jak wiecie, sprzedaje się fatalnie. Choć konferencja MS mogła ten fakt nieco zmienić.

    Na początku lat 90. telewizję próbował już zastąpić Phillips CD-i, poza grami (w tym ekskluzywnymi, ale katastrofalnie złymi Zeldami) oferując gry edukacyjne, teleturnieje i programy fitness. Dziś uchodzi za jeden z najgorszych sprzętów w dziejach.

    PSX (DVR) nie podbił nawet Japonii
    [​IMG]

    Commodore CDTV pozycjonowało się jako multimedialny kombajn "wszystko w jednym", ale okazało się, że oferuje niewiele. Wszystkim chciało też być Sony z PSX-em (nie mylić z PSone), set-top-boxem i odtwarzającym, i nagrywającym wideo. Maszyna nie opuściła granic Japonii.

    Centrami domowej rozrywki miały być już i PS2, i Xbox, i PS3, i Xbox 360. Udawało im się mniej i bardziej, w zależności od chęci konsumenta, który albo faktycznie używał ich do oglądania filmów czy słuchania muzyki, albo miał na stanie lepsze rozwiązania, na przykład klasyczny set-top-box.

    Teraz podchody pod przejęcie kontroli nad rozrywką w domu czyni Xbox One. Podchody szeroko zakrojone, bo szefostwo oczekuje 400 milionów sprzedanych konsol, czyli celuje w wielokrotnie lepszy wynik niż z X360. Samych konsol nowej generacji ma być ponoć miliard. Zaraz, czy ja już tego gdzieś nie słyszałem...?


    Złotousty J Allard mówił w 2005 roku:
    Pełen zapis konferencji znajduje się tutaj. „Swoją rozrywką” Xboksa 360 jak na złość nazwało jakieś 15 razy mniej ludzi, niż oczekiwał Allard.

    Wirtualny Milo jest wirtualny
    W branży technologii rzadko chodzi o to, by być pierwszym.
    Ipad Apple nie był pierwszym tabletem, ale okazał się najpopularniejszym. Aktualna generacja konsol nie wymyśliła korzystania z sieci, ale radzi sobie z tym lepiej niż Dreamcast czy pierwszy Xbox. Podobnie może więc i z telewizją serwowaną za pośrednictwem Xboksa One.

    Tym, co ma przekonać konsumenta, jest kontrola. Nie z wykorzystaniem pilota, lecz głosu i gestów. Największym problemem nowego Kinecta jest... pierwszy Kinect. On też miał być dokładny i precyzyjny, a skończył jako zabawka do tańczenia dla mniej wymagających. Gdy jakaś firma podejmowała próbę okiełznania sprzętu w bardziej złożonej grze (Steel Batallion), kończyło się klęską.

    Raz jeszcze wróćmy do przeszłości i posłuchajmy o rewolucji.


    "Stworzyliśmy prawdziwą postać, która rozumie ciebie, rozpoznaje głos, widzi twoje emocje, jest zafascynowana twoim życiem" - twierdził Peter Molyneux. Niestety, ta postać, wirtualny chłopczyk Milo, nigdy się na X360 nie pojawiła. Żadna gra wykorzystująca Kinecta nawet nie zbliżyła się do tej wizji. Owszem, to wciąż ciekawe urządzenie, które przedłużyło życie X360 o 2-3 lata i przyciągnęło przed telewizory nowych odbiorców, ale gracze mają prawo czuć się oszukani. Obiecywano im więcej. Dlaczego teraz mają wierzyć, że nowy Kinect wywróci nam świat do góry nogami?

    Jestem w stanie sobie wyobrazić, że Kinect pomoże X1 odnieść duży sukces. Jeśli wejdę do domu, od progu rzucę "Xbox On", a po chwili "Play Figo Fago" i będę już mógł słuchać muzyki, będę więcej niż zadowolony. Jeśli rozpozna głos w 9 przypadkach na 10, a w trakcie gry nie będzie notorycznie gubił gracza i mylił go z innym, będzie nieźle.

    Wiemy jednak już teraz, że nowy Kinect również będzie miał opóźnienia. Mniejsze o 30-60 ms niż przy X360, ale wciąż wyczuwalne i przegrywające z natychmiastowością działania joypada. Albo pilota telewizyjnego.

    Xbox One
    [​IMG]

    Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Hasło „centrum domowej rozrywki” bardzo gmatwa faktyczny stan rzeczy. A w rzeczywistości chodzi o to, że Xbox One ma być "przejściówką", przedłużeniem kabla HDMI łączącego kablówkę z telewizorem. On tej kablówki ani satelity nie zastąpi. Firma nie chciała się wiązać umowami z nieskończenie długą listą dostarczycieli telewizji w USA i innych krajach, woli zaistnieć pod telewizorem mniejszym kosztem. Ale kto wie, może z czasem doczekamy się też telewizji wprost na X1, bez kabla.

    Nie jest też X1 - przynajmniej na razie - urządzeniem DVR, które pozwoliłoby nagrywać programy, których nie możemy zobaczyć na żywo. Jak to się ma do opiewanego sloganu „wszystko w jednym”?

    Dublowanie opłat
    Przyjrzyjmy się zatem tej przysłowiowej gospodyni domowej. Dlaczego oprócz włączania dwóch urządzeń - telewizora i kablówki - miałaby włączać również trzecie, przez które idzie sygnał z kablówki? Dla kontroli gestem i głosem? Najważniejszą rzeczą w kontakcie z telewizją jest natychmiastowość działania pilota. Pyk, zmiana kanału, pyk, zmiana kanału. Pyk, pyk, pyk, zmiana kanałów, ułamek sekundy uwagi poświęcony jednemu. Dlaczego to ultraszybkie działanie ma być zamieniane na gest, którego Kinect może nie wyłapać? Albo głos, którego może nie zrozumieć?

    Dublowanie funkcji to druga przeszkoda. Xbox One chce funkcjonować jako nakładka na kablówkę. To też nie jest proste - MS musi zadbać, by konsola współpracowała z każdym set-top-boxem na rynku. W Stanach Zjednoczonych może to nie być trudne, ale co z resztą świata? Do tego jeszcze dojdę.

    "Ale jak to muszę mieć dwa abonamenty, żeby obejrzeć Netflix?"

    [​IMG]

    Osobnym, nieporuszonym jeszcze tematem pozostaje sposób korzystania z multimediów na X1. Microsoft co rusz chwali się, jakie aplikacje pojawiły się na Xboksie 360, ale gdy się wgryźć w temat, okazuje się, że wcale nie jest tak różowo. Spośród kilkudziesięciu aplikacji znajdziemy wiele takich, które do działania potrzebują nie tylko abonamentu samej usługi, ale i Xbox Live Gold. Najprostszy przykład to Facebook. Żeby go używać, trzeba opłacać abonament. X360 jest też jedynym urządzeniem, które wymaga takiej podwójnej opłaty za korzystanie z wypożyczalni filmów Netflix. Wyjątek zrobiono jedynie dla serialu "House of Cards", na trzy dni łaskawie dopuszczając abonentów darmowego Xbox Live Silver.

    Trudno zobaczyć tu chęć przyciągania do konsoli ludzi grających okazjonalnie, w wielu przypadkach unikających grania po sieci. Dlaczego ktoś miałby oglądać Netflix na X360, skoro może to zrobić bezpośrednio na telewizorze, nie płacąc za Golda? Ta polityka powinna zostać zrewidowana na Xbox One, w innym przypadku trudno będzie zachęcić do korzystania z usługi. Nawet osiągnięciami za oglądanie telewizji, które opatentował Microsoft.

    Przeglądarka w konsoli - najmniej sensowna rzecz na świecie
    Użyteczność niektórych funkcji to zresztą bardziej złożony temat. Nie znam nikogo, kto korzystałby z przeglądarki internetowej na konsoli w szerszym zakresie niż na zasadzie ciekawostki. Nie znam też rodziny, która surfuje po internecie wspólnie.

    Wielozadaniowość i minimalizowanie okien jest fajna, ale czy naprawdę jej potrzebujemy? Czy szukając podpowiedzi odnośnie zagadki w grze zminimalizujemy grę, by otworzyć Internet Explorera? Nie sądzę, bo wklepywanie czegokolwiek z joypada jest mozolne - w tej chwili w takich celach używam smartfona i nie przewiduję zmiany w tym zakresie. Po co mam puszczać muzykę z Deezera przez konsolę, skoro mogę podpiąć telefon do głośników?

    Xbox One
    [​IMG]

    W tym wszystkim chodzi o zwyczajną logikę korzystania z urządzeń. Raczej nikt nie słucha radia odpalając stacje radiowe dostępne w TV. Chyba że nie ma innej możliwości. Po co marnować tyle prądu puszczając telewizję via Xbox One? Będzie to uzasadnione tylko wówczas, gdy wcześniej wymienione funkcje faktycznie to usprawiedliwią.

    Same telewizory też nie oddadzą łatwo pola. Już teraz w wybranych modelach Samsunga bądź LG można zmieniać programy lub odpalać filmy z użyciem głosu i gestów. Nie są to rozwiązania tak precyzyjne jak to, które pokazano na konferencji Xbox One, ale konsoli nie ma jeszcze na rynku, trudno więc je ze sobą zestawiać.

    Konsola do gier z funkcją grania
    Na konferencji zaczęto mówić o grach w bodaj 20. minucie. W okolicy 30. minuty jakąkolwiek pokazano.

    Podstawowym argumentem osób, które bronią Xbox One jest informacja, że gry pokażą na E3. Jakby nie pamiętały, co MS pokazywał na konferencjach rok i 2 lata temu. Od dłuższego czasu firma skupia się na produkcjach dla Kinecta. W przypadku hardkorowców gra na alibi: "No przecież mamy Halo, Gearsy, Forzę...".

    Pies. Po prostu pies
    [​IMG]

    Byłoby świetnie, gdyby zrobiono coś więcej. W pierwszym roku ma się pojawić 15 ekskluzywnych produkcji dla X1, z czego 8 to ponoć nowe marki. Mowa tylko o produkcjach stworzonych w Microsoft Game Studios. Firma inwestuje w deweloping, otwiera nowe oddziały w Londynie i Los Angeles.

    To dobry wynik, ale nie wiemy, ile z nich ma być na Kinecta, a ile to mniejsze produkcje na Xbox Live Arcade. Pardon, XLA nie będzie - wszystkie gry będą wrzucone do jednego wora. Indie też, o ile jakieś powstaną, bo póki co twórcy niezależni są rozczarowani postawą MS, utrudniającą wydawanie swoich produkcji.

    Napisałem jednak, że mimo wszystko wierzę w to, że X1 będzie lepszą konsolą do gier niż systemem multimedialnym - i zdanie podtrzymuję. Wynika to zarówno z tego, że nie wierzę by zrobił furorę jako set-top-box, jak i z tego, że nie wierzę by nagle przestał być konsolą. Ale to nie znaczy jeszcze, że będzie godnym następcą X360.

    Xbox Reveal

    [​IMG]

    Krecia robota
    Polityka dotycząca gier niezależnych, zamieszanie z używkami, konieczność podpięcia do internetu (podobno przynajmniej raz na dobę), brak wstecznej kompatybilności i możliwości grania w gry ze swojego konta z X360, brak możliwości włączenia X1 bez podłączonego Kinecta, potencjalnie mniejsza moc graficzna od PS4, wydanie 400 milionów dolarów na umowę z NFL, buńczuczne zapowiedzi sprzedania 400 milionów konsol... Nie wiem, czy w MS pracuje jakiś kret, który rozsadza firmę od środka, czy gigant z Redmond jest aż tak bezczelny w swych planach. Przecież każdą informację da się zakomunikować w lepszy sposób - w końcu na PS4 też będzie problem z używkami, ale Sony sprytnie umyło ręce, twierdząc że decyzję podejmą wydawcy.

    Xbox One walczy przede wszystkim o Amerykę Północną. Tam X360 znacznie odstawił PS3 i depcze po piętach Wii. Japonia już jest stracona i nie ma co o nią zabiegać, a Europa zbyt skomplikowana z tą chmarą małych państw, w których mówią w różnych językach. Oczywiście X1 się tutaj pojawi, ale na starcie bez funkcji telewizyjnych.

    Na przykładzie Xboksa 360 widać, co Microsoft sądzi o lokalizowaniu usług. Polacy znajdą w dashboardzie 13 aplikacji - 5 razy mniej niż Amerykanie i 3 razy mniej niż Brytyjczycy. Na próżno szukać jakiegoś softu powstałego we współpracy z polskim dostarczycielem treści, a przecież nawet PS3 doczekało się TVN Playera i Ipli (czegokolwiek by o nich nie sądzić). Czy z Xbox One będzie inaczej? Czy doczekamy się wreszcie Kinecta po polsku, skoro sprzęt jest u nas tak popularny? Pytania zawieszam w próżni, MS nie zamierza na nie odpowiadać, bo sam jeszcze pewnie nie wie.


    Łaska fana na pstrym koniu jeździ. Wystarczy, że Xbox One zrehabilituje się na E3, by nieudaną konferencję puścić w niepamięć. Początki PS3, z Giant Enemy Crabem i "Riiiidge Racer" również nie zachęcały. O Xboksie 360 nie wspominając. Pierwszy pokaz konsoli 360 odbył się w MTV (patrz powyżej), trwał 30 minut i nie wiem, czy bardziej czerstwy był prowadzący go Elijah Wood czy ekipa West Coast Customs, która pojawiła się tam, by pogadać o personalizacji frontu konsoli (czy młodsi gracze wiedzą w ogóle, że da się go wymienić?). Ale przynajmniej były gry.

    W każdym razie po E3 już nie będzie "zmiłuj się". Będziemy na miejscu i zdamy Wam relację z pojedynku, na który czekaliśmy tyle lat.

    Marcin Kosman

    O X1 rozpisujecie się też na swoich blogach:
    Xbox One jest gorszy. I kropka
    Wrażenia po ogłoszeniu Xbox One
    Cześć, jestem Tomek i spodobał mi się Xbox One
    Źródło
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: Grudzień 24, 2014
    6 użytkowników lubi ten post.
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. dziarkos14

    dziarkos14 Banned

    Dołączył:
    Czerwiec 15, 2011
    Posty:
    123
    Polubienia:
    4
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Ładnie wszystko opisane, ja i tak czekam na E3 bo tam wszystko się rozegra. Tyle w temacie. Choć nie ukrywam, że jestem bardzo na pewno nie tylko ja zawiedziony tym co zaprezentował M$.
     
  4. Jabar

    Jabar Moderator Członek Załogi Moderator Pomocnik Użytkownik PSforum.pl

    Dołączył:
    Październik 23, 2011
    Posty:
    3708
    Polubienia:
    1120
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Faktycznie jedno słowo się nasuwa: tragedia, przypominam sobie ten zwiastun tej gry na kinect'a,i teraz zdałem sobie sprawę ,że przecież ona nie wyszła... Moim zdaniem M$ trochę przekombinował, dał by sobie siana z tymi pierdołami telewizyjnymi i skupił się bardziej na grach hardcore'owych, zgoda, niech jest kinect 2 i na niego gry, ale nie ,żeby to było na pierwszym miejscu, jest masa graczy na świecie grających w bardziej wymagające gry, o nich nie wolno zapominać.
    Mam nadzieję ,że na E3 zarówna na X1 jak i na PS4 zostaną pokazane jakieś mega fajne gry, pokazujące (przynajmniej początkowo) potęgę jaką będą dysponować nadchodzące NEXTGEN'y.

    Tyle ode mnie..
     
  5. noner

    noner Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 4, 2010
    Posty:
    135
    Polubienia:
    9
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Najlepiej opisuje to to wideo :

     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: Grudzień 24, 2014
    3 użytkowników lubi ten post.
  6. djploki

    djploki Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 31, 2009
    Posty:
    2565
    Polubienia:
    250
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Miasto:
    Jelenia Góra
    Xbox Go Home :)
    Microsoft się zapędził i to bardzo w kozi róg. Wychodzi z założenia,że każdy kto ma telewizję w domu dokupi do tego XOne. I do tego z Kinectem,który tylko podnosi cenę. Nawet nie wie jak się myli w tej kwestii. Niestety na odwrót jest już za późno. Ja jedynie żywię nadzieję,że gry na niego będą prezentować się podobnie jak na PS 4,ale słysząc,że jest 50 % słabszy graficznie od konsoli Sony to normalnie obawiam się o pokaz gier na E3. Tego się kompletnie po nich nie spodziewałem. Byłem przekonany,że bebechy będzie miał porównywalne do PS 4 a tu taki strzał w stopę. Przykro mi to mówić,ale nie wróżę XOne świetlanej przyszłości. Jeśli moje obawy się spełnią to przechodzę do obozu Sony,licząc,że ktoś wymyśli przejściówkę do pada od Xboxa,bo to dotykowe coś od Sony mnie odrzuca.
     
  7. Keres

    Keres Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Kwiecień 14, 2010
    Posty:
    216
    Polubienia:
    14
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Goscie od ps4 robia swietna kampanie reklamowa, atakuja xboxa wszedzie, a wy kopiujecie wszystko co "anty" i wrzucacie do siebie.
    Co wam sie nie podoba w tym xboxie, to ze wspomnieli o tv i nowych mozliwosciach? Gry na konsole i reszta beda podobne na obu, a jak pokazuja poprzednie lata, gdzie ps3 ma lepsze wnetrznosci od xboxa, wcale nie oznacza to ze gry na ps3 byly lepsze.
    Goscie od reklamy musieli zainwestowac grube miliony zeby wypusic fale krytyki na temat xboxa, niestety ludzie to kupuja i powtarzaja jak papugi, mimo ze 90% info o xbox one jest nieprawdziwa.

    Xbox ZNISZCZYL ps4 samym kinectem, boli ich to ze my mamy cos takiego, a oni nie, a wy zamiast sie cieszyc to co robicie ? To co ludzie od ps4 sobie zamierzyli, z super atutu zrobic obciach.

    Pragne przypomniec ze kinect sluzy nie tylko do rozmowy z konsola, ale rowniez do gry.
    Mozliwosci nowego kinecta w polaczeniu z xboxem, dadza nam w pelni interaktywne polaczenie z xboxem.

    Cale nasze cialo bedzie w stanie brac udzial w grze, a patrzac na sile konsol, niektore gry naprawde beda swietne.


    Ludzie od reklamy ps4, dobrze wiedzili gdzie wszczac zamieszki, uderzyli dokladnie w atuty xboxa.


    Pragne przypomniec ze na e3 zostana pokazane gry i reszta, a wtedy juz teraz wam mowie, ps4 zostanie zgniecione juz na starcie.


    Czym ps4 sie popisal, nawet nie pokazali swojej konsoli, a z naszej sie smieja ze magnetowid?

    Czy to cos zlego ? Mi bardzo sie podoba wyglad, przynajmniej nie dostaniemy szmelcu co sie bedzie przegrzewal, bo dbali o minimalistycznosc, tylko pelny super sprzet.


    Jak narazie trzeba przyznac jedno, ludzie zajmujacy sie promowaniem ps4 i gnebieniem xboxa wygrali z nami ta batalie, ale nie wojne i tego sie trzymajmy.


    Wszystkie artukuly sa swietnie przemyslane i zrobione przez promotorow od ps4, szkoda tylko ze fani xboxa biora to do siebie tak bardzo...



    I info odemnie : na przekor kazdemu kupie xboxa, bo juz teraz wiem ze bedzie lepszy.
    Ludzie z sony juz nie raz pokazali w przypadku ps3 jak wiele im brakuje do xboxa, nowa generacja konsol, to nie cos zupelnie nowego, to ci sami ludzie od xboxa 360 i ps3, a kazdy kto chociaz troche sie interesuje swiatem konsol, wie ze ps3 jest daleko w tyle za xboxem.



    A konczac chcialbym dodac tylko jedno.
    Ogladalem obie prezentacje i xboxa i ps.
    Pokazuja one jedno, OGROMNA przewaga w technologi nad ps4.

    Czy wy sie przejmujecie tym ze wspomnieli wiecej o multizadaniowosci, tv i innych rzeczach, poza grami?
    Wy mysliscie ze tam pracuja idioci?

    Gry beda na obu konsolach, z tym ze balonik zostal odpowiednio nadmuchany po prezentacji i pudzie od reklamy ps4 mieli sie do czego przyczepic.
    Gry na xboxa zostana zaprezentowane na e3, sami wspominicie moje slowa (o ile komus bedzie sie to chcialo przeczytac), ze mialem racje.

    Na xboxie sobie pogracie i porobicie setki innych rzeczy ktore nie moze miec ps4.

    Xbox i sony przez ostatnie lata pokazalo swoja moc, ps3 jest niczym wporownaniu do xboxa.
    To samo bedzie po targach e3 i premierze.


    Tylko ze wy xboxowcy latwo karmicie sie tym co robia ludzie od reklamy ps4 i wszystko, nawet zmyslone rzeczy bierzecie do siebie.
     
    4 użytkowników lubi ten post.
  8. NikoBellic91

    NikoBellic91 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 22, 2009
    Posty:
    2891
    Polubienia:
    691
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Tokyo
    [​IMG]
     
  9. -Paranormal-

    -Paranormal- Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 14, 2013
    Posty:
    30
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Miasto:
    Wawa
    Porównując "Fanowską Reklame" PS 4 wyszła lepiej niż 1H prezentacja MS(Xbox OneSh*t ). Po prezentacji PS 4 było "WOW". Ale jak MS pokazał Telewizje(Dekoder) to po prostu ręce opadły.Przed kupnem(prezentacją obu stron) było 30%/70% (PS4 - xbox one).Po konferencji PS 4 było 50-50. teraz jest 80-20. Strasznie MS leci na kasę. Żegnaj idealny padzie do gry ;(
     
  10. Keres

    Keres Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Kwiecień 14, 2010
    Posty:
    216
    Polubienia:
    14
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Wow to tylko mozna bylo zrobic przed killzonem nowym.

    A reszta to co ? Wysylanie filmiku z gry, podgladanie w trakcie grania i dostep do portali spolecznosciowych to jest "to cos" ?
    Xbox nawet gier nie zaprezentowal, a ludzie traktuja go jak by odrazu na starcie przegral.
    Prezentacje nie mialy na celu pokazac gier, a mozliwosci, bo gry beda zawsze.
    Swoimi mozliwosciami xbox gniecie ps4 w kazdym aspekcie.
    Ostatecznie dobicie ps4 okaze sie na targach e3, gdzie microsoft pokaze kazdemu antyfanowi co potrafi.


    Ale moze to i dobrze, niech ludzie nastawiaja sie na ps4, o wiele latwiej bedzie im przejsc jak sie okaze ze jednak ps4 to nic w porownaniu do xboxa ;]
     
  11. mk89

    mk89 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 13, 2011
    Posty:
    211
    Polubienia:
    26
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    Nowy Sącz
    Też dzisiaj rozkminiałem black PR, ktoś to mógł rozegrać genialnie :) Zaczęło się od niby skoku akcji po ogłoszeniu konsoli MS - później okazało się że rzeczywistość jest inna ale nikt o tym głośno nie mówił.

    "Możliwość wymiany i odsprzedawawania gier jest ważna dla graczy i Xboksa. Xbox One jest zaprojektowany tak, by ją wspierać. Doniesienia o naszej strategii są nieprecyzyjne i niekompletne. Wyjaśnimy tę kwestię w niedalekiej przyszłości."

    Xbox One: Schizofrenia informacyjna. Jednak bez stałego połączenia i opłat za "używki"? / CD-Action - Microsoft, Xbox One
     
  12. Remek00

    Remek00 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 28, 2011
    Posty:
    58
    Polubienia:
    8
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Trollujesz? Mam nadzieje. W przeciwnym razie - co zaprezentował Xbox lepszego niż PS4? Jasne, Amerykańce mogą być zadowoleni, bo tam dostaną wszystko i będą ciągle wspierani. Co poza tym? TV, TV i jeszcze raz TV. Chcieli pokazać możliwości, Xbox One najlepiej sprawdza się w telewizji, ale do cholery jasnej to jest konsola. Jakby ktoś chciał dekoder to by zakupił dekoder i osobno konsolę, pewnie wyszłoby taniej, a i pewnie korzystniej. Nowe Playstation pokazało sporo społecznościowych głupot. Rewolucyjne zaś był pomysł z streamowaniem, przekazaniem kawałka rozgrywki innej osobie czy nagrywaniem fragmentu rozgrywki. Duża część osób nabija się z X1, bo po prostu odszedł od tradycyjnej konsoli, a zamienił się w... sumie sam nie wiem co. Jeszcze te marne podłączenie do internetu raz na 24h + plotki o używanych grach. Mam nadzieje, że wybrną z tego na E3 i zaprezentują coś więcej niż Fable, Halo, Gearsy i setki gier na kinecta. W przeciwnym razie nie wiem jak pragną osiągnąć nawet ten miliard sprzedanych konsol (chociaż marka to marka, fanboy raczej Sony nie wesprze, choćby Xbox miał nie odpalać gier ;) ).
     
  13. sid2007

    sid2007 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 23, 2009
    Posty:
    1685
    Polubienia:
    23
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Radom
    ''miliard sprzedanych konsol'' - a co , za darmo będą je rozdawać? Nie jestem pewien czy i wtedy by się tylu chętnych znalazło...
     
  14. uszyneq

    uszyneq Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 21, 2011
    Posty:
    753
    Polubienia:
    24
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    wyglad porazka ;/
     
  15. novy66

    novy66 Xbox One Xbox One Użytkownik Liga XboxForum.pl

    Dołączył:
    Luty 21, 2009
    Posty:
    4565
    Polubienia:
    272
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Słupsk
    To co pokazał MS to jest śmiech na sali, dekoder to ja już mam :) jak na razie Sony mnie już ma. Zobaczymy co MS pokaże na E3.
     
    1 osoba to lubi.
  16. rikamaru

    rikamaru Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 28, 2008
    Posty:
    233
    Polubienia:
    56
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    No faktycznie widać tu wpływy tego anty marketingu Sony, wpychają się teraz wszędzie gdzie się da grając rolę tych dobrych podczas gdy na Xboxa każdy psy wiesza w sumie nie wiadomo za co? Tym, że konsola gniecie póki co możliwościami konsole Sony? Jak łatwo jest manipulować ludźmi to aż brak słów, stado baranów biegnie do obozu Sony bo Xbox to zło wcielone bo ma Kinecta i TV. Gier nawet nie pokazali ale już każdy wie, że xbox nie będzie miał gier tylko seriale. Ja jestem zdania, że wszystko się wyjaśni po E3, pierwszy pokaz był skierowany na sprzęt, na E3 będą gry i wtedy dopiero można będzie wyrokować co i jak. Ludzie macie trochę oleju w głowie to przeanalizujcie to wszystko, i to jak spece od marketingu robią z wami co chcą.
     
  17. meczek

    meczek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2009
    Posty:
    273
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    wlkp
    A na co komu możliwości Xone? Ja chcę tylko pograć po pracy
     
  18. -=DEXTER=-

    -=DEXTER=- Pomocnik Pomocnik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 8, 2008
    Posty:
    7159
    Polubienia:
    552
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Kalisz, Poland
    To będziesz tylko grał, proste. Nikt Ci nie karze nawet odpalac tv czy innych rzeczy.

    Wysyłane z mojego GT-N7100 za pomocą Tapatalk 2
     
    1 osoba to lubi.
  19. DJ.Bart

    DJ.Bart Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 25, 2009
    Posty:
    428
    Polubienia:
    27
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    Tczew
    Microsoft pokazał tylko jak na razie to co było mało ważne czyli telewizja, dopiero pokażą możliwości na E3, było by głupawą i porażką jak by było na odwrót !!!!, a wy się spinacie i wieszacie psy na Xbox one że PS4 jest lepsze hahaha skąd takie wnioski, a co PS4 pokazał??? bo jak dla mnie gówno pokazali !!!, tyle co konferencja Microsoftu. A co do mocy obliczeniowej to jest też zagrywka Sony, jak może być Xbox one słabszy o 50% bzdura jakiej nigdy nie słyszałem.

    Morze to trochę zmieni wasze poglądy!!!!
    GryOnLine
     
  20. mich2406

    mich2406 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Maj 22, 2013
    Posty:
    134
    Polubienia:
    61
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Żartujesz? Jeżeli nie to najwyższy czas na kontakt ze specjalistą.
     
  21. cptMichaaX

    cptMichaaX XBOX MANIAK XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 28, 2010
    Posty:
    1146
    Polubienia:
    57
    Punkty za osiągnięcia:
    48
    Miasto:
    Ropczyce
    no PS4 reklamowane było nawet na finale ligi mistrzów! WIELKI PLUS jak dla mnie
     
Wczytywanie...
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum