1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Kawały

Temat na forum 'Kosz' rozpoczęty przez WReki, Wrzesień 6, 2008.

  1. WReki

    WReki Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 18, 2008
    Posty:
    296
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Wałbrzych
    Tutaj piszemy tylko i wyłącznie same kawały!!! niepiszemy postów typu: hahaha ale śmieszny kawał...
    PS. [color=red[/color]Niektóre kawały zawierają przekleństwa!![/color]

    Oki zaczne:

    4 Zmarłe zakonnice chcą iść do nieba, więc udają się do św. Piotra, ten się pyta pierwszej:
    - dotykałaś męskiego członka?
    - tak, palcem... - odpowiada skruszona zakonnica
    - idź więc wsadź tego palca do wody święconej a grzech będzie ci odpuszczony
    Jak kazał tak zrobiła i wszystko było ok. Podchodzi druga i słysząc to samo pytanie odpowiada:
    - tak, ręką...
    - idź więc wsadź rękę do wody święconej a grzech będzie ci odpuszczony - odpowiada święty
    Już do św. Piotra ma podchodzić trzecia zakonnica, gdy nagle słyszy jak z tyłu krzyczy czwarta:
    - jak ona wsadzi tam ****, to ja tego nie wypiję!!!
    --------------------------------------------------------

    Pierwszy poziom zagrożenia lawinowego - lawina spada z prędkością 0,5km/h
    Drugi poziom zagrożenia lawinowego - lawina sobie spada może juz nawet wywrócić człowieka
    Trzeci poziom zagrożenia lawinowego - lawina może już nawet załamać drzewo
    Czwarty poziom zagrożenia lawinowego - lawina może już zabić człowieka
    Piąty poziom zagrożenia lawinowego - lawina już nawet psuje domy
    Szósty poziom zagrożenia lawinowego - lawina może zalać połowę miasta
    Siódmy poziom zagrożenia lawinowego - lawina ********** pod górę
    ---------------------------------------------------------

    Co należy zrobić gdy ptak napaskudzi na głowę?
    - Podziękować bogu, że nie dał skrzydeł krowom!
    --------------------------------------------------------

    Idzie mały chłopiec przez korytarz i mówi do siebie:
    -Gdzie sens, gdzie logika?.
    Przechodzący dyrektor się pyta:
    -Czemu cały czas powtarzasz: Gdzie sens, gdzie logika?
    -Bo puściłem bąka i kazali mi wyjść, a sami siedzą w tym smrodzie.
    --------------------------------------------------------

    Ciocia stoi przed lustrem i robi makijaż podchodzi mały Jasio i pyta:
    - Ciociu co robisz?
    - Maluję się
    - A po co?
    - Żeby ładnie wyglądać
    po chwili zamyślenia mały Jasio
    - A kiedy to zacznie działać
    --------------------------------------------------------

    Przychodzi pijany mąż do domu, żona czeka z walkiem i pyta
    -gdzie byłes!!!???
    -żoneczko kochana...
    -nie piernicz tylko mów gdzie byłeś
    żoneczko kochana ulice poszeżyli

    (Dla niekapujących pijak idzie po ulicy od brzego do brzegu)
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. karol191

    karol191 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 4, 2008
    Posty:
    241
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Odp: Kawały

    Jasio wpada do klasy i mówi z krzykiem SIEMA!!!
    -Przerażona pani mówi do jasia wyjdź z klasy i wejdź jak twój kulturalny ojciec !!
    -Jasia z opuszczona głowa wychodzi z klasy
    -Jasia z hukiem otwiera drzwi i mówi ha aa nie spodziewałaś sie mnie *****!!
     
  4. mytho

    mytho Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 10, 2008
    Posty:
    16
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Miasto:
    Tychy
    Odp: Kawały

    Czy wiesz, ze:
    Gdybyś krzyczał przez 8 lat, 7 miesięcy i 6 dni wyprodukowałbyś wystarczająco energii do podgrzania 1 filiżanki kawy.
    (Nie wydaje mi się to warte wysiłku.)
    Gdybyś puszczał bąki bez przerwy przez 6 lat i 9 miesięcy
    wyprodukowałbyś wystarczająco gazu równego energii bomby atomowej.
    (No to mi się wydaje bardziej warte wysiłku!)
    Ludzkie serce wytwarza wystarczające ciśnienie aby wystrzelić krew na odległość 20 metrów.
    (O ludzie!)
    Orgazm świni trwa 50 minut.
    (W przyszłym życiu chce być świnią)
    Karaluch zanim umrze może żyć jeszcze przez 9 dni po odcięciu mu głowy
    (Ciągle jeszcze myślę o tej świni.)
    Uderzając głową w ścianę zużywasz 150 kcal na godzinę
    (Nie próbuj w domu. Spróbuj w pracy)
    Samiec modliszki nie może kopulować dopóty dopóki ma głowę na karku.
    Samica inicjuje sex przez oderwanie mu głowy.
    ("Kochanie, jestem w domu! Co do cho....?!)
    Pchla może skoczyć na odległość 350 długości własnego ciała. To tak jakby człowiek skoczył na odległość boiska.
    (50 minut... szczęściara z tej świni! Wyobrażasz to sobie?)
    Sum ma ponad 27,000 kubeczków smakowych
    (Co może być tak smacznego na dnie stawu?)
    Niektóre lwy kopulują 50 razy dziennie.
    (Nadal chce być świnią w przyszłym życiu... stawiam jakość nad ilość)
    Motyle smakują jedzenie stopami.
    (Coś co zawsze chciałam wiedzieć)
    Najsilniejszym mięśniem jest...język.
    (Hmmmmmm....)
    Osoby praworęczne żyją przeciętnie 9 lat dłużej niż osoby leworęczne.
    (Jeżeli jesteś oburęczny powinieneś wykalkulować przeciętną?)
    Słonie są jedynymi zwierzętami, które nie potrafią skakać
    (OK, to w zasadzie jest fajne)
    Koci mocz świeci w podczerni.
    (Zastanawiam się komu zapłacono, żeby to zbadał?)
    Strusie oko jest większe niż strusi mózg
    (Znam takich ludzi)
    Rozgwiazdy nie mają mózgu.
    (Takich ludzi tez znam)
    Niedźwiedzie polarne są leworęczne.
    (Jak zmienią rękę to będą żyły dłużej)
    Ludzie i delfiny są jedynymi stworzeniami, które uprawiają sex dla przyjemności.
    (A co z tą świnią )
     
  5. asq1994

    asq1994 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 8, 2008
    Posty:
    76
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Odp: Kawały

    Ludożercy segregują złapanych białych:
    - Zdrowy?
    - Zdrowy.
    - Na mięso. Następny.
    - Zdrowy?
    - Zdrowy.
    - Na mięso. Następny.
    - Zdrowy?
    - Chory.
    - Na co?
    - Na cukrzycę.
    - Na kompot.
    _______________________________________________

    Idzie Jasiu i Małgosia przez las. Jasiu wkłada Małgosi rękę do majteczek i mówi:
    - Co okresik?
    - Nie, biegunka.

    _______________________________________________

    Siostra zakonna zwołała zebranie sióstr z jej zakonu. I mówi:
    - wczoraj w naszym zakonie był mężczyzna!
    Zakonnice na to:
    - uuuuuuuuuuuuu...
    A tylko jedna
    - hihihi!!!
    Siostra mówi znów:
    - znalazłam jego bieliznę i prezerwatywę
    Wszystkie zakonnice
    - uuuuuuuuuuuu...
    A tylko jedna
    - hihihihihi.....
    Siostra kontynuuje:
    Ale, jego prezerwatywa była dziurawa!!!
    Wszystkie:
    - hihihihihi.....
    A tylko jedna:
    - uuuuuuuu....
     
  6. Grzelus301

    Grzelus301 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 5, 2008
    Posty:
    84
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Odp: Kawały

    Przychodzi facet do burdelu, i mów:
    - Proszę taką, która nic nie mówi.
    - Do pokoju nr 13 proszę - odpowiada recepcjonistka.
    30minut minęło... Wychodzi facet z pokoju i podchodzi do recepcji:
    - Proszę Pani, co to kur** jest !!?? Ja sobie tutaj Ją bzykam a zaraz patrze jak lasce jakieś białe bąble wychodzą z nosa !!
    Na to recepcjonistka podnosi telefon i mówi:
    - Kostnica ? Wymieńcie trupa w 13'tce bo się przepełnia.
     
  7. WReki

    WReki Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 18, 2008
    Posty:
    296
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Wałbrzych
    Odp: Kawały

    <k> dobra ale ja mam pomysł
    <k> moge zjawić sie u Ciebie z dyskiem
    <k> w kieszeni
    <j> hmmm
    <j> może byc kilka problemów
    <k> i piwkiem :p
    <j> ale prawdopodobnie damy rade je wyeliminować
    -------------------------------------------------------------------------------------
    <napalona_kasia> ej musze ci coś powiedzieć, tylko nie mów nikomu
    <goraca_asia> smialo
    <napalona_kasia> tak naprawde nazywam sie Marcin
    <goroca_asia> no hej, Jakub jestem
    -------------------------------------------------------------------------------------
    Policjant zatrzymuje kierowcę za przekroczenie prędkości..
    - Poproszę prawo jazdy...
    - Niestety nie mam prawa jazdy, zabrano mi uprawnienia już 5 lat temu
    - Dowód rejestracyjny poproszę...
    - Nie mam. To nie jest mój samochód. Jest kradziony.
    - Samochód jest kradziony !!!???
    - Dokładnie, ale prawdę mówiąc - chyba widziałem dowód rejestracyjny w schowku, jak wkładałem tam pistolet...
    - Ma pan pistolet w schowku !!!???
    - No tak. Tam go włożyłem, po tym jak zastrzeliłem właścicielkę tego samochodu i jak schowałem ciało w bagażniku
    - W bagażniku jest CIALO !!!!!???
    - No przecież mowie...
    W tym momencie policjant zawiadamia Komendę, po 2 minutach antyterrorysci otaczają samochód, dowodzący akcja podchodzi do kierowcy:
    - Prawo jazdy poproszę...
    - Prośże bardzo - i kierowca pokazuje jak najbardziej ważne prawo jazdy
    - Czyj to samochód - pyta komendant
    - Mój. Prośże oto dowód rejestracyjny
    - Prosze wolno otworzyć schowek i nie dotykać schowanej tam broni...
    - Prośże bardzo, ale nie ma tam żadnej broni
    - Prosze otworzyć bagażnik i pokazać ciało
    - No problem, ale jakie ciało ??!!
    - Zaraz - mówi kompletnie zdezorientowany policjant - kolega, który pana zatrzymał, powiedział, że nie ma pan prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego, samochód jest kradziony, w schowku jest broń, a w bagażniku ciało...
    - He he - odpowiedział kierowca - a może jeszcze panu powiedział, że przekroczyłem prędkość????
    -------------------------------------------------------------------------------------
    Tata wybral sie z synkiem na spacer.przechodza kolo budynku, a Jasiu się pyta:
    -tato, a co to jet?
    -to jest burdel synku.
    -a co to takiego ten burdel?
    -a Jasiu, burdel to takie miejsce, gdzie można dostać rozkosz.
    po czym ida dalej.nastala noc, ale Jasiu nie mogl zasnac. wymknal sie z domu i poszedl do burdelu.wchodzi do srodka, i widzi wszyscy wiemy kogo.
    -dobry wieczor-mowi Jasiu-przyszedlem po rozkosz.
    dziwka zastanawia sie, co zrobic...przeciez to jeszcze dziecko.poszla wiec do kuchni i zrobila 3 bulki z dzemem.podala je Jasiowi.chlopiec zjadl 2, a 3 tylko zaczal, wiec zostawil, podziekowal i wrocil do domu.w przedpokoju spotkal tate.
    -gdzie byles sunku
    -w burdelu tato.-odpowiada Jasiu.
    -tak a po co
    -po rozkosz.
    -i co jak bylo-pyta zaniepokojony ojciec
    -aaaa...dwom dalem rade tato, trzecia tylko wylizalem...
    -------------------------------------------------------------------------------------
    Mecz o SUPERPUCHAR, 100 tysięcy ludzi na trybunach.Kibice szaleją, wrzeszczą i ogólnie jest fajno. Wszyscy oczywiście stoją, wszyscy oprócz jednego faceta, który zamiast patrzyć na grę, ostro się onanizuje, nie zwracając na nikogo uwagi. W pewnym momencie ktoś to zauważa i zaczyna się przyglądać. Potem szturcha drugiego i już po chwili duża grupa ludzi patrzy na ostro walczącego z "klejnotem" gościa. Kilka minut później cały stadion patrzy już na faceta, który nadal nie wie jakie wzbudza zainteresowanie. Nawet telewizyjne kamery się na nim skupiły. Wreszcie zawodnicy obu drużyn zauważyli brak dopingu i tez patrzą tam gdzie wszyscy.

    W końcu - UUUUHHHH! Facet skończył, czerwony z wysiłku ale szczęśliwy... Schował interes, wyciągnął papierosy i zapałki W tym momencie widzi, ze cały stadion patrzy w milczeniu na niego. Gościu zamiera z fajka przy ustach i zapalona zapałka, spogląda powoli wokoło i w końcu mówi ze zrezygnowaniem:

    - Niieeeee no, kurwaa - nie mówcie, ze tu jarać nie wolno....
    -------------------------------------------------------------------------------------
    - Panie doktorze, mam biegunkę!
    - Zapiszę panu czopki.
    Po kilku dniach:
    - Panie doktorze, nic nie pomogło!
    - To ja zapiszę panu jeszcze jedno opakowanie!
    Po następnych kilku dniach:
    - Panie doktorze i tym razem nic nie pomogło! Proszę o jeszcze jedną receptę!
    - Do cholery, czy pan te czopki żre?!
    - A co?! Może mam je sobie do dupy wsadzać?!
    -------------------------------------------------------------------------------------
    Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować.
    Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
    - No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
    - Jedną, szefie.
    - Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
    - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
    Szefa zatkało.
    - Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
    - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
    - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
    - Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
    - I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
    - Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby...
    -------------------------------------------------------------------------------------
    Dres kupił sobie kota... Drugiemu dresowi też się spodobał więc też kupił...
    -Jak my teraz będziemy je rozróżniać ?
    -Ja wiem odetne swojemu noge
    No to odcioł mu noge:
    -Ale fajnie chodzi... Ja też swojemu odetne... i odcioł
    -Jak my je teraz będziemy rozrózniać ??
    -Ja odetne swojemu drugą noge... i odcioł
    -Ale fajnie chodzi ja swojemu też odetne...
    -Jak my je teraz będziemy rozrozniać ??
    -Wiem ja odetne swojemu dwie przednie łapy ! - i odcioł
    Lecz drugiemu się spodobało:
    -Ale fajnie się czołga ! Ja swojemu też odetne ! - i odcioł
    -Jak my je teraz będziemy rozrózniąc ?
    -Ja wiem obetne swojemu głowe ! - i odcioł !
    -Drugi mowi : ale super wygląda ! Ja swojemu też odetne ! - i odcioł
    -Jak my teraz będziemy je rozrózniąc ??
    Drugi dres myśli.....
    -Ja wiem mój jest biały a twoj czarny
    -------------------------------------------------------------------------------------
    Pilne pytane. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi, z góry dziękuję:
    Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem. No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka",
    odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś wziąłem
    jaj komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak. Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają
    jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy…
    Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które?
    -------------------------------------------------------------------------------------
    Bramkarz reprezentacji Kolumbii, Luis Enrique Martinez wchodzi do kuchni,
    gdzie siedzi jego żona. Żona pyta:
    - Cześć kochanie. Ile przegraliście z Polakami?
    - Wygraliśmy 2:1!
    - Jasne. Może jeszcze mi powiesz, że strzeliłeś bramkę...?
     
  8. jaro40

    jaro40 Świeżak Świeżak

    Dołączył:
    Kwiecień 13, 2008
    Posty:
    0
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Odp: Kawały

    Wpada pjany facet do kościoła i krzyczy,
    Ludzie zapraszam Wszystkich na imprezę,
    Z konfensjonału wychyla się ksiądz,
    A gość mówi, a Ty jak się wysrasz to też przyjć.
     
  9. WReki

    WReki Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 18, 2008
    Posty:
    296
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Wałbrzych
    Odp: Kawały

    <misiu85> a moze zrobimy to u mnie?
    <młoda90> dobra zróbmy to w końcu, bo juz mi sie klikanie znudziło...
    <misiu85> tylko ubierz cos sexownego....
    <młoda90> to gdzie mam przyjechac?
    <misiu85> na Rydygiera wiesz gdzie to?
    <młoda90> ...mieszkam na Rydygiera zaraz u Ciebie bede miśku tylko podaj mi dokładny adres
    <misiu85> czekaj powiem córce, zeby pojechala do babci...zostaniemy sami
    <młoda90> ok
    <młoda90> z/w stary cos chce ode mnie
    <młoda90> ej...sorry, ale ojciec powiedział mi przed chwilą, że babcia zrobiła konfitury i mam po nie jechac:/
    <misiu85> yyyyy a jak masz na imię w ogóle?
    <młoda90> Agnieszka
    <misiu85> (NO SIGNAL)
    -------------------------------------------------------------------------------------
    [Franek]wreszcie udało mi się przejść Wormsy
    [Zenon]Stary to nic, ja przeszedłem sapera ! i to nie mając monitora.
     
  10. MARINO

    MARINO Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 23, 2008
    Posty:
    64
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Kraków
    Odp: Kawały

    <nauczycielka> Jasiu! wyczyść tablicę!!
    <Jasiu> Ale ja nie wiem gdzie jest szmatka.
    <nauczycielka> zobacz na korytarzu na kaloryferze.
    <w między czasie nauczycielka> Dzieci co byście napisali na moim grobie gdybym umarła?
    <w tej samej chwili wchodzi Jasiu> Tu leży szmata.
     
  11. WReki

    WReki Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 18, 2008
    Posty:
    296
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Wałbrzych
    Odp: Kawały

    Ja znam inną tego wersje:

    Pani pyta na lekcji uczniów:
    - Gdybym umarła..... To co byście napisali na moim nagrobku?
    Małgosia:
    - Panie świeć nad jej duszą
    Kazik
    - Pokój jej duszy
    Krysia:
    - Spoczywaj w spokoju.
    Podczas gdy dzieci odpowiadały to Jasio bawił się długopisem - rozkręcał go.. Nagle wypadła mu na podłogę sprężynka... Jasio wlazł pod ławkę i szuka...
    Pani mówi:
    - Wspaniale, bardzo dobrze... Czy może ktoś jeszcze chciałby powiedzieć co napisałby na moim nagrobku jakbym umarła?
    I stało się ... W tym momencie Jasio znalazł sprężynkę i krzyknął:
    - Ooooo tu kurwoo leżysz....
     
  12. Majcher997

    Majcher997 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 25, 2007
    Posty:
    287
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Odp: Kawały

    Czym dla Żydów jest dyskoteka??
    Jak Hans strzela z MP 44


    Wychodzi SS-man na wieżyczke w obozie, załadowuje broń i zaczyna strzelac
    do żydów krążących po spacerniaku.
    Następnie pada komunikat:
    -W dzisiejszym zydolotku padły numery...


    Dlaczego Hitler popełnił samobójstwo????
    Bo mu przyszedł rachunek za gaz!!!


    Jaki jest najszybszy sposób przemieszczania się Żydów???
    Gazociąg!!!


    Jak nazywają sie pola lezące odłogiem za obozem koncentracyjnym???
    nieuZYDKI!!!!!

    Co robili Niemcy w wolnych chwilach?
    - Jezdzili na Żydobranie.

    czym sie rózni przejechany zyd od przejechanego psa???
    przy psie widac sledy hamowania

    Hans stoi z Żydami nad przepaścią i każe pierwszemu skoczyć z ręką do góry,
    skoczył. Drugiemu z rękami w bok, skoczył. Trzeciemu z podniesioną nogą,
    skoczył i nagle przychodzi Helmud i mówi "Hans Hitler cie woła" na to Hans
    "***** nawet w Tetris nie można pograć"

    Co to jest 50 Żydów zakopanych po pas w ziemi?
    - Żydopłot.

    Zyd wbity w drzwi?
    JUDASZ!

    Dlaczego mojżesz przeprowadził żydów przez morze?
    Bo wstydził się iść z nimi przez miasto

    Jaki jest napis na kominie w Oswiecimiu?
    żydzi górą

    W obozie koncentracyjnym dzieci wyciągają ręce do Hansa i mówią:
    Pobawi się pan z nami?
    Hans wyciąga bagnet
    - Kosi kosi łapki

    Komora gazowa jest pusta, następuje zwolnienie blokady.

    Przychodzi małe żydowskie dziecko do Hansa i pyta:
    -Hans gdzie moja mama?
    -Gdzieś nad Częstochową

    Czym różni się chleb od żydówki?
    -Chleb nie piszczy w piecu.

    Obóz koncentracyjny, poranna zbiórka, esesman pyta pierwszego żyda
    esesman-ile metrów przeskoczysz
    1żyd-pól
    esesman-dajcie mu poł kromki chleba
    pyta kolejnego a on an to
    2żyd-1 metr
    eseman- dajcie mu kromke chleba
    pyta trzeciego a on myślał że się wycfani i powiedział
    3żyd-3 metry
    esesman- do gazu, przeskoczy przez płot


    Co mówi Żyd do Żyda gdy wchodzą do komory gazowej??
    Nie pchajcie się tak bo się podusimy!!

    jak się nazywa żyd w paski- pasożyd

    Hans zrobił zawody kolarskie. Pierwszy i ostatni zawodnik miał zostac rozstrzelany.
    Hans krzyknoł START!
    I pierwsza para wyruszyła.

    Podchodzi essesman do pracujących Żydów.
    Widzi,że z boku stoi samotnie wbita łopata.Idąc w jej kierunku mówi:
    - wyłaz Żydzie zza łopaty - A Żyd na to: - nie wyjdę.
    Esessman po dotarciu do łopaty mówi: - A więc to was tu pięciu się schowało

    Jak się nazywa Żyd chodzący z kuchenką gazową?
    - Nałogowiec

    Mówi Hans do żydów:
    - Słuchajcie ten kto skoczy z tej wieży i sie nie zabije dostanie obywatelstwo niemieckie!!!
    No to skaczą, pierwszy zabił sie, drugi też. Trzeci skacze wstaje i otrzepuje sie, na to jego żona podbiega do niego i mówi:
    - Och Icek!!!! Tak sie ciesze że nic ci nie jest!!!
    A na to on:
    -********** ty żydówo!!!!!!!!!

    Dlaczego Zydzi nie brali udzialu w II wojnie swiatowej?
    - Bo wyjezdzali na oboz.
    - A dlaczego jeden z nich uciekl z obozu?
    - Powiedzial ze on pier*** takie wakacje

    Maly chlopczyk przybiega do mamy i pyta:
    -Mamo ja jestem Zydem czy Cyganem?
    -Oczywiscie ze zydem, a czemu pytasz?
    -Bo znalazlem na strychu rower i nie wiem czy go sprzedac, czy podpierdolic.

    Śmierć Żyda
    Stary Żyd leży na łożu śmierci. Dookoła rodzina. On szepcze:
    Hela jest?
    Jestem Tate.
    Salcia jest?
    Jestem Tate.
    David jest?
    Jestem Tate.
    Abraham jest?
    Jestem Tate.
    To kto ***** pilnuje sklepu?!!!

    Jedzie Hans ciezarowka pelna zydow. Nagle ciezarowka sie popsula. No to Hans i idzie do najblizszego gospodarstwa i tlumaczy jakiemus niemcowi ze wiezie zydow do oswiecimia i mu sie ciezarowka popsula. A na to niemiec: No ale co ja panu poradze, ja mam tylko grilla

    - Jaka jest najlepsza krew?
    - Żyda bo gazowana
     
  13. WReki

    WReki Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 18, 2008
    Posty:
    296
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Wałbrzych
    Odp: Kawały

    Jeden żyd do drugiego mówi:
    -Ty, dzisiaj jest dyskoteka!!
    -A kto gra??
    -Hans na CKM'ie
     
  14. Majcher997

    Majcher997 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 25, 2007
    Posty:
    287
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Odp: Kawały

    Facet miał trzy przyjaciółki i w którymś momencie musiał się zdecydować
    którą z nich poślubić. Dlatego postanowił zrobić test. Każdej dał po 4
    tysiące złotych i czekał co będzie. Pierwsza przyjaciółka
    poszła do sklepu, kupiła sobie suknie, buty, piękny kapelusz. Poszła do
    fryzjera, solarium i kosmetyczki. Wraca i mówi:
    - Chce być najpiękniejsza, ponieważ cię kocham!

    Druga przyjaciółka poszła do sklepu. Kupiła strój piłkarski, telewizor,
    wideo i tysiąc puszek piwa. Wraca i mówi:
    - To moje prezenty dla ciebie, ponieważ cię kocham!

    Trzecia przyjaciółka wzięła pieniądze, zainwestowała. W krótkim czasie
    zarobiła 250 procent. Pieniądze znów zainwestowała i tak je pomnożyła, że
    dorobiła się wielkiego majątku. Wraca i mówi:
    - Ja te pieniądze zainwestowałam i zarobiłam tyle, aby wystarczyło na naszą
    wspólną, szczęśliwą przyszłość, ponieważ cię kocham. Facet był zachwycony
    wszystkimi przyjaciółkami. Przemyślał wszystkie za i przeciw
    i... ożenił się z tą, która miała największe cycki.

    Morał:
    Mężczyźni, w przeciwieństwie do kobiet, nie lecą na kasę.


    Dwóch pedałów zapragnęło mieć potomka.
    Adopcja odpadała ponieważ chcieli aby to było ich dziecko.
    Wpadli więc na pomysł, ze wymieszają swoje nasienie, poszukają chętnej do urodzenia ich dziecka a jako, że brzydzili się kobiet to będzie zapłodnienie in vitro a medycyna zrobi swoje.
    I tak się stało. Po dziewięciu miesiącach urodził im się dorodny syn.
    Poszli go zobaczyć pielęgniarka wprowadziła ich na sale, gdzie leżało kilkanaście noworodków i każdy z nich darł się wniebogłosy.
    Tylko jedno dziecko nie krzyczało syn pedziów.
    Widzi pani, a mówią że my jesteśmy nienormalni, a jakie grzeczne dziecko.
    Tak? To zobaczcie jak się rozedrze gdy mu smoczek z tyłka wyjmę


    - Widzisz?! To lufka która była pod Twoją szafą!!! Kiedy ty skonczysz z narkotykami??!
    - Jakie narkotyki! Uwierz mi, od kiedy ciebie poznałem zmieniłem sie, zerwałem ze swoją przeszłościa, jesteś jedyną którą kocham.
    - Synu! To ja - twój ojciec!


    Siedzi facet u Kochanki
    -Wiesz co, czas juz spadać daj trochę wódki, ochlapię się to stara nie poczuje perfum
    -Ok masz
    Mąż wraca do domu a stara go w morde
    -ZA CO ?
    -MYŚLAŁEŚ, ŻE JAK SIĘ POPERFUMUJESZ TO NIE POCZUJĘ, ŻE WÓDKĘ PIŁEŚ ?
     
  15. WReki

    WReki Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 18, 2008
    Posty:
    296
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Wałbrzych
    Odp: Kawały

    Co robi żyd na huśtawce w Oświęcimiu ???
    ******* snajpera .
    -------------------------------------
    Zajączek przychodzi do Wilczycy, gdy Wilk jest w pracy i mówi:
    - Wilczyca zdejmij staniczek, dam Ci stówkę.
    - Nie, no co ty, Zajączek, zaraz Wilk wróci z pracy...-ale myśli...stówke? No dobra.
    Zdjęła, Zajączek pooglądał i poszedł. Za pięć minut znów przychodzi i mówi:
    - Wilczyca, zdejmij majteczki, dam Ci stówkę.
    Wilczyca miała wątpliwości, ale się zgodziła, zajączek obejrzał i poszedł. Wraca za 30 min. i mówi:
    - Wilczyca, chodź do łóżeczka zgrzeszymy...dam ci dwie stówki!
    - Nie, no coś ty, zaraz wróci Wilk...-po krótkim namyśle zgodziła się. Zrobili to i owo i Zajączek poszedł.
    Wraca Wilk:
    - Był Zajączek?
    - Był.
    -A cztery stówy oddał?
    -----------------------------------------------
    Przychodzi chlopak do spowiedzi:
    -Prosze ksiedza upawialem sex oralny.
    -O ciezki grzech. A z kim?
    -Nie moge ksiedzu powiedziec.
    -Moze z Kryska od Zarebów?
    -Nie
    -A moze z Kaska od Kowali?
    -Nie
    -Powiedz, bo rozgrzeszenia nie dostaniesz!
    -No naprawde nie moge prosze ksiedza.
    -To moze z Zoska od Graboszy?
    -Nie
    -Idz nie dam Ci rozgrzeszenia.
    Wychodzi chlopak z kosciola, czekaja na niego kumple:
    -I co?
    - W porzadku, mam pare namiarów
    --------------------------------------------------------------
    Ona: Dobrze. Więc teraz powiedz mi jak to się robi. Tyle o tym słyszałam od koleżanek.
    On: Najpierw weź go do ręki.
    Ona: ALE OBLEŚNE
    On: Zapewniam cię, że nie ma w tym nic obleśnego. Chwyć go za główkę jedną ręką.
    Ona: Tak? I co dalej?
    On: Tak, dobrze, a później pociągnij drugą ręką
    Ona: Ach tak
    On: A widzisz jak ci dobrze idzie?
    Ona: I co teraz?
    On: Teraz possij.
    Ona: No ty chyba żartujesz
    On: Nie, nie żartuję. Zacznij ssać.
    Ona: Obleśne. Naprawdę ludzie tak robią?!
    On: Tak.
    Ona: Jesteś pewny?
    On: Tak, przecież mówiłem ci, że jestem doświadczony. Dla mnie to nie pierwszy raz. Uwierz mi. Possij chwilę.
    Ona (ssie): Hmmmm….
    On: I jak?
    Ona: Słonawy w smaku..
    On: No to chyba dobry, nie?
    Ona: Nawet nie głupie, a co teraz?
    On: Teraz rozsuwasz nóżki.
    Ona: Co ty powiedziałeś?!
    On: Rozsuwasz nóżki.
    Ona: Tak miałeś na myśli?
    On: Tak, tylko musisz bardziej odgiąć nogi, bo będzie ciężko dojść. Daj, pokażę ci.
    Ona: A, rozumiem.
    On: Właśnie. I znowu bierzesz go do rączki.
    Ona: Hmmm….
    On: Jak go już wyciągniesz, to weź go do buzi.
    Ona: Taaak.
    On: Ooooo, właśnie tak…
    Ona: A co zrobić z tym żółtawym? To też się połyka?
    On: Zależy od upodobania. Można połknąć jak się chce.
    Ona: Spróbuję… Hmmmm…. PYCHA Spróbuj!
    On: Nie, to głupie…
    Ona:-----
    On: Popatrz teraz na mnie. Spróbuję wyciągnąć to różowe palcami…
    Ona: Oooo…
    On: Czasami są małe problemy, dlatego można sobie pomóc ustami…
    Ona: Hmmmm….
    On: Można też possać, czasem to pomaga.
    Ona (ssie): Hmmm….
    On: Aaaaa, teraz poszło.
    Ona: Tak, czułam.
    On: I jak było, smaczne?
    Ona: Muszę przyznać, że nie głupie.
    On: Chcesz więcej?
    Ona: Tak, chętnie. Tylko mi powiedz, czy to musi być tak cholernie skomplikowane?!
    On: No, kochanie. Ja nic nie poradzę, tak się je raki.
     
  16. szank

    szank Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 5, 2008
    Posty:
    114
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    K-Pax
    Dowcipy only HARDCORE

    To ja zacznę, bo nie znalazłem podobnego wątku na offtopic.


    Jedzie trędowaty tramwajem. Wchodzi kanar, podchodzi do niego i mówi:
    - Bilet proszę.
    Ten spanikowany zaczyna przetrząsywać kieszenie. Odpada mu ręka. Przeprasza, podnosi ją i wyrzuca przez okno. Zdenerwowany, jeszcze gwałtowniej przeszukuje kieszenie. Odpada mu noga. Przeprasza. Podnosi, wyrzuca. Już w kompletnej panice traci druga nogę. Za okno. Kanar przygląda mu się i mówi spokojnie:
    - My tu gadu gadu, a ja widzę, że pan mi powoli s******la!

    Co to jest, chodzi do tyłu i daje mleko??
    - Rak piersi

    Anemik do pielęgniarki:
    - Siostroooo! Sioostroooo! Paaająk!
    - Co mi Pan głowę pająkiem zawraca. Przecież nic Panu nie zrobi!
    Po pewnym czasie słychać głos anemika:
    - Bydlaakuuuu, gdziee mniee wleeeczeeesz!?

    Obóz koncentracyjny, żydzi idą do komory gazowej, dziecko niesie na rączkach małego kotka. Podchodzi do niego z uśmiechem Niemiec:
    - A di di di, ty malutki morderco!

    Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki. Widzący to pasażerowie wesoło komentują sytuację:
    - Jeszcze, jeszcze ! Facetowi już się przelewa z woreczka, widzi to stewardesa i idzie po następny. Gdy wraca widzi że facet ma pustą torebkę a wszyscy pasażerowie wymiotują.
    - Przelewało się to upiłem - komentuje facet.

    Tubylcy złapali polaka , francuza i anglika. Powiedzieli im że ich zabiją a z ich skóry zrobią sobie bęben, mogą jednak wybrać sposób w jaki zginą. Francuz bierze szable i przebija sie nią na wylot krzycząc : Viva La France !!! Anglik bierze pistolet i krzycząc : God save the Queen strzela sobie w łep. Polak wybiera widelec i zaczyna sie nim dźgać.Krew sie wszędzie leje a Polak dalej sie dźga. Tybylcy pytają go co robi a on na to : A gówno bedziecie mieli a nie bęben!


    Polak je śniadanie i przysiada sie do niego Niemiec żujący gumę i mówi:
    - to wy jecie pieczywo w całości? Bo u nas jemy tylko środek skorki przerabiamy na chleb tostowy i wysyłamy do Polski. A dżemy jecie?
    - Jemy - mówi polak
    - Bo my jemy tylko świeże owoce, resztki przerabiamy na dżem i wysyłamy do polski.
    -A seks uprawiacie? - pyta polak
    - Uprawiamy
    - A z prezerwatywami co robicie ?
    - Wyrzucamy.
    - Bo my u nas w Polsce swoje przerabiamy na gumę do żucia i wysyłamy do Niemiec.

    Co jest fajne w seksie z 2 letnią dziewczynką? Trzask pękającej miednicy.
    Na pierwszym roku medycyny student przychodzi do prosektorium na zajęcia z autopsji do profesora. Student kroi nieboszczyka i dochodzi do żołądka, a tam jeszcze świeży rosół z makaronem, profesor zwraca sie do studenta:
    - jedz, szkoda żeby sie zmarnowało!
    student sie brzydzi, ale przecież nie podpadnie profesorowi, zjada wszystko. Po chwili jednak nie wytrzymał i zwymiotował wszystko, a profesor łapie za łyżkę:
    - Dzięki że podgrzałeś.

    Jasio kopie dól w ogródku. Zaciekawiony sąsiad pyta:
    - co robisz??
    - Kopie grób dla mojej złotej rybki.
    - Ale czemu taki duży?
    - Bo jest w twoim ******lonym kocie!

    - Co to jest: zielone... pstryk... czerwone?
    - Żaba w sokowirówce...


    "Co robi huśtająca się dziewczynka w Afganistanie?- ******* snajpera."
    - a co robi pod huśtawką?
    - wkurwiła snajpera.
     
  17. MARINO

    MARINO Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 23, 2008
    Posty:
    64
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Kraków
    Odp: Dowcipy only HARDCORE

    Dwoje żydowskich dzieci poszło na lody. Jeden dostał dwie kulki, drugi z automatu.
     
  18. krisr77

    krisr77 Pomocnik Pomocnik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 19, 2008
    Posty:
    3274
    Polubienia:
    4
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Warszawa
    Odp: Dowcipy only HARDCORE

    wieczorem, idzie 16 "łatwa" dziewczynka ulica i w ciemnej bramie zaczepia ja 3 facetów, gadka szmatka dziewczyna prosi o fajke. gosciu na to
    "spoko ale nic za darmo, zrobisz nam po lodziku to dostaniesz fajeczke"
    dziewczyna sie godzi obciaga 3-em po kolei i dostaje upragniona fajke.
    jeden z nich odpala jej papierosa, płomien z zapalniczki oswietla jego twarz.....
    dziewczyna widzi goscia i mowi.. -Tato??
    facet : To ty palisz ????? :)
     
  19. Nefarod

    Nefarod Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 26, 2008
    Posty:
    305
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Wieliczka
    [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=evDnjYQ0aqo[/YOUTUBE]
     
  20. bunker.lp

    bunker.lp Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 18, 2008
    Posty:
    57
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Kwidzyn
    Był sobie raz ksiądz, który zawsze w czasie kazania uderzał pięścią w ambone, w tej samej parafii byli bracia klerycy którzy byli kawalarzami. Więc postanowili zrobić księdzu kawał i położyć pineski na ambonie. Ksiądz głosi kazanie : "wszystkie nieślubne dzieci... (uderzenie pięścią w ambone na pineski) ai, To sprawka kleryków!!!"

    -------------------------------------------------------------------------

    Ksiądz idzie do biskupa i mówi:
    -Chcę zrezygnować z bycia księdzem.
    -Czemu? Co się stało?
    -Mogę spowiadać, odprawiać Msze, nawet w kancelarii siedzieć, ale nie umiem mówić kazań, jąkam się i nie umiem ludzi zaciekawić.
    -A to nie problem, nauczę księdza. Na kazaniu proszę powiedzieć "Zakochałem się"... ludzie się zaciekawią, a ksiądz będzie kontynuował "bardzo mocno się zakochałem"..."zakochałem się w mężatce" ludzie będą cały czas słuchać i na koniec powiedzieć "Zakochałem się w Maryi" i w ten sposób powie ksiądz kazanie o Maryi.
    Ksiądz sobie myśli "a to łatwe" i mówi pewnego razu kazanie: "Wasz biskup się zakochał", w kościele szum "bardzo mocno się zakochał" wszyscy słuchają z zaciekawieniem " i na dodatek w mężatce" wszyscy zdziwieni "tylko kurde nie mogę sobie przypomnieć imienia tej kobiety"

    ------------------------------------------------------------------------

    Rozmawia ksiądz z księdzem i zauważa jeden, że jego kolega ma nowe buty więc pyta go:
    - zamszowe??
    -nie, za swoje
     
  21. szczerbathy

    szczerbathy Świeżak Świeżak

    Dołączył:
    Luty 10, 2009
    Posty:
    7
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Miasto:
    Gryfice
    [​IMG]
     
Wczytywanie...
Podobne tematy
  1. aker2
    Odpowiedzi:
    1
    Wyświetleń:
    873

Poleć forum