1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Mad Max

Temat na forum 'Gry' rozpoczęty przez -=SETH=-, Sierpień 10, 2015.

  1. -=SETH=-

    -=SETH=- -= XBOX GOD =- Członek Załogi Administrator Super Moderator Xbox One V.I.P Pomocnik XBOX MANIAK Game Master Liga XboxForum.pl Achievement Hunter PSforum.pl

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2010
    Posty:
    28146
    Polubienia:
    3221
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    مصر
    [​IMG]

    W wątku tylko opinie!
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. zawiejos

    zawiejos Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 31, 2011
    Posty:
    84
    Polubienia:
    32
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Łódź
    Fantastyczna gra, moje osobiste zaskoczenie tego roku. 40 godzin na liczniku i dalej oderwać się nie mogę.
     
    -=SETH=- lubi to.
  4. killazbb

    killazbb Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 13, 2012
    Posty:
    194
    Polubienia:
    15
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Też się dziwnie czemu tak mało komentarzy :) Ogólnie gra super- wciąga.
     
  5. JaZz

    JaZz PlayStation 4 Ryżownik V.I.P XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 7, 2010
    Posty:
    1963
    Polubienia:
    360
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Nie będę się rozpisywał i tylko poprę poprzedników. Gierkę skończyłem i jest bdb ;)
     
  6. Trick76

    Trick76 Xbox One Xbox One Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Luty 3, 2011
    Posty:
    91
    Polubienia:
    304
    Punkty za osiągnięcia:
    53
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Opole
    Ja też mam lekko ponad 40 godzin, a ok.35% gry za mną. Gra kupiona na premierę w wersji Ripper Edition, a co :) Wiedziałem na co się piszę, jedyna niewiadoma była z długością fabuły, ale o to się już nie martwię, bo jest dobrze. Ja na razie mam wszystko wyczyszczone u Jeeta, teraz coś zaczynam u Krwistobrodego, także zapowiada się długa gra i mam nadzieję wszystko wymaksować i zrobić kompletnie na 100%. Gra ma i słabsze momenty: czasem obraz przytnie, czasem słabsza tekstura, ale za to jak się wskoczy do balonu i obejrzy panoramę, miazga po prostu. Świetnie też czuć jak Max biega po piasku. Dla wielu ta gra jest monotonna, a ja jeszcze ani razu nie ziewnąłem. Zbieranie, upgradowanie Maxa i furki, świetna sprawa. Ja Maxa ulepszałem tylko trochę, żeby nie było za łatwo, za szybko, za relaksowo. Grę polecam jak ktoś lubi zbierać, szukać. Dla lubiących szybkie szpile, gra może nie podpasować.
     
    Qkisek lubi to.
  7. KAF4R84

    KAF4R84 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 19, 2014
    Posty:
    201
    Polubienia:
    71
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Siemianowice Śląskie
    Generalnie produkcje WB Games nie zawiodły mnie jeszcze. Po świetnym Cieniu Mordoru: Śródziemiu i w miarę ok Batmanie Arkham Knight (mi osobiście jakoś Batman nie podszedł) przyszła pora na Mad Maxa. Ponad 60 godzin na liczniku i jestem zadowolony. Sandboxy tego typu odpowiadają mi najbardziej. Klimaty świetne, grafika, pogoda, oświetlenie - na wysokim poziomie. Genialnym jest system walki - mam wrażenie, że poziom trudności w starciach z bandami przeciwników jest idealnie wyważony i zbalansowany. Jeśli się jest skoncentrowanym, to spokojnie można ogarnąć naparzankę nawet z kilkunastoma przeciwnikami na raz - wpada się w rytm ciosów i bloków i daje to mega przyjemność. Jeśli natomiast się przyśnie albo rozkojarzy - można bardzo szybko dostać wp...dol.

    Żeby nie było na słodko natknąłem się na kilka niedociągnięć (ale jaka gra ich nie ma?). Po odkryciu terytorium Spojówki i Smażyciela zaczęły się w grze przycięcia i spadki płynności przy przemieszczaniu się furą po bezdrożach. Bywało, że na polach minowych pies szczekał a nie pojawiała się mina w piachu (musiałem restartować grę i wtedy zaskakiwało w danym miejscu). Bywało, że po dłuższej rozgrywce zanikał specyficzny dźwięk czyszczenia miejscówki na 100%. Mam subiektywne wrażenie nierównowagi pomiędzy porami dnia i nocy w grze - mam wrażenie, że częściej gram w nocy niż w dzień.
    Jak dla mnie trochę mało jest fabuły i misji w porównaniu do ogromnej ilości miejsc do zbadania. Mogłaby być fabuła bardziej rozbudowana.

    Ale to wszystko drobiazgi, które nie mają większego znaczenia w ostatecznej ocenie tej pozycji.
    Jak dla mnie 9/10.
     
    Qkisek lubi to.
  8. Julian1916

    Julian1916 Użytkownik Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Grudzień 11, 2014
    Posty:
    166
    Polubienia:
    35
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    W koncu ukonczylem Mad Maxa, od lat czekalem na sandboksa z ta postacia. Graficznie jest super- gra jest zywcem wyrwana z nowego Fury Road. Podczas ogladania tego filmu, moja dziewczyna stwierdzila ze obrazy w nim to gra w ladniejszej grafice. Swiat przedstawiony w Mad Maxie tocl chybanajmocniejsza czesc produkcji. Wiekszosc czasu w grze spedzilem walesajac sie po piaskach, zbierajac superlupy podczas burz czy szulajac strzepkow historii.
    Pierwszy zawod w tej grze to freeflow. W Batmanie, niedoscignionym wzorze tego typu systemu bojek, naprawde mozna sie zabawic. Mamy wiele kombinacji, system nie wybacza bledw, trzeba sie nauczyc Batmana. W Mad Maxie nie ma tej plynnosci, "kombinacje specjalne" to kazdorazowe wciskanie a. Czesto dostajemy podczas wykonywania kontrataku. Nie ma mozliwosci blokowania dwoch przeciwnikow. Walki z ogarami sa bardzo slabe i rozczarowywujace.
    Zarzuty mam tez do jazdy samochodem- nie byla to najlepsza jazda jaka doswiadczylem. Samochod mi podczas wyscigow sie krecil jak szalony.
    Kolejny minus to fabula. Ukradli mi samochod, wiec utluke czlowieka ktory go ukradl. Ot to cala fabula
    Sam Max zbytnio szalony nie jest. Szczerze? Jest tragiczny, voice actor chyba pomylil MAD Maxa z Benem Kenobim.
    Reasumujac - wybranie Fantomowego Bolu we wrzesniu bylo dobra decyzja. Mad Max jest maksymalnie gra srednia, nie stojaca obok przygod Bruce'a Wayne'a czy Taliona.
    Edit: jeszcze jedna sprawa- lokalizacja. Obrona ozobozu, wyjsdz. To tylko dwa przyklady kreatywnego tljmaczenia. Skandaliczna lokalizacja.
     
  9. Krakoos

    Krakoos Xbox One Xbox One XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 2, 2014
    Posty:
    326
    Polubienia:
    163
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Basildon
    Zaczęło się całkiem dobrze. Jedno z ciekawszych wprowadzeń w grach, krwawe, brutalne, bezkompromisowe. Atmosfera pustkowi, zrujnowany, postapokaliptyczny, smutny bezkresny świat robi spore wrażenie. Wszechobecny piasek, brud, rdza, zdeformowane ciała, wybryki natury. Każdy rejon jest trochę inny, pustynne wydmy, kamieniste płaskowyże, solne wyschnięte jeziora, czy skalne, górzyste niedostępne tereny. Graficznie robi niewiarygodne wrażenie. Patrząc na mapę nie dowierzałem, że będzie aż tyle do zrobienia. Niestety gra szybko weryfikuje nasze oczekiwania. Niech będzie, że pierwsza okolica kontrolowana przez Jeeta daje radę. Faktem jest jednak, że ukończenie w 100% tego fragmentu pozwala na pełne rozwinięcie umiejętności Maxa i znaczne ulepszenie naszego pojazdu. Wszystko co robimy dalej to monotonne powtórki z rozrywki.

    Kiedy przed premierą skrytykowałem ograne pomysły wykorzystane przez twórców, otrzymałem mocne kontry. Teraz wiem, że miałem rację. W 2008 Altair wspinał się na wysokie obiekty by rozejrzeć się po okolicy. Od tamtej pory twórcy gier uznali, że nie ma sensu wymyślać nic innego. Wzlatujemy balonem, zaznaczamy interesujące obiekty, niszczymy je, przejmujemy obozy wykorzystując styl walki Człowieka Nietoperza itd. Fakt, miejscówki w Mad Maxie są genialne, praktycznie żaden projekt obozu się nie powtórzył. Niektóre to istna plątanina korytarzy, tworzących niewiarygodny labirynt. Na plus trzeba także zaliczyć ilość ciosów kończących wykorzystywanych przez Maxa. W zależności co odblokowaliśmy, czym dysponujemy w ekwipunku, jaką kontrę wyprowadzamy i czy jesteśmy w trybie furii, widzimy spory arsenał finiszerów. Szkoda, że wyzwalanie obozów polega na niszczeniu ich. Kompletnie nielogicznie. Nie wystarczy pokonać wszystkich wrogów, trzeba jeszcze zrównać wszystko z ziemią, by… nasi sojusznicy musieli to za chwilę odbudować. Logika podobna z Just Cause 3.

    Rozwój naszego bohatera oraz pojazdu jest udany, widać efekty wprowadzanych zmian, walczy się dużo łatwiej i jeździ szybciej. Z kolei zdjęcie ciężkich uzbrojeń powoduje, że samochód jest szybszy i lżejszy, co przydaje się w dalekich skokach. Generalnie wszystko, co związane z naszym pojazdem da się jeszcze przełknąć w tej grze. Rozbijanie się po drogach, rozmaite wyścigi, a szczególnie kasowanie konwojów dają zastrzyk adrenaliny.

    Fabuła w grze praktycznie nie istnieje i trochę szkoda, że potencjał drzemiący w grze bazującej na hicie filmowym został zaprzepaszczony. Max jest nijaki i nic nie możemy zrobić, by to zmienić. W tle jest kilka postaci, ale ograniczają się one do wpuszczenia nas na swój teren i uraczenia kilkoma zadaniami. Zamiast rozbuchać grę do niemożliwych rozmiarów, przydałoby się więcej interakcji z nimi. Jakieś problemy, konflikty, które tworzą napięcie.

    Jest jeszcze coś. Gram na Xbox One i na terenach Krwistobrodego oraz Spojówki notuję niesamowite spadki płynności gry. Momentami gra tak chrupie, że prawie się zatrzymuje i co ciekawe nie tylko na otwartym terenie, ale także w pomieszczeniach oraz schodząc do podziemi. Efektem jest ból oczu i trudność w poruszaniu pojazdem i postacią, które reagują w niespodziewany sposób. Co ciekawe nie występuje to na terenie Jeeta.

    Z góry mówię, że nie mam problemu z krytykowanym wszędzie zbieractwem złomu. Taki czas i takie miejsce, gdzie jest to podstawową walutą. Z pewnością jest to lepsze rozwiązanie niż bezsensowne "znajdźki" z wielu innych gier.

    Podsumowując, gra niezwykle monotonna i nużąca, nie mająca nic wspólnego z najlepszym zeszłorocznym filmem akcji w moim mniemaniu. Początek dawał nadzieje na solidną produkcję, po 2-3 godzinach nawet chwaliłem tę grę, ale niestety wieje nudą z każdego kąta. Powtarzalność zadań jest wprost proporcjonalna do ich ilości. Patrząc na mapę robi się niedobrze widząc ile jeszcze mam do zrobienia. Powstał typowy przeciętniak, a szkoda.
     
  10. szuldi

    szuldi Użytkownik Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Kwiecień 19, 2009
    Posty:
    145
    Polubienia:
    53
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Mnie tam sie podobala, wbilem platyne z czysta przyjemnoscia i ani razu nie mialem uczucia znuzenia. Moze dlatego, ze bardzo lubie klimaty postapo i ogolnej beznadziei. Dla mnie jedna z lepszych gier 2015 roku

    Wysłane z mojego ALCATEL ONE TOUCH 7047D przy użyciu Tapatalka
     
  11. BaronTheStig

    BaronTheStig Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 2, 2014
    Posty:
    69
    Polubienia:
    3
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Libiąż/Katowice
    Dostałem ją w swoje ręce de facto kupione od jednego z użytkowników forum. Przyszła do mnie zawierając w sobie dodatek The Ripper w ładnym zielonym jak na Xbox'a One przystało. Jestem dopiero po kilku godzinach grania i przez moje zboczenie perfekcjonisty czyszczę całą mapę zadanie po zadaniu i pozbywam się zagrożenia ze wszystkich rejonów nałogowo omijając część fabularną gry.
    Gra wita nas dynamicznym i wybuchowym intro, w którym nasz protagonista pokazuje nam jak skutecznie pozbywać się przeciwników, a zarazem daje wstępny zarys fabuły. Nie ma co spodziewać się wspomnianych wybuchów sponsorowanych przez grę na samym początku. Przez całe kilkadziesiąt godzin gry kieruje nami żądza zemsty i chęć odzyskania swojego ukochanego samochodu, którego to Max traci, a jego nowym właścicielem staje się główny czarny charakter, Nemesis Max'a, czyli syn "tego złego" z nowego filmu o tym samym tytule co gra.
    Klimat i krajobrazy postapo są piękne, zróżnicowane i (jeśli można to tak nazwać) barwne. Wydmy i skały to chleb powszedni, które pokonujemy w Naszym Magnum Opus - o tym później. Poprzez różnice wysokości w krajobrazie możemy podziwiać z wysokiego klifu co twórcy zaoferowali nam w tym tytule, witać słońce na wschodzie i żegnać na zachodzie, a w nocy siać zamęt zaskoczonych w ciemności wrogów. Dodatkowo dochodzą burze piaskowe, które stawiają nowe wyzwania w grze poprzez ogólną destrukcję i spustoszenie błyskawicami, wiatrem i wszędobylskim piaskiem, gęstym jak włosy Magdy Gessler przez, który nawet czubek własnego nosa jest niewidoczny.
    Wspomniany Magnum Opus, czyli samochody w Mad Max'ie. Jak wiecie z wcześniejszych moich wypocin na początku tracimy swojego cudownego Interceptora, ale to tylko jeden mały procent pojazdów umieszczonych w grze. Na swojej drodze spotykamy przyszłego przyjaciela i mechanika, który dostrzega w Max'ie "wybrańca" stwierdzając: "You're a Driver!" i oferując "temu jedynemu" samochód legendarny, szybki, mocny, niezniszczalny - Magnum Opus. Nie rozczulając się nad opisem Magnuma napiszę krótko - wybieramy karoserię z kilku dostępnych, którą będziemy ulepszać w nowe silniki, pancerz, kolce, zawieszenie, koła i tak dalej i tak dalej za walutę w grze, którą jest złom, a zdobywamy go poprzez niszczenie aut wrogów, niszczenie straszaków, znajdujemy je w skrzynkach w obozach - jest wszędzie dostępny praktycznie. Za złom ulepszamy także... samego Max'a oferując naszemu bohaterowi kurtki co dodaje pancerzu, rękawice, ochraniacze i tym podobne rzeczy dodające statystyk.
     
    Ostatnia edycja: Marzec 6, 2016
  12. dudi2000

    dudi2000 Xbox One Xbox One V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 20, 2010
    Posty:
    920
    Polubienia:
    97
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Bieruń
    Bardzo fajna gra wciągnęła mnie od pierwszych sekund, po ogrywaniu far cray primal który był podobny do swoich poprzedników jak zarówno serii batmana i wiele innych nadszedł powiew świeżości w postaci Mad Maxa.
     
  13. krzys1190

    krzys1190 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 21, 2008
    Posty:
    3486
    Polubienia:
    1243
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Gra kozak ale powinna się nazywać Max Złomiarz ;D Nie chce mi się rozpisywać po prostu polecam!

    Przyczepiłbym się tylko do sterowania które początkowo wydaje się niepotrzebnie pokręcone ale z czasem się da do niego przyzwyczaić.
     
  14. reevo

    reevo Xbox One Xbox One Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Marzec 10, 2016
    Posty:
    92
    Polubienia:
    162
    Punkty za osiągnięcia:
    33
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Jarosław
    Przyszedł czas, że i ja dostałem Wściekłego Maksa w swoje ręce. Gra już od bardzo dawna była wysoko na mojej liście zakupów. No to odpalamy, klimatyczny wstępniaczek, zapoznanie z podstawami sterowania i rzucamy się w ten nienajprzyjemniejszy ze światów. Ale za to jaki piękny! Od pierwszych chwil z grą dech zapierają pustynne widoczki, wraki i pozostałości przedapokaliptyczne. Czuć w tym wszystkim ducha ostatniego filmu o Maxie. Szaleństwo, brutalność i hektolitry benzyny to trzy wyznaczniki tej gry, w związku z czym fabuła nie jest wymagająca i skłaniająca do wielkich przemyśleń (choć i tu można się byłoby zastanowić o efektach wojen nuklearnych :) ). Mimo wszystko immersja w świat gry jest bardzo mocna, nawet dzięki takim z pozoru małym zabiegom jak potrzeba tankowania pojazdu czy leczenie się przy pomocy manierki z wodą, którą trzeba odpowiednio napełniać. Od strony rozgrywki bez zaskoczenia ale i bez rozczarowania, walka rodem z serii Arkham, typowo sandboxowe czyszczenie mapy z posterunków. Duży plus należy się za model jazdy naszym Magnum Opus po tych bezkresnych pustkowiach. Fizyka pojazdu jest jak na standardy gier tego typu wręcz wyśmienita. W sumie mógłbym tak dalej wymieniać ale i tak pewnie tego nikt nie przeczyta :p. Zresztą co trzeba więcej dodawać? Polecam!
     
    seyu lubi to.
  15. Curian666

    Curian666 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 3, 2012
    Posty:
    540
    Polubienia:
    47
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Płeć:
    Mężczyzna
    Ja też skończyłem ale mogę napisać tylko tyle że gra z początku super, ale po około 20H naprawdę nudzi i nuży. Z tego co tu widzę to tutaj sami zbieracze lubiący robić to samo w kółko. Niestety ale mnie tak łatwo nie jest zadowolić, gra miała naprawdę szanse być czymś więcej niż tylko dobrą grą.
    Niestety gra za bardzo poszła w stronę Just Case, czyli powielanie w kółko tego samego. Potem wchodzimy w taką wprawę że wszystko pamiętamy na pamięć. Zadania fabularne jak i poboczne są byle tylko były, zaś niektóre aktywności są typowymi zapchajdziurami nic niedającymi.
    Gra mnie osobiście naprawdę bardzo wymęczyła, o dziwo świat gry na który wszyscy narzekali ,mnie się podobał. Choć myślałem że pustkowia nie mogą być urozmaicone to jednak się myliłem. Walki samochodów jak i samo ich sterowanie bardzo fajnie wyszło, ulepszanie itd: tez bardzo satysfakcjonujące, jednak kiedy w połowie gry mamy KOKSA Maxa to już tak kolorowo nie ma, bo ulepszanie jest jednym z czynników dla których gramy dalej.
    No i klimat Mad Maxa bardzo fajnie oddany, właściwie bez klimatu, dobrej walki brykami, oraz świata gra była by mocnym średniakiem albo nawet słaba grą. System walki też super nie jest ale ujdzie, nie jest aż tak zły. Ogólnie mógłbym ocenić maxa na 7/10 nie więcej i to jeszcze taka nie inna ocena bo to Mad Max, jedno jest pewne wydanie kolejny raz podlonej gry, nie przejdzie i oceny będą dużo niższe.

    Polecam tylko tym którzy jarają się zbieractwem, jeżeli oczekujesz czegoś więcej to po prostu omiń ten tytuł bo mocno się na nim odbijesz.
     
  16. szuldi

    szuldi Użytkownik Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Kwiecień 19, 2009
    Posty:
    145
    Polubienia:
    53
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Po czesci zgodze sie z opinia, ja chyba mialem ograne 60 h, wbilem platyne na ps4, z tym, ze nie mialem ani chwili znuzenia ta gra. Bardzo mi sie podobala, w zasadzie nie moge sie do niczego przyczepic, bo i swiat i klimat mi sie bardzo podobal. Moge powiedziec, ze byl to jedyny sandbox ktory mnogoscia ikonek na mapie mnie nie odrzucil:)

    Wysłane z mojego Che2-L11 przy użyciu Tapatalka
     
  17. rybus85

    rybus85 Użytkownik Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Październik 26, 2015
    Posty:
    63
    Polubienia:
    15
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Płeć:
    Mężczyzna
    Dla mnie bomba. Graficznie kozak. Wielokrotnie przystawałem i podziwiałem widoki. Najlepszy moment dla mnie to zasypane lotnisko ;) Sporo słabych elementów i beznadziejne zakończenie fabuły. Takie jakieś bez jaja. Ręce mi opadły jak zobaczyłem tą słabiznę. Jakby nie mieli już pomysłu jak to skończyć. No i jak na tak wielki świat przydałoby się więcej questów i interakcji z niektórymi bohaterami. Ale nie zmienia faktu że świetnie się bawiłem grając w tą grę :D
     
  18. Curian666

    Curian666 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 3, 2012
    Posty:
    540
    Polubienia:
    47
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Płeć:
    Mężczyzna
    Dokładnie, mnie nudzą gry w które opierają się na 80% zbieractwa a 10% to fabuła i 10% zadania poboczne. Powinno być na odwrót. Fabuła i zadania faktycznie mocno na minus, o zakończeniu nawet nie wspominam. Gra miała naprawdę szanse być HITEM a wyszło jak wyszło.
    Wiedźmin 3 też byłby slaby, gdyby nie zadania i główny wątek i opierałby się tylko na zbieractwie, choć tutaj wątek nie jest jakiś super dobry to zdecydowanie lepszy niż w takim Mad Maxie (zaś DLC wymiatają). Ogólnie zawsze będę twierdził że sandbox w którym musimy zbierać i stanowi to więcej niż 50% gry a na fabułę przyznaje się tylko 10-15% gry, jest niczym innym jak wydmuszką. Bo napierniczyć znajdziek, bezsensownych innych wyznaczników to każdy umie, ale już zrobić konkretne zadania poboczne jak i fabularne, to już zdecydowanie trudniej.
     

Poleć forum