1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Metropolita katowicki apeluje o "zakaz propagowania" brutalnych gier

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez Azur, Lipiec 23, 2012.

  1. Azur

    Azur Xbox One Xbox One V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 25, 2010
    Posty:
    2795
    Polubienia:
    470
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Polska
    [​IMG]

    Czy brutalne gry mogły się przyczynić do zeszłotygodniowej tragedii w Denver? Zdaniem arcybiskupia Wiktora Skworca, tak.

    Podczas niedzielnego kazania w Rudzie Śląskiej, arcybiskup pytał:

    "Czy sprawca masakry nie jest produktem uczenia zabawowego zabijania ludzi bez ponoszenia konsekwencji oraz czy zabójca nie inspirował się filmowymi postaciami, aż do zatarcia granicy między nierzeczywistą przestrzenią a rzeczywistością? (...) Jeśli nie chcemy aktów przemocy wobec kogokolwiek, to wychowujmy dzieci i młodzież do pokoju, także poprzez zakaz propagowania gier z aktami przemocy, łącznie z usunięciem z odpustowych kramów wszystkich militarnych zabawek!"

    Zanim pobiegniecie po widły i pochodnie weźcie pod uwagę, że gry zostały tutaj uznane tylko za jeden z elementów naszej pełnej przemocy kultury. Sam "zakaz propagowania" nie jest jednoznaczny z "zakazem grania w", choć ma pewnie tyle samo sensu i skuteczności co zakaz reklamowania alkoholu czy papierosów.

    Choć oczywiście ocenianie na podstawie doniesień prasowych co sprawiło, że James Holmes postanowił zabić kilkanaście niewinnych osób, jest bezcelowe.

    Ważniejsze jest pytanie, czy otaczająca nas popkultura może sprawiać, że niektórzy przestaną zauważać różnicę pomiędzy fikcją, a rzeczywistością. Nie jestem psychologiem, nie jestem psychiatrą. Nie jestem w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi przeczącej czy twierdzącej.

    Via: Polygamia.pl
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. Lewis

    Lewis Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 30, 2011
    Posty:
    1022
    Polubienia:
    103
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Wola śląsk
    moga se gadac nikt ich nie slucha i tak :D
     
    4 użytkowników lubi ten post.
  4. shaigo

    shaigo Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 7, 2012
    Posty:
    68
    Polubienia:
    28
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Koszalin
    To że ktoś gra czy ogląda filmy akcji to nie znaczy że będzie psychopatą, większość (szkoda że nie wszyscy) potrafią odróżnić świat fikcyjny, wirtualny od rzeczywistego a jeżeli ktoś tego nie potrafi to jest jego zaburzenie psychiczne, jak słyszę gdy ktoś mówi że tyle przemocy jest przez gry to mnie cholera bierze
     
  5. K0TAKU

    K0TAKU Banned Użytkownik

    Dołączył:
    Maj 10, 2011
    Posty:
    1094
    Polubienia:
    238
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Ale widzisz, on ma rację. Niestety, jest masa osób, szczególnie młodych, które nie odróżniają fikcji od rzeczywistości. Tak jak dla zwykłych, dojrzałych graczy gra w Mortal Kombat czy też Dead Island jest świetną rozrywka, to taki małolat nieodróżniający świata rzeczywistego ze światem fikcyjnym może brać treści które są na ekranie bardzo poważnie. Ale nie o samych grach mówię. W telewizji po godzinie 20 wszędzie 'filmy sensacyjne' w których to główny bohater na jednym magazynku rozwala 40 gości, a potem radośnie idzie do Burger Kinga. Widzisz, dzisiaj cała popkultura opiera się na brutalności i przemocy, a takie treści wnikające do kogoś młodego, który nie widzi granic między fikcją a rzeczywistością, może mieć poważne skutki w przyszłości.
     
  6. incubus

    incubus V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Kwiecień 1, 2008
    Posty:
    629
    Polubienia:
    4
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Ruda Śląska
    "Ważniejsze jest pytanie, czy otaczająca nas popkultura może sprawiać, że niektórzy przestaną zauważać różnicę pomiędzy fikcją, a rzeczywistością."
    Na bank co poniektórym moze sie w kiepełkach pomieszac.Wszystko zalezy od psychiki człowieka.Jedni umieraja przed kompami (korea) inni zapominają że prawdziwy człowiek nie ma 3 żyć.Głownie winiłbym tu rodziców powalajacych swoim pociechom na spędzanie w wirtualnym swiecie wiekszosci wolnego czasu.Tak samo wydaje mi się że co poniektóre gry niepowinny sie wogule ukazać albo byc dokładnie pilnowana ich dystrybucja np. Manhunt 2.
     
  7. Hiszpan3lek

    Hiszpan3lek Banned Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 9, 2010
    Posty:
    614
    Polubienia:
    67
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Benidorm
    Niestety, tak to jest. Ale MY nie bedziemy rezygnowac z gier bo jakis malolat nie potrafi odroznic real-game.
    Wydaje mi sie ze po to sa rodzice, by kontrolowac w co dziecko gra, co robi.
    Papieze, arcybyskupi, zakoscielny i kto tam jeszcze wiecej, chca tylko ¨sensacji¨.
    A jak juz mowimy w takim temacie to pamietacje misje w MW2 na lotnisku? ^^ Chetnie bym zagral jeszcze raz...
     
  8. Onicniepytaj

    Onicniepytaj Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 4, 2010
    Posty:
    5429
    Polubienia:
    1686
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Śląsk!
    Kościół już się wszędzie wpie***. Dlatego mam ich tam gdzie słońce nie dochodzi ;)
     
  9. CSpec

    CSpec V.I.P V.I.P XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 6, 2011
    Posty:
    1586
    Polubienia:
    579
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    K-PAX
    A ja apeluje o zakaz kupowania samochodow dla "duchownych".

    W moim miescie proboszcz zapierdziela w Audi A7...
    Kto zgadnie za czyje dostanie cukierka...
    :banghead:

    Wysyłane z mojego WT19i za pomocą Tapatalk 2
     
    1 osoba to lubi.
  10. kurczak80

    kurczak80 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 16, 2009
    Posty:
    339
    Polubienia:
    26
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    Lubawka
    Kościół to niech się zajmie swoimi szeregami i niech nie wpie prza się gdzie nie trzeba.
    Teraz to gry im przeszkadzają ciekawe co będzie za kilkanaście lat jak plemię mocherów wyginie, kto będzie dawał na tacę.
    Znowu trza będzie wysłać wyprawę krzyżowców żeby zniszczyli jakąś bogatą islamską niewerną chołotę jak to oni mawiają.
     
  11. Diabolique

    Diabolique Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2010
    Posty:
    1675
    Polubienia:
    48
    Punkty za osiągnięcia:
    48
    panom w sukienkach juz dziekujemy.
    i to mowi czlonek sekty, ktora przed swoimi swiatyniami ma wlasnie takie kramiki z militarnymi zabawkami.
    to ze ktos nie odroznia fikcji od rzeczywistosci to glebszy problem, tego nie mozna sie imao nabawic. to nie choroba zakazna. problem lezy w psychice badz wychowaniu.
     
  12. Lusus

    Lusus Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 21, 2010
    Posty:
    361
    Polubienia:
    75
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Zabawne jest to, że koleś z Denver podobno nałogowo grał w Guitar Hero. Ciekawe w co grali starożytni rzymianie, bo ci to dopiero potrafili stracić kontakt z rzeczywistością i np ukrzyżować Jezusa. :wink:
     
    1 osoba to lubi.
  13. razor7

    razor7 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 13, 2010
    Posty:
    669
    Polubienia:
    38
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Nie rozumiem was. Przecież to, że przez gry niektórzy są niesamowicie agresywni jest prawdą. Są przez to zdolni do różnych czynów. Zachowujecie się trochę jak ćpuny, którzy cały czas się tłumaczą i jadą po tych, którzy sądzą inaczej. Nie znaczy to od razu, że każdy kto ma kontakt z grą wyjdzie na ulicę i zacznie strzelać do ludzi, jednak gry wywołują emocje, te emocje przez każdego są odbierane inaczej. Pewnie nieraz po nieudanej grze w FPS'ie chcieliście coś rozwalić lub kogoś walnąć, niektórzy chętnie by zabili, gdyby mieli sposobność, jednak te emocje mijają po kilku minutach, a niestety u niektórych one nie mijają i żeby odreagować będą musieli kogoś zabić. Nie mogą przecież każdego kto kupuje grę przebadać psychicznie, tak więc cały czas jest ryzyko.
     
  14. jankop

    jankop Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 21, 2012
    Posty:
    193
    Polubienia:
    30
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    To że u kogoś nie mijają to nie wina gier, tylko tego że ma nierówno pod kopułą. U człowieka u którego niepowstrzymaną agresje wywołuje kiepska partia w grę, może wywołać równie dobrze długie stanie w korku czy inna frustrująca sytuacja.
     
    2 użytkowników lubi ten post.
  15. Altres

    Altres V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 23, 2009
    Posty:
    2387
    Polubienia:
    130
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Głuchołazy
    Człowieku co ty bredzisz ?? U takich ludzi szturchnięcie na mieście będzie wystarczającym powodem aby zabić, nie ważne czy on gra czynie, dlatego takich ludzi się zamyka, no niestety muszą najpierw zabić żeby ich znaleźć, a czy akurat wkurzy go gra, czy trąbiące auto na ulicy to żadna różnica.

    A ten cały arcybiskup powinien cofnąć się do kapelana za takie gadanie.

    Jak już napisano, Panom w sukienkach już dziękujemy.
     
    1 osoba to lubi.
  16. MrDraiger

    MrDraiger V.I.P V.I.P XBOX MANIAK

    Dołączył:
    Sierpień 19, 2009
    Posty:
    2859
    Polubienia:
    334
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Miasto:
    Inowrocław
    Ale widzisz, gry jak i filmy mają te swoje śmieszne oznaczenia które koniec końców, nikt nie przestrzega. Nie możemy gier obwiniać za to, że ich użytkownicy niestabilni emocjonalnie nie potrafią odróżnić fikcji od rzeczywistości. Jeżeli metropolita chciał nawiązać do masakry w Denver, to nie ma się co martwić, takie numery to tylko w USA, w Polsce na szczęście dzieci wciąż wychodzą na podwórka kopać piłkę, lub słabszych kolegów ( :D ) upłynie jeszce wiele wody w Wiśle zanim któryś z rodaków zacznie strzelać do ludzi mówiąc, że jest Jokerem, będąc przegranym za Bane'a (lol!).
     
  17. sid2007

    sid2007 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 23, 2009
    Posty:
    1685
    Polubienia:
    23
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Radom
    ,,Teraz to ja jestem Jokerem''.....a gdzie był w tym czasie Batman? W filmach jakoś zawsze zwyciężał....
    O 12 ofiarach szaleńca z USA to mogą trąbić w mediach godzinami....a dlaczego zabił? a po co? co go do tego skłoniło?itp...
    A kogo to obchodzi? Dokonał tego i musi ponieść karę.
    Ale media muszą jeszcze stworzyć z niego celebrytę , pokazywać jak wygląda , co ma w mieszkaniu , jaką fryzurę lubi...
    W Syrii tyle ludzi ginie dziennie i nie , nie obchodzi mnie to , ale może media powinni sprawić aby zaczęło , a nie poświęcać serwisy jakiemuś pomyleńcowi.
     
  18. razor7

    razor7 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 13, 2010
    Posty:
    669
    Polubienia:
    38
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Czy ja gdziekolwiek napisałem, że nie mijanie emocji to wina gier? Napisałem jedynie, że niektórzy są chorzy psychicznie i nie da się badać psychicznie każdego kto kupuje grę. Czytajcie ze zrozumieniem.

    Niektórym wystarczy szturchnięcie, a niektórym nieudana rundka w codzie.
     
  19. kubsztix

    kubsztix Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 8, 2010
    Posty:
    68
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Niech sie wezma za gwalcenie dzieci pedofile, a nie juz w dziedzinie gier nawet chca miec cos do powiedzenia.:mad-new:
     
    1 osoba to lubi.
  20. NikoBellic91

    NikoBellic91 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 22, 2009
    Posty:
    2891
    Polubienia:
    691
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Tokyo
    Hmm... Z reguły jestem graczem nerwowym. Kilka kamperów jest w stanie sprawić, że już zaczynam rzucać teksty, w których w jednym zdaniu będzie może z 10 niecenzuralnych słów :) Ale nigdy po takiej wkurzającej partyjce nawet mi nie przyszło na myśl, żeby kogoś zabić. Ogólnie jak już jestem wkurzony (Nawet ostro), to wyłączam konsolę, włączam PC, słuchawki na uszy i odpalam muzykę. Zawsze pomaga ;)
     
  21. The_Human

    The_Human Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 24, 2009
    Posty:
    410
    Polubienia:
    5
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Biauyyyystok
    Do morderstw i zabójstw dochodziło jeszcze przed powstaniem filmów akcji oraz gier komputerowych, i to na duuużo większą skalę. A tak apropos Kościoła, może niech ten metropolita poczyta trochę o świętej inkwizycji? :)

    Problemem nie są gry i filmy, a ogólnodostępność broni w niektórych państwach połączona z ludzką głupotą/chorobą psychiczną.
     

Poleć forum