1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Microsoft: Kinect jest najtańszym kontrolerem ruchowym

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez garnek, Lipiec 21, 2010.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. garnek

    garnek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 25, 2009
    Posty:
    409
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    [​IMG]

    Wczoraj Microsoft ogłosił ile oficjalnie będzie kosztował Kinect w Europie i 92 proc. czytelników Polygamii stwierdziło, że początkowa cena urządzenia jest zbyt wysoka. Jak się okazuje można jednak znaleźć okoliczności, w których kontroler ruchowy firmy Redmond będzie najtańszy na tle konkurencji.

    Zupełnie przypadkowo i niespodziewanie* w sieci pojawiły się dwa przygotowane przez Microsoft zestawienia cen. W jaki sposób cena Kinecta staje się atrakcyjniejsza? Gdy skądinąd słusznie zauważymy, że dotychczas zapowiedziane na niego gry to produkcje towarzysko-imprezowe, więc o ile urządzenie Microsoftu nie potrzebuje dodatkowego sprzętu, to już w przypadku Move czy Wii trzeba dokupywać odpowiednie kontrolery.

    Wg. Microsoftu osoby już posiadające daną konsole za możliwość wspólnego bawienia się Kinectem będą musiały zapłacić 150 dolarów, na Wii 160 dolarów, a za Move 210 dolarów. Oczywiście są dwa ale: pierwsze to założenie, że koniecznie trzeba dokupić kosztujące 100 dolarów Wii Balance Board, drugie to zignorowanie faktu, że zamiast subkontrolerów można korzystać z padów. Ale powiedzmy, że ok, samo Sony reklamuje subkontrolery i często przypomina, że nie są potrzebne.

    Pierwsza tabelka była więc przeznaczona dla osób, które już konsole posiadają, druga jest dla tych, które nad zakupem sprzętu dopiero się zastanawiają. I tutaj też Microsoft wyliczył, że ich oferta jest najatrakcyjniejsza:

    [​IMG]

    300 za Xboksa, 360 za Wii i 510 za PlayStation 3. Dopiero w takiej konfiguracji cała trójka ma dawać graczowi podobne możliwości. Przynajmniej zdaniem Microsoftu. Czy przekona to graczy niedzielnych? Zdania są podzielone.

    Michael Pachter uważa, że Kinect jest za drogi, aby w znaczący sposób przyciągnąć do siebie graczy i zagrozić pozycji Wii:
    Z kolei Jesse Divnich, z firmy EEDAR uważa, że cena nie jest odpowiednia, zwłaszcza na tle niektórych zestawów z grami muzycznymi, które potrafiły kosztować więcej, a i tak się świetnie sprzedały:
    Colin Sebastian z LCM, kolejny analityk, zgadza się z Divnichem, przewidując, że cena urządzenia jak i dedykowanych mu gier powinna przyciągnąć w te święta nowych użytkowników do Xboksa.

    I o to najwyraźniej chodzi - o przyciągnięcie do Xboksa 360 osób, które wcześniej nie były nim zainteresowane. A co z tymi, którzy już konsolę mają i nie widzą żadnych gier na Kinecta dla siebie?

    Aaron Greenber z Microsoftu przekonuje:
    Trzymamy za słowo.

    * jak to w tej branży

    źródło: polygamia.pl
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. zonk31

    zonk31 Banned

    Dołączył:
    Grudzień 27, 2009
    Posty:
    433
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Łódź
    "Cena Kinecta jest zbyt wysoka i zniechęci hardkorowych graczy." Od kiedy kinect ma zostac stworzony dla hardkorowcow, przeciez to bedzie typowy dodatek do gier familijnych lub do ogolnej zabawy typu "play4Fun" - ciekawe jak oni sobie wyobrazaja "hardkor" na kinekcie. kupie kinekta tak czy owak ale z tym hardkorem to pojechali :D
     
  4. mitek96

    mitek96 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 13, 2009
    Posty:
    312
    Polubienia:
    16
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Tarnów
    Ja kupię jak dadzą sam kinect bez tej dziecinnej gry dla 3-latków, cena spadnie o 50$, a 100$ to nie jest dużo. Powinni dać zestaw Xbox 360 S 250GB + sam kinect. Na prawdziwe tytuły trzeba będzie poczekać kilka miesięcy po premierze natala.
     
  5. bartek1980

    bartek1980 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 4, 2010
    Posty:
    65
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Warszawa
    taaak tylko że na polygamii pisali, że cena, owszem, będzie wynosiła 150 ale nie $ tylko euro dla europy a więc ponad 600 PLN, i co Wy na to ?
     
  6. dawgrodoburca

    dawgrodoburca Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 13, 2010
    Posty:
    61
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Pułtusk
  7. trykosz

    trykosz Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Kwiecień 3, 2009
    Posty:
    270
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Białystok
    To w co byś grał?
     
  8. vagner

    vagner Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Kwiecień 11, 2008
    Posty:
    410
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Bydgoszcz
    No domyśl się w co, a raczej skąd :)
     
  9. meczek

    meczek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2009
    Posty:
    273
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    wlkp
    Najtańszym, no szaleją. Szkoda, że nie ma gier co by można pograć.
     
  10. Szpaner94

    Szpaner94 Banned

    Dołączył:
    Grudzień 27, 2009
    Posty:
    468
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Haaaaa... Guitar Hero na Kinect-ie :D:D:D ROLFLMAO!!1!!jedenaście!11!

    Za taka cenę wole kupić jakaś oryginalna grę i nie pograć sobie w nią na Xbox Live niż rżnąć wariata przed telewizorem...
    To naprawdę jest sprzęt dla idiotów, bo kto normalny wyda na to tyle pieniędzy?

    150 € za fikuśne cudactwo które nawet nie wiadomo czy będzie dawało frajdę na więcej niż 30 godzin gry...

    Rany... okradają ludzi w biały dzień... to jest śmieszne że takie coś jest warte mniej/więcej tyle co nowa konsola ;]D.


    Uuuuuuuu... dawno się tak nie uśmiałem, bo to będzie CRITIC FAIL M$. Steve Jobs ma chyba zły wpływ na kolegów z branży konsolowej...
     
  11. plucik_rop

    plucik_rop Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 26, 2008
    Posty:
    131
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Ropczyce
    Cena - ok niby najtaniej, ale CH*J z tego, jak nikt poważny nie będzie głaskał tygryska przed telewizorem, ani skakał jak kretyn odbijając piłki. Ludzie ogarnijcie się, wiem że porządna zabawka itd że nowość, że bajer itd, ale kuźwa mnie to jakoś nie przekonało. Ja to wole normalnie z padem wygodnie usiąść i się zrelaksować a nie skakać i robić z siebie idiotę.
    @Szpaner94
    Genialnie to ująłeś, ze nie wiadomo czy da frajdę na więcej niż 30h "gry". Wg mnie - nie. Dlatego nie kupię [chyba że wyczaję jakąś na prawdę porządną okazję gdzieś za granicą to jeszcze i tak 10 razy się zastanowię].
    I to by było na tyle. Peace 4 all, nie pijcei tyle xxD
     
  12. ciajus

    ciajus Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 3, 2009
    Posty:
    151
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Wrocław
    .....Wszyscy tylko negujecie ten pomysł bo po prostu albo Was nie stać albo Wam żal dupcie ściska wydać tyle kasy. Każdy wymyśla jakie to ten sprzęt ma wady i dla kogo się nadaje a dla kogo nie mimo że jeszcze go nikt z Was w łapach nie miał i opieracie się na kilku filmikach z neta. Prawda jest taka, że 95% przeciwników, jakby sprzedawali Natala za 100zł to zabijałaby się o drzwi sklepu, żeby tylko go dorwać. Śmiać mi się po prostu chce, bo taki jest właśnie Polski naród... jeśli czegoś nie może mieć.. to od razu to jest do dup* i wszyscy wokół są najgorsi bo wymyślają coś co niby jest niepotrzebne. Mnie zaintrygował Project Milo... i mam nadzieję, że go rozwiną. Choć większość z Was pewnie nawet nie wie co to jest... więc zapraszam na google. Tak czy inaczej, jeśli Milo pójdzie do przodu, to wszystkim Wam szczena opadnie jaki ten Kinect ma możliwości i jak fajnie, że wkońcu taka technologia weszła na rynek...
     
  13. strubus

    strubus Świeżak Świeżak

    Dołączył:
    Maj 23, 2010
    Posty:
    18
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Miasto:
    Wrocław
    Czy kinkiet bedzie można podłaczyć do starego xbox 360 ?
     
  14. djcsm

    djcsm Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 8, 2009
    Posty:
    92
    Polubienia:
    5
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Miasto:
    Czestochowa
    Tak. ;)

    Bez obrazy ale... Rzniesz takiego cwaniaka bo Cie stac? ;> Na czym innym opierasz swoja wiedze n/t natala (kinekta) poza " kilku filmikach z neta" ? Bawiles sie tym sprzetem? Nie roznisz sie niczym od nas "przeciwników". Jestes poprostu "przeciwnikiem" przeciwnikow ;) a raczej osob ktore poprostu "nie stac albo Nam zal **** sciska" ;) Gosciu zastanow sie czasem zanim obrazisz osoby, ktore naprawde nie stac na takie przyjemnosci, a z drugiej strony i osoby ktore nie beda "glaskaly" tygryska czy bawily sie z chlopcem zamknietym w tv ;) wk*rwia mnie takie gadanie ludzi, ktorzy mysla ze sa ponad wszystkimi, wiedza wszystko i ogolnie maja sie za zaje*iste. A co do projektu Milo... kazdy kto przeglada to forum wie ze to "chlopczyk zamkniety w Tv" ;) czyli cos na styl "glaskania tygryska". To nie sa gry na wiecej jak 20-30 godzin. Ile mozna sie tak bawic? Natal nie bedzie potrzebny wiekszosci graczy, o ile naprawde nie zrewolucjonizuje rynku gier. Co tak naprawde wniesie? Jesli gry beda sie opieraly na "odbijaniu (pileczek)" "glaskaniu" czy "skakaniu", to wiekszosc osob powie sobie w duchu "pier*dole... na ch*j mi to" (lub podobnie ^^,) bo gracze oczekuja wygody grania... a mysle ze bieganie po pokoju zeby np. dogonic samochod w gta i go "pozyczyc" moze i bdzie fajne... ale pierwsze 20-30 minut ;P potem juz sie czlowiek zmeczy takim bieganiem, tymbardziej ze do tego trzeba przestrzeni... Celowanie z broni? ok... czemu nie, ale jesli system bdzie dobrze opracowany... zreszta jesli ktos zamierza dluzej grac, to tez bezsens... rece moga zaczec bolec od trzymania ich w jednej pozycji, a jesli kazdy ruch ma znaczenie to strzelamy na prozno w grze... Takze kolego nie madruj sie ze wszystko jest zle... Moze braklo argumentacji, ale jako "czlowiek zaje*isty" powinienes sobie dospiewac wady (i zalety) Natala. Tutaj bronie osob ktore mogles obrazic (w tym mnie...), a takze osob, ktore nie lubia generalizacji (czyli tez m.in. mnie).
    Z wyrazami szacunku wobec rowniejszych (jesli nie wiesz co to znaczy to google).
    Chmalu
     
  15. Ancient296

    Ancient296 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 15, 2010
    Posty:
    143
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    M$ sobie wymyślił żeby dla Europy zmienić znaczek przy liczbie ? Według mnie to jest poroniony pomysł, z jakiej racji w USA mają mieć "taniej" niż w Europie ?
    I znowu w USA będzie największy % sprzedanych Kinectów - wszyscy będą ściągać Kinecty z USA.
     
  16. plucik_rop

    plucik_rop Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 26, 2008
    Posty:
    131
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Ropczyce
    No to postaram się krótko i zwięźle. Stać mnie kolego na Kinecta, ale staram się nie kupować rzeczy które mi się nie przydadzą, lub/i których nie będę zbyt często używał. Kupie Kinecta i co dalej ? Wydam następne 200zł na jakąś grę. Ok. Wchodzę do domu uradowany że mam "najnowszą zdobycz techniki", podpinam wszystko jak trzeba. Gram, gram, gram. Skacze, skacze, skacze. Każdej gry po trochę muszę spróbować. Po ~4h grania daje sobie spokój, biorę w ręke pada, siadam wygodnie i zapier**lam w jakieś normalniejsze gry niż Kinectimals, czy Milo. Mnie machanie rękami, czy rozmowa z wirtualnym chłopcem nie przynosi mi frajdy, a do tego w zasadzie miał być stworzony Kinect - do rozrywki ! I nie zgrywaj tak wielkiego bogatego, bo nie tylko ciebie stać na Kinecta. Mi po prostu szkoda 150euro na coś czym pobawię się tylko chwilę. Co innego jak dam za niego 50$ na przecenie, to nie będę tej wydanej kasy tak żałował potem. Kinect to zabawka żeby się pochwalić przed znajomymi i rodziną. A potem strzelić w kąt i tyle. Takie moje zdanie, ale rozumiem jak się z nim nie zgadzasz.
     
  17. Askatras

    Askatras Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 19, 2010
    Posty:
    58
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Jelenia Góra
    najpierw musi być drogie bo wiele testów,rewolucyjna technologia..
    wg. mnie to fajna sprawa ale wyobraźcie sobie grę w FPS-y takie jak BAD COMPANY , MW2.. Pad jako kontroler jeszcze długo pozostanie
     
Wczytywanie...
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum