1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Microsoft nabrał pokory i w Kolonii rozpoczął walkę o prawdziwych graczy

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez NikoBellic91, Sierpień 16, 2014.

  1. NikoBellic91

    NikoBellic91 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 22, 2009
    Posty:
    2891
    Polubienia:
    691
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Tokyo
    [​IMG]

    Wróciłem z targów gamescom 2014. Wyjazd, który doszedł do skutku dzięki zespołowi z Microsoft Polska odpowiedzialnemu za markę Xbox w naszym kraju (dzięki!), okazał się być niesamowitym doświadczeniem pod względem skali, generowanych emocji, jak i pełnych pasji wydarzeń, w których brałem udział. Xbox w Kolonii oficjalnie pokazał, że zamierza podbić serca graczy. Moje podbił na samym początku.

    Dzień po konferencji prasowej, która odbyła się w wtorek na targach w Kolonii, postanowiłem przemyśleć na spokojnie wszystkie ogłoszenia Microsoftu. Przejrzałem w tym celu informację prasową, którą przesłano mi i zauważyłem, że firma w końcu spokorniała i powróciła do sprawdzonej formuły promocji konsoli. Co jest dobre i złe jednocześnie.

    Microsoft z powrotem wrócił na stary tor z jasnym przesłaniem, że Xbox One jest konsolą dla graczy. Zaczynając od porzucenia wstępnych założeń, które miały wprowadzić wiele innowacji do Xbox LIVE nowej generacji, firma zaczęła krok po kroku coraz bardziej zbaczać ze ścieżek pobocznych w postaci telewizji, Kinecta i bajerów pokroju komend głosowych oraz innych wymuszonych rozwiązań. Chociaż one nadal tam są, to nie jest już wokół nich tak głośno jak było. Phil Spencer, obecny szef Xboksa, który od zawsze był zapalonym graczem, musiał w końcu zorientować się, że Xbox nie był w pozycji do rozdawania kart na samym starcie. Wpływ na to miały zapewne słupki sprzedaży, które nie wyglądały dobrze dla zarządu firmy.

    [​IMG]

    Dlatego w Kolonii doznaliśmy show skalkulowanego na graczy z krwi i kości. Poczynając od tradycyjnego i odbywającego się dzień przed konferencją ujawnienia trybu wieloosobowego w Call of Duty: Advenced Warfare oraz czasowej ekskluzywności DLC dla konsol marki Xbox, a kończąc na pompowaniu gier zgodnych z przetartym schematem w postaci nowego Dance Central, Fable, Forza, Halo, Kinect Sports, Minecraft. My te gry już znamy, ale teraz są poddawane retuszom, ulepszeniom i jako serie ewoluują, wykorzystując możliwości Xbox One. Rozumiem, że to nie jest czas na innowacje, tylko sprzedawanie lubianych produktów klientom, którzy po prostu chcą ich więcej, ale mam wrażenie, że na tę chwilę jest za mało nowych pozycji w katalogu wydawniczym Microsoftu. Zamiast przeskoku obfitującego w nowe marki, odczuwam bardziej to jak robienie bogatszych wersji HD sprawdzonych tytułów.

    Pewnie rzeczy jednak się zmieniły i nie wszystko jest tak jak było kiedyś. Mamy do czynienia z Microsoftem bogatszym o nowe umowy i studia wewnętrzne, dzięki czemu to Xbox stał się wiodącą konsolą dla fanów serii FIFA i strzelanin dzięki choćby ekskluzywnemu Titanfall. Za pomocą potężnego zaplecza aplikacji, Xbox tworzy kolejne partnerstwa, wchodząc dzięki temu w coraz bliższy związek z platformą Twitch. Efekty będą długofalowe i, o ile klimat pomiędzy dwoma firmami zostanie utrzymany, to za parę lat Xbox One może być platformą dla osób zajmujących się streamingiem gier. A w Microsoft są osoby, które potrafią to wykorzystać, jak np. pracownicy 343 Industries, którym wplecenie Twitcha w dopiero co ujawnioną platformę Halo Channel wyszło nader dobrze.

    W Kolonii poznaliśmy także informacje na temat nowych produkcji ekskluzywnych i dowiedzieliśmy się więcej na temat tytułów, o których istnieniu wiedzieliśmy, ale które znaliśmy dotąd wyłącznie z krótkich teaserów. W mojej opinii, najważniejszym tytułem 2015 roku nie będzie obiekt zazdrości wielu hejterów w postaci Rise of the Tomb Raider, ani doskonale zapowiadające się Halo 5. Rok 2015 najeżeć będzie do Quantum Break. To jest ten typ produkcji, co ongiś Max Payne. Kibicuję Remedy, aby ponownie zredefiniowali pewne aspekty rozgrywki za pomocą tego ambitnego i – jak mieliśmy okazję zobaczyć – świetnie zrealizowanego projektu. Co mnie jednak najbardziej zaskoczyło, to spełnienie marzenia z dzieciństwa i jedna z najbardziej szokujących rzeczy konferencji, czyli ScreamRide. Gra, w której budujemy lunapark tylko po to, żeby w pewnym momencie wymknęło się spod kontroli i uległo destrukcji? Studio Frontier Developments ma moje złotówki.

    [​IMG]

    Mam mieszane uczucia co do gier niezależnych, jednak rozszerzenie katalogu o tytuły z puchnącego katalogu ID@Xbox uważam za świetny krok. Nie tylko będą tańsze od klasycznych gier AAA, ale będą także prezentować zupełnie inną filozofię niż produkcje deweloperów oplecionych przez korporacje mackami specjalistów od sprzedaży. Rozpikselowany symulator życia i ucieczki z więzienia? Symulator bitew w kosmosie? Polski FPS, w którym bullet time jest czymś normalnym, a czas rusza naprzód wtedy, kiedy my? W drodze znajduje się wiele doskonałych pomysłów realizowanych przez bardzo ciekawych deweloperów z pasją.

    [​IMG]

    Sięgając głębiej w kwestie wizerunkowe marki Xbox, powolną, acz stanowczą w ostatnich miesiącach zmianę filozofii Microsoftu względem promocji konsoli firma zaznaczyła nie tylko przez udział w gamescom 2014, zorganizowanie lokalnej konferencji, w tym roku transmitowanej na cały świat, oraz organizację ogromnej strefy Xboksa na terenie targów. Do Kolonii sprowadzono wszystkich: od zwykłych graczy, którzy wygrali tę możliwość przez kanały społecznościowe lokalnych oddziałów Microsoftu, przez osoby wpływowe w społeczności i i znane z tego, że żyją z grania, aż po pracowników Microsoftu, w tym Graeme’ego Boyda, Larry’ego Hryba i najważniejszą dla tego wydarzenia postać – Phila Spencera, oraz twórców najważniejszych produkcji na Xbox One. Spędziłem czas na targach rozmawiając z nimi na temat przyszłości ich pracy i produktu, który współtworzą i przyznaję, że czuć było bijącą od nich chęć powrotu do łask graczy. Koniec końców, to ja, Wy, pasjonaci rozrywki elektronicznej – wszyscy dajemy im pracę, a im na niej zależy.

    Biorąc pod uwagę wszystko co zostało powyżej napisane, polscy gracze mają powody do zadowolenia. Dzięki temu, kiedy konsola trafi na polski rynek, gracze nie tylko będą mieli do dyspozycji wyborne tytuły startowe, ale także w pakiecie otrzymają gwarancję pierwszorzędnej rozrywki w najbliższych miesiącach. Jest na co czekać, bo Xbox odwalił kawał dobrej roboty przy walce o kolejnych deweloperów i rozwój Xbox One od samego początku dzięki regularnym aktualizacjom.

    Cieszy mnie bardzo to, że Xbox porzucił arogancję, z której słynął do niedawna i wychodzi naprzeciw potrzebom graczy. Mam jednak tę świadomość, że naciski na sprzedaż w końcu zrobią swoje i zarówno Kinect, jak i multimedia wrócą do łask marki. Póki to nie nastąpi, należy cieszyć się z najbardziej konkretnego katalogu wydawniczego, ociekających miodem tytułów i możliwości, które z miesiąca na miesiąc rosną w przypadku Xbox One. Konsola, którą kupowałem, była inna od tej, która obecnie leży u mnie w domu.

    I choć wtorkowa konferencja ani nie rozczarowała, ani nie zaskoczyła, to dała mi poczucie bezpieczeństwa, jeżeli chodzi o Xboksa. Bo już wiem, że będę miał w co grać w najbliższych miesiącach. Weźcie to pod uwagę rozpatrując zakup next-gena.


    Źródło: Microsoft nabrał pokory i w Kolonii rozpoczął walkę o prawdziwych graczy ÂŤ polskilive.pl – Centrum Informacji o Xbox Live w Polsce
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: Grudzień 24, 2014
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. L4mia

    L4mia Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 7, 2009
    Posty:
    673
    Polubienia:
    44
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    KRK
    M$ nigdy się nie zmienia - to jedynie pozory w obliczu strat
    prędzej piekło zamarznie jak oni coś dadzą innym
     
    1 osoba to lubi.
  4. Coller22

    Coller22 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 3, 2010
    Posty:
    472
    Polubienia:
    104
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Konin
    Zgadzam się w 100%. Gdyby M$ prowadził w "słupkach sprzedaży" bardziej twierdziłby "Wiem co jest dla graczy najlepsze, wasze zdanie nas nie obchodzi" To prezentowali od samego początku one, teraz pokora a wystarczy że słupki się podniosą i powrót do punktu wyjścia.
     
  5. djploki

    djploki Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 31, 2009
    Posty:
    2565
    Polubienia:
    250
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Miasto:
    Jelenia Góra
    No teraz to raczej nie mają wyjścia skoro sami strzelali sobie w stopę. Najpierw straszeniem o ciągłym podłączeniu konsoli do sieci, później zakazem używania na konsoli używanych gier, jeszcze później obowiązkowym kinectem i jeszcze tiwi,tiwi,tiwi. Najlepsze jest to, że na Sony też nie ma za bardzo w co grać a konsola sprzedaje się o niebo lepiej. O co tu chodzi.
     
  6. Coller22

    Coller22 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 3, 2010
    Posty:
    472
    Polubienia:
    104
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Konin
    Chyba chodzi o to że sony jest pewniejsze, sam przykład "czasowych exów" w przypadku one odepchnął graczy na długiiiiii czas. Jak dobrze pamiętam sony chyba nie "oddało" żadnego swojego exa (infamous, gt, the last of us, little big planet, Heavy Rain, Beyond: Two Souls, killzone, god of war i inne) :p Na razie nie ma za wielu exów/hitów na ps4 ale osobiście wolę "trochę dłużej poczekać" i dostać porządną grę (exa) w stylu The last of us. "cierpliwość popłaca a wytrwali są nagradzani"
     
Wczytywanie...

Poleć forum