1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

najlepszy sposób zeby nie dostać bana nie KRAŚĆ

Temat na forum 'Kosz' rozpoczęty przez somber22, Styczeń 18, 2010.

  1. somber22

    somber22 Banned

    Dołączył:
    Styczeń 11, 2010
    Posty:
    27
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    gdańsk
    Brzmi trochę prozaicznie lecz prawdziwe przeglądając to forum co chwile natykam się na temat "czy jak mam to... to zbanują mi konsole" albo " mam xtrime ale gdy jestem podpięty to gram na org czy dostane bana".

    prawda jest taka (chociaż wałkowana od stuleci) ze piractwo jest kradzieżą
    a każda osoba używająca tzw. kopi zapasowych jest dosłownie złodziejem. fakt faktem gry na konsole nie są najtańsze ale wole kupić sobie jeden oryginał i zbierać na niego chociażby przez miesiąc niż dziennie ściągnąć po 10 najnowszych tytułów z torentów

    wracając do sedna sprawy ostatnio czytając pewne pismo o grach natknąłem się na artykuł o fali banów konsol a sam autor stwierdził ze Microsoft robi błąd krając "przestępców" przez co spada srzedaz xboxa (adekwatnie ps3 w ogolę jest nie przerabialna a jej sprzedaż ciągle rośnie) w całej tej sprawie bulwersuje mnie to ze taki artykuł ukazał się w ogólno polskiej gazecie mającej na celu promowanie grania to po primo.

    po secundo. cały czas słyszę ze wychodzą same crapy a firmy które wypuszczały fajne tytuły padają a padają właśnie dla tego ze zamiast pozbierać sobie na gierkę duża część osób porostu ściąga ja sobie z torentów.

    wracając do konsensusu dla mnie piractwo nie różni się niczym od zaj....ania komuś telefonu albo portfela czy może nie mam racji????

    dobra koniec zaraz zasnę przed tym monitorem proszę o wypowiedzi z góry thx



    pozdro 4 all
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. mietu

    mietu Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 29, 2009
    Posty:
    29
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    3
    Takie tematy były poruszane tysiące razy, co chcesz żeby ludzie ci napisali? Jeden piraci, drugi kupuje- prosta sprawa.
     
  4. 1904

    1904 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 10, 2008
    Posty:
    18
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Miasto:
    Braeslau ;)
    temat zaiste idiotyczny i było takich wiele... zresztą zapewne zaraz zniknie, ale dla czystej zabawy się wypowiem odnośnie tego:
    1. wracając do konsensusu - WTF?:DD
    2. wyobraź sobie że piractwo się różni... czym? ano już mówię:
    oczywiście czasami jest to zwykła kradzież np w sytuacji:
    mam 250 pln -> nie kupie gry -> ściągnę ->idę na dziwki (bo mam dwie stówy górką) = kradzież
    ale z drugiej strony:
    nie mam 250 pln -> nie kupię gry -> ściągnę ->nie idę na dziwki :p = ?
    no właśnie kradzież to czy nie?
    producent i reszta i tak nic na mnie nie zarobią bo mnie zwyczajnie na tę grę nie stać więc jej nie kupię... nawet jak kupię to używkę z allegro więc i tak nie zarobią... więc kto traci na tym interesie?
    KOGO OKRADAM w tej sytuacji? jeśli nikogo... to czy to kradzież? hm...

    Druga rzecz: wyobraź sobie że na podobnej zasadzie jak gry można kraść mieszkania (tzn. nikt tego FIZYCZNIE nie traci)... Wielu ludzi nie ma gdzie mieszkać... Ale mieszkanko można sobie ściągnąć z neta jak cię nie stać... Wyobraź sobie że akurat Ty nie masz gdzie mieszkać... Co robisz? Zachowujesz zasady moralne i nie kradniesz, czyli w konsekwencji mieszkasz pod mostem... Czy może je trochę nagniesz...?

    Oczywiście to co napisałem powyżej napisałem dla czystej radości polemiki...
    Przykłady są idiotyczne... Ale pokaż mi że się mylę i w którym punkcie jeżeli chodzi o ogólną myśl...

    Dla wszystkich zainteresowanych nie mam przerobionej konsoli, nie gram na kopiach, bla, bla, bla... a może i mam ale co was to obchodzi :shisha
     
  5. Zero

    Zero Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 10, 2009
    Posty:
    137
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Może nie róbmy takich porównań :p
    Ale z drugiej strony można powiedzieć że konsola nie jest rzeczą która jest komuś bezgranicznie potrzebna, po prostu jest to dobro luksusowe i należy się liczyć z kosztami eksploatacji. Można to porównać do auta trzeba się liczyć że kupując samochód trzeba go tankować i opłacać inaczej będzie stał jedynie na parkingu
     
  6. 1904

    1904 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 10, 2008
    Posty:
    18
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Miasto:
    Braeslau ;)
    a dlaczego nie? i dlaczego biedni nie mają prawa do odrobiny luksusu ;P

    co do kosztów eksploatacji to... samochodem też można jeździć na oleju opałowym :p

    jednakże czekam na polemikę ze stwierdzeniem: jeśli nikt na tym nie traci to czy to ciągle kradzież?
     
  7. jerro

    jerro Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 14, 2009
    Posty:
    140
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    ksiądz ci na spowiedzi jakąś pokutę zadał czy coś ,że przed pójściem spać musisz się wyżalić i umoralniać?O co ci chodzi?Ja piractwa nie potępiam ani tez nie pochwalam, to jest indywidualna sprawa każdego i nic mi do tego.Zresztą przecież piractwa na xbox w Polsce nie ma!Microsoft zbanował ostatnio ponoć milion konsol i ani jednego Polaka w tym milionie nie było!!!!przecież Polak nie ma dostępu do XBL, więc nie mógł tam grać- nawet nielegalnie- przecież MS jak potrafi sprawdzić konsolę po FW napędu i ją zbanować , to tym łatwiej by chyba nie dopuścił do XBL numeru IP z Polski, bo to przecież naruszenie zasad XBL- czyli taka sama kradzież- bo jak można pobrać np. demo przeznaczone wyłącznie dla użytkowników z innego kraju? co z prawami autorskimi , rejonizacją ...to by była kradzież z oszustwem..przecież osoba moralnie czysta nie poda nieprawdziwych danych????
     
  8. Zero

    Zero Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 10, 2009
    Posty:
    137
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Kolego niestety tak już jest każdy chciałby luksus ale skoro kogoś na to nie stać to tego nie kupuje znajduje sobie inne rozrywki. Nie można powiedzieć że konsola jest komuś niezbędna do życia, chcesz luksus musisz zapłacić. Co do porównania do auta to kolego olej opałowy też kosztuje a porównanie z olejem opałowym można pokazać jako kupienie używanej gry na allegro.
    Ja także nie popieram ani nie potępiam piractwa. Ale wypowiedź z tym że biedny też ma prawo do luksusu nie przekonuje mnie
     
  9. wasilijzajcew89

    wasilijzajcew89 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 3, 2009
    Posty:
    66
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Poznań
    kradnijmy ile sie da mamy ******** to korzystamy a Ty jak chcesz to kupoj sobie gry po 250 pln ja za to bede mial gdzie ja za tyle kupie sobie 50 gier jesli to kradziez to idz sie leczyc
     
  10. boomer

    boomer Banned

    Dołączył:
    Kwiecień 20, 2009
    Posty:
    7
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Legnica
    kradne bo mnie okradaja a jak ktos sobie nato pozwala i nie kradnie to Frajer tyle pozdro dla git ludzi
     
Wczytywanie...

Poleć forum