1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Nastolatek uzależniony od internetu ginie w trakcie leczenia. Gdzie? W Chinach...

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez Milu, Sierpień 6, 2009.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. Milu

    Milu XBOX MANIAK XBOX MANIAK

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2008
    Posty:
    272
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    ja wiem skąd ;P
    Kolejna tragiczna historia prosto z Państwa Środka. Tamtejsze władze walczą ze zbyt dużą skłonnością młodych ludzi do korzystania z sieci (i gier sieciowych), ale często kończy się to prawdziwym dramatem. Tak, jak i w tym przypadku.

    Jakiś czas temu pisaliśmy o elektrowstrząsach, wykorzystywanych w leczeniu m.in. uzależnień od internetu, a teraz ponownie odsłaniamy mroczne kulisy chińskich klinik dla młodych ludzi zbyt często korzystających z komputera i sieci. Świat obiegła wiadomość, że na jednym z obozów, gdzie uzależnieni byli odzwyczajani od internetu, doszło do śmierci szesnastolatka, pobitego w brutalny sposób przez opiekunów. Deng Senshan zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas egzekwowania kary, na którą zdaniem opiekunów zasłużył, ponieważ... zbyt wolno biegał w czasie ćwiczeń.

    Władze Chin szacują, że w kraju tym około 10 milionów ludzi jest uzależnionych od sieci. Wielu z nich trafia do specjalnych klinik lub obozów, często opłacanych przez ich rodziców (rodzice Denga też zapłacili 1000 dolarów za miesiąc terapii), a w których często stosowane są metody rodem z obozów wojskowych dla członków oddziałów specjalnych. "Pacjenci" są bici, torturowani fizycznie i psychicznie, poniżani. Jest jednak szansa, że przypadek Denga ukróci tego typu praktyki. Oby na zawsze...

    Źródło
    Wcześniejszy artykuł

    nc.. [*] :(
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. xboxik

    xboxik Banned

    Dołączył:
    Czerwiec 19, 2009
    Posty:
    244
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Na bani maja cos, wg mnie to jest chore, ale to nie jest uzaleznienie od internetu tylko od gier MMOrpg najczesciej, ludzi grajacych w taki gry jak WoW czy Tibia albo inne scierki mnie smiesza, zarwane noce itp. pytasz sie goscia co robil - gralem w tibie - <hahaha> zagraj sobie w Crysis'a albo Call of Duty 4 to poczujesz co to jest gra a nie grasz w te badziewie co ci mozg ryje....tak z reguly gadam z takimi ludzmi.
     
  4. CuxPL

    CuxPL Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 27, 2008
    Posty:
    182
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Prochowice
    Zgodze się z przedmówcą to gry MMO niszczą człowieka.Ale napewno nie gry konsolowe.Poza tym szkoda chłopaka.
     
  5. endriu1145

    endriu1145 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 8, 2009
    Posty:
    167
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    heh nie dzielcie gier na gry lol MMO to także gry, z każdej platformy jakoś ludzi uzależniają, a, że ktoś gra w Tibie albo WoW to już ma być gorszy ? bez przesady ... ja grałem tylko w MU . i bardzo wciąga gierka ale nie żeby zarywać nocki albo inne rzeczy ;] To zależy od człowieka jak jest podatny na świat zewnętrzny a jak świat wirtualny i który wybierze, brutalny gdzie może być np. pośmiewiskiem lub wirtualny gdzie on będzie się śmiał z kogoś...

    a co do tematu, takich ludzi się raczej nie wyleczy jakimiś takimi ćwiczeniami, trzeba powoli ograniczać a nie koniec i buum bo taki człowiek jest wyprany , poczucia istnienia w rzeczywistości
     
  6. prolo3

    prolo3 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 6, 2009
    Posty:
    84
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    bia
    ehhh... gry pokroju tibii albo wow'a są niebezpieczne - Wiem, bo sam potrafilem wstać o 7:00 rano i grać do 1:00 albo 2:00 w nocy :/ więc lepiej po prostu nie zaczynać grać w takie gry, żeby nie skończyć jak ten chłopak.
     
  7. patryk878

    patryk878 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 21, 2009
    Posty:
    309
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Warszawa
    Zgadzam się co do gier MMO bo co można robić 24h w internecie? Ja czytam co mnie interesuję i już a nie siedzę na czacie non stop. Niech np Blizzard walnie, że WoW może pracować przez 8-10h i potem stopują konto.
     
  8. Agron95

    Agron95 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 25, 2008
    Posty:
    121
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    :p
    a pamiętacie tego chłopaka który zabił swoją matkę krzesłem bo mu wyłączyła Tibie?
    Tu widać co gry mogą zrobić z człowieka :/
     
  9. Mr.Wichtig

    Mr.Wichtig Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 30, 2008
    Posty:
    29
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    nie zabił tylko uderzył. nie koloryzuj...
     
  10. miedzianek

    miedzianek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 30, 2009
    Posty:
    1045
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Białystok
    @TOP
    tja teraz bedzie nagonka ze zginal przez gry(no bo gdyby nie gral to by do osrodka nie trafil i by go nie zabili!)


    GRY TO ZUO!


    @MMO
    Nie porownujcie Tibii do WoW.Tibia to syf gdzie tylko latasz po mapie i zabijasz potwory(bo fabuly to tam nie ma zadnej sensownej),WoW to MMO mocno fabularne,nastawione nie na zabijanie tylko na wlasnie odtwarzanie postaci,a to moze rozwijac(Tibia rozwija,ale zdolnosci bicia krzeslem .)



    @UP
    Chyba wlasnie zabil...
     
  11. Skolud

    Skolud Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Kwiecień 7, 2009
    Posty:
    1017
    Polubienia:
    3
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Mysłowice
    Kolega nie koloryzuje ;p On ją zabił :D

    Co do tematu to zależy od gustu :) Sam grałem w Tibie kilka lat i nie żałuję. Grałem z kumplami z budy i to była dla mnie rozrywka... Ale nie przesadzałem. Żadnych nocek czy wstawania wczesnym rankiem (tzn. ja zawsze wczas wstaje ;p). Tym bardziej nie kupowałem dodatkowych "dodatków", czyt. PACC.
    Ja tam szanuję kogoś gust i nie krytykuję, bo on gra w inne gry...
    pzdr
     
  12. zary

    zary Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 26, 2008
    Posty:
    242
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Wałbrzych
    Bili go po wolno biegał nie no paranoja. jedni biegają szybko a niektórzy wolno
     
  13. zdzicho

    zdzicho Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 29, 2009
    Posty:
    29
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Miasto:
    /ETC/passwd
    heh niezle mają nasrane w tych głowach za granicą zabili gościa bo wolno biegał heh szkoda gościa.

    ps:co do gier pokroju tibi to rune scape bardziej uzależnia ma kolegę i jak go spotykam to on nie poda ci reki tylko rozmowę zaczyna tak "zgadnij który level wbiłem" i nawala 24h czasem to do kibla mu się nie chce wstać.
     
  14. Mr.Wichtig

    Mr.Wichtig Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 30, 2008
    Posty:
    29
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    "Pobił matkę krzesłem, bo wyłączyła mu komputer i zabiła bohatera gry."
    Źródło: "Gazeta Wyborcza", data: 2006-04-18

    "Gazeta Wyborcza": Tibia wciąga jak narkotyk - Safer Internet

    Trzeba wierzyć, że ludzie jeszcze nie są aż takimi psycholami żeby matkę zabijać ;) (chociaż pobicie z powodu gry też jest chore)
     
  15. Milu

    Milu XBOX MANIAK XBOX MANIAK

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2008
    Posty:
    272
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    ja wiem skąd ;P
    Jedni są bardziej podatni na uzależnienie, inni mogą to zupełnie inaczej odebrać. Słyszałem, że jakiśtam % osób grających w MMO staje się bardziej otwarty na świat, lecz niestety też jest sporo którzy tak się wciągają w granie, że zapominaja o świecie rzeczywistym, odcinają się od niego i Tibia czy WoW tylko się liczy. Sam na ten temat coś wiem, 2-3 lata temu kuzyn mi pokazał tibie. Pierwsza reakcja "co to k***a jest?! grafika jak w paincie..." czyli odepchnęła mnie, ale kiedyś wpadł na dłużej i mi pokazał o co kaman. Spodobało mi się i sam zacząłem grać... i tu wpadłem w olbrzymie bagno :/ Po paru tygodniach zacząłem długo grać tylko w to, w szkole myślałem tylko o tym, żeby wpaść do domu i pograć. Olewałem kumpli, odmawiałem propozycje np gry w piłke. Stałem się opryskliwy i arogancki w relacjach np w domu. Po jakimś czasie rodzice zauważyli, ze przeginam i kazali mi przestać w to grać, oczywiście nie chciałem ;> Uzależnienie sprawia, że za żadne skarby nie chcesz, aby Ci jakąś rzecz zabrano. Po roku grania na wakacjach, pomyślałem sobie "czy to ma sens? chcesz w to grać do końca życia? to przecież bezsens i marnotrastwo czasu!" Ostatecznie wszystkie przedmioty wyrzuciłem do wody i usunąłem postać, oczywiście zrobiłem to sam bez jakichkolwiek przekonań od innych. Następnie zacząłem grać w normalne gry typu GTA, ojciec zauważył i się zapytał czy skończyłem z tym. Powiedział, że jestem za mądry na taką gre i dobrze zrobiłem.

    I tak do dziś nie tknąłem żadnego MMO, bo teraz wiem jak to cholernie wciąga i jakie są konsekwencje. Teraz ciesze się Xboxem i grami, w które mogę pograć nie tylko sam ale także z kumplami :)
     
  16. grzesiek34232

    grzesiek34232 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 29, 2008
    Posty:
    32
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
  17. Milu

    Milu XBOX MANIAK XBOX MANIAK

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2008
    Posty:
    272
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    ja wiem skąd ;P
    Słyszał ktoś może o jednym chłopaku, który bardzo dobrze się uczył i za to dostał od rodziców Xbox'a? Po pewnym czasie zaczął nałogowo grać w Halo 3, opuścił się w nauce, olewał kolegów.. Rodzice próbowali go od tego oderwać, oczywiście nie chciał. Pewnego dnia powiedział do mamy "zamknij oczy, mam dla ciebie niespodziankę" mama posłuchała, a on wziął pistolet i ją zastrzelił :( Potem ojca spróbował, ale tylko go postrzelił. Zostawił pistolet w dłoni ojca, chcąc zwalić winę na niego. Następnie uciekł z domu mając w ręce.. Halo 3. Jakiś czas temu toczyła się rozprawa w sądzie i ojciec musiał zeznawać przeciwko synowi. Niesamowite, do czego ktoś uzależniony jest zdolny.. ;/
     
  18. miedzianek

    miedzianek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 30, 2009
    Posty:
    1045
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Białystok
    @UP
    To nie uzaleznienie,to choroba psychiczna


    wszyscy mowia ze to uzaleznienie jest wina tych wypadkow...sorka,ja jestem uzalezniony i to ostro,poteafie caly tydzien grac i nic innego nie robic(praca od 8-16,powrot,gra na X do 22,sen do 7 i tak w kolko) ale nie jestem na tyle chory zeby zabiajc albo tluc za gry...wystarczy wiedziec co jest co,wirtualny swiat to ROZRYWKA a realny to zycie...ja potrafie rozroznic rzeczywistosc od virtuala,wiec nie zabije kogos z mysla 'e,pewnie ma jeszcze 9 zyc' albo nie walne matki krzeslem z mysla 'e,ma 100hp to jej troche zostanie',ewentualnie nie rzucam kamieniami z 4 pietra w glowy przechodniow krzyczac 'HEADSHIOT!'...chociaz nie powiem,rzucilem kiedys talerzem w ojca,ale to tylko z nerwow bo sie ostro pozarlismy o pieniadze;p
     
  19. Milu

    Milu XBOX MANIAK XBOX MANIAK

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2008
    Posty:
    272
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    ja wiem skąd ;P
    miedzianek racja :) Ja też potrafię długo przesiedzieć przed kompem albo x'em, ale kurde nie skocze z dachu w pelerynce po grze w batmana z myślą, że poszybuje i nic mi nie będzie :D :D
     
  20. hawkes

    hawkes Banned

    Dołączył:
    Listopad 7, 2008
    Posty:
    140
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Łapy
    Milu, mam bardzo podobne doświadczenie jak ty, z tym że w moim wypadku był to World of Warcraft więc dochodził jeszcze haracz 50zł za miesiąc. Powiem tyle: gdy grałem w WoWa w 2 klasie gim miałem średnią 3.46, w wakacje rok temu sprzedałem konto. Średnia na koniec 3 klasy? 4.72 :D . Więc jak ktoś ma dużo kasy i odwrotnie proporcjonalnie mało życia - World of Warcraft jest jak znalazł ;) . Ale muszę przyznać, bardzo miło wspominam granie w WoWa... z wyjątkiem straconego 1000zł na abonament, symulowania choroby przez miesiąc (to było coś, od rana do nocy WoW na laptopie leżąc w łóżku ^^), i braku jakiegokolwiek życia towarzyskiego. O dziwo przez okres grania w WoWa poprawił mi się wzrok, wcześniej musiałem nosić okulary :DD . Teraz gram już nie tak nałogowo a od wszelkich MMO trzymam się z daleka. Śmieję się jedynie z mojego znajomego który po skończeniu gimnazjum rzucił szkołę żeby grać w Tibię... :rolleyes:
     
  21. miedzianek

    miedzianek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 30, 2009
    Posty:
    1045
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Białystok
    @UP
    Zal.No ale pewnie zarabia na tibii kase a starzy utrzymuja wiec mu to rybka .



    ja gralem w wow nalogowo(privy) i w tibie,faktycznie-mocno wciaga...chciaz nie powiem-jestem fanem RPG singleplayer a one tez potrafia mocno wciagac(czekam na DRAGON AGE:D)
     
Wczytywanie...
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum