1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Nie wiem, czy jest sens kupować Middle-earth: Shadow of Mordor na current-geny

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez -=SETH=-, Luty 20, 2014.

  1. -=SETH=-

    -=SETH=- -= XBOX GOD =- Członek Załogi Administrator Super Moderator Xbox One V.I.P Pomocnik XBOX MANIAK Game Master Liga XboxForum.pl Achievement Hunter PSforum.pl

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2010
    Posty:
    28057
    Polubienia:
    3211
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    مصر
    [​IMG]


    Jedna z kluczowych opcji gry będzie na current-genach bardzo mocna okrojona. Oj, niedobrze.


    Okej, Middle-earth: Shadow of Mordor mnie urzekło. Nie mówię tu tylko o oprawie wizualnej i sycącej rozgrywce (nawet jeśli trochę to wszystko pachnie konkurencją), ale przede wszystkim - o rewolucyjnym na swój sposób systemie Nemesis. Wiecie o czym mowa, prawda?

    Chodzi o ten genialnie zaprojektowany system, który dynamicznie generuje napotkanych wrogów i przypisuje ich do hierarchii wojskowej w oparciu o działania gracza. Nie dość, że każdy wróg będzie z imienia i nazwiska, to jeszcze będzie żył w grze własnym życiem i ciągle się rozwijał.

    Na papierze przedstawia się to wszystko niezwykle kusząco, ale w praktyce może być już zupełnie inaczej. Szczególnie jeśli mówimy o konsolach tej generacji. Jeden z projektantów Shadow of Mordor, Michael de Plater, wypowiedział się właśnie, że jeśli chodzi o current-geny, to trzeba było pójść na pewne ustępstwa:
    System Nemesis jest więc zbyt zaawansowanym narzędziem dla tej generacji i na pewno będzie się różnił od tego, co będzie zastosowane na next-genach. Z jednej strony trzeba jakoś to przełknąć, ale z drugiej - jak by nie patrzeć praktycznie cała gra zbudowana jest wokół Nemesisa i jakakolwiek większa ingeneracja w ten mechanizm może sprawić, że ogólny odbiór gry na PS3 i Xboksie 360 może być wyjątkowo niekorzystny. Pytam się więc: czy nadal jest sens wypatrywać curent-genowych edycji Shadow of Mordor? Mam poważne wątpliwości...​


     
Wczytywanie...

Poleć forum