1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Nie wiesz, czy gra będzie dobra? Patrz na przedpremierowe ceny!

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez -=SETH=-, Luty 25, 2014.

  1. -=SETH=-

    -=SETH=- -= XBOX GOD =- Członek Załogi Administrator Super Moderator Xbox One V.I.P Pomocnik XBOX MANIAK Game Master Liga XboxForum.pl Achievement Hunter PSforum.pl

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2010
    Posty:
    28127
    Polubienia:
    3216
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    مصر
    [​IMG]


    Z Thief zadziałało, więc sprawdzamy, jakie gry w najbliższych miesiącach mogą zawieść.


    Nie tak dawno Mikołaj Dusiński napisał na Twitterze:

    Było to 20 lutego, a więc na kilka dni przed pierwszymi ocenami. Te pojawiły się wczoraj i faktycznie - Thief hitem nie jest. Słabeuszem też nie, ale liczyliśmy na nieco wyższe noty. A tak mamy do czynienia z grą dobrą. W tym przypadku, tylko dobrą.

    I jak się okazuje, mogliśmy to przewidzieć. Nie tylko sugerując się przedpremierowymi zapowiedziami (Mielu już po E3 nie spodziewał się hitu), bo wystarczyło rzucić okiem na ceny. Już tydzień temu za nowego Thiefa na zavvi.com zapłacić trzeba było "tylko" niecałe 35 funtów. Czyli w przeliczeniu na złotówki - trochę ponad 170 zł. A mówimy o wersji na PlayStation 4 i Xbox One!

    Tanio zgarnąć można było też edycje na PlayStation 3 i Xboksa 360, bo te kosztowały 31 funtów. Czyli prawie 160 zł. Mało, prawda?

    I tu już powinna zapalić się nam ostrzegawcza lampka - jeżeli sklepy obniżają ceny przed premierą, to znaczy, że chcą się pozbyć towaru. Zanim pojawią się pierwsze recenzje.

    Czemu?

    Zwolennicy teorii spiskowych powiedzą: bo gra jest słaba i trzeba podkręcić sprzedaż. Bo później nikt się nie skusi, widząc nie najlepsze oceny.

    Czy coś w tym jest? No cóż, skoro za wersje na next-geny płacimy mniej niż za tytuły na PlayStation 3 czy Xboksa 360, to chyba coś jest na rzeczy.

    W związku z tym postanowiliśmy sprawdzić, czy w najbliższych miesiącach czeka nas jakaś wpadka.

    Sami nie wiemy, co myśleć o Titanfall. Na Zavvi.com gra kosztuje 47 funtów, ale już na Amazon.co.uk tylko 42 funty. To niepokojące, bo mówimy o wersji na Xbox One. A za edycję na Xboksa 360 zapłacić trzeba... 41,99! Czyli - tragedii nie będzie, ale Titanfall na Xbox One nie będzie różnić się od Titanfall na Xboksa 360? Właśnie to sugerują nam ceny.

    Spać spokojnie może Mielu, bo wielkich obniżek na Dark Souls II nie ma - ceny konsolowych wersji wahają się od 38 do 40 funtów. Standard.

    [​IMG]

    Mniej więcej tyle samo na zavvi.com kosztuje South Park: The Stick of Truth. Niestety, na Amazonie jest już taniej - 35 funtów. Cóż, biorąc pod uwagę fakt, że 31 funtów (tyle przed premierą kosztował Thief) daje średnią w okolicach 70/100, to South Park może mieć około 75/100.

    Nie zawiedzie nas inFamous: Second Son - 49 funtów na zavvi.com i 48 funtów na amazon.co.uk to gwarancja porządnej oceny. Nas to nie dziwi, bo graliśmy i jesteśmy dobrej myśli.

    Równie dobry będzie next-genowy Watch Dogs, za którego zapłacić trzeba około 50 funtów. Dyszkę mniej kosztuje wersja na "stare" konsole. Podobne różnice mamy w przypadku Destiny, więc tu także nie powinno być wpadki. Kto wie, może Activision osiągnie wymarzone 10 milionów, skoro jakość będzie zadowalająca.

    Martwić może za to Dying Light w wersji na Xboksa 360 i PlayStation 3. O ile next-genowe wypadają świetnie (48 funtów!), tak edycje na poprzednią generacje kosztują tylko 31 funtów. Niestety, dokładnie tyle samo, ile zapłacić trzeba było za Thief. Ups?

    Tylko czy faktycznie powinniśmy brać wahania cen na poważnie? Łukasz Bura z Ultima.pl zwrócił uwagę na starą zasadę - "jest popyt, jest podaż". Informacje o grach rozchodzą się błyskawicznie, więc czasami nawet pierwsza niezbyt przychylna zapowiedź lub informacja może zmniejszyć zainteresowanie grą.

    Wówczas sklepy, które zamówiły dużą liczbę egzemplarzy, mają problem, bo przedpremierowych zamówień brakuje. Istnieje ryzyko, że w magazynach zostanie mnóstwo pudełek, a tego wszyscy sprzedawcy chcą uniknąć. By zwiększyć zainteresowanie grą, robią atrakcyjne promocje, na długo przed premierą gry.

    I właśnie dlatego warto przyglądać się cenom gier przed premierą. W końcu nie przez przypadek maleją - kto wie, może dzięki temu zdążycie wycofać pre-ordera. Albo zgarniecie niezłą produkcję w niskiej cenie. Kto nie ryzykuje, ten tanio nie gra! ​


     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. nemesis48s

    nemesis48s Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Maj 12, 2013
    Posty:
    430
    Polubienia:
    52
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    radom
    Co za debilny news aż ręce opadają
     
    2 użytkowników lubi ten post.
  4. ixikus

    ixikus Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 5, 2013
    Posty:
    159
    Polubienia:
    19
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Dziwny news. Przecież jeszcze ważną rolę odgrywa rzecz gustu. Thief przez innych oceniany słabo może innemu graczowi pasować ze względu na stare dobre czasy.

    Wysyłane z mojego HTC Desire HD A9191 za pomocą Tapatalk 2
     
  5. Onicniepytaj

    Onicniepytaj Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 4, 2010
    Posty:
    5425
    Polubienia:
    1672
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Śląsk!
    Przyznaję w pełni rację..


    Od kiedy cena gry jest równoznaczna z jakością produktu jakiego dostaniemy ? Przecież to jest bezsensowne.. Weźmy np GTA San Andreas gdy wychodziło kosztowało tyle samo kasy jak każda inna gra "pojawiająca się na rynku", twórcy nie wołali jakieś 80 zł więcej bo to wypas gra. I gra doczekała się licznych promocji, nawet tych biedronkowych bodajże za 39,99zł. Natomiast ta gra do dziś jest podziwiana jako najbardziej przełomowa część w uniwersum GTA..

    Wg mnie jest to głupota patrzeć ile gra kosztuję.. Taki Minecraft nie kosztuje XXX $, a ile radości może sprawić.

    Niestety ale temat naprawdę beznadziejny.
     
  6. ad1

    ad1 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 6, 2011
    Posty:
    920
    Polubienia:
    147
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Śląsk
    Przykładem tez może być wiedźmin.

    Wysłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
     
  7. Aizen30

    Aizen30 Banned

    Dołączył:
    Styczeń 18, 2014
    Posty:
    470
    Polubienia:
    48
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    To by się nie zgadzało, skoro mamy patrzeć na cenę która świadczy o cenie. To takie Plants vs Zombies Garden jest tania i podobno dobrą grą, to coś się tu nie zgadza. I gry kosztują tyle samo wszystkie praktycznie next temat bezsensu.
     
Wczytywanie...

Poleć forum