1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Off The Record: Film o stawianiu klocków

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez -=SETH=-, Luty 8, 2014.

  1. -=SETH=-

    -=SETH=- -= XBOX GOD =- Członek Załogi Administrator Super Moderator Xbox One V.I.P Pomocnik XBOX MANIAK Game Master Liga XboxForum.pl Achievement Hunter PSforum.pl

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2010
    Posty:
    28056
    Polubienia:
    3210
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    مصر
    [​IMG]


    Na wstępie muszę się do czegoś przyznać. Czerpię niesamowitą przyjemność z oglądania słabych filmów i grania w żenujące gry.


    Świetnie bawię się oglądając aktorską niemoc i programistyczny nieład na ekranie kina/monitora. Cieszę się jak dziecko słysząc dialogowy bełkot i wytykając dziury w fabule. Z jednej strony można powiedzieć, że jest to pewien rodzaj masochizmu. Z drugiej jestem świadomy, że bywam dupkiem i czepiam się nawet lepszych produkcji. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem zapowiedź filmu "Lego Przygoda" (oryg. "The Lego Movie") pomyślałem sobie, że do kin wchodzi kolejna pożywka dla mojej dziwacznej strony, lubiącej znęcać się nad sobą i filmami/grami. Tak bardzo byłem nieświadomy tego, co mnie czeka.



    A czekała na mnie fenomenalna zabawa! Nie, serio. Jeśli masz wolne kilkanaście złotych to MUSISZ iść na to do kina. Nieważne, że wydaje ci się, że z klocków już wyrosłeś, a nie masz własnych pociech, żeby mieć wymówkę. Z czystym sumieniem stwierdzam, że film jest jedną z najlepszych rozrywkowych produkcji przeznaczonych dla całej rodziny, jakie miałem przyjemność obejrzeć w ostatnich latach. Generalnie w filmie zagrało wszystko. Wbrew pozorom jednym z najmocniejszych punktów programu jest scenariusz, który jest stosunkowo oryginalny i ciekawy także dla dorosłych.

    Film opowiada o pewnym pracowniku budowlanym, który jest zwykłym szarym ludzikiem Lego mieszkającym w totalitarnym państwie rządzonym przez Prezesa Biznesa. Pewnego dnia przypadkowo znajduje on pewien dziwny klocek. Według przepowiedni uczyni on z niego wybrańca mogącego wyzwolić lud z ucisku. I tutaj pozwolę sobie postawić kropkę w kwestii fabuły, ponieważ nie chcę zbyt wiele zdradzić. Nie brzmi to jak bajeczka dla dzieci prawda? Takich bezpośrednio skierowanych dla dojrzałego odbiorcy elementów jest pełno w całej historii. Dzieci cieszą się z kolorowych ludzików wygłupiających się na ekranie, a my wchłaniamy kolejne etapy naprawdę wciągającej fabuły. Postacie napisane są z pomysłem i każda ma swój własny unikalny charakter, który prawdopodobnie potęgowany jest przez gwiazdorską obsadę. Napisałem "prawdopodobnie" ponieważ niestety ze względu na najmłodszych film u nas emitowany jest z pełnym dubbingiem. Dlatego też nie dane nam będzie usłyszeć głosów Morgana Freemana, Chrisa Phratta czy Liama Neesona. Polskie głosy nie sa jednak najgorsze i da się je przełknąć bez większych problemów.

    [​IMG]

    Dorzućmy jeszcze do tego pierwszoligowe żarty. Nie ma siły, żeby komuś nie przypasowała chociaż część gagów w tym filmie. Są one tak mocno zróżnicowane pod każdym względem, że "Lego Przygoda" może spodobać się osobom o bardzo różnym poczuciu humoru. Brawa dla ludzi odpowiedzialnych za scenariusz. Na stojąco. Realizacja to już praktycznie wisienka na torcie. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że sceny akcji w filmie, który domyślnie przeznaczony jest dla dzieci będą zrealizowane z tak ogromnym rozmachem. Sceny pościgów i walk są spektakularne i nie powstydziłby się ich nawet sam John Woo gdyby tylko robił filmy dla dzieci. No i oczywiście nie zabrakło bezpośrednich nawiązań do klasycznych filmów.

    Wiem, że praktycznie wymiotuję tęczą na ten tekst, ale sądzę, że dzisiejszy wynik 99% na Rotten Tomatoes mówi sam za siebie. Nie spodziewałem się po tym filmie niczego i poszedłem na niego właściwie dla beki dzięki uprzejmości Cenegi (dzięki za świetny seans!). W fotelu kinowym usiadłem bez żadnych oczekiwań, a film rozłożył mnie na łopatki. Polecam całym sercem. Wraz z filmem premierę miała również gra na jego podstawie. Miejmy nadzieję, że dorówna swojemu filmowemu pierwowzorowi. Teraz moje oczekiwania względem niej są mocno wygórowane. Recenzja niebawem!​


     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: Grudzień 24, 2014
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. JaZz

    JaZz PlayStation 4 Ryżownik V.I.P XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 7, 2010
    Posty:
    1963
    Polubienia:
    359
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Tytuł newsa jest mega :welcoming:
    Trailer widziałem wcześniej. Raczej nie obejrzę filmu.. :D
     
Wczytywanie...

Poleć forum