1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Przyjemność z gry w języku ang.

Temat na forum 'Pomoc' rozpoczęty przez vilin, Grudzień 27, 2010.

  1. vilin

    vilin Banned

    Dołączył:
    Lipiec 26, 2010
    Posty:
    131
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Oświęcim
    Czeeeśc .
    Jak wszyscy wiemy większość gier na x-360 jest w języku ang, no ,ale cóż zrobić jak nie każdy zna perfect tej język.
    więc jak czerpiecie przyjemność z gry w takim języku jak przykładowo z gry red dead redemption ?
    ja uczyłem się ang. przez 6 lat podstawówki ,ale jedyne co umiałem do kolory ,miesiące .
    no w gim zacząłem się solidne uczyć przed 2 ostatnie lata i nauczyłem się dość w miare.
    ale niestety grając obecnie w red dead wgl. nie rozumiem fabuły ,tylko pojedyczne rzeczy ;/

    A jak jest w Waszym przypadku ?
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. Hextor

    Hextor V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 3, 2009
    Posty:
    4297
    Polubienia:
    144
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Warszawa
    Ja uczę się angielskiego jakieś 8 lat i rozumiem prawie idealnie każde dialogi czy teksty w grach itp. Oczywiście jeżeli gram w grę w której fabuła mnie nie interesuje to przewijam cut-scenki itp. Ale akurat w RDR nie miałem problemów ze zrozumieniem historii Johna Marstona
     
  4. vilin

    vilin Banned

    Dołączył:
    Lipiec 26, 2010
    Posty:
    131
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Oświęcim
    chodziłeś na jakieś kursy ?
    ostro się uczyłeś czy tak na opak ?
     
  5. neCro

    neCro Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 19, 2010
    Posty:
    1061
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Wrocław/ LA
    ja jestem z ameryka, dlatemu nie mam takich problemow
     
  6. Jechu

    Jechu V.I.P V.I.P XBOX MANIAK Użytkownik Game Master PSforum.pl

    Dołączył:
    Luty 2, 2009
    Posty:
    3910
    Polubienia:
    91
    Punkty za osiągnięcia:
    48
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    z Syreniego Grodu
    Fabuła w grach (jak i filmach) jest tak zawiła że nie ma problemów z jej zrozumieniem.
     
  7. Hextor

    Hextor V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 3, 2009
    Posty:
    4297
    Polubienia:
    144
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Warszawa
    Uczyłem się 3 albo 4 lata prywatnie i 8 lat w szkołach się uczę :)

    Żeby tak na hardcorowo się uczyć to nie :p Ale mam łeb do języków bo i Niemiecki dobrze mi idzie w szkole :)
     
  8. bercik121

    bercik121 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 15, 2010
    Posty:
    69
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Heh, ja języka angielskiego nauczyłem się na grach, nie uczyłem się w szkołach nigdy.
    Gram od czwartego roku życia, więc teraz rozumiem wszystko a leksykalnie jestem lepszy od mojej dziewczyny - maturzystki. (ja uczę się niemieckiego i francuskiego, trochę szprecham też po fińsku)

    A jak Tobie ciężko po angielsku to kupuj gry spolszczone, bądź graj po rusku/czesku/niemiecku/francusku/portugalsku/hiszpańsku/włosku/koreańsku/chińsku/japońsku/niderlandzku :)

    P.S. (Rada, której nie docenisz i powinieneś żałować): Jak chcesz mówić w języku obcym to mów - aż się nauczysz:)
    P.S. 2: Lubię swoje powiedzonko "Angielski jest zbyt prosty, by się go uczyć", co należy rozumieć tak, że angielski jest wszechobecny. Na przykład idziesz do sklepu i zamiast herbaty kupujesz Green Tea a po samochód nie udajesz się do Sprzedawcy Samochodów tylko do Dealera.
     
  9. TheDarkKnight

    TheDarkKnight Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 16, 2010
    Posty:
    1839
    Polubienia:
    160
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Wielkopolska
    Mi angielski bardzo dobrze idzie i nie zwracam za bardzo uwagi na język w grze... Jak jest polski to fajnie, biorę PL, ale jak jest ANG to mnie to nie zraża :) wszystko raczej rozumiem
     
  10. BCG-pl

    BCG-pl Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 21, 2009
    Posty:
    583
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Poznań
    to chcialbym zobaczyc twoj angielski bez podstawowej znajomosci gramatyki i budowy czasow ktorych nie jestes w stanie sie nauczyc grajac w gry bo tam oprocz sluchania sam nie mowisz.
    ja angeislkiego ucze sie od 10 lat tylko w szkole i w grach ogarniam 90%. z gier tez sie nauczylem paru rzeczy ale glownie to jakies zwroty albo idiomy ktorych nie ucza w szkolach i slowka.
     
  11. bercik121

    bercik121 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 15, 2010
    Posty:
    69
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    @TheDarkKnight: Mi się zdarzyło przejść Black Ops po rosyjsku, mimo że ledwo tę ich grażdankę odczytać potrafię :D
     
  12. bercik121

    bercik121 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 15, 2010
    Posty:
    69
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    @BCG: W mowie posługuję się prostymi konstrukcjami i dogadywałem się już i z brytyjczykami, choć oni mają bardzo charakterystyczną wymowę:)
    A tak w ogóle to the simpler the better and dont You worry 'bout me, I dont give a shit. Jak to mawiali starożytni amerykanie
     
  13. mark1618

    mark1618 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 17, 2010
    Posty:
    77
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Cieszyn
    Ja uczę się angielskiego już 10 rok. Szkoła + kursy. Rozmowy + rozumienie super. Gry w ANG w ogóle mi przeszkadzają. Nawet preferuję. Polski Dubbing często mnie irytuje, choć są wyjątki ( Uncharted 2, BBC2), a w większości napisy też nie są dobrze wykonane.

    Ale tak jak powszechnie wiadomo, co kto lubi :)
     
  14. vilin

    vilin Banned

    Dołączył:
    Lipiec 26, 2010
    Posty:
    131
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Oświęcim
    bo wiecie mam taki problem.
    jak widzę dialog to praktycznie znam wszystkie słowa ,ale mam problem z odczytaniem ich logicznie ;/
     
  15. bercik121

    bercik121 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 15, 2010
    Posty:
    69
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    To poucz się gramatyki może. Albo zrób tak: przejdz grę po polsku a potem po angielsku i nagle z tych "nielogicznych słów" zrozumiesz sens wypowiedzi, bo będziesz się już w dialogu orientował.
     
  16. vilin

    vilin Banned

    Dołączył:
    Lipiec 26, 2010
    Posty:
    131
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Oświęcim
    Bo rzeczywiście mam lekki problem z gramatyką ,a praktycznie wgl. jej nie umiem ,bo głównie się uczyłem słówek.
     
  17. dydek61

    dydek61 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 24, 2009
    Posty:
    83
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Biała Podlaska
    Ja uczyłem sie angielskiego tylko 3 lata liceum tdo do matury sie przykładało ale teraz na studiach odpusciłem bo uczą banałów dla przedszkolaków. Fabułę czaje w większości ale musze mieć do tego angielskie napisy bo po prostu czasami nie czaje z tego amerykańskiego bełkotu co innego brytyjski akcent słucha sie przyjemnie ale mało jest gier z takim angielskim. Fifka tylko ang:p
     
  18. MrDraiger

    MrDraiger V.I.P V.I.P XBOX MANIAK

    Dołączył:
    Sierpień 19, 2009
    Posty:
    2859
    Polubienia:
    334
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Miasto:
    Inowrocław
    To witaj w klubie, ja po (jak na razie) 7 latach szkolnej nauki angielskiego + grywanie w mmo (trochę słówek się z tam tąd wyniosło, trochę użytecznych, trochę slangowych) jestem w stanie stwierdzić, że szkoła i edukacja państwowa nie jest w stanie nauczyć mnie angielskiego do takiego poziomu, abym mógł porozmawiać komfortowo z obcokrajowcem w angielskim języku. Nawet na maturze gdy na odpowiedzi ustnej jest opis obrazka po angielsku, i tak uważam że to mało uczy, mogę to sobie wyobrazić, jakby opis tego obrazka był takim zamkniętym okręgiem, niby coś mówimy po angielsku, opowiadamy, ale mamy wyznaczone granice których nie ma sensu przekraczać i zagłębiać się w inne sfery języka, tak jakby dało się nauczyć opowiadania jakiegokolwiek obrazka na pamieć, a rozmowa z drugim człowiekiem o czymkolwiek, to jest dopiero wyzwanie, masz otwartą przestrzeń, możesz powiedzieć wszystko, cokolwiek opisać, o co chcesz zapytać, i druga strona może zrobić to samo, i co jeżeli po 9 latach nauki języka w szkole spotkasz ładną angielkę/amerykankę i chciałbyś z nią po prostu miło porozmawiać? Ja sobie tego zbytnio nie wyobrażam na chwilę obecną, jakby mnie coś blokowało w środku do rozmowy w obcym języku, po prostu taka niemoc.
    Żeby nie było że jestem jakimś cieniasem z angielskiego, od podstawówki uwielbiam ten język, wtedy lubiłem dlatego bo słówka łatwo wchodziły i były łatwe dobre oceny, teraz moim priorytetem jest po prostu "umieć" ten angielski, bo wiem że jest on mi potrzebny i się przyda w życiu. Żeby pokazać że jednak coś się znam na rzeczy z tego języka: znajomi jak mają jakiś problem czy sprawę z językiem angielskim to zwracają się do mnie, bo wiedzą że ja to ogarniam i potrafię : ) a teraz w liceum jestem jednym z najlepszych pod względem ocen w klasie. I nadal sądzę że nie ogarniam angielskiego, i to co ja umiem to jest kropla w oceanie angielskiego.

    Tak się rozpisałem a nic o grach po ang nie wspomniałem. A więc, ostatnia gra jaką zaliczałem po ang było Naruto UNS 2, dialogi były średnio trudne, tzn czasem bez problemu wszystko rozumiałem, ale czasem używano takich typowo angielskich zwrotów, związanych z ich kulturą i powiedzeniami, że trudno było się zorientować o co chodzi, np. często postacie używały zwrotu In case of: ja na leniwca sądziłem że case to walizka (bo tak jest) ale co ma walizka w środku jakiejś akcji niezwiązanej z walizkami? To biorę sfrustrowany słownik, patrzę... W Każdym Razie ! i mnie olśniło, ale mimo wszystko i tak dla mnie granie w gry po ang (oprócz MMO) to jest dyskomfort i brak pełnego zrozumienia postaci i fabuły...

    Jak ktoś to przeczyta to szacun : D
     
  19. Tieu

    Tieu Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 8, 2009
    Posty:
    1258
    Polubienia:
    50
    Punkty za osiągnięcia:
    48
    Miasto:
    Zagan, Polska
    Pojedynczych słówek czasem nie rozumiem. (Tylko dlatego, że pierwszy raz o nich słyszę i nie są stosowane w mowie)


    Uczę się ang od 2 klasy podstawówki.

    Czyli

    4 lata podstawówka
    3 lata gimnazjum
    2(leci 3) lata w gim.


    Angielski najbardziej znam z gier MMO. (Przez rok byłem w angielskiej gildii, wtedy byłem zmuszony do nauki ANG).
     
  20. vilin

    vilin Banned

    Dołączył:
    Lipiec 26, 2010
    Posty:
    131
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Oświęcim
  21. blazejp

    blazejp <a href="http://xboxforum.pl/artykuly-f206/%5Btuto V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 22, 2009
    Posty:
    1839
    Polubienia:
    12
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Dla tych którzy nieefektywnie do tej pory uczą się języka obcego polecam stosowanie się do tych punktow
    Jak efektywnie uczyć się języków obcych? 11 wskazówek
     
Wczytywanie...

Poleć forum