1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Recenzja Halo Legends

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez Pawlllosss, Marzec 23, 2010.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. Pawlllosss

    Pawlllosss Guest

    Na stronie z której wziąłem tego newsa(podany w źródle), znalazła się recenzja Halo Legends (anime na podstawie uniwersum gry Halo).
    Poniżej zamieszczam najważniejsze fragmenty artykułu z tej strony.
    --------------------------------------------------------------------------
    Halo Legends to dostępna już w Polsce kolekcja krótkich filmów animowanych, nawiązujących do tradycji anime i przygotowanych w większości przez twórców z Kraju Kwitnącej Wiśni, których fabuła rozgrywa się w uniwersum znanym z gier Halo. Co japończycy wiedzą o Mistrzu Szefie?

    Dla fanów Halo (a wbrew pozorom jest ich w Polsce wielu) "Legends" powinno być ważnym zakupem. Tym bardziej, że poza samymi filmami (w ciekawy sposób rozszerzającymi uniwersum gry) w pudełku znajduje się również drugie DVD z dokumentem "Halo: Dotychczasowa historia" oraz sporo najróżniejszych komentarzy twórców na temat gry i filmów.

    Scenariusz to duży atut "Prototypu", który pozwala nieco inaczej spojrzeć na wojnę między ludźmi a obcymi, podobać się może również "Opiekun", w którym Covenanci przedstawieni są niemal, jak japońscy samurajowie. Zaskakującym (choć, mówiąc szczerze, przeciętnym) uzupełnieniem siedmiu (sześciu, jeśli policzyć obie części "Początku" razem) pozostałych filmów jest "Inny", zabawna, lekko infantylna bajka w stylu "Dragonballa", w której Master Chief bohaterski Spartanin to... bufon przechwalający się przed grupką dzieciaków (i ich dinozaurem).

    Ocena 8/10​

    Źródło:Recenzja: Halo Legends, czyli Master Chief po japońsku [+KONKURS] / CD-Action online
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. Paviano

    Paviano Banned

    Dołączył:
    Luty 16, 2009
    Posty:
    255
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Jarocin
    Mam polską wersję z jakiś miesiąc i obejrzałem 2 czy 3 odcinki. Zapowiada się ciekawie, ale te 2 pierwsze odcinki mówią, jak to wszystko powstało.
    Halo Legends zaczyna się końcem Halo 3, czyli nasz bohater Master Chief jest w komorze i przemawia do niego kobieta.
     
  4. igorek23

    igorek23 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 2, 2009
    Posty:
    14
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Miasto:
    Słupsk
    Ogladalem cale !! Poprostu mistrzostwo , na poczatku troche mniej akcji ale na koniec akcja poprostu rzeznia polecam w 1000% dla fanow i nie tylko :))
     
  5. misiek8

    misiek8 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 10, 2007
    Posty:
    734
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    In an ODST armor waiting to drop
    Jako wielki miłośnik seriia,powiem tylko tyle że jestem bardzo zawiedziony.

    Realia Halo zostały zamienione na typowo mangowe.W ogóle nie pasuje to do ducha serii.Wszystko jest jakieś słodko-ckliwe,wręcz dziecinne.Doskonale sobie zdaje sprawe, że Halo to żaden fabularny majstersztyk,ale nie sposób odmówić jej wręcz epickiej widowiskowości podlanej spora dawka patosu.Tego w Legendach zabrakło.

    2 pierwsze odcinki to niejako prolog-i sprawdzają sie dobrze.A dalej jest już słabizna,oklepane schematy,pełna przewidywalność,metroseksualni bohaterowie,bzdurna fabuła.I tak prawie do końca,bo...

    ...ostatni odcinek "The Package" jest wręcz doskonały.To kwintesencja Halo-szybki,dynamiczny,widowiskowy.I świetnie animowany.Master Chief i Spartiaci nie powstali żeby prowadzić filozoficzne dysputy i rozmyślać nad sensem istnienia.Oni maja kopać tyłki Przymierzu-i na tym twórcy serialu powinni się skupić.
     
  6. zakrawacz

    zakrawacz Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 25, 2008
    Posty:
    59
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Kraków
    finał - zgadzam się - dosięga do 7/10.
    Reszta oddcinków, tak technicznie (potężne oszczędności w animacji - prawie jak thief 1, zero kreski - stylu i jakości) jak i w treści i pomysłowości - to mocne 5/10, czyli nie warto tracić czasu - a za pieniądze to już nigdy w życiu.

    Ludziom, którym się to spodobało zazdroszczę - już mogę sobie wyobrazić ich miny jak zobaczą dobre kino - tak anime jak i filmy
     
  7. Archont666

    Archont666 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 27, 2009
    Posty:
    363
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Żory
    Pisałem o Halo kilka dni przed Polską premierą,lecz temat najwidoczniej został skasowany.

    Nie wiem czemu się czepiasz tej cukierkowości.Samo Halo 3 jest cukierkowe.Pełno tam pstrokatych przeciwników i barwnych pojazdów i dla tego sam film jest taki.Kreska jest średniej jakości lecz nie marnej i można spokojnie obejrzeć.Widziałem już gorsze animacje.Z brakiem akcji mogę się zgodzić.trochę tego było mało.Jednakże serie Halo Legends można polecić każdemu fanowi.Najlepsze odcinki to 5 i 8.

    Według mnie ocena to 7/10
     
  8. Pawlllosss

    Pawlllosss Guest

    Pretensje nie do mnie tylko do twórcy tekstu, ja to tylko wklejam z różnych serwisów o grach(żeby inni nie musieli łazić po nich), ewentualnie ucinam, żeby były tylko najciekawsze rzeczy i wrzucam.
     
  9. Archont666

    Archont666 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 27, 2009
    Posty:
    363
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Żory
    A ja do ciebie pretensji nie mam.

    Ten kto pisał ten tekst się pomylił.Tym bufonem nie jest Master Chief tylko spartanin 1337.Master ma nr.117 :D
     
  10. Pawlllosss

    Pawlllosss Guest

    Dobra spoko, bo napisałeś ten post tak, że myślałem, że jest kierowany do mnie.
     
  11. misiek8

    misiek8 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 10, 2007
    Posty:
    734
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    In an ODST armor waiting to drop
    Nie zamierzam wdawać się z Tobą w większa dyskusje,gdyż nie jestem ekspertem od anime.A widzę że jesteś bardziej obeznany w gatunku niż ja.Dla mnie japońska kinematografia kończy się na Kobayashim i Kurosawie.

    Zgadzam się,że Halo jest barwną gra.Ale nie jest cukierkowa-a już na pewno nie tak jak bardzo Halo Legends.
    Halo Legends powinno wyglądać mniej-wiecej tak.Przykład, że uniwersum Halo wcale nie musi być ani kolorowe, ani cukierkowe.
    [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=XRMUYpH7bQk&feature=PlayList&p=89A6102384166E9B&playnext=1&playnext_from=PL&index=2[/YOUTUBE]
     
  12. Archont666

    Archont666 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 27, 2009
    Posty:
    363
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Żory
    Także nie zamierzam rozpoczynać żadnej kłótni,bo nie ma o co konkretnie.
    Halo 3 ODST chyba normalnie było robione w ciemnych stonowanych barwach więc film też jest taki.Najwidoczniej reżyser kierował się tym co już było przedstawione w grze.Halo 3 z pełną paletą barw i ODST w stonowanych kolorach.
     
Wczytywanie...
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum