1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Recenzje dla Spike'a, żeby zrobił poddział :P

Temat na forum 'Kosz' rozpoczęty przez Blood., Listopad 24, 2009.

  1. Blood.

    Blood. V.I.P V.I.P

    Dołączył:
    Październik 31, 2008
    Posty:
    318
    Polubienia:
    14
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Potrzeba 10 :p


    Więc zacznę.


    Assassins Creed 2

    Długo oczekiwany tytuł, wokół którego narastało wiele wątpliwości. Czy nie powtórzy błędów poprzedniczki? Czy twórcy posłuchają rad tych dla których owe gry wydają? Szczerze, ja nie miałem wątpliwości. Jedynka była ostro promowana w mediach (średniaka trzeba), zaś AC2 wykazał się stonowaną reklamą.

    Grę rozpoczynamy uciekając z miejsca w którym skończyła się pierwsza część, Desmond i nasza doktor kierują się do "bazy operacyjnej" współczesnych assasynów. Na miejscu zaznajamiamy się z nowym, lepszym animusem. Tak właśnie można opisać całą grę. W porównaniu do jedynki zmian zaszło od groma, o średniowiecznej Italii nie wspominając (bo miasta są piękne). To co było zmorą poprzedniczki, monotonność tutaj w dużej mierze nie występuje, cały czas jesteśmy trzymani w ciekawości, coraz bardziej zagłębiając się w historię asasynów i templariuszy.

    Sam Ezio (Desmond) został wyposażony w multum opcji, że sam Altair by zgłupiał ;). Nie dość, że mamy bardzo duży wybór broni, to do tego mamy opcje zmiany koloru strojów. Możemy swym złotem pomóc w rozbudowie miasta ( doslownie widać, jak dzięki nam miasto się zmienia). Do samego zbierania/odkrywania mamy kilka rodzajów "znajdziek" (pióra,skarby, napisy).

    Nie można też nie wspomnieć o przeciwnikach, walka z nimi uległa dużym zmianom (chociaż ludzie którzy grali w AC1 będą skłonni wykonywać stare schematy). Walki nabierają trochę większej głębii, nie wyrżniemy tak łatwo masy żołnierzy, doszło do tego wiele różnych opcji ich zabicia.

    Trzecią najważniejszą w dzisiejszych czasach dla większości graczy rzeczą jest grafika. Mimo, że AC1 prezentował się wspaniale pod tym względem, AC2 udało się wycisnąć jeszcze bardziej naszego klocka. Gra jest piękna, miło patrzy się na miasto, a krypty mają swoją mroczność.

    Zaprezentowałem tu tylko główne aspekty gry. Rozgrywka zajmie od 10 do nawet 30 godzin, w których jak wcześniej napisałem nudzić się nie będziemy.

    W dwójce historia rozwija się na tyle, że nie można doczekać się trójki :p

    No i jeszcze na koniec "What.The.****"- ale to już odnajdziecie sami, grając w AC2.

    Ogólnie na dzisiejsze warunki i za to, że twórcy NAPRAWDE wzieli się do roboty, zmieniając/rozbudowująć prawie każdy aspekt gry oceniam gre jako 10/10 top 3, a wg mnie nr 1 w 2009 roku.

    Jeszcze pare -, żeby nie było :)
    -Sterowanie dalej potrafi zdenerwować, wykonując bardzo szybkie akrobacje mamy dużą szansę, że nasz bieg skończy się inaczej niż zakładaliśmy.
    -Zabijanie łuczników często kończy się spadnięciem z dachu.

    Polecam!
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. sloniu

    sloniu trolololololo V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 16, 2008
    Posty:
    906
    Polubienia:
    7
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Co do recek, to może bardziej się postaraj? :p Jakieś screeny? Podzielić tekst? To tak odemnie :p
     
  4. Bazajaytee

    Bazajaytee V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 19, 2009
    Posty:
    845
    Polubienia:
    15
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    się znamy?
    spoko recka, nie wiem jakich miała być rozmiarów, bo jak dla mnie to zostały napisane tylko ogóły dotyczące AC2, ja jednak wolę takie szczegółowe recenzje, ale myślę, że nie o to tutaj chodzi;). Jak dla kogoś za krótka to zawsze może sobie wejść na gry-online.pl i czytać... :D
     
  5. Bazajaytee

    Bazajaytee V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 19, 2009
    Posty:
    845
    Polubienia:
    15
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    się znamy?
    To ja też dorzucę coś od siebie ;)

    The Ballad of Gay Tony to jeden z dodatków do gry Grand Theft Auto 4. Wcielamy się w nim w postać Luisa Lopeza, osobistego asystenta właściciela różnych dyskotek – Tonego.

    Jeśli chodzi o gameplay, to trzeba przyznać, że panowie z R* odeszli od schematycznych misji typu: jedź tam i zabij wszystkich. W każdej misji robimy coś innego np. rozwalamy jacht za pomocą helikoptera z rakietami, czy dokonujemy kradzieży APC (czołgu). Tak tak, nie pomyliłem się! W TBoGT jednym z nowych pojazdów jest CZOŁG.

    Jednak to kropla w morzu rzeczy dodanych to tego DLC. Wśród usprawnień znajdują się także nowe samochody łodzie i helikoptery. Ale to nie koniec! Poza tym, do naszej dyspozycji dodane zostały budynki wcześniej niedostępne m. in. dyskoteka, w której możemy tańczyć, podrywać laski (by potem otrzymać miłą niespodziankę ;)), a także wcielić się w ochroniarza klubu i wyrzucać niepożądanych gości klubu. Otrzymaliśmy też możliwość gry w golfa iii… racja zapomniałbym o najważniejszym, mianowicie o tym, że mamy możliwość skoków na spadochronach!

    Tyle i wiele więcej możecie zobaczyć w TBoGT. Jeżeli jeszcze nie graliście to gorąco polecam i zapewniam, że podczas gry na pewno nie będziecie się nudzili. Żeby ukończyć dodatek w 100% to na pewno w mniej jak 10h się nie uwiniecie.

    Wszelkie uwagi dotyczące recenzji mile widziane. Komentujcie i oceniajcie;)
     
  6. spike200

    spike200 Memento Mori V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 14, 2007
    Posty:
    879
    Polubienia:
    80
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    Krk
    Wrzucajcie tutaj wszystkie tematy. Jeśli chodzi o jakość, to według mnie lepsza jest recenzja kiepska i szczera aniżeli profesjonalna i komercyjna.

    edit:

    I co najważniejsze!
    Recenzja musi przedstawić plusy i minusy gry. Opis gry możemy zobaczyć na odwrocie pudełka lub na oficjalnej stronie, a tu nie o to chodzi. Człowiek czytający taką recenzję najczęściej stoi przed dylematem "Kupić tę grę? A może ta będzie lepsza?" i tekst ten musi mu ten wybór jak najbardziej ułatwić.
     
  7. Blood.

    Blood. V.I.P V.I.P

    Dołączył:
    Październik 31, 2008
    Posty:
    318
    Polubienia:
    14
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Moim założeniem było nie opisywanie fabuły, lub też zrobienie tego w jak najmniejszym stopniu. Pamiętajcie to ma być solucja. Na recenzje mialem bardzo malo czasu i byla to pierwsza jako taka by zaczac temat zaraz zajmę się za drugą :p



    Odswieże może jakiś starszy tytuł.

    Soul Calibur IV

    Piąta już odsłona serii bijatyk, przenosząca nas w świat opętany przez dwa miecze (soul calibur i soul edge). Wydana jak na dzisiejsze warunki dosyc dawno (31 lipca 2008), mimo swojego wieku nie odstaje niczym od dzisiejszych bijatyk (niektóre nawet bije na głowe).Do dyspozycji oddane zostanie nam multum bohaterów, różnych i ciekawie pomyślanych (historię każdego z nich możemy poznać w specjalnie przygotowanej do tego mapce), każdy posiada aż 6 różnych broni własnych prezentujących jego styl walki. Każdego z nich możemy także wg swoich upodobań przerobić, ale o tym później.

    Rozgrywka jest całkiem dobrze (jak na tego typu gry) pomyślana. Możemy poznać historię każdej postaci (story mode), wspinać się na kolejne piętra wieży (Tower of lost souls), bądź zejść do jej podziemi (coś ala survival). Jeżeli nawet to nam się znudzi możemy standardowo zmierzyć się z komputerem lub 2gim graczem. Sama walka jest prosta, nie jest to Street Fighter, większość ciosów jest do opanowania w przeciągu kilkunastu sekund (pozostaje jedynie wyćwiczyć je w walce). Bijąć się z przeciwnikiem obniżamy bądź zwiększamy (jeżeli dajemy się obijać) jego soul gauge, jest on odpowiedzialny za naszą wolę walki (moje wlasna wariacja), obniżając go do krytycznego statusu możemy wykonać specjalny kończący walkę atak, bez względu ile paska życia posiada przeciwnik.

    Gdy nie bawią nas już standardowi bohaterowie, możemy stworzyć własnego, kupując dla niego rzeczy (jest ich dosyć dużo), które odblokowujemy poprzez zdobywanie achievementów/odkrywanie skarbów w Tower of Lost Souls. Opcji charakteryzacji naszego bohatera jest mnóstwo, możemy nawet wybrać dla niego jeden z 6 głosów i ustalić jego modulację! Same rzeczy wyglądają wyśmienicie, mi najbardziej przypadly do gustu wielkie zbroje.

    Sama grafika stoi na bardzo dobrym poziomie, nie możemy się przyczepić praktycznie do niczego, spadków fps'ów nie ma, niedoróbek raczej też nie (chyba, że ktoś jest na tyle pedantyczny, by przeszkadzał mu kołnierz wystający z włosów).

    Gra łatwa, ładna i ciekawa-jednym słowem polecam.
    Ocena: 9/10
    +dużo opcji gry
    +możliwość tworzenia własnego bohatera i zdobywania rzeczy
    +prosty system walki
    +grafika
    +dodatki do odblokowania (od postaci po rysunki)

    -niektórym może się nie spodobać względnie cukierkowa grafika
    -system umiejętności (typu wysysanie życia) identyczny dla każdego bohatera
     
  8. Ruzyk

    Ruzyk V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 7, 2009
    Posty:
    264
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Przemyśl
    trochę temu na portalu gamerstation napisałem recenzję MW2, oto ona

    [​IMG]
    Nowe Call od Duty wywołało u mnie coś w rodzaju szoku.
    Nigdy nie byłem jakimś tam fanem serii CoD co prawda grałem tylko w jedynkę :D lecz ten tytuł przyciągnął mnie od pierwszych zapowiedzi na E3. Gdy oglądałem trailer (link podam pod koniec) wywołał on u mnie podziw, świetnie zmontowany, idealnie podłożona muzyka i jeszcze w jakości HD wypada mioodnie. Jest to chyba najlepszy trailer z gry jaki kiedykolwiek oglądałem. Co do klimatu to nie mogę się do niczego przyczepić, to samo tyczy się muzyki. Grafika również godna nagrody dostrzegam pewne błędy które jak mniemam zostaną poprawione najbliższym Patchem.
    Co do misji to jak pewnie każdy z was słyszał największą kontrowersję wzbudziła misja z lotniskiem. Wcielasz się w rolę terrorysty i masz strzelać do ludzi, masz oczywiście wybór strzelać albo nie. Nie wiem jak wy ale ja będę strzelał ;]
    Co do porównać wersji na konsole:
    [​IMG]
    gram.pl - grasz?
    [​IMG]
    gram.pl - grasz?
    [​IMG]
    gram.pl - grasz?
    (screeny znalezione na gram.pl

    Co do samych screenów to nie są one może robione perfekcyjnie i w tych samych miejscach ale... są ;]
    Według mnie najlepiej prezentuje się XBOX 360, lekkie poprawki na światło i rozmazywanie to będzie ideał,
    zaraz potem PS3, jak zawsze przesadzone jasne kolory i ten jakiś dziwny ogień jak w doświadczeniu chemicznym (drugi screen)
    Niestety najgorzej PC, według mnie komputer może służyć do grania ale nie odda nam tak dobrej grafiki jak np na telewizorze FullHD.

    I to był by chyba koniec mojej recenzji, zapraszam do oglądania filmików na YT które są poniżej a w szczególności programu "showshowshowshow" Zeratula którego chciałem pozdrowić i dedykować mu tą recenzję (no o ile przeczyta...)
    Pozdro ;]

    [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=429l13dS6kQ[/youtube]
    [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=9oTyl6LyUOQ[/youtube]

    P.S polecam do oglądania w wysokich jakościach

    źródło: MW2 - recenzja gry Call of Duty: Modern Warfare 2 (X360) - napisana przez gracza Ruzyk | GamerStation.pl
     
  9. Blood.

    Blood. V.I.P V.I.P

    Dołączył:
    Październik 31, 2008
    Posty:
    318
    Polubienia:
    14
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Nba 2k9

    Podczas gdy 2k10 wciąż wydaje patche, by móc naprawić to co wydali, spójrzmy na poprzedniczkę, która jest wg wielu równorzędną.

    Od ładnych paru lat seria 2k robi dunk'a nad serią Live, nie ma się czemu dziwić, skoro to co prezentuje nam gra na ekranie jest po prostu miodne :) Przyjżyjmy się więc bliżej temu tytułowi.

    Do wyboru jak w każdej tego typu grze mamy standardowe quick game i sezon, dla tych którzy chcą czegoś więcej zaprezentowano konkursy wsadów, rzutów za 3, gra w 21 itp. . Co ciekawe mamy także tryb ustawienia wybranej akcji, w której możemy rozegrać np. ostatnie 5 min z pamietnego meczu, ustawiajac mecz tak jak wygladal w rzeczywistości. Opcji ingerencji w gre mamy dosyć sporo, od ustalania zasad, po ustalanie takich opcji jak szybkość meczu (nie czas), czy skuteczność rzutów za 3.

    Sama rozgrywka stoi na bardzo wysokim poziomie (na powtórkach wygląda to wręcz wysmienicie). Do wykorzystania mamy różne zagrania, nie tylko samego gracza, ale równierz taktyczne, do tego alley oop wieńczy doskonale nasze dobre zagranie. W grze przygotowane są nawet playbooki dla każdej z drużyn, do tego sami koszykarze sprawiaja, że gra się nieliniowo. Sam osobiście się o tym przekonałem ogrywając się w Suns, by później przesiąść się na Rockets i ich mega blokera Yao.

    W trakcie meczu możemy bawić się w trenera, brać przerwy zmieniać taktyki, zagrania, nastawienia, samych graczy. Komputer takze wykorzystuje tę opcję w miare naturalny sposob.

    Gdy znudzi nam się juz granie jakas z druzyn, mozemy stworzyc swoja, ze stworzonymi przez siebie, badz skopiowanych z innych druzyn zawodnikow.

    Na koniec standardowo grafika, prezentuje ona bardzo wysoki poziom, nie jest cukierkowa, oddaje wrazenie realistycznosci calego meczu, animacje stoja na rownie dobrym poziomie.

    Ogółem gra najlepsza w swoim gatunku, zostanie ostatecznie zdetronizowana przez następczynię, gdy już zostanie ona dostatecznie połatana.

    Ocena 9/10
    +gameplay
    +grafika
    +mnogość opcji gry

    -grafika publicznosci, a w szczegolnosci trenera moglaby byc lepsza
    -czasami zdarzy się drobny bug, ale jest to ogromnie rzadki przypadek
    -drobnostki znaczaco nie wplywajace na gre
     
  10. Kaliberek

    Kaliberek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 18, 2008
    Posty:
    300
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Kraków
    [​IMG]

    W tej nowej 2.5 wymiarowej platformówce pokierujesz poczynaniami lekko upośledzonego, wybuchowego człowieczka, który próbuje wydostać się z ogromnego, podzielonego na 50 poziomów laboratorium - wyłącznie przy użyciu dwóch kierunków i jednego przycisku odpowiadającego za eksplozje. Niech to Cię nie zmyli, bo o ile na początku gra może wydawać się prosta, tak dalej robi się coraz ciężej. Przy pomocy wybuchów możesz wybić postać w powietrze, aby na przykład przeskoczyć z jednej platformy na drugą lub eksplodować obok wrogiego naukowca. Bez odpoczynku możesz wysadzić się do trzech razy, skutecznie przedłużając swoje skoki. Główny bohater umie także odbijać się od ścian. Sterowanie strasznie przypomina mi inną grę z Xbox Live Arcade - N+.

    Poziomy są ciekawie skonstruowane i szybko bezmózgie parcie przed siebie zmienia się w "staroszkolne" kombinowanie jak otworzyć dane drzwi lub zebrać wszystkie sekrety. Pisząc sekrety troszkę przesadziłem, bo jedyną rzeczą jaka może zaspokoić ciągotki do zbieractwa bardziej ambitnych graczy są ciasta (odniesienie do Portal). Na praktycznie każdym poziomie ukryte jest ciacho, które wybuchowy człowieczek pochłania z olbrzymią radością. Za odszukanie wszystkich otrzymasz oczywistą nagrodę – Osiągnięcie.

    Gdy już skończysz grę, czekają na Ciebie „czasówki” oraz nowy poziom trudności – Hardcore. Do niego trzeba mieć wręcz anielską cierpliwość, gdyż nie dość, że nie uświadczysz tam żadnych checkpointów, to jeszcze każde uderzenie zabija Twoją postać. Wtedy przebicie się przez całą kampanię to nieludzki wyczyn! Nawet nagroda w postaci dodatkowego ubrania dla Awatara nie zachęca mnie do prób – ‘Splosion Man jest pierwszą produkcją, która oferuje taki bonus. Gdy już wyciśniesz z gry wszystkie soki, pozostaje zabawa w trybie co-op do czterech graczy i wspólne zbieranie ukrytych ciast. Z dobrą ekipą można miło spędzić czas.

    Warto wspomnieć o zwichrowanym humorze, dającym się we znaki na każdym kroku – scenki między poziomami są świetne, a akcje typu przerabianie szalonych naukowców na filety czy zwariowane opisy Osiągnięć pozwalają uśmiechnąć się w duchu. Do tego wszystkiego dochodzi wyjątkowo dobra oprawa i zero zwolnień animacji. Łącząc to z faktem, iż Twisted Pixel Games udostępnia swój twór za 800 MSP nie trzeba długo zastanawiać się nad zakupem w sezonie mocnej posuchy. Masa zabawy za taką cenę to naprawdę świetny interes.

    [​IMG]

    Jeśli szukasz gry oferującej sporo rozrywki za małe pieniądze to dobrze trafiłeś. ‘Splosion Man jest obecnie jedną z lepszych produkcji dostępnych na wirtualnym bazarku i zakup jej z pewnością będzie dobrą inwestycją! Jedyny minus to fakt, że po jakimś czasie wędrowanie laboratoryjnymi korytarzami może nieco znużyć – wtedy polecam wyjść na powietrze i korzystać z pięknej, letniej pogody. Osobiście jestem pozytywnie zaskoczony, więc ocena może być tylko jedna.

    Grafika: 9
    Dźwięk: 8
    Grywalność: 8
    Achievementy: 8
    Ocena: 9/10
     
  11. miedzianek

    miedzianek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 30, 2009
    Posty:
    1045
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    38
    Miasto:
    Białystok
    WG mnie temat bez sensu.Skoro macie dostep do neta to google.pl>recenzja xxx>klikasz jakiekolwiek linki


    A to nie jest recenzja...To tylko miniopis

    Ale juz Spike niech decyduje,jak cos wywal moj post ;)
     
Wczytywanie...

Poleć forum