1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Rynek elektronicznej rozrywki w Polsce. Kto gra, na czym i za ile?

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez QwerTaj, Styczeń 18, 2012.

  1. QwerTaj

    QwerTaj V.I.P V.I.P

    Dołączył:
    Lipiec 20, 2009
    Posty:
    2052
    Polubienia:
    235
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Ostróda
    Nudzą Cię kolejne "growe" statystyki dotyczące USA bądź Wielkiej Brytanii? Jesteś ciekawy jak wygląda polski rynek gier? Jeżeli tak, to dobrze trafiłeś - przedstawiamy wyniki badań IIBR i NoNoobs.

    [​IMG]

    IIBR, czyli Interaktywnego Instytutu Badań Rynkowych, który wraz z organizatorem konferencji Game Industry Trends 2011, firmą NoNoobs, przeprowadził badanie polskiego rynku gier. W raporcie znajduje się szereg ciekawych liczb wiele mówiących o naszym rynku, choć nie można wyników badania przekładać na cały kraj i traktować ich jako wyroczni. Wynika to ze stosunkowo skromnej próby, czyli metodologii wykluczającej dotarcie do większej liczby odbiorców. W badaniu z przyczyn prawnych nie zostały uwzględnione również dzieci poniżej 15 roku życia, które przecież sporo grają. Mimo wszystko z prezentowanymi przez IIBR i NoNoobs liczbami warto się zapoznać.

    Pełny raport w formacie pliku *.pdf można ściągnąć z naszej strony. Oprócz analizy rynku elektronicznej rozrywki w Polsce, znajduje się tam również historia gier, felieton na temat przyszłości rynku, marketingu w grach, gamifikacji czy augmented reality. O wszystkich tych trendach na Gamezilli już pisaliśmy, dlatego ograniczymy się do omówienia samego raportu elektronicznej rozrywki w Polsce.

    Jest to dosyć ciekawe, bo rzadko kiedy możemy zapoznać się z jakimiś obiektywnymi danymi dotyczącymi Polski. Rodzimi dystrybutorzy i wydawcy niechętnie dzielą się liczbami, a jeżeli już, to informują media tylko o sukcesach. 100 tys. sprzedanych egzemplarzy Battlefield 3, 400 tys. konsol PS3 nad Wisłą - liczby te robią wrażenie, ale nie oddają struktury rynku, na który składają się jeszcze gry przeglądarkowe, aplikacje na platformy mobilne etc. Autorzy raportu Rynek elektronicznej rozrywki w Polsce spróbowali więc zbadać preferencje graczy. Z lektury nie poznamy dokładnych danych sprzedażowych czy budżetów gier, ale strukturę demograficzną graczy. Z podziałem na pleć, wiek, wykształcenie czy nawet zarobki. Są to oczywiście dane deklaratywne, ale lepsze takie niż żadne, a czasem mają nawet swoje zalety.

    Jak mówi nam Jarosław Kowalski z IIBR, który podczas GIT 2011 prezentował te dane (fragmenty jego prezentacji możecie obejrzeć poniżej) "każda metoda ma swoją specyfikę - np. wywiad w internecie jest w pełni anonimowy, nie ma wpływu ankietera (który występuje także wywiadzie telefonicznym) - owocuje to np. większą szczerością". Z drugiej strony, badanie przez sieć siłą rzeczy ogranicza liczbę badanych. Nie wszyscy internauci chętnie wypełniają długie ankiety, a ci, co wypełniają, mogą popełniać błędy. Wszak branżowe podziały i terminologia nie są zbyt dobrze znane wśród casualowych graczy, którzy mogąnie wiedzieć, że są na przykład... casualami.

    [​IMG]

    [​IMG]

    75% ankietowanych grało w grę elektroniczną, a 84% z nich wybrało komputer lub laptop. PeCety miały zawsze silną pozycję w naszym kraju, choć obraz ten nie współgra z przytaczanymi danymi od Sony - skoro jest u nas 400 tys. konsol PS3, pewnie drugie tyle Xboksów 360 i sporo platform ze starszych generacji, to dominacja PC dziwi. Odpowiedzią może być fakt, że ankietowany grając na Facebooku zaznaczył PC, a nie na przykład grę przeglądarkową czy serwis społecznościowy. Ba, sam gdybym grał w FarmVille miałbym problem, którą kategorię wybrać. Jarosław Kowalski twierdzi jednak, że zastosowany podział jest całkiem logiczny:

    [​IMG]

    Kolejne dane pokazują ilość poświęconego na gry czasu. Nie wymaga to chyba komentarza, a jeżeli tak - omówienie można znaleźć w raporcie. Nas zaintrygował jednak punkt "Płacenie za granie". A właściwie niepłacenie, bo 66% ankietowanych nie zdarzyło się wydać na swoje hobby nawet złotówki. Mamy do czynienia z tak dużą popularnością free-to-play, czy piractwa?

    [​IMG]

    Kolejne dane pokazują ilość poświęconego na gry czasu. Nie wymaga to chyba komentarza, a jeżeli tak - omówienie można znaleźć w raporcie. Nas zaintrygował jednak punkt "Płacenie za granie". A właściwie niepłacenie, bo 66% ankietowanych nie zdarzyło się wydać na swoje hobby nawet złotówki. Mamy do czynienia z tak dużą popularnością free-to-play, czy piractwa?

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    Zdaniem Kowalskiego "taki wynik jest wypadkową szerokiej definicji grania jaką przyjęliśmy (graczem jest każdy kto gra od czasu do czasu w gry elektroniczne - a są to także gry na komórce/smartfonie, gry przeglądarkowe itd.) Duża część z nich jest dostępna za darmo. Do tego dochodzi piractwo, F2P itd.".

    Czyli na dwoje babka wróżyła, choć dokładnymi danymi na temat skali piractwa nie dysponujemy. Jest to ogólnie ciekawe, że Polacy komercyjne gry kradną z torrentów, a za darmowe płacą kupując wirtualne postacie etc.

    [​IMG]

    [​IMG]

    [​IMG]

    Cały raport wraz z wspomnianymi wcześniej felietonami można ściągnąć z naszego serwera. Polecamy lekturę i komentowanie, jak odbieracie te dane. Spodziewaliście się takich dysproporcji między platformami czy sum, które gracze wydają na swoje hobby? Aby ułatwić Wam zadanie, stworzyliśmy kilka sond bliźniaczo podobnych do tych z opracowania IBR i NoNoobs.​

    źródło - Gamezilla​

    Ciekawe badania i wreszcie w Polsce. Dziwi mnie jednak fakt, iż praktycznie w każdej kategorii jesteśmy na równi z kobietami lub minimalnie wygrywamy, przecież to niemożliwe i nierealne. Nie mniej - zachęcam do przeczytania całego raportu, bo warto :)
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. bartolinos15

    bartolinos15 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 22, 2010
    Posty:
    226
    Polubienia:
    5
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    nie wiem/trudno powiedzieć - 3%. Jak można udzielić takiej odpowiedzi na pytanie grałeś, czy nie? To jakieś ogólne niezdecydowanie, czy jak? Ja takiej odpowiedzi na takie pytanie nie rozumiem.
     
  4. mitek96

    mitek96 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 13, 2009
    Posty:
    312
    Polubienia:
    16
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Tarnów
    Nie wiem jak można kupować gry w zwykłych sklepach, gdzie w 98% przypadków, po pierwsze kosztują ponad 200zł(co jest nie realną ceną dla normalnych gier, pomijam jakieś tam zestawy np. gh.), po drugie ich cena nie spada, po trzecie są od 50 do 150 zł droższe niż przez internet. Co do panów którzy zamawiają preordery, to powiem wam że jeszcze nigdy nie dałem za grę więcej niż 179zł, a już kilka preorderów zamawiałem, albo kupuję na allegro, albo z UK.

    Podsumowując ankietę, to wydaję mi się całkowicie zmyślona.
     
  5. TheDarkKnight

    TheDarkKnight Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 16, 2010
    Posty:
    1839
    Polubienia:
    160
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Wielkopolska
    Te statystyki wieją chłamem. Po prostu lipa jak dla mnie, nawet nie dorastają niestety do pięt tym statystykom, które przeprowadzają w takiej np. Wielkiej Brytanii. Dużo niezgodności tutaj jest niestety...
     
  6. Onicniepytaj

    Onicniepytaj Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 4, 2010
    Posty:
    5429
    Polubienia:
    1679
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Śląsk!
    Masakra ta ankieta czy co to ma być (ogólnie sondaż) został przeprowadzony chyba przez osobę z gimnazjum. Na pewno nie z wykształceniem "wyższym".. Jak to widzę to, aż oczy bolą..

    Masakryczne wyniki - do bani przeprowadzony sondaż - brak komentarza.

    Tyle z mojej strony.
     
  7. meczek

    meczek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2009
    Posty:
    273
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    wlkp
    Więcej kobiet posiada konsole, cały 1%, ciekawet. A gry f2p to są w większości bezwartościowe produkcje, ale muszę zobaczyć Lineage i przypomnieć sobie jak to było kiedyś :D
     
Wczytywanie...

Poleć forum