1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Strzelanie w kosmosie i psy bojowe. Graliśmy w Call of Duty: Ghosts

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez -=SETH=-, Wrzesień 26, 2013.

  1. -=SETH=-

    -=SETH=- -= XBOX GOD =- Członek Załogi Administrator Super Moderator Xbox One V.I.P Pomocnik XBOX MANIAK Game Master Liga XboxForum.pl Achievement Hunter PSforum.pl

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2010
    Posty:
    28042
    Polubienia:
    3210
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    مصر
    Bigger, better and more badass. Wiadomo.

    Wybuch atomówki, katastrofa samolotu, waląca się wieża Eiffla, katastrofa liniowca, zniszczenie tunelu metra przez pociąg, który wypadł z szyn. I wiele, wiele innych spektakularnych, zapierających dech w piersiach scen. To właśnie Call of Duty w singleplayerze. Jak mogłoby zabraknąć czegoś równie mocno zapadającego w pamięci w nadchodzącej odsłonie o podtytule Ghosts?

    Pewnie już domyślacie się o czym mowa. Oczywiście o misji w kosmosie, którą niedawno pokazano w zwiastunie. Świetne były te rozważania, czy można strzelać w próżni, i czy strzelający aby nie powinien odlatywać z powodu odrzutu. Jeszcze lepsze było obejrzenie misji w całości. Nie opiszę Wam jej całej, bo jest dość krótka, strzelania w niej zaskakująco mało. Nie chcę zepsuć zabawy. Warto jednak powiedzieć o co w ogóle chodzi. A chodzi o broń masowego rażenia, nad którą Amerykanie podobno faktycznie pracowali, ale w końcu nie zdecydowali się umieścić jej na orbicie. Nie wiem, nie sprawdzałem. Wiem za to, że w grze owa broń zostaje przejęta przez "zjednoczone siły wszystkich złych nienawidzących Ameryki" (czyli The Federation) i oczywiście wykorzystana do ataku na USA. Zadaniem gracza będzie powstrzymać atak, ale do pierwszych zapowiedzi gry wiadomo, jak to się skończy.

    [​IMG]

    Autorzy, czyli ekipa Infinity Ward, zreflektowali się, że zawsze w Call of Duty pokazywali Stany Zjednoczone jako mocarstwo, potęgę militarną, z którą nikt nie mógł się równać. Tym razem nie chcieli powielać tego schematu. Poszli drogą "co by było gdyby" i dlatego w Ghosts zobaczymy USA na kolanach, zniszczone własną bronią. Tytułowe duchy, to mały, elitarny oddział żołnierzy - niedobitki, w których istnienie mało kto wierzy. Nie mają dostępu do zaawansowanej technologii, pozbawieni są tej przewagi nad przeciwnikiem. Ciekawe jak to przełoży się na rozgrywkę. Na pokazie gry w Paryżu nie pokazano nic więcej z trybu singleplayer poza misją w kosmosie. Zaczyna się bardzo spokojnie, majestatycznie, a za chwilę akcja mocno przyspiesza, a gracz właściwie bardziej ogląda wydarzenia niż w nich uczestniczy. Kilka razy jednak za spust przyjdzie pociągnąć, a końcówka... Bajka. To będzie jedna z TYCH misji, które definiują serię Call of Duty.

    A co poza strzelaniem w kosmosie? Dostaliśmy do rąk pady od Xboksa One i pograliśmy w mutliplayerze w kilka różnych trybów. Mnie najbardziej do gustu przypadł Blitz, w którym na dwóch krańcach mapy znajdują się portale - po jednym dla walczących ze sobą drużyn. Gracz zdobywa punkt, gdy uda mu się wejść do portalu ekipy przeciwnej. Automatycznie zostaje przeniesiony na swój koniec mapy i może albo spróbować jeszcze raz zdobyć punkt, albo pozostaje na miejscu i zaczaja się na przeciwników. Samo bieganie na pałę nie zdaje egzaminu. Część drużyny powinna skupić się na bronieniu portalu, żeby rywale nie punktowali. Portal na 10 sekund staje się nieaktywny, gdy ktoś zdobędzie punkt. Lepiej poczekać i upewnić się, że nikt nie wbiegnie do niego, zwłaszcza gdy chcemy zaryzykować samobójczy bieg. Głupio przebiec się do portalu tylko po to, żeby okazało się, że właśnie zniknął. Człowiek zostaje wtedy w szczerym polu, wystawiony na ostrzał. Przeciwnicy są dla takiej osoby bezlitośni.

    Każdy mecz ma dwie rundy, po zakończeniu jednej następuje zmiana stron. Proste? Tak tylko brzmi, ale wiele zależy od tego, w jakim punkcie mapy znajduje się portal. Jeśli można do niego dotrzeć z kilku stron, a wokół jest bardzo dużo miejsc, gdzie można się schować, to ekipa broniąca tego portalu musi zostawić przy nim kilku graczy do obrony. Co innego, gdy znajduje się na widoku, na otwartej przestrzeni, a przeciwnik musi kawałek przebiec, żeby do niego dotrzeć. Wtedy wystarczy zostawić na czatach dwóch snajperów. Reszta graczy może skupić się na zdobywaniu punktów. Krótko mówiąc - są portale, które lepiej się broni i takie, które lepiej atakuje. Po to właśnie jest zmiana stron, żeby szanse były wyrównane. I faktycznie, zdarzały się nam mecze, w których po pierwszej rundzie jedna drużyna wygrywała np. 8 do 1, a w drugiej sytuacja odwracała się i kończyło się np. 10 do 11.

    [​IMG]

    Ciekawi mnie jak ten tryb wypadnie na bardzo dużych mapach, jak świeżo zapowiedziana Stonehaven. Niestety nie dowiedziałem się, czy te ruiny grodu/zamku mają coś wspólnego z fabułą gry, ani nie miałem okazji tam pograć. A szkoda, bo ma to być bardzo duża mapa, na której doskonale poczują się zarówno osoby lubiące walkę w zwarciu, jak i snajperzy. Taka arena zmagań dla graczy lubiących różne style gry.

    Miałem za to okazję wypróbować w akcji psa. Można go przywołać po zabiciu pięciu przeciwników z rzędu. Oczywiście o ile wcześniej ustawimy w opcjach, że chcemy mieć dostęp do takiego kill-streaka. Pies cały czas biega w towarzystwie swojego pana (albo pani, bo kobietami tym razem również można grać), więc trochę mniej trzeba martwić się o to, co dzieje się za plecami. Miałem taką sytuację, że chciałem obiec jakiś samochód i nagle zarówno z lewej jak i z prawej strony wybiegli przeciwnicy. Na jednego właściwie wpadłem, więc szybko zginął, ale spodziewałem się serii w plecy. Nic takiego się nie stało. Pies rzucił się na tego drugiego gracza i go zagryzł. Rzucał się na wrogów również sekundę po tym, gdy ginąłem. Takie drobne pocieszenie po zgonie. Pies stara się przybiec do swojego właściciela, gdy ten się zrespawnuje. Co ciekawe, po drodze może wpaść na innego psiaka i zaczną ze sobą walczyć.

    Jedna nowość, której niestety nie dane mi było sprawdzić w akcji, to możliwość stworzenia własnego teamu botów (Squads). W ekipie może być do 10 żołnierzy sterowanych przez SI (naraz w rozgrywce bierze udział maksymalnie sześciu). To gracz decyduje w co ich wyposażyć, a następnie - kogo zabrać ze sobą na misję. Wraz z drużyną botów będzie można zagrać przeciwko innej ekipie. Mało tego - można sprawdzić, jak te boty poradzą sobie walcząc z... graczem i jego kumplami. Ten pomysł strasznie przypadł mi do gustu. Każdy może sprawdzić się w roli "menadżera", że pozwolę sobie na takie futbolowe skojarzenie. Czy gracz potrafi dobrać odpowiednią ekipę do danego zadania? Czy umie ją właściwie wyposażyć? Będzie okazja się przekonać. Ale to jeszcze nie wszystko, ponieważ nie zabraknie opcji wystawienia drużyny botów do walki online z graczami z całego świata!

    [​IMG]

    Niczego specjalnego po Call of Duty: Ghosts się nie spodziewałem. Raczej po prostu więcej tego samego. Tymczasem zarówno psy, jak i tryb rozgrywki Blitz wniosły sporo świeżości do tematu. A że do tego strzela się jak zawsze super przyjemnie, a gra jest do bólu płynna, to nie mogłem nie nabrać ochoty na więcej. Podobają mi się drobne zmiany w rozgrywce, jak wślizg na kolanach, po którym postać płynnie przechodzi do pozycji leżącej. Albo taki drobiazg jak to, że gdy gracz korzysta ze snajperki, obraz poza celownikiem nie staje się czarny tylko zamazany, co pozwala cały czas ogarniać, co dzieje się w pobliżu i w razie potrzeby szybko reagować. Wyobraźnię rozpala również możliwość zarządzania drużyną. Mam ochotę przekonać się, czy dam radę stworzyć i zarządzać ekipą, która będzie w stanie zarządzić na arenie międzynarodowej. Nie czekałem na Ghosts ( nikt nie czeka na CoD-a, a wszycy i tak kupują), ale teraz wiem, że z przyjemnością zagram.​


     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. Seb93

    Seb93 XBOX MANIAK XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 19, 2011
    Posty:
    331
    Polubienia:
    92
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    Warszawa
    A będą mecha-psy latające i strzelające w kosmosie ? :D
     
  4. Mnih

    Mnih XBOX MANIAK XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 24, 2009
    Posty:
    2808
    Polubienia:
    205
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Bydgoszcz
    dodali psa i nowy tryb.. wprowadzili taki powiew świeżości, że nie będe się musiał myć przez 2 tygodnie po premierze :D
     
  5. wiktor96

    wiktor96 Banned Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 22, 2010
    Posty:
    108
    Polubienia:
    8
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Ludziom nigdy nie dogodzisz, jak dla mnie cody mają najlepszą fabułę z fpsów, tylko jeszcze w 1 grze fabuła mi się podobała, mianowicie w battlefield bad company 2 i nic poza tym
     
  6. z0nk31

    z0nk31 Banned V.I.P Pomocnik Użytkownik Game Master PSforum.pl

    Dołączył:
    Maj 6, 2011
    Posty:
    4925
    Polubienia:
    958
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Łódź
    ameryka na kolanach, tryb blitz...
    Nice :]
    zwłaszcza Blitz :)
     
Wczytywanie...

Poleć forum