1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Tablet pytanie/informacja

Temat na forum 'Off-Topic' rozpoczęty przez warone, Sierpień 10, 2015.

  1. warone

    warone Banned Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 30, 2010
    Posty:
    1399
    Polubienia:
    324
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Miasto:
    Belgia
    Witam ,

    Mam problem w sumie 2 problemy z tabletem .

    Pierwsze pytanie , czy ktoś z was orientuje się w cenach matryc/ekranów do tabletów 10"

    Model Lenovo MIIX 3-1030 .Interesuje mnie cena +- chyba ze ktoś zna konkretniejsza cenę w serwisie zaśpiewali mi 1000zl

    Drugie pytanie , i tu bardziej interesuje mnie odpowiedz .Tablet był wysłany do serwisu który zaśpiewał mi wyżej wymieniona cenę .Od początku mowa była tylko o ekranie /matrycy żadnych uszkodzeń wizualnych . Dzis tablet wrócił do mnie bez dokonanej naprawy bo nie posiadają chwilowo tych ze matryc/ekranów.I tu zaczyna się problem, tablet wrócił pobity a klawiatura która z nim była jest także połamana .Oczywiście po kontakcie z serwisem ten mi odpisał ze tablet do nich dojechał z uszkodzonym ekranem .Problem w tym ze tablet był u nich 4 miesiące do dziś i ani razu nie zostałem poinformowany o żadnym uszkodzeniu wizualnym( pobity ekran) z ich strony wtedy mógł bym załatwiać sprawę bo paczka była ubezpieczona .Teraz nie wiem zbytnio jak tu sprawę rozwiązać iść jutro na policje czy starać się to załatwić inaczej .

    Posiadam wszystkie emaile z serwisem w których opisuje usterkę i wszystkie zwrotne i w żadnej z wiadomości nie ma mowy o pobitym ekranie czy jakim kol wiek uszkodzeniu wizualnym na nim . Tablet trafił tam bo został zalany przez dzieci i przy włączaniu ekran był podzielony na 3 .W serwisie stwierdzono ze trzeba wymienić ekran/matryce i na tym był koniec .

    jakies rady podpowiedzi ? Jestem w Polsce jeszcze do końca miesiąca i chciał bym to załatwić .
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. akir

    akir Xbox One Xbox One V.I.P Pomocnik Użytkownik PSforum.pl

    Dołączył:
    Grudzień 23, 2008
    Posty:
    12090
    Polubienia:
    1068
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Bielsko-Biała
    Raczej będzie problem skoro serwis się upiera. Najtaniej wyjdzie zakup nowego niż reanimacja trupa.

    Wysłane z mojego SM-N7505 przy użyciu Tapatalka
     
  4. warone

    warone Banned Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 30, 2010
    Posty:
    1399
    Polubienia:
    324
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Miasto:
    Belgia
    Właśnie wróciłem z policji i też mi powiedzieli ze oni nie pomogą , musiał bym sprawę zakładać. Osobiście nie chcial bym popuścić takiemu choć by żeby na przyszłość nie próbował innych klientów rolować ale tez sam juz wielkiego pola manewru nie widzę jak zakup nowego .A ten nie wiem czy to da się na części sprzedać czy do kosza go.
     
  5. Onicniepytaj

    Onicniepytaj Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 4, 2010
    Posty:
    5431
    Polubienia:
    1698
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    Śląsk!
    I tu właśnie są piękne serwisy. Serwis coś "naprawi"(o ile) i przy okazji coś uszkodzi.. Jak się to zgłosi to wymówki "tak już było..". I jak tu chcesz im to udowodnić.. Żałosne to i nic więcej.

    Osobiście nie dotknął mnie ten problem. Ale znajomego, który wysłał SGS4 bo coś ekran źle mu łapał "dotyk" oczywiście wymieniono matryce itp itd. ale te boki "srebrne" były poobijane.. Kolega nosi telefon w Casu (czy jak to się nazywa i nigdy nie wyjmuje), telefonem sam się bawiłem niejednokrotnie i wizualnie wyglądał jak "nówka sztuka", a tu taki zonk. No i oczywiście lipa.. już tak pozostało.


    Jak się nie jest jakąś grubą rybą to i w serwisie mają to w du..., a jak jesteś kimś znaczącym to serwis masz raz, dwa, trzy..

    Był taki czas, że kupowałem sprzęt (do pracy) i miałem bardzo dobry kontakt z Goclever. Zgłosiłem uszkodzenie/wadliwą nawigację to czas naprawy trwał niespełna tydzień. Gdzie po miesiącu kierowca indywidualnie zgłosił taką samą usterkę czekał na sprzęt 2 miesiące.
     
  6. First

    First Użytkownik Użytkownik Świeżak

    Dołączył:
    Lipiec 12, 2015
    Posty:
    23
    Polubienia:
    3
    Punkty za osiągnięcia:
    3
    Płeć:
    Mężczyzna
    Ja mam taką radę na przyszłość:
    Jak oddajesz coś do serwisu i potem odbierasz, to zanim się pod tym podpiszesz, to się dokładnie przyjrzyj co dostałeś, po wyjściu z salonu (czy gdzie tam odbierasz towar) każdy będzie się wypierał... że to Twoja wina... że taki już był... itp. bajki.
     
Wczytywanie...

Poleć forum