1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Temat dla piwoszy! :) Mniej pijane marki- wrazenia i opinie.

Temat na forum 'Kosz' rozpoczęty przez Blood., Wrzesień 2, 2010.

  1. Blood.

    Blood. V.I.P V.I.P

    Dołączył:
    Październik 31, 2008
    Posty:
    318
    Polubienia:
    14
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    A więc jak w temacie, pogadajmy o piwie...tym mniej opitym.

    Ostatnio próbowałem:
    -Miodowe z Polo Marketu-Całkiem ciekawe piwo, smak niespotykany, milo mnie zaskoczylo, nie pije sie jak woda, kazdy łyk pozwala się delektowac miodowym aromatem, pilem jedno, jednak myślę, że piwa można wypić max. 2-3, słodkość zdecydowanie przeszkadza w upiciu się (i dobrze, bo to definitywnie piwo na film/jedzonko, a nie na zabawę).

    -Miller- bardziej dostępne, też Polo-siki z Ameryki, nie polecam jakość/cena, woda, piwo pije się jak wodę niegazowaną.

    -Piwo żywe-miejsce występowania Żabka- smak charakterystyczny, dobra gorycz, czuć w nim uzyte skladniki (dla porownania w sikach czuc glownie gorycz+spiryt).

    -Grolsh- Polo- piwo kolo 5 zł, porcelanowy korek zatykajacy daje wrazenia zetkniecia sie z czyms powazniejszym, jednak ja bym to okreslil jako lepsza wersja Lecha.

    -Deep-Lidl-półka sikowych, ale jedno z lepszych, łatwo wchodzi, smakuje w porzadku, cena/jakosc calkiem w porzadku.

    -Perlenbacher- Lidl- obecnie straszny sik (u mnie przynajmniej), jeszcze kilka miesiecy temu baaaaaaardzo dobre piwo, smak,cena, wszystko było na piątkę, co się zaś stało, nie wiem, obecnie sik jak inny.

    Przymierzam się obecnie do Paulanera i Okocimia Pszennicznego, jak wpadnie mi cos ciekawego to dopiszę :)
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. zonk31

    zonk31 Banned

    Dołączył:
    Grudzień 27, 2009
    Posty:
    433
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Łódź
    Okocim pszeniczny calkiem calkiem, lekka goryczka ale ogolnie smaczne.
    Ciechan miodowy - moj faworyt, rzadko spotykany na miescie ze wzgledu na amatorow tego piwa
    Argus - ostatnio zauwazone przeze mnie piwo z lidla. patrze czteropak za 5,- sprawdzam patrze 5% piwko. sprawdzilem i miłe zaskoczenie - bardzo dobre jasne piwko :)
    Brok - piwo z ktorego po otwarciu ulatnia sie zapach trawki - smaczne, tez jasne piwko :)
     
  4. Sagajx

    Sagajx Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Maj 16, 2010
    Posty:
    215
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    reathermaiser piwo praktycznie nie spotykane. Bardzo gorzkie ciemne piwo. Jak spotkacie warto kupić chociażby dla odmiany. 7,3% vol.
     
  5. piter1986

    piter1986 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 21, 2008
    Posty:
    51
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Ja generalnie nie lubię koncerniaków (najgorsze wg mnie to Żywiec i Lech) więc zwykle piję udziwnione i mniej popularne marki:
    - uważam że naprawdę warto spróbować Ciechanów: Wybornego i Miodowego. Miodowy smakuje tak jakby dopiero co wrzucić do niego łychę prawdziwego miodu:) Obydwa piwka są produkowane naturalnie więc okupiają to krótkim terminem spożycia - ok. 1 miesiąc
    - Ciechan Pszeniczny i Okocim Pszeniczny - tylko dla amatorów piw pszenicznych, nie odpowiada mi posmak jaki zostaje w ustach po ich wypiciu
    - Kasztelan Niepasteryzowane - szału nie ma, czuć nutkę koncerniaka
    - Koźlak z browaru Amber - dla mnie najlepsze ciemne piwo, delikatna goryczka zmieszana ze słodyczą
    - Faxe 10% - koszmar, przeraźliwie gorzkie, zagryzłem je całą paczką paluszków
    - Wojak Super Mocny 9% - naprawdę nie lubię mocnych piw, ale to jest zdecydowanie na plus (wojak podstawowy niczym się nie wyróżnia), nie jest ciężkie i naprawdę nie czuć mocy jak w nim drzemie:) Moc tą odczuwa się za to już po wypiciu dwóch Wojaków 9% ;)

    Zdecydowani zwycięzcy:
    - Łomża i Brok - nie wiem co jest w tych piwach ale stawiam je obok siebie jako najlepsze niesmakowe piwa, nie uderzają goryczą, to właśnie je zwykle pije jeśli nie eksperymentuję

    No i coś co chciałbym spróbować ale jeszcze nigdzie nie spotkałem: Konstancin Żytnie - pierwsze żytnie piwo w Polsce, pierwszą partię uwarzył entuzjasta piwa (prof. z SGGW) w swoim domu:) Zadebiutowało na wiosnę tego roku
     
  6. bartoszKSSG

    bartoszKSSG Banned

    Dołączył:
    Kwiecień 17, 2010
    Posty:
    253
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    66-400
    hym trochę tego piwa się wypiło

    ^ Harnaś- Kiedyś dorby, teraz ma tylko dobre reklamy
    ^ Tyskie- Od roku jego smak się zmienił
    ^ Warka- Bardzo smaczna nie droga, nie ma mocnej nutki goryczy
    ^ Wojak- Jak sama nazwa wskazuje piwo z którym się walczy, trzy pierwsze wchodzą jakoś, dalej już cieńko, cena nie wygórowana, w sam raz aby tanio się napić
    ^ Dębowe mocne- bardzo dobre piwko, ekonomiczne :) czuć nute goryczy
    ^ Okocim mocne- Również bardzo dobre piwko, coś jak dębuś, lecz nie czuj już tej nuty goryczy
    ^ Zubr- u mnie występuje tylko w sklepie ;) dobre piwko porównywalne jak warka
    ^ Lech- nic nie trzeba pisac, najlepiej smakuje mi w pubach
    ^ Karpacki mocne- piwo z serii ekonomicznych, czuć nute goryczy
    ^ Okocim palone- bardzo dobre piwko, o specyficznym smaku
    ^ Becks- jak dla mnie zamocno gazowane, inny smak niż polskie tj. tyskie, warka itp
    ^ Kasztelan niepasteryzowany- nie pochodzą mi te piwa
    ^ Amber natur niepasteryzowany- też mi nie podchozi
    ^ Lubuskie- z serii niepasteryzowane
    ^ Amstel - dobre holenderskie piwo, jest słodsze, nie ma takiej goryczy jak w naszych
    ^ Shuters- czy jakos, my je nazywaliśmy shitersami, w holandi się nimi opijaliśmy bardzo dobre tanie piwko, skrzynka za 10 euro
    ^ Heineken- ale zaznaczam holenderski nie ten w polsce rozlewany, calkiem inny smak
    ^ Bavaria- również holenderskie piwko, bardzo dobre rózni się smakiem od amstela. Można je kupić w Polsce
    ^ Kasztelan- podobne w smaku do warki
    ^ Desperados- za drogie, niesmaczne
    ^ Zywiec porter- najdroższe piwo jakie w życiu kupiłem w pubie, aczkolwiek dobre
    ^ Vip- kowal z Biedronki, seria ekonomiczna
    ^ Volt- kiedyś mi smakował, aktualnie go długo nie piłem

    Edit Jeszcze mi się przypomaniało warka ale w wersji jedno butelkowej 1.5l w smaku prawie to samo co ze szkla

     
  7. auron123

    auron123 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Maj 1, 2008
    Posty:
    45
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Żagań
    Fox piwo najlepsza jakość/cena
    Goolman to legenda by najmniej u mnie w mieście
    Lech - Standard Zimny
    Tyskie - Przepiłem się nim już
    Heineken - To samo
    Dock- hmmm.... Nie polecam ;D
    Lech Pils / Mocny - To mogę pić hektolitrami
    Dębowe - Standard ;D

    Ale i tak z tych powyżej wymienionych pijam FOXA nawet teraz przy pisaniu tego posta polecam :D
     
  8. adidas2009

    adidas2009 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 23, 2009
    Posty:
    928
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Miasto:
    Polnocna czesc kraju ;).
  9. Blood.

    Blood. V.I.P V.I.P

    Dołączył:
    Październik 31, 2008
    Posty:
    318
    Polubienia:
    14
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Dodaje dziś:
    Budweiser (czeski)- hmm nie smakuje mi zupelnie, lekko odpychajaca gorycz,badz tez smak.
     
  10. kufer111

    kufer111 Banned

    Dołączył:
    Grudzień 9, 2008
    Posty:
    618
    Polubienia:
    10
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Zdolny Śląsk
    Carlsberg- part of the game
     
  11. back4stage

    back4stage Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Sierpień 10, 2010
    Posty:
    28
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    1
    Miasto:
    nowy sacz
    Jak dla mnie Leszek najlepszy pilem pare marketowek ale wiekszosc mi niesmakuje.Lubie tez zimnego wojaka po 3 leszkach i pary buchach wchodzi z przyjemnoscia ;D
     
  12. malina10212

    malina10212 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 25, 2009
    Posty:
    253
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Płeć:
    Kobieta
    Miasto:
    Kielce
    a mnie zawsze pociągały wszelkie "mało męskie" eksperymenty czyli Reds'y, coolery, Gingersy Desperadosy.
     
  13. MrDraiger

    MrDraiger V.I.P V.I.P XBOX MANIAK

    Dołączył:
    Sierpień 19, 2009
    Posty:
    2859
    Polubienia:
    334
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Miasto:
    Inowrocław
    Ja tam nic specjalnego, zazwyczaj Tyskie bądź Leszek, czasem desperados ale to tak bardziej dla frajdy bo wypić to można jak wodę :) A tych specjałów z marketów jakoś nie chce mi się próbować, nie chce tracić kasy na "sprawdzanie" wolę zaufać reklamowanym markom :)
     
  14. Dogg

    Dogg Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 11, 2010
    Posty:
    485
    Polubienia:
    22
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Bydgoszcz
    Ja nienawidzę piw 'marketowych' (Lech, Żywiec itd.), piję je tylko jak jest jakaś impreza, bo to chyba oczywiste. Zauważcie, że w tych "piwach" nie ma wogóle chmielu (!), tylko jakieś granulaty... Ja preferuję Piwo Żywe, Paulaner'y, ale tak z 2-3, nie żeby się tym upić, ale delektować ;) ewentualnie jakieś wersje "Strong" piw marketowych.
     
  15. Trey

    Trey Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 24, 2008
    Posty:
    257
    Polubienia:
    4
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Pamiętacie może takie piwo Kiper? Było bardzo tanie a smakiem niczym nie ustępowało drogim browarom.
     
Wczytywanie...

Poleć forum