1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Tomb Raider Legend - Moja Recenzja

Temat na forum 'Gry' rozpoczęty przez karmel6, Październik 3, 2008.

  1. karmel6

    karmel6 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Maj 3, 2008
    Posty:
    47
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Szprotawa
    LARA CROFT: TOMB RAIDER LEGEND
    recenzja by karmel06
    [​IMG]
    producent: Crystal Dynamics
    wydawca: SCi / Eidos
    dystrybutor PL: Cenega Poland
    kategoria: gry akcji / TPP
    zręcznościowe / przygodowa
    tryb gry: single player
    wymagania wiekowe: 12+
    Data Premiery:
    Europa (PAL): 07 kwietnia 2006
    Polska: 03 listopada 2006
    USA (NTSC): 11 kwietnia 2006
    nośnik: 1 DVD | cena: 169,90 PLN

    W 1996 roku, Edios wydał na świat grę o tytule Tomb Raider. Nie trzeba było długo czekać by ta gra trafiła do miliona fanów, i na długo pozostawała na liście bestsellerów. Niezwykła (jak na tamte czasy) grafika, wysoka grywalność i piękna (choć kanciasta) główna bohaterka sprawiła że fani gry, pobiegli do sklepu po drugą część Tomb Raidera w 1997 r. Eidos szczęśliwy z swojego sukcesu, wydawał kolejne części gry co rok. Niestety każda gra była coraz gorsza od poprzedniej. Core Design (producent gry) po stworzeniu piątej części Tomb Raidera ogłosił że jest to ostatnia część tej serii. Ale fani nie są głupi i wiedzieli że Eidos nie zrezugnuje z takich pieniędzy, które zarabiała im Lara Croft. Przez trzy lata Core Design pracowało nad Tomb Raider: Angel of Darkness. Niestety te trzy lata nie przyniosły nic innego, oprócz poprawionej grafiki. Bohaterką sterowało się jak w poprzednich częściach, co według graczy było zbyt toporne jak na 2003 rok. Fatalna praca kamery jeszcze bardziej pogrążyła tą grę. Eidos postanowił więc odebrać Core Design marke, i przekazać ją brytyjskiemu Crystal Dynamics. Czy wydawca serii postąpił słusznie? O tym, że to była dobra decyzja, postaram się wam udowodnić w recenzji gry TOMB RAIDER: LEGEND​
    [​IMG]
    [​IMG]
    W wieku 8 lat, Lara Croft wraz z jej matką rozbiła się samolotem w Himalajach. Panie Croft jako jedyne uratowały się z katastrofy. Czekając na ratunek udały się do świątyni, która była położona niedaleko miejsca wypadku. Tam znalazły tajemniczy artefakt, który z przyczyn nie wiadomych dla Lary (ani dla gracza) sprawił że Lady Croft zniknęła. Przez wiele lat, było to dla Lary niewyjaśnioną zagadką, do czasu gdy podczas wyprawy w Boliwi znalazła podobne miejsce, do tego które zabiło jej matkę. W miarę gry dowiadujemy się że historia gry kręci się wokół starożytnego miecza Króla Artura- Excalibura. Lara mając nadzieje że odnalezienie miecza umożliwi jej uratowanie matki, postanawia go odnaleźć. Niestety, jak zwykle znajdą się źli ludzie którzy będą próbowali jej przeszkodzić w poszukiwaniach. Tym razem jest to jej dawna znajoma - Amanda która do niedawna była uznana za martwą. Przyznacie chyba że scenariusz jest ciekawy. Jest wiele zwrotów akcji, których nie zdradzę. Lepiej żebyście sami je odkryli. Główna bohaterka, podczas gry uda się do Peru, Tokio, Ghany, Kazahstanu, Angli, Nepalu i (dwa razy) do Boliwi, by z (prawie) każdej wyprawy uzyskać część miecza. Co ciekawe, to że Lara uda się też do nowoczesnych miejsc wcale nie przeszkadza w rozgrywce. Wręcz przeciwnie! Wspinaczka po budynkach w Tokio stanowi miłe urozmaicenie w grze. Podczas gry będziemy w kontakcie z towarzyszami Lary – Zipem i Alisterem. Według mnie to ciekawe rozwiązanie, ponieważ trójka postaci rozmawia o miejscach w których Lara się znajduje. Wiemy dzięki temu dlaczego szukamy kawałka Excalibura w Peru, a nie np. w Warszawie :D A Lara mówiąca sama do siebie śmiesznie by wyglądała. Zip często powie jakiś żart, więc grając nieraz będziemy mieć uśmiech na twarzy. W TRL główna bohaterka porusza się zgrabnie, i z gracją. Nie mogło też zabraknąć charakterystycznego kołysania bioder bohaterki. Sterowanie Larą nie jest takie toporne jak w poprzednich częściach. Podczas gry znajdzie się czas na dwie jazdy na motorze. Pomysł był dobry, bo twórcy dbają o urozmaicenie zabawy, ale wykonanie tych poziomych jest fatalne. Pojazd kieruje się sztywno, nie czuć wagi motoru mimo że jedziemy potężnym Ducati. Podczas jazdy tylko się się denerwujemy, bo nie dość że trzeba strzelać do przeciwników to jeszcze musimy uważać na przeszkody. Lepiej steruje się wózkiem widłowym, którego użyjemy podczas levelu w Angli.​
    [​IMG]
    [​IMG]
    Główny atut gry to elementy zręcznościowe. Zwykle wiemy tylko gdzie się mamy dostać. Jak to zrobić to nasza sprawa. Dużo jest tu skakania po platformach, wspinania po wyrwach, huśtania po liniach itd. Na ogół wszystkie te czynności łatwo jest wykonać. Gdy zauważymy coś czego możemy się chwycić wystarczy skoczyć, by Lara złapała się poręczy. Zrezygnowano z pasku zmęczenia, więc możemy trzymać się ściany w nieskończoność. Ale nie trzymaniem się człowiek żyje i żeby przejść grę, musimy ruszyć się w jakimś kierunku. Poruszamy się analogiem, natomiast jeśli droga prowadzi w górę (nad nami jest inna wyrwa) naciskamy "skok" by się do niej dostać. Podobnie jest z opuszczeniem się w dół: musimy nacisnąć przycisk odpowiadający za kucnięcie. Do szybszego poruszania się po krawędzi, służy przycisk akcji. Podczas gry również dużo będziemy strzelać. Arsenał nie jest spory (tylko standardowe pistolety z nieograniczoną amunicją, dwa rodzaje karabinów maszynowych i granaty) ale w zupełności wystarcza. Celownik w tej grze jest automatyczny. Wystarczy odpowiednio blisko podejść by potraktować oponenta ogniem. Podczas strzelaniny możemy wykonywać uniki i wskakiwać na wroga by skutecznie się z nim rozprawić. Czas wtedy zwalnia a my odbijając się od przeciwnika prowadzimy ostrzał. Lara jest wyposażona w plecak z którego możemy wybrać latarkę, linkę z hakiem i lornetkę z funkcją podpowiedzi. Gdy chcemy na przykład użyć lornetkę, pierw ją wybieramy w małym menu, dopiero potem wciskamy przycisk akcji by jej użyć. Czasami Lara będzie musiała użyć linki z hakiem. Możemy dzięki niej przyciągać przedmioty, lub huśtać się na niej jak na linie. Za jedne ułatwienie bardzo chwale twórców: nawet jak nie mamy linki wybranej z menu, możemy jej użyć. Więc przed skokiem nie musimy się przejmować że nie mamy jej wyciągniętej. Bardzo podoba mi się takie rozwiązanie.​
    [​IMG]
    [​IMG]
    Grafika jest bardzo ładna. Jest dużo kolorów, gładkich krawędzi, w ogóle cud, miód i orzeszki. Woda, ogień i wybuchy potrafią urzec. W grze zastosowano ciekawy efekt zmiany kolorów, gdy Lara znajduje się pod wodą. Ekran jest wtedy lekko rozmazany, i pokryty zielonym filtrem. Tekstury są ostre i wyraźne a roślinność jest ładna i zróżnicowana. Grafika jest mocnym atutem tej gry. Twórcom udało się wykorzystać moc konsoli. Mamy do czynienia z grą bardzo next-genową. W takiej oprawie graficznej można się poczuć jak na prawdziwej przygodzie (w dodatku z widowiskowym przewodnikiem :D). Lara jest jak zawsze piękna. W tej części pomniejszono nieco biust głównej bohaterki, dzięki czemu wygląda bardziej realistycznie. Ja to zaliczam na plus. Pozostałe modele postaci są również bardzo ładne. Cieszy mi to że twórcy zadbali nie tylko o panią Croft. Co prawda najemnicy mogli by mieć różne ubrania, ale nie można mieć wszystkiego. Za to po przejściu gry możemy odblokować różne stroje dla Lary. W domu głównej bohaterki musimy udać się do garderoby by się przebrać (niestety nie ma animacji przebierania się :(). Przechodząc jeszcze raz skończoną misje, mamy możliwość zmiany wdzianka. Mnie się ta opcja spodobała, chociaż rzadko z niej korzystałem.​
    [​IMG]
    Oprawa audio trzyma mocny poziom grafiki. Dźwięk jest wspaniały! Muzyka zmienia się, względem otoczenia. Gdy wychodzimy z dżungli by ujrzeć piękną panoramę wodospadu, dźwięk zmienia się z cichego na głośny. Gdy pływając w wodzie starożytnego grobowca usłyszymy przeraźliwy dźwięk (który mi przypomniał dźwięk wydawany przez czarny dym w LOST) z paniką płyniemy do brzegu. Jest wspaniale. Według mnie jest to jedna z najlepiej udźwiękowionych produkcji ostatnich lat. Nieraz słuchałem samego soundtracka żeby się wyciszyć. Głosy również są wspaniale wybrane. Lara mówi głosem damy- wyraźnie i soczyście. Dokładnie jak na Brytyjkę przystało.​
    [​IMG]


    PODSUMOWANIE:

    Lara Croft: Tomb Raider to udana gra. Ciekawy scenariusz, wysoki gameplay, wspaniała grafika i dźwięk przykuje nas do konsoli. Gra nie jest długa, ale starczy na ok. 15 godzin zabawy. Zawsze możemy też pobawić się w szukanie ukrytych artefaktów porozrzucanych po poziomach. To na pewno przedłuży rozgrywkę o ponad połowę, a w nagrodę odblokujemy nowe stroje dla Lary. Twórcy mogli by spędzić więcej czasu przy pracy kamery, i wtedy ich gra była by naprawdę idealna. Polecam tą grę wszystkim którzy lubią szybką akcje, odrobinę zagadek i mnóstwa skakania po platformach. Fani Prince of Persia na pewno nie zawiodą się na tej grze. Podobnie jak każda osoba która spędzi chwile z tą grą.

    PLUSY:
    +Wysoka grywalność
    +Wspaniała oprawa audio/wizualna
    +Ciekawy scenariusz

    MINUSY:
    -Błędy techniczne
    -Mogła by być dłuższa

    OCENY GRY:

    Grafika: 9.4
    Grywalność:9.0
    Muzyka: 9.5
    OCENA OGÓLNA: 9.5

    P.S Zdjęcia pochodzą z serwisu ING.com a okładka z gry-online.pl
    Zapraszam do komentarzy! Napiszcie co sądzicie o recenzji. Jeśli wam się spodoba będę pisał kolejne. Sam was zachęcam do pisania własnych recenzji. Dzięki temu powstanie dział "Recenzje gier"
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. rowerser

    rowerser Sialalalalallalal V.I.P XBOX MANIAK Użytkownik Game Master

    Dołączył:
    Lipiec 10, 2008
    Posty:
    586
    Polubienia:
    141
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Kozie Byki
    Odp: Tomb Raider Legend - Moja Recenzja

    Recka ogólnie daje pojecie o grze. Sporawo błędów składniowych :D ale to się wytnie. Jak bede mieć czas to to też coś chetnie napisze :D pozdrawiam :D

    btw to masz jakes doświadczenie w pisaniu recenzji ? szkolna gazetka cos ? :D
     
  4. calis

    calis Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 14, 2008
    Posty:
    145
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    Odp: Tomb Raider Legend - Moja Recenzja

    fajna recka - dzięki !
     
  5. karmel6

    karmel6 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Maj 3, 2008
    Posty:
    47
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Szprotawa
    Odp: Tomb Raider Legend - Moja Recenzja

    Prawdę mówiąc to rzeczywiście pisałem w szkolnej gazetce. Napisałem dla niej chyba 5 recenzji, ale wydrukowana została tylko jedna NBA 08. I też mocno okrojona :mad: Często sobie pisałem recenzje dla przyjemności. Wysłałem też kilka na innych forach. Akurat tą recenzję napisałem po skończeniu TR:L na PSP. Ale na X360 też grałem. Więc przerobiłem kilka zdań i otrzymałem reckę gry na dwie platformy. Niedługo biorę się za Assassin's Creed, GTA 4, SW:TFU i BiA:HH :D
     
Wczytywanie...

Poleć forum