1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Ufc 2010

Temat na forum 'Pomoc' rozpoczęty przez DevNull90, Lipiec 18, 2010.

  1. DevNull90

    DevNull90 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Wrzesień 24, 2009
    Posty:
    93
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Wroo
    Witam!

    Mam takie pytanko. Mianowicie chodzi mi o kończenie walki dźwignią.
    Udaje mi się bez problemu rzucić przeciwnika na ziemię, biorę rękę czy tam nogę do dźwigni i tu kończy się bajka. Zaczynam kręcić analogiem tak jak w tutorialu a nie robię niczego przeciwnikowi. Po chwili wstaje, czy wraca po prostu do leżenia.

    Mógłby ktoś dokładnie opisać jak to zrobić?
     
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. Jechu

    Jechu V.I.P V.I.P XBOX MANIAK Użytkownik Game Master PSforum.pl

    Dołączył:
    Luty 2, 2009
    Posty:
    3910
    Polubienia:
    91
    Punkty za osiągnięcia:
    48
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    z Syreniego Grodu
    Musisz pograć dłużej i zrobić to na wyczucie.
    Poza tym przeciwnik im bardziej obity/zmęczony, tym bardziej na to podatny.
    Liczą też się statsy zawodników w danej technice - do dźwigni polecam BBJ :)
     
  4. druteron

    druteron Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 3, 2010
    Posty:
    236
    Polubienia:
    22
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Miasto:
    Otwock
    Wyciągnięcie dźwigni wymaga sporego wysiłku z twojej strony. Po pierwsze nie patrz na statystyki, bo one nic nie dają (Zakładałem dźwignię Lesnarem, ma z tego co pamiętam 64 sub offensive, a do tego jest wrestlerem ;) ). Do nauki polecam George'a St.-Pierre, ma on znakomity parter. Włącz sobie też pasek staminy, bo jest on bardzo pomocny.
    Jeżeli chodzi o samą dźwignię, to: staraj się uderzać przeciwnika po brzuchu, jednocześnie próbując unikać jego ciosów. Suplex do pozycji bocznej też jest dobrym rozwiązaniem, bo możesz obić brzuch łokciami, czy kolanami. Aby wyciągnąć dźwignię, żółty pasek staminy twojego przeciwnika musi spaść tak o 3/4, a czerwony musi być przy jego końcu, albo spaść do zera. Wtedy obalasz przeciwnika (najskuteczniejszy jest suplex) i przechodzisz do dźwigni. Jeżeli sytuacja będzie tak wyglądać jak opisałem, to kręcisz szybko analogiem i nie powinieneś mieć problemów z zakończeniem walki.


    Taka drobna informacja. Po przejściu do dźwigni nie musisz od razu kręcić analogiem, przetrzymaj przeciwnika, bo gdy ty go próbujesz poddać, to jemu spada pasek staminy, a nie tobie. Dopiero po krótkiej chwili zacznij kręcić. Nie stosuj tej techniki, gdy przeciwnik ma tylko żółty pasek, bo wtedy jest on już praktycznie bezbronny. Nie zdziw się też, że mimo usilnych prób poddania w 1 rundzie przeciwnik mimo braku staminy nie odklepuje. Jest to jakiś błąd gry, strasznie żadko zdarza się, by się poddał w 1 rundzie. Ja Rashad'a Evansa w 1 rundzie próbowałem poddać 4 razy, a on mimo tego, że staminy nie miał już w ogóle, cały czas się bronił. Podobno patch miał to poprawić, ale nie wiem, bo gram bez niego.

    Odnośnie #Jechu - nie ma nic na wyczucie, do dźwigni trzeba się przygotować. I nie BBJ, tylko BJJ. ;]
     
Wczytywanie...

Poleć forum