1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

W kalejdoskopie: Crackdown 2

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez ReXx, Lipiec 6, 2010.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. ReXx

    ReXx Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Maj 28, 2010
    Posty:
    532
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    [​IMG]

    Premiera Crackdown 2 już w najbliższy piątek, ale zachodni recenzenci nie musieli na nią czekać.
    Wraz z końcem embarga posypały się recenzje. Chyba mniej optymistyczne, niż mogliśmy się spodziewać. Średnia ocen to, w zależności od agregatu:

    * Metacritic: 72/100 (38 recenzji)
    * GameRankings: 74.12% (30 recenzji)

    Zobaczmy, co sądzą o grze recenzenci.
    Kod:
    W serwisie IGN produkcja Ruffian Games otrzymała całkiem dobre 7.5/10.
     Nawet pomimo faktu, że jest brzydka: Crackdown 2 często wygląda
     jak gra w niskiej rozdzielczości wrzucona na ekran HD.
     Grafika jest rozmazana, brakuje jej detali i wyraźnie niedomaga.
     Agenci, w których się wcielamy wyglądają nudnie, 
     nie mają osobowości oraz nie oferują żadnej ewolucji
     czy solidnego dostosowania wyglądu. Eksplozje są może duże 
     i łatwo łączy się je w coś potężnego
     , ale nie robią wrażenia. I choć Crackdown 2 potrafi wrzucić
      na ekran tuziny freaków na raz, to często nie
     jest wstanie nadążyć za akcją przez co animacja się dławi.
    
    Trzy gwiazdki na pięć możliwych w GiantBomb to również przyzwoity rezultat.
    Kod:
    Wygląda na to, że gra nie utraciła tego, co przyciągało do pierwszej części:
    To smutne, że tak wiele zwyczajnie skopiowano tu z pierwszej gry,
     ale nawet pomimo faktu, że gatunek się rozwinął, wiele
     z tych elementów wciąż sprawia frajdę. A robi się jeszcze ciekawiej,
    gdy dodamy do tego emocje płynące z kooperacji[ ]
    Jest tu mnóstwo okazji do radosnej rozwałki, jeśli tylko lubicie takie luźne
     podejście. Zbieraczom wystarczy zaledwie myśl o szukaniu kolejnych
     orbów (wliczając nowe, które będą przed wami uciekały, co moim 
    zdaniem jest głupie i nie warte zachodu) by pobudzić zainteresowanie
    
    Z powyższą opinią na pewno nie zgodziłby się Jim Sterling z Destructoida, który na Crackdown 2 nie zostawił suchej nitki i ocenił go na 4.5/10:
    Kod:
    Crackdown 2 to pod każdym względem rozszerzenie[ ]
    To dokładnie ta sama gra, tyle że nudniejsza, bardziej monotonna i
    frustrująca. Zmiana estetyki Pacific City odebrała miastu urok
     i zastąpiła go wyglądem i klimatem próbującym kopiować Empire City z
    inFamous. Jest szare, nudne i puste[...]Jedyne, co udaje się Crackdown 2
    to skopiowanie oryginału, a potem uczynienie go gorszym.
    
    Na koniec - zaskoczenie. Eurogamer wystawił grze aż 8/10:
    Kod:
    To gra, z którą z chęcią spędzisz 10 minut pomiędzy innymi, bardziej
     zajmującymi sprawami, bo zawsze znajdzie się tu coś zabawnego do
     zrobienia. No i podpakowany agent z wyrzutnią samonaprowadzających 
    rakiet (oraz SUVem w garażu) oferuje więcej frajdy w przeliczeniu na jedno
     naciśnięcie guzika, niż cokolwiek innego.
    
    Cóż, moje zamówienie czeka na realizację, ale wydaje mi się, że trudno będzie znaleźć chętnych do pobiegania po Pacific City.

    Źródło: http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,8106226,W_kalejdoskopie__Crackdown_2.html?bo=1

    Nie wiem co tak Japończyków ekscytuje w tym tytule. Chyba "CRAPdown 2" jest stwierdzeniem prawdziwym?
     
Wczytywanie...
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum