1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Xbox One: Adrian Chmielarz popiera pomysły Microsoftu. "Obecny model musi umrzeć"

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez TigraTeam, Czerwiec 24, 2013.

  1. TigraTeam

    TigraTeam Banned

    Dołączył:
    Listopad 8, 2009
    Posty:
    4128
    Polubienia:
    513
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Miasto:
    Bielsko-Biala
    [​IMG]


    Cliff Bleszinski nie jest jedyną osobą broniącą pomysłów Microsoftu, który w Xboksie One miał zamiar wprowadzić rozwiązania służące do walki z rynkiem używanych gier. Podobną opinię, co były projektant Epic Games ma… Adrian Chmielarz, twórca Painkillera i Bulletstorma. Przyznaje jednak, że gigant z Redmond próbował wprowadzić swoje mechanizmy jak „słoń w składzie porcelany”.

    W artykule opublikowanym na łamach serwisu internetowego magazynu Edge Chmielarz uważa, że obecny model biznesowy, w ramach którego wydawane są pudełkowe gry kosztujące 60 dolarów, musi umrzeć. Powodem są oczywiście problemy z rynkiem „używek” – twórca Bulletstorma podziela tutaj opinię Cliffa Bleszinskiego – w którego ramach sklepy pokroju GameStopu, sprzedające używane kopie, zgarniają cały dochód i nawet jego ułamek nie trafia do kieszeni wydawców oraz developerów. Tak właśnie narodziły się DLC i mikrotransakcje – po to, by zachęcić graczy, aby ci nie pozbywali się swoich produkcji. Chmielarz zaznacza przy tym, że twórcy nie są zadowoleni ze stosowania tego typu psychologicznych sztuczek, ale nie mają wyjścia.

    Dlatego projektant uważa, że obecny model powinien „umrzeć”. Jak pisze:



    Jeśli przejmujesz się grami, musisz chcieć, by ten model umarł. Problem polega na tym, że nikt nie zna odpowiedniego rozwiązania i tego, jak powstrzymać sprzedaż używanych gier. Często powtarzana mantra „róbcie lepsze gry” jest mitem, chyba że naprawdę wierzymy, iż hity z lat 2010-2013 są najlepszymi wydanymi w tym okresie produkcjami. Według mnie model oparty na cenie w wysokości 60 dolarów musi umrzeć. Prawda jest taka, że nikt nie gada bzdur o „prawie pierwszego nabywcy” czy „dzielenia się z przyjaciółmi”, jeśli cena jest niska. Dopóki film nie jest zły, nikt nie narzeka na fakt, że zapłacił 10 dolców, by go zobaczyć i że mogą go obejrzeć tylko raz. Ale nawet jeśli dokonać poświęcenia modelu bazującego na cenie 60 dolarów to… co potem? Epizodyczne gry? Krótsze produkcje? Tytuły freemium? Rozdzielenie trybów dla pojedynczego gracza i multiplayera? Duże gry przetrwają opierając się większej sprzedaży dzięki niższej cenie? Kto wie?


    Według Chmielarza, Microsoft miał dobry pomysł – wraz z Xboksem One firma chciała wepchnąć branżę w objęcia cyfrowej dystrybucji. Kłopot w tym, że gigant z Redmond źle przedstawił swoją wizję. Jak pisze:

    Jak dobrze wiemy, Microsoft zachowywał się jak słoń w składzie porcelany. Nigdy nie był w stanie wyjaśnić, po co dokładnie jest obowiązek logowania się na serwery raz na dobę. Nie wyjaśnił, jak działać będzie sprzedaż gier używanych. Nigdy nie przedstawił tego jasno i brutalnie szczerze. Za tym wszystkim schowana była naprawdę świetna wizja, ale wszystko, co ludzie zapamiętają, to machanie rękami lub krzyczenie, które zmieniłoby kanał w telewizorze. Każdy jest tego winny. Microsoft i jego komunikacja (i szczerze mówiąc kilka zagadkowych funkcji Xboksa One, które były nie do obrony). Gracze i ich opór przed zmianą statusu quo (nie mogą przyznać, że pudełka są skazane na śmierć). Dziennikarze i ich nieumiejętność stanięcia przeciwko masom (było wiele chwytliwych nagłówków zwiększających klikalność i liczbę użytkowników oraz wiele analiz nie patrzących w przyszłość). Developerzy i ich milczenie (było kilka wyjątków, ale niewiele). Zdecydowaliśmy, że lepiej patrzeć na bolesne umieranie zwierzęcia, jego powolną agonię, niż go zastrzelić. Zwierzę wciąż umrze, nie ma co do tego wątpliwości. Obecny ekosystem jest zepsuty do szpiku kości i nie do utrzymania na dłuższą metę. DLC, mikrotransakcje i sztuczne wypełniacze rozgrywki nie będą działać wiecznie. Będzie to po prostu droga trudniejsza niż mogła być. Tak długo, jak nie ma miejsca, na którym można byłoby się skoncentrować i eksperymentować, cyfrowa rewolucja zamieni się w cyfrową ewolucję. Marnujemy czas i nikt na tym nic nie wygrał.


    co myślicie??

    cdaction.pl
     
    1 osoba to lubi.
  2. Lotnik421 Xbox One

  3. starpaker

    starpaker Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 20, 2013
    Posty:
    31
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Z jednym zgadzam się w 100%

    W dzisiejszych czasach przepustowość Internetu jest tak duża, że nie ma konieczności sprzedawania gier w wersjach pudełkowych. Teoretycznie jak odpadła by produkcja pudełek, tłoczenie płyt oraz dystrybucja, to ceny powinny być niższe. Ale czy tak będzie? Szczerze wątpie
     
  4. Altres

    Altres V.I.P V.I.P Użytkownik

    Dołączył:
    Marzec 23, 2009
    Posty:
    2387
    Polubienia:
    130
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Głuchołazy
    Trolle uwierzyły ? Że producenci gier są przeciwko używanym grą i za pomysłami Microsoftu ?
     
  5. -=SETH=-

    -=SETH=- -= XBOX GOD =- Członek Załogi Administrator Super Moderator Xbox One V.I.P Pomocnik XBOX MANIAK Game Master Liga XboxForum.pl Achievement Hunter PSforum.pl

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2010
    Posty:
    28170
    Polubienia:
    3226
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    مصر
    Gościa nic tylko zakopać w lesie :D
    Za robotę by się lepiej wziął razem z całym tym jego studiem...
     
    3 użytkowników lubi ten post.
  6. CSpec

    CSpec V.I.P V.I.P XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Styczeń 6, 2011
    Posty:
    1586
    Polubienia:
    579
    Punkty za osiągnięcia:
    113
    Miasto:
    K-PAX
    [​IMG]
     
    6 użytkowników lubi ten post.
  7. mk89

    mk89 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 13, 2011
    Posty:
    211
    Polubienia:
    26
    Punkty za osiągnięcia:
    28
    Miasto:
    Nowy Sącz
    Wszyscy narzekają że net wolny i wersje cyfrowe tygodniami się będą ściągać, ale jak ściągacie z torrentów to nie narzekacie ;)?
     
    1 osoba to lubi.
  8. create86

    create86 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Maj 29, 2010
    Posty:
    46
    Polubienia:
    8
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    GRĄ? Kto Ci dał moda lol.

    nawet jak będzie cyfrowa dystrybucja nie będzie taniej,
    tak samo jak z mp3, kupić drożej wychodzi niekiedy niż płytę cd ...
     
    1 osoba to lubi.
  9. r1023

    r1023 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 19, 2010
    Posty:
    27
    Polubienia:
    2
    Punkty za osiągnięcia:
    3
    tak samo jak z ebookami które potrafią być droższe od wersji papierowej ...
     
  10. voltan91

    voltan91 XBOX MANIAK XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Październik 15, 2009
    Posty:
    1773
    Polubienia:
    104
    Punkty za osiągnięcia:
    63
    Miasto:
    Bytom
    Z piractwem nie wygrają a jeżeli dla nich z dwojga złego to piractwo jest "lepsze" to nie wiem co powiedzieć.
    Zresztą brak używanych gier przełożyło by się bezpośrednio na sprzedaż konsol.
    IMO oczywiście.
     
  11. cptMichaaX

    cptMichaaX XBOX MANIAK XBOX MANIAK Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 28, 2010
    Posty:
    1146
    Polubienia:
    57
    Punkty za osiągnięcia:
    48
    Miasto:
    Ropczyce
    Gorszego tekstu dawno nie czytałem!
    Taniej będzie gdy gry będę wydawane elektronicznie ? WTF
     
  12. spioszeq3

    spioszeq3 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 8, 2013
    Posty:
    84
    Polubienia:
    9
    Punkty za osiągnięcia:
    8
    Na piractwo nie mają wpływu, a na używki mają. Zresztą najlepszą metodą na piratów na konsolach jest brak dostępu do internetu(bany).
     
  13. Coller22

    Coller22 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 3, 2010
    Posty:
    472
    Polubienia:
    104
    Punkty za osiągnięcia:
    43
    Miasto:
    Konin
    Widzę że kolego podstawowe informacje się kłaniają, gra na PC waży około 8gb, film na Blu-ray jakieś 10-30gb albo i więcej a skoro nowy xbox będzie miał taki napęd więc gry pewnie będą ważyć z minimum 25gb więc powodzenia ściągać 30gb :) na łączu 6mb -.- albo i mniejszym...
    Bo przecież płyty są takie niepodręczne lepiej ściągać 18h grę zamiast w ciągu 3 min włożyć płytę-.- logika Panowie logika
     
  14. Nazir

    Nazir Banned

    Dołączył:
    Czerwiec 15, 2013
    Posty:
    75
    Polubienia:
    27
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Ten chmielarz chyba sie czegos opalil, niech sie lepiej wezmie za gry bo ostatnio same gnioty wypuszcza
     
    1 osoba to lubi.
  15. peh

    peh Banned

    Dołączył:
    Czerwiec 20, 2013
    Posty:
    465
    Polubienia:
    96
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Już teraz w dystrybucji cyfrowej nie jest taniej. Potem też nie będzie. W ogóle co to za pomysł, może ja wole mieć fizycznie w rękach, lubie mieć pudełko, fajna płytkę, kolekcjonerki. Nie mieszkam też w bloku w centrum 500k miasta żeby mieć łącze 50 albo więcej tylko w domu jednorodzinnym gdzie dla indywidualnego odbiorcy za dobre łącze przyjdzie dobrze zabulić. Płacę nie mało tak czy inaczej, ale pamiętam czasy kiedy jeszcze nie zarabiałem, było ****ovo.
    Chmielarz i reszta ferajny to pachołki na kontraktach z Miscrosoftem, jego zdanie nie powinno dziwić.
     
    1 osoba to lubi.
  16. Kris194

    Kris194 Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Maj 24, 2009
    Posty:
    148
    Polubienia:
    14
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    A ten Pan to najlepiej razem z nim bo głupoty wygaduje straszne. To, że gry były by tańsze w wersji elektronicznej to zwykły kit wciskany przez wydawców. Utrzymanie infrastruktury do dystrybucji cyfrowej to ogromne koszty. Sam wolę mieć pudełko na półce bo posiadanie gier w formie fizycznej jest o wiele bardziej wygodne.
     
  17. lasyk

    lasyk Banned

    Dołączył:
    Luty 22, 2009
    Posty:
    81
    Polubienia:
    20
    Punkty za osiągnięcia:
    0
    Ja tego nie popieram.
     
  18. matizc

    matizc Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Listopad 16, 2011
    Posty:
    143
    Polubienia:
    22
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    Płeć:
    Mężczyzna
    zawsze jestem "ZA" pudełkowymi grami, gdyż:
    1. Kolekcjonuję gry i to jest piękne jak na półce leżą u Ciebie klasyki!
    2. Wiem, że "za coś" zapłaciłem i mam to w ręku!
     
    3 użytkowników lubi ten post.
  19. lewapkon

    lewapkon Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Lipiec 4, 2009
    Posty:
    55
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Miasto:
    Warszawa
    Ja dla odmiany jestem za elektroniczną dystrybucją. Od paru lat nie kupiłem żadnej gry w wersji pudełkowej, lecz tylko na Steamie, GOGu, Humble Bundle i innych tego typu platformach.
    Pomimo tego, że normalnie na Steamie nie jest szczególnie tanio to bardzo często są różne promocje, na których można dobre gry dostać zdecydowanie taniej niż w normalnym sklepie. Po co mi pudełko. Ja chcę gry, a nie pudełek zawalających szafę, których trzeba szukać by móc zagrać w konkretną grę.
    Poza tym łatwiej jest kliknąć trzy razy i w kilkanaście / kilkadziesiąt minut ściągnąć grę niż iść do sklepu szukać i ewentualnie nie znaleźć albo czekać kilka dni na wysyłkę.
    Jednakże jest to tylko moje zdanie i oczywiście nie każdy musi się z nim zgadzać.
     
  20. Kakira

    Kakira Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Maj 29, 2012
    Posty:
    74
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    6
    Współdzielenie gier w Xbox One jednak wróci? W ubiegłym tygodniu sugerowaliśmy, że współdzielenie gier dziesięciu znajomym w Xbox One miało być ograniczone czasowo. Nasze sugestie były błędne, zanim Microsoft ugiął się pod naporem krytyki i zrezygnował z kontrowersyjnych zabezpieczeń DRM w konsoli Xbox One, oferował dość ciekawą funkcję dla tej konsoli. Wszystkie zakupione gry przez posiadacza tej konsoli mogły być współdzielone z jego dziesięcioma znajomymi. Bez wychodzenia z domu owa wyznaczona grupka dziesięciu znajomych miała mieć dostęp do naszej biblioteki gier. Równocześnie mógł w daną grę grać jej posiadacz i jedna osoba. Ten mechanizm nie pojawi się jednak w Xbox One z uwagi na zmianę polityki licencyjnej, o którą tak prosili gracze.

    W ubiegłym tygodniu informowaliśmy, że ów mechanizm miał jedną, ale dyskryminującą wadę. Według niepotwierdzonych informacji osoba „wypożyczająca” miała mieć dostęp do danej gry… tylko przez godzinę. Microsoft oficjalnie zdementował tę informację, tłumacząc, że ów dostęp miał być nielimitowany.

    Co więcej, już z nieco mniej oficjalnych źródeł, udało nam się dowiedzieć, że być może nie wszystko stracone. Microsoft dalej rozważa przywrócenie tego mechanizmu. Nie działałby on w przypadku gier zakupionych wraz z płytą, a byłby ograniczony wyłącznie do tych z dystrybucji cyfrowej. Trzymamy kciuki…co o tym sądzicie :)

    ( Wysłane z dotyku Samsung 3G GTP-6200 za pomocą Tapatalk 2 )
     
  21. barman_2000

    barman_2000 Xbox One Xbox One Użytkownik

    Dołączył:
    Czerwiec 3, 2010
    Posty:
    3416
    Polubienia:
    393
    Punkty za osiągnięcia:
    83
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Włoszczowa
    chyba sie kolego zle czujesz, u mnie na wsi wyciagam ledwo 2 mb i chcialem kupic Uncharted na ps3 w wersji cyfrowej ale jak zobaczylem ze to 39 gb to bym to sciagal przez miesiac wiec nie wszedzie jest przepustowosc internetu pozwalajaca na rezygnacje z wersji pudelkowych
     
Wczytywanie...

Poleć forum