1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Zamieszanie z twórcami Kingdoms of Amalur: Reckoning w roli głównej

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez Becuś, Lipiec 28, 2010.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. Becuś

    Becuś Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Grudzień 11, 2008
    Posty:
    286
    Polubienia:
    1
    Punkty za osiągnięcia:
    18
    [​IMG]

    Tuż po ujawnieniu pierwszego projektu 38 Studios – action/RPG Kingdoms of Amalur: Reckoning (PC, X360, PS3) – założyciel firmy, były baseballista (konkretnie młociarz) Curt Shilling poinformował o planie przeniesienia siedziby firmy z Bostonu w Massachusetts na terytorium stanu Rhode Island. W zamian za promocję regionu, a także stworzenie 450 miejsc pracy producent ma otrzymać od korporacji Rhode Island Economic Development pożyczkę w wysokości 75 milionów dolarów.

    Decyzja Shillinga wzbudziła wiele kontrowersji wśród producentów gier prowadzących swoją działalność na terenach stanu Massachusetts. Jeden z nich, William Reed będący dyrektorem generalnym firmy Demiurge Studios – skupiającej się przede wszystkim na wspomaganiu uznanych deweloperów (tak było m.in. w przypadku Mass Effect, Borderlands oraz Green Day: Rock Band) – zdecydował się nawet napisać do Shillinga obszerny list, w którym namawia właściciela 38 Studios do przemyślenia swojej decyzji.

    Wśród głównych argumentów przemawiających za pozostaniem w Bostonie podaje bardzo dobrą atmosferę oraz warunki pracy, a także stały napływ świetnie wykształconych specjalistów. Wydaje się, że Reed wie co mówi – przez pewien czas pełnił bowiem rolę dyrektora Office of Business Development w regionie bostońskim. CEO Demiurge Studios ucieka się nawet do emocji, zwracając uwagę na fakt, że przenosiny 38 Studios będą dla Massachusetts ogromną stratą z punktu widzenia tamtejszej branży gier.

    Mimo wszystko wątpliwym jest, aby Shilling, zjadłszy zęby na baseballu, a także biznesie, w który zainwestował wiele zarobionych przez siebie pieniędzy, zrezygnował z możliwości otrzymania 75 milionów dolarów. Tak duża kwota nie tylko umożliwiłaby firmie niczym nie zmąconą kontynuację prac nad Kingdoms of Amalur: Reckoning (prowadzi je wspólnie z nabytym w maju 2009 roku studiem Big Huge Games, znanym m.in. z marki Rise of Nations), ale również dalszy rozwój projektu gry MMO noszącej roboczy tytuł Copernicus. Deweloping tego ostatniego został uruchomiony jeszcze w 2007 roku.

    Wszystko wskazuje na to, że decyzję 38 Studios poznamy w przeciągu kilkunastu najbliższych dni. Wygra sentyment, czy zimna kalkulacja zysków i strat? Z punktu widzenia graczy najważniejsze wydaje się tu szczęśliwe dokończenie prac nad ciekawie zapowiadającym się Kingdoms of Amalur: Reckoning.

    Źródło: Gry-online

    Gra zapowiada się ciekawie, zresztą rpg'ów na konsolę nigdy za dużo. Byle tylko z tej sytuacji nie wyszło tak, że ucierpią gracze.
     
Wczytywanie...
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum