1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.

Zealot, czyli nowa mapa w Halo: Reach

Temat na forum 'Aktualności' rozpoczęty przez garnek, Sierpień 16, 2010.

  1. garnek

    garnek Użytkownik Użytkownik

    Dołączył:
    Luty 25, 2009
    Posty:
    409
    Polubienia:
    0
    Punkty za osiągnięcia:
    16
    [​IMG]

    Bungie i Microsoft wiedzą, jak sprawić by w dniu premiery nowej odsłony Halo, fani serii czuli się jak w domu. Zobaczcie kolejne kilka minut sieciowej rozgrywki.

    Tym razem na tapetę trafiła mapa Zealot, która nie pojawiła się w wiosennej becie Halo: Reach. Kilka minut w trybie Team Slayer pokazuje, że przy dobrej celności, można nieźle namieszać za pomocą Designated Marksman's Rifle, czyli DMR, które zastąpiło wysłużoną już BRkę.

    YouTube - Halo: Reach Multiplayer Match on Zealot (Gameplay)

    Po testach wersji beta wiemy już, że jednych produkt rzucił na kolana już w fazie testowej, inni natomiast powiedzieli z pogardą, że to nic więcej jak Halo 3,5. Bez wątpienia osoby, które zjadły zęby na Halo 3 mogą spojrzeć na zmodyfikowaną zabawę fachowym okiem, wyłapując błędy lub nowe pomysły, które niekoniecznie dograno. Spędziłem nad betą Halo: Reach przynajmniej kilkanaście godzin i w żadnym wypadku nie mogę powiedzieć, żeby kod mnie rozczarował. Oczywiście nie oczekiwałem graficznego poziomu Killzone 2, czy zabójczej dynamiki znanej z serii Modern Warfare. Liczyłem na prawdziwe Halo w nowoczesnej oprawie - na grę, która obecna będzie w mojej konsoli przez najbliższe kilkanaście miesięcy. Bawiłem się świetnie zarówno ze zgraną ekipą znaną z trzeciej odsłony, jak również strzelając w głowy krzyczącym do mikrofonów nastoletnim Amerykanom. Wiem, że są ludzie, którzy odliczają już dni do premiery najnowszej odsłony kosmicznego konfliktu, rozgrzewając palce przed zupełnie nowymi, bardziej urozmaiconymi meczami na dziewiczych mapach. Jeżeli stali bywalcy sieciowych lobby w Halo 3 zaakceptują nowocześniejsze Reach, to już jesienią Xbox 360 dostanie tytuł, który pozwoli amerykańskiej konsoli śmiało dożyć końca tej generacji, udowadniając po raz kolejny, że Halo to fenomen.

    O tym, jak poradzi sobie opowieść o dzielnej drużynie Spartan, dowiemy się już 14 września 2010 roku. Nie wiem jak Wy, ale ja zamierzam przetrzeć szmatką pomarańczową szybkę swojego zielonego hełmu i już za kilka tygodni stanąć do walki.

    źródło: polygamia.pl
     
Wczytywanie...

Poleć forum