Odp: Burnout Paradise
dokładnie to samo. dla mnie ten burnout to porażka. leży na półce i się kurzy. a jeszcze mówiłem przed premierą "Nieeee! nie mogą zepsuć takiej gry!" no i wykrakałem.
1. otwarte miasto jest do bani! wogóle nie rozumiem tego zabiegu w ścigałkach (NFS, test drive, etc)! w GTA spoko ale nie tu. powinno być tak jak w poprzednich częściach. Menu, wyścigi, wybierasz, jedziesz, następny.
2. Brak restartu!! jedziesz sobie. coś nie tak poszło (jak to w burnouczie często bywa) i dupa! musisz się wracać do startu! porażka.
3. Brak Speeda!!! w poprzednich częściach jechało się prawie tylko na fuksie bo był taki speed (przy lepszych furach) a tu?! porażka.
4. BRAK CRASHA!!! jak można?! pytam się?! JAK?! jak można zapomniec o opcji dzięki której Burnout tak zasłynął??!! i to jeszcze przy tym modelu uszkodzeń, który...
5. ...wcale nie jest taki Och i Ach!! po pierwsze gdzie kierowca?! po drugie, spoko jest fajnie ale trochę za słabo! chodzi mi o to że jak jadę na pełnej kurwie i walę dzwona w ścianę to samochód się powinien złożyć jak charmonijka! nie tylko przód samochodu!