• Z dniem 8/11/18 została zmieniona zasada pisania postów w dziale Gry Xbox One oraz Gry Xbox 360, w temacie gry można wyrażać swoje opinie na dany tytuł, opisywać swoje problemy z grą, prosić o wskazówki przejścia danego poziomu itp. Link do ogłoszenia

Fun podczas gry po sieci

damian7154

Użytkownik
Użytkownik
#1
Mam pytanko:
czy grając po sieci jest taki fun jak przy single? Do tej pory tylko młucę w single ( konsolka od prawie 2 miesięcy ) i zabawa jest przednia. A jak to jest po Live w takich grach jak FIFA 11, EA MMA, GTA IV? Jak wygląda taka zabawa?
 

Tieu

Użytkownik
Użytkownik
#2
Mi się potyczki po sieci strasznie szybko nudzą, dlatego nie gram na Live. Jestem starszym graczem, wychowałem się na singlowych grach i tak już mi to weszło w nawyk.

Jak grasz na oryginałach, to podłącz się do live masz przecież 3 miesiące darmową subskrybcje (ale na 3 różnych kontach).
 

ratajczak1503

Użytkownik
Użytkownik
#3
Rewelacyjnie. Dopóki się nie frustrujesz to jest super. Jak nie dostajesz w d*** od przeciwników jest naprawdę FUN. W takich grach jak Fifa, MMA, Fight Night Round multi rządzi bo kariery szybko się nudzą ;)
 


Mnih

XBOX MANIAK
XBOX MANIAK
Użytkownik
#6
Fifa i MMA to gry nie dla mnie i nic ci nie powiem. Ale za to GTA po necie to jest coś nie do opisania, zabawa jest naprawde kosmiczna, ale ma jeden zasadniczy minus - wciąga jak cholera :p rozwałka nie z tej ziemi, jeszcze jak się gra z kumplami to jest dopiero czad, całe miasto oddane do dyspozycji, samochody ahh
 

Dogg

Użytkownik
Użytkownik
#7
FIFA 11 po necie wciąga milion razy bardziej niż na single. Co prawda mam FIFĘ 09 ale to jest to samo uczucie.
 


Patrolek PL

XBOX MANIAK
XBOX MANIAK
Użytkownik
#10
GTA IV, RDR, L4D to super gierki na multi bo single się po prostu nudzi. Mnie na razie nie stać na GOLD'a nad czym bardzo ubolewam :(
 

Shadow1980

Xbox One
Xbox One
Użytkownik
#11
GTA 4, COD. L4D i co jeszcze pokazecie multi?? a moze ktos nie lubi FPS (Wyjatkiem jest Fifa ktora w multi jest rozna dla jednych ciekawa dla innych nudna - bo zawsze jest opcja 4 padowa gra przed tv) i ma w ***** gdzie jak jest tam fajnie, ja tez jestem starszym graczem i wole singla pozatym w gry ktore gram raczej multi nie nie ma....riposta omawiajmy w temacie gry MULTI or SINGIEL bedzie latwiej i dla czytajacych i dla szukajacych rady
 

kj5

Użytkownik
Użytkownik
#12
Z multiplayerem jest taki problem że aby ktoś miał radoche ktoś musi sie frustrować. Zwyczajnie jak każdy człowiek nie lubie przegrywać, a na multi nie ustawie sobie trybu Easy tylko conajwyżej zmienie serwer. Dlatego póki mamy zgraną ekipe i jakoś nam idzie - czerpiemy fun z gry w sieci. Jednak czasami zdarza sie ze to nas jadą i wtedy poprostu wyłączam konsole. Preferuje gry co-op bo tam trzeba współpracować i walczymy zazwyczaj z botami które można oszukać.
Mimo wszystko wole więc rozbudowaną kampanie single-player
 

TheDarkKnight

Użytkownik
Użytkownik
#13
Według mnie Xbox Live to jakieś 75% jakie można wycisnąć z Xbox'a :D chodzi o rozrywke, zabawe... Naprawde polecam, gry typu CoD: Modern Warfare 2, CoD: Black Ops są ekstra i w single i w sieci... FIFA 11 domyślam się że też jest ekstra jak się gra online... Nie masz co sie zastanawiać, ja też niedługo inwestuje w nowego neta i XBL na jakieś 3 miechy, bez namysłu :)
 

Hextor

V.I.P
V.I.P
Użytkownik
#14
Xbox Live nie ma dla mnie najmniejszego sensu...

1. Pożeracz kasy - abonament, dlc, dodatki itp.
2. Dzieci neo - w co nie grasz zawsze znajdą się dzieci drące jape do micro i tym samym wkurzające Cię
3. Brak radości z gry - wogóle nie odczuwam frajdy grając z innymi ludźmi przez neta na konsoli... Nudzę się jak cholera
4. Lepiej popykać na kompie w CS'a 1.6 za darmo na Steam ;)
 


Dogg

Użytkownik
Użytkownik
#15
@Up
Zupełnie się z Tobą nie zgodzę.

1. Pożeracz kasy - abonament, dlc, dodatki itp.
Abonament to kosz 130zł na rok. To jedna, kilkumiesięczna gra, dla mnie nie jest to wiele, wystarczy sobie odpuścić jedną grę i przez rok cieszymy się Livem. Co do dodatków, to nie są one obowiązkowe, a jak masz parcie na jakiś dodatek - kupujesz konto silver za 15zł.
2. Dzieci neo - w co nie grasz zawsze znajdą się dzieci drące jape do micro i tym samym wkurzające Cię
Nie wiem o co Wam chodzi, że są cziterzy. Ja takich wogóle nie spotykam, a dzieci neo krzyczące do mikrofonu Ci przeszkadzają? Jest opcja Mute (wycisz) i po sprawie.
3. Brak radości z gry - wogóle nie odczuwam frajdy grając z innymi ludźmi przez neta na konsoli... Nudzę się jak cholera
Nie cieszysz się z właśnie strzelonej bramki w FIFIE, czy z pięknego fraga w CoDzie? Poza tym, gdy grasz z kumplami na przykład w Bad Company 2, obmyślacie taktykę, gdzie zaatakować, gdzie rzucić granat dymny to jest to piękne uczucie.
4. Lepiej popykać na kompie w CS'a 1.6 za darmo na Steam
Akurat Counter-Strike według mnie nie jest dobrym przykładem. Dla mnie ta gra ma grafikę jak z lat 90-tych, nie ma celowania, jest pełno dzieciaków a mimo to, ludzie w to grają. Nie tłumaczcie mi tylko że to przez grywalność, bo dla mnie grywalniejsze jest Bad Company 2, czy Black Ops sto razy bardziej.

Podsumowując, na Xboksie można grać Online. Trzeba tylko chcieć.
 

Hextor

V.I.P
V.I.P
Użytkownik
#16
Abonament to kosz 130zł na rok. To jedna, kilkumiesięczna gra, dla mnie nie jest to wiele, wystarczy sobie odpuścić jedną grę i przez rok cieszymy się Livem. Co do dodatków, to nie są one obowiązkowe, a jak masz parcie na jakiś dodatek - kupujesz konto silver za 15zł.
Dobra tu może akurat zły argument bo zawsze można na trialach przecież grać :p Punkt dla Ciebie

Nie wiem o co Wam chodzi, że są cziterzy. Ja takich wogóle nie spotykam, a dzieci neo krzyczące do mikrofonu Ci przeszkadzają? Jest opcja Mute (wycisz) i po sprawie.
Nie cieszysz się z właśnie strzelonej bramki w FIFIE, czy z pięknego fraga w CoDzie? Poza tym, gdy grasz z kumplami na przykład w Bad Company 2, obmyślacie taktykę, gdzie zaatakować, gdzie rzucić granat dymny to jest to piękne uczucie.
Od grania taktycznego i z kolegami mam CS'a 1.6 a na konsoli to jakoś tak nudno jak tylko ja ze znajomych mam HS :p A w Fifę i CoD'y wolę grać na "Live" z kolegą który siedzi obok mnie na splicie przy browcach ;)

Akurat Counter-Strike według mnie nie jest dobrym przykładem. Dla mnie ta gra ma grafikę jak z lat 90-tych, nie ma celowania, jest pełno dzieciaków a mimo to, ludzie w to grają. Nie tłumaczcie mi tylko że to przez grywalność, bo dla mnie grywalniejsze jest Bad Company 2, czy Black Ops sto razy bardziej.
Co to znaczy że nie ma celowania? To znaczy że dla Ciebie żeby gra była dobra musi mieć aima? No bez jaj :p Sorry ale ja na CS'ie się wychowałem i jest to najlepsza IMO gra na multi jaka wyszła koło World of Warcraft :)

Podsumowując, na Xboksie można grać Online. Trzeba tylko chcieć.
Nom ;) A mi się nie chce bo wieje nudą ;)
 

MrDraiger

V.I.P
V.I.P
XBOX MANIAK
Użytkownik
#17
Aj tam aj tam, znowu te wasze wywody.

Ja w Bad Company 2 przegrałem obydwa miesięczne triale, i sama rozgrywka multiplayerowa mnie wciągała jak cholera, jak się raz podłączyłem pod serwer, to musem siedziałem na nim przez kilka godzin. Po prostu wciągła mnie bez reszty. I co najważniejsze, minęło ponad pół roku od pykania w Bad Company 2 na multi (nie chcę opłacać golda -.-) i do dziś mam nieodparte ciśnienie by zagrać znów w BC2, by znowu porozwalać budynki, ściany, by chapnąć się za działo stacjonarne i zdejmować czołgi 2 strzałami, albo z czołgu pokarać botów, lub podrzucić im miny.

Tak dla odmiany, to miałem przyjemność (tylko z nazwy przyjemność) zagrać w Modern Warfare 2 u kumpla na PC, na steamie, w multi. I jakaż to była masakra, gdy wszyscy gnali jak poparzeni zabijali sie. Ja mapy nie znając, albo szukałem przez kilka minut przeciwnika, nawet nie widziałem jak takiego rozpoznać, a mnie to zdejmowali szybciej niż zdążyłbym się dowiedzieć, że jestem ostrzeliwany. Granie na PC w multi to już chyba nie dla mnie, takie tępo akcji jak w MW2 i to na PC wymagałoby ładnego wtopienia się w świat gry. A w BC 2 to nie ma problemu (na konsoli) bo każdy lami z padem i gałkami i jest okej. Rozgrywka jest statyczna, i taktyczna ale jak dochodzi do strzelaniny 1 na 1 to już wchodzi w grę sama zręcznosć i umiejętność :D

Dobra, starczy tego ośmieszania sie, kurde nie potrafie pisać mądrych postów haha : D
 

Dogg

Użytkownik
Użytkownik
#18
Od grania taktycznego i z kolegami mam CS'a 1.6 a na konsoli to jakoś tak nudno jak tylko ja ze znajomych mam HS A w Fifę i CoD'y wolę grać na "Live" z kolegą który siedzi obok mnie na splicie przy browcach
A ja od grania taktycznego mam Bad Company 2. Sorry ale BC2 jest dużo bardziej taktyczne i kooperacyjne niż CS, i tutaj zdania za nic nie zmienię. Poza tym równie dobrze przy browcach można sobie posiedzieć i pogadać przez Headset.
Co to znaczy że nie ma celowania? To znaczy że dla Ciebie żeby gra była dobra musi mieć aima? No bez jaj Sorry ale ja na CS'ie się wychowałem i jest to najlepsza IMO gra na multi jaka wyszła koło World of Warcraft
Miał to być jeden z argumentów lecz pisałem na szybko i jakoś tak wyszło :) Nie chodzi o to, że jak nie ma aima to jest "be" ale po prostu przez takie właśnie rzeczy staje się niegrywalna. Poza tym aby grać teraz w CS'a trzeba mieć wielkiego skilla i opanowanie myszki. W takim na przykład Bad Company 2 nawet miszczu w CS'a może dostać niezłe lanie od geeka jeśli tylko ten potrafi myśleć i grać zespołowo - i to jest piękne; Ja też wychowałem się na Counter Strike'u ale gdy zobaczyłem takie gry jak Call of Duty, czy Bad Company 2 mój pogląd zmienił się o 180 stopni.
Nom A mi się nie chce bo wieje nudą
Ale uzasadnij - dlaczego wieje nudą? Counter Strike wbrew pozorom jest przecież podobny do CoD'a, a jakoś CoD Cię nudzi a CS nie, dlaczego?

Ja nadal nie rozumiem dlaczego cały świat e-sportu kręci się wokół CS'a. Przecież na przykład Call of Duty 4 jest grą według mnie dużo lepszą, ze znośną grafiką, a skill jest tak samo ważny.
 

Oski1919

Użytkownik
Użytkownik
#20
Uważam, że Live i ogólnie rozgrywka przez sieć to głupota. Sam ma wielkie szczęście i mieszkam na osiedlu i zawsze się schodzimy raz u jednego kumpla, raz u drugiego, a raz u mnie, czasami ja księ ekipa zbierze to z 6-10 nas gra. Dzielimy się i sobie turniej robimy, zabawa przednia. polecam tym dla których gra z nieznaną osobą to "Przednia Zabawa". Kumple Forever.
 


Do góry