Dzisiaj padł mój Xbox 360 Premium (Opus, 11 lat wytrzymał). Pozostał mi Kinect, 4 pady i trochę gier do ogrania. Spróbuję jeszcze naprawić/pogrzebać coś przy nim, jednak muszę się przygotować, że potrzebny będzie mi kolejny X360.
[Nie, nie chcę sprzedawać wszystkiego (za marne grosze w porównaniu ile dałem) żeby kupić One. Wolę zostać przy X360].
O Jasperze słyszałem dużo, niby najmniej awaryjny, ale jednak ma już 10 lat. Slimce podobno zdarza się łapać RRODy, więc to też mnie zniechęca.
Czy wybór ostatniego Xbox 360 E można określić najlepszym i najbezpieczniejszym?
[Nie, nie chcę sprzedawać wszystkiego (za marne grosze w porównaniu ile dałem) żeby kupić One. Wolę zostać przy X360].
O Jasperze słyszałem dużo, niby najmniej awaryjny, ale jednak ma już 10 lat. Slimce podobno zdarza się łapać RRODy, więc to też mnie zniechęca.
Czy wybór ostatniego Xbox 360 E można określić najlepszym i najbezpieczniejszym?