Najlepiej mieć dysk zewnętrzny, tam instalować gry, na konsoli nie trzymać nic i hard resety niestraszne
Przepraszam za offtopic ale skoro problem się rozwiązał to zapytam o jedną sprawę o której napisała kuleczka.
Osobiscie sądziłem że lepiej mimo wszystko mieć najważniejsze dla siebie gry na dysku wewnętrznym. Moje przemyślenia dotyczyły tego że może będzie to bardziej stabilne, mniej podatne na problemy związane z dyskiem zewnętrznym. Kwestia zacinania się gry itp.
Ale z tego co rozumiem, jeśli coś się stanie z konsola to już nie jest tak różowo i lepiej jednak mieć gry na zewnętrznym...
Faktycznie tak robi większość ludzi i tak jest lepiej? Mam podpięty 1t do konsoli na który ładuje to co mnie mniej interesuje (dysk jest nowy) a na głównym zwinstalowalem to na czym zależy mi najbardziej. Ale teraz zastanawiam się czy jednak nie lepiej przerzucić na zewnątrz.