Red Dead Redemption II

Misiek89gdz

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
Czy ktoś wie gdzie mogę znaleźć oposa do zlecenia na wystawę martwej natury? Miałem już go kiedyś złapanego, ale się popsuł, bo w między czasie szukałem ptaszków :(

Generalnie gra mega i to jest produkt, za który jestem w stanie zapłacić na premierę.
 

Kratos S3

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
Czy ktoś wie gdzie mogę znaleźć oposa do zlecenia na wystawę martwej natury? Miałem już go kiedyś złapanego, ale się popsuł, bo w między czasie szukałem ptaszków :(

Generalnie gra mega i to jest produkt, za który jestem w stanie zapłacić na premierę.
Myślę że rejon New Austin Rio Bravo generalnie mapa z jedynki tam powinien grasować ten zwierz .
 

szefol84

Użytkownik
Użytkownik
Jeżeli to zły dział proszę o przeniesienie tego posta do właściwego lub skierowanie mnie tam.

Moje wrażenia z wątku fabularnego.
Kiedy po raz pierwszy odpaliłem RDR2 już wiedziałem że gra będzie naprawdę dobrą produkcją.
Połykałem kolejne misje z wielka przyjemnością,czytając każdy dialog i oglądając każdą cut scenkę.
Fantastycznie wykonana gra, gdzie naprawdę dużo się dzieje, gra potrafi zaskoczyć i przynajmniej mi nie znudziła się jeszcze.
Podczas wykonywania misji robiłem również te poboczne i muszę przyznać że nie wiedziałem za co się złapać.
W miarę rozwijania się gry gdzieś w połowie, gdzie moja postać posiadała już ulepszone maksymalnie bronie, które wg mnie były najważniejsze, poczułem że w tej grze liczą się zdobywane pieniądze. Granie postacią Artura Morgana było dla mnie czymś oczywistym i niezastąpionym i tu nagle pierwszy szok choroba Artura i nagle pieniądze przestały się liczyć, nowym celem dla mnie było wyleczenie mojej postaci (ciągle wykonując główne misje) i nagle koniec rozgrywki i epilog gdzie przeżyłem po raz kolejny szok...
Epilog ograłem dokładnie z nadzieją powrotu do postaci... gra dla mnie skończyła się wielkim ...
Pieniądze w tej grze wg mnie są niewykorzystywane ponieważ dość szybko można mieć wszystko a i tak nie poczujemy się tak biedni by parać się jakąś pracą.
Brakuje w tej grze np inwestowania w jakieś fabryki czy koleje które mogłyby rozwiązać problem z nadmiarem kasy. Oczywiście zdaję sobie sprawę że to strzelanka a nie symulator ekonomiczny ale i tak twierdzę że inwestowanie w tej grze mogłoby o wiele tą grę urozmaicić.

Kończąc tą ścianę tekstu,chciałbym każdemu polecić tą grę bo naprawdę zasługuje na uwagę.
 
Ostatnia edycja:

emilo123

Xbox One
Xbox One
Użytkownik
Kończąc tą ścianę tekstu,chciałbym każdemu polecić tą grę bo naprawdę zasługuje na uwagę. Bardzo przepraszam za spoilerowanie.
Zamiast przepraszać za spoilery to zakryłbyś te fragmenty tekstu... nie każdy ograł RDR2 w tym np ja, a ty w swoim przypływie euforii psujesz zabawę innym...
 

szefol84

Użytkownik
Użytkownik
Zamiast przepraszać za spoilery to zakryłbyś te fragmenty tekstu... nie każdy ograł RDR2 w tym np ja, a ty w swoim przypływie euforii psujesz zabawę innym...
Proszę bardzo :)
 

Do góry Bottom