Red Dead Redemption II

Misiek89gdz

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
Featured Thread #21
Czy ktoś wie gdzie mogę znaleźć oposa do zlecenia na wystawę martwej natury? Miałem już go kiedyś złapanego, ale się popsuł, bo w między czasie szukałem ptaszków :(

Generalnie gra mega i to jest produkt, za który jestem w stanie zapłacić na premierę.
 

Kratos S3

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
#22
Czy ktoś wie gdzie mogę znaleźć oposa do zlecenia na wystawę martwej natury? Miałem już go kiedyś złapanego, ale się popsuł, bo w między czasie szukałem ptaszków :(

Generalnie gra mega i to jest produkt, za który jestem w stanie zapłacić na premierę.
Myślę że rejon New Austin Rio Bravo generalnie mapa z jedynki tam powinien grasować ten zwierz .
 

szefol84

Użytkownik
Użytkownik
#23
Jeżeli to zły dział proszę o przeniesienie tego posta do właściwego lub skierowanie mnie tam.

Moje wrażenia z wątku fabularnego.
Kiedy po raz pierwszy odpaliłem RDR2 już wiedziałem że gra będzie naprawdę dobrą produkcją.
Połykałem kolejne misje z wielka przyjemnością,czytając każdy dialog i oglądając każdą cut scenkę.
Fantastycznie wykonana gra, gdzie naprawdę dużo się dzieje, gra potrafi zaskoczyć i przynajmniej mi nie znudziła się jeszcze.
Podczas wykonywania misji robiłem również te poboczne i muszę przyznać że nie wiedziałem za co się złapać.
W miarę rozwijania się gry gdzieś w połowie, gdzie moja postać posiadała już ulepszone maksymalnie bronie, które wg mnie były najważniejsze, poczułem że w tej grze liczą się zdobywane pieniądze. Granie postacią Artura Morgana było dla mnie czymś oczywistym i niezastąpionym i tu nagle pierwszy szok choroba Artura i nagle pieniądze przestały się liczyć, nowym celem dla mnie było wyleczenie mojej postaci (ciągle wykonując główne misje) i nagle koniec rozgrywki i epilog gdzie przeżyłem po raz kolejny szok...
Epilog ograłem dokładnie z nadzieją powrotu do postaci... gra dla mnie skończyła się wielkim ...
Pieniądze w tej grze wg mnie są niewykorzystywane ponieważ dość szybko można mieć wszystko a i tak nie poczujemy się tak biedni by parać się jakąś pracą.
Brakuje w tej grze np inwestowania w jakieś fabryki czy koleje które mogłyby rozwiązać problem z nadmiarem kasy. Oczywiście zdaję sobie sprawę że to strzelanka a nie symulator ekonomiczny ale i tak twierdzę że inwestowanie w tej grze mogłoby o wiele tą grę urozmaicić.

Kończąc tą ścianę tekstu,chciałbym każdemu polecić tą grę bo naprawdę zasługuje na uwagę.
 
Ostatnia edycja:

emilo123

Xbox One
Xbox One
Użytkownik
#24
Kończąc tą ścianę tekstu,chciałbym każdemu polecić tą grę bo naprawdę zasługuje na uwagę. Bardzo przepraszam za spoilerowanie.
Zamiast przepraszać za spoilery to zakryłbyś te fragmenty tekstu... nie każdy ograł RDR2 w tym np ja, a ty w swoim przypływie euforii psujesz zabawę innym...
 

Do góry Bottom