Shadow of the Tomb Raider

-=SETH=-

-= XBOX GOD =-
Członek Załogi
Administrator
XBF
Super Moderator
Xbox One
V.I.P
Pomocnik
XBOX MANIAK
Game Master
Liga XboxForum.pl
Achievement Hunter
PSforum.pl


W wątku tylko opinie!
 

Hrabi

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
Za mną 10h gry ,jaram się jak dzieciak :play::poklon:
 

kuleczka91

Dziewczyna
Dziewczyna
Xbox One
Pomocnik
XBOX MANIAK
Użytkownik
Wreszcie udało mi się kilka dni temu skończyć tą Larę. W moim odczuciu najsłabsza odsłona z całej trylogii. Więcej filmów i zbierania niż samego grania. Fabuła zrobiona na siłę i nudna jak flaki z olejem. Gra była też zabugowana, ale już załatali. Sama gra jest też bardzo krótka. Ulepszeń Lary nie ma nawet na kogo zużywać, bo w tej grze przeciwników to szukać ze świecą. Zadania z monolitami zerżnięte z papirusów z AC: Origins. Boss końcowy to jakiś śmiech na sali. Jak ktoś się nagrał tak jak ja we wszystkie Unchartedy i poprzednie dwie odsłony Lary to w tej grze nie znajdzie nic nowego. Miejscami myślałam, że oglądam krajobrazy z Uncharted :p Polecam poczekać sobie, aż gra jeszcze bardziej stanieje, bo poleci na pewno z ceną, już dziś idzie kupić za 142zł, to do świąt pewnie spadnie do setki, albo i niżej ;).
 
Ostatnia edycja:

rybus85

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
A mi zznosie podobała jak diabli. Piękna graficznie,przyjemnie się po cichu likwiduje niemiluchów. Ale fakt,dość prosta. Ja zawiesiłem się na dłuższy czas tylko w świątyni Słońca. Ostatni Boss nawet myślenia nie wymaga :)
Fabuła nie była zła. Na pewno lepsza niż w Assassin's Origins. Tam to fabuła ssała nieludzko. Już lepsze były poboczne niż wątek główny...
 

kuleczka91

Dziewczyna
Dziewczyna
Xbox One
Pomocnik
XBOX MANIAK
Użytkownik
Już lepsze były poboczne niż wątek główny...
W Larze bym rzekła to samo. Mi osobiście ta gra nie siadła. Najlepsza odsłona to wg mnie Rise, później ten TR z 2013r i na samym końcu Shadow. W Origins spędziłam ponad 120 godzin, a to jeszcze nie koniec. Fabuła może nie była jakaś mocna, ale lepsza niż w Larze :p
 

rybus85

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
Ja w Origins bardziej byłem zainteresowany pobocznymi. Assassin Origins rozczarował mnie totalnie fabuła. Była tak kiepska że aż żenująca. Po poprzednich odsłonach spodziewałem się czegoś lepszego.
W Tombie nie było źle. Gra mi się tak podobała że aż takiej wielkiej uwagi nie przywiązałem do fabuły. Po prostu była ok.
Ale te widoki... Kilkanaście razy stałem i oglądałem obraz na TV. Aż żałuję że nie mam nowego X-a i QLEDa koło 60cali :D
 

B0ni3k

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
. Ale fakt,dość prosta. Ja zawiesiłem się na dłuższy czas tylko w świątyni Słońca. Ostatni Boss nawet myślenia nie wymaga :)
...
A na jakim poziomie trudnosci graliscie ?
bo twórcy sie chwalili ze można sobie dostosowac poziom wedle upodobań
Ps.
Osobiscie mi przypadl do gustu naj bardziej TR2013 najwiecej strzelania najmniej zbieractwa
 

rybus85

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
Grałem tak jak odpaliło. W świątyni się zawiesiłem bo musiałem pokombinować jak światło puścić. Nie powiem,trochę mi to krwi napsuło :D
Boss jak Boss. Prosty schemat.
 

Do góry Bottom