Xbox 360 Xenon z 2006 w 2020 roku

XBOX-M4ST3R

Pomocnik
Pomocnik
Użytkownik
Witam. Wiem, że może dziwny temat, ale chciałbym trochę porozmawiać o najstarszej wersji Xbox 360 z płytą główną Xenon. Ostatnio kupiłem konsolę jako uszkodzoną tak dla zabawy (za grosze). Jest to właśnie wersja z 2006 roku bez HDMI (na pewno Xenon, bo zweryfikowałem). Śmieszna sprawa jest taka, że sprzęt jest w 100% sprawny, z dyskiem, plomba jest na miejscu, jeszcze jest stary dashboard. Konsola wydaję się naprawdę zadbana, wszystko śmiga i to mnie zastanawia. Jakim cudem ten sprzęt do tej pory dotrwał w takim stanie. Przecież chyba ktoś na nim nie grał w ogóle, bo jeśli byłby używany to one musiały paść (przez 90nm CPU i GPU). Jak gram sobie w COD MW3 to konsola chodzi jak odkurzacz (wentylatory i napęd), ale to normalne. Żadnych oznak żeby miała paść. Ciekawi mnie jedno. Czy ktoś tą konsolę po prostu "schował" i nie używał i dla tego działa czy po prostu jakaś szczęśliwa sztuka, która nie boi się niczego. Kiedyś dawno miałem Xenona, Zephyra, Falcona i wszystkie po krótkim czasie padały na RROD lub E74. Tylko Jasper i Slim nigdy mi nie padły.
 

kaziu422

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
Odpowiedziałeś sobie sam, bo jakby była używana, to z pewnością by ring się wyświetlił prędzej czy później, a skoro w stanie idealnym, to może ktoś kupił i właśnie... zapomniał o niej, zamknęli właściciela, że nie miał kiedy zagrać. Historii pewnie tej konsoli nikt z nas i tak pewnie by nie zrozumiał :p Ps. tak nawiasem, to dziwna sprawa ;)
 

suki

Użytkownik
Użytkownik
Odpowiedziałeś sobie sam, bo jakby była używana, to z pewnością by ring się wyświetlił prędzej czy później, a skoro w stanie idealnym, to może ktoś kupił i właśnie... zapomniał o niej, zamknęli właściciela, że nie miał kiedy zagrać. Historii pewnie tej konsoli nikt z nas i tak pewnie by nie zrozumiał :p Ps. tak nawiasem, to dziwna sprawa ;)
Nie koniecznie. Miałem taki model kupiony w 2008 roku z leżaków magazynowych z utlimy. Pierwsze co to jak odpaliłem GTA IV to okazało się że konsola się wiesza więc musiałem wysłać na gwarancję niestety lub stety... Wymienili w niej całą płytę i napęd optyczny. Grzała się ostro. Podziała kilka lat przy średnim użytkowaniu i dostała Red ringa. Ten wielgachny zasilacz to masakra jakaś był :)
Pozdrawiam
 

jejek

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
Mój xenon padł jakoś po 10 latach. Może i dobrze bo przyszła kolej na nową generację. W dobie remasterów i wstecznej kompatybilności nie widze sensu posiadania x360 ale to tylko moje zdanie.
 

a_team

Xbox One
Xbox One
Użytkownik
Świeżak
Mój xenon padł jakoś po 10 latach. Może i dobrze bo przyszła kolej na nową generację. W dobie remasterów i wstecznej kompatybilności nie widze sensu posiadania x360 ale to tylko moje zdanie.
Jest sporo gier, które w kompatybilności nie są a warto je ograć :) Jak budżet pozwala, to czemu nie ;) Ja zostawiłem swoją slimkę X360 do odpalania właśnie takich gier, które na XO nie odpalę i mogą się nigdy nie znaleźć we wstecznej kompatybilności :)
 

jejek

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
Jest sporo gier, które w kompatybilności nie są a warto je ograć :) Jak budżet pozwala, to czemu nie ;) Ja zostawiłem swoją slimkę X360 do odpalania właśnie takich gier, które na XO nie odpalę i mogą się nigdy nie znaleźć we wstecznej kompatybilności :)
Kiedyś sie grało ale teraz gry z x360 wydają mi się za drewniane. Na tv 50 jest słaby odbiór :)
 

jejek

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
W sensie, grafika/*prawie* 30fps?

Szkoda, że nie ma wstecznej kompatybilności na poziomie PS2 - PSOne.
Ogólnie grafika czy animacja mnie odrzuca. Zresztą jest aktualnie tyle nowych gier czy nawet remasterów, że nie widzę sensu wracać do czegoś co było na topie10 lat temu i w takiej samej formie dziś już odrzuca.

Wyjątek dla mnie to gry 2d, którym upływ czasu tak bardzo nie zaszkodził.
 

maniekmaniu

Użytkownik
Użytkownik
Etam prawdziwy gracz nie patrzy na grafę. Mam Xa classic i X360 i nadal świetnie się bawię. Xone/PS4 nie kupiłem. XSX kupię za jakieś 2 lata. Mam za dużo gier jeszcze do ogrania.
 

jejek

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
Etam prawdziwy gracz nie patrzy na grafę. Mam Xa classic i X360 i nadal świetnie się bawię. Xone/PS4 nie kupiłem. XSX kupię za jakieś 2 lata. Mam za dużo gier jeszcze do ogrania.
Też tak myślałem, do czasu kiedy zdechła 360 i się przesiadłem na nowsza generacje. Za niczym nie tęsknie:) gry to inna bajka.
 

maniekmaniu

Użytkownik
Użytkownik
Też tak myślałem, do czasu kiedy zdechła 360 i się przesiadłem na nowsza generacje. Za niczym nie tęsknie:) gry to inna bajka.
No jak by mi padły, to też bym kupił nowe konsole. Tyle hitów jeszcze nie zacząłem na X360, że aż szkoda. Żadnego Assasina, Mass Effecta itd itd. Gry z Xone i PS4 kolekcjonuje żeby ograć na nowej generacji. Czasami za 100zł uda się kupić 3 gry nowe folia jak się pilnuje i szuka megapromocji. Może do tego czasu jak będę kupował to wyjdą edycje slim, bo trochę dużawe są hehe. Mam w co grać. Ze względu, że już tak dużo czasu nie mam jak za dzieciaka to przechodzę max 2 gry miesięcznie. Nawet kampanie w Callach przechodzę jedną mapę dziennie, a cała kampania to 6-7 godzin. Jak gra mi się podoba mocno to chcę w niej wszystko zdobyć. Dark Souls 120h na liczniku miałem... Dead Island ok 60h. itd.
 

Kadrom

Użytkownik
Użytkownik
Świeżak
Witam. Wiem, że może dziwny temat, ale chciałbym trochę porozmawiać o najstarszej wersji Xbox 360 z płytą główną Xenon. Ostatnio kupiłem konsolę jako uszkodzoną tak dla zabawy (za grosze). Jest to właśnie wersja z 2006 roku bez HDMI (na pewno Xenon, bo zweryfikowałem). Śmieszna sprawa jest taka, że sprzęt jest w 100% sprawny, z dyskiem, plomba jest na miejscu, jeszcze jest stary dashboard. Konsola wydaję się naprawdę zadbana, wszystko śmiga i to mnie zastanawia. Jakim cudem ten sprzęt do tej pory dotrwał w takim stanie. Przecież chyba ktoś na nim nie grał w ogóle, bo jeśli byłby używany to one musiały paść (przez 90nm CPU i GPU). Jak gram sobie w COD MW3 to konsola chodzi jak odkurzacz (wentylatory i napęd), ale to normalne. Żadnych oznak żeby miała paść. Ciekawi mnie jedno. Czy ktoś tą konsolę po prostu "schował" i nie używał i dla tego działa czy po prostu jakaś szczęśliwa sztuka, która nie boi się niczego. Kiedyś dawno miałem Xenona, Zephyra, Falcona i wszystkie po krótkim czasie padały na RROD lub E74. Tylko Jasper i Slim nigdy mi nie padły.
Powiem tak. W tym roku udało mi się wyrwać sprawnego xenona z 2005 roku. Jedynym mankamentem było to, że konsola miała założoną kontrolę rodzicielską z zapomnianym hasłem i tym, że ktoś podwędził z niej napęd i wstawił inny. Udało mi się wydobyć klucz DVD z konsoli i służy mi ona po dzień dzisiejszy.

Generalnie xenony będą działać długo tylko i wyłącznie, gdy wentylatory będą chodziły z maksymalną prędkością, co może nie być zbytnio komfortowe
 

Do góry Bottom